Granica streszczenie - 2l.pl
2l.pl Lektury Motywy literackie
Jesteś w: 2l.pl -> Granica

2l.pl / Granica streszczenie

Autor: Redakcja 2l.pl     Data publikacji: 20.01.2006     Serwis chroniony prawem autorskim

I

Powieść rozpoczyna się informacją o samobójczej śmierci jej głównego bohatera - Zenona Ziembiewicza. Okazuje się, że nieboszczyk miał romans z Justyną Bogutówną. Wiadomość ta, dotycząca przecież jegomościa znanego i poważanego oraz wiejskiej dziewczyny, która kilka dni wcześniej oblała go kwasem, stała się przyczyną wybuchu lokalnego skandalu obyczajowego, którego szczegóły omawiano nawet na łamach gazet.

Po ataku na kochanka, Bogutówna siedziała w więzieniu i czekała na przewiezienie do szpitala psychiatrycznego, gdzie z racji tego, że przyznała się do winy, miała zostać poddana obserwacji. Nie było wiadomo, czy dziewczyna cierpi na problemy psychiczne, czy może udaje obłąkaną. Narrator przypomina jej trudną historię.


Potem czytelnik poznaje losy Zenona – jedynego dziecka zubożałego szlachcica Waleriana Ziembiewicza i Żanci z herbu „Joanny z Niemirów”, dorastającego w Boleborzy (część majątku hrabiostwa Tczewskich).
Dom rodzinny Zenona, pozoranctwo i zdrady ojca i całkowita aprobata matki nie zachęcały go do wakacyjnych i świątecznych powrotów. Bohater coraz bardziej dostrzegał marazm i bierną postawę rodziców, ich prostotę, co sprawiło, że zdał sobie sprawę ze swych uczuć. Wstydził się za rodziców i złożył sobie obietnicę, że dołoży wszelkich starań, by wieść inne życie
Ucząc się w gimnazjum w mieście, w tamtym czasie poznał Elżbietę Biecką – pannę ładną i bystrą, mieszkającą i będącą na wychowaniu u swojej ciotki Kolichowskiej. Chłopak zakochał się w nastolatce, niestety ona żywiła uczucie do rotmistrza Awaczewicza, jego traktując jak „biednego uczniaka” i okazując nawet wstręt.

II

Narrator przybliża historię ciotki Elżbiety Bieckiej - Cecylii Kolichowskiej – kobiety dwukrotnie zamężnej, a obecnie wdowy tęskniącej za synem, który zerwał z nią wszelki kontakt kilkanaście lat wcześniej, gdy poślubiła Aleksandra Kolichowskiego.
Bagaż tych doświadczeń sprawił, że Kolichowska stała się kobietą zgryźliwą. Dnie upływały jej na zajmowaniu się kwestiami związanymi z zarządzaniem kamienicą, pobieraniu czynszów, prowadzeniu ksiąg meldunkowych lokatorów.

III
Cecylia nie utrzymywała zbyt wielu kontaktów towarzyskich. Specjalną okazją do spotkań ze znajomymi były zawsze jej imieniny, które stawały się dla Elżbiety powodem rozmyślań nad mężczyznami (postanowiła nimi gardzić), nad małżeństwem (zdecydowała się nigdy nie wychodzić za mąż), nad miłością (traktowała to uczucie jako lek na zło świata), nad starością, a dla jej ciotki – dowodem na upływające lata.
W czasie jednej z takich imprez temat rozmowy ze starości przeszedł na służące: ich miejsce w hierarchii społecznej, poziom inteligencji. Jako przykład na ograniczenia umysłowe pracownic, jedna z dam, pani mecenasowa Warkoniowa, przypomniała sobie o swojej dawnej służącej Karolinie Bogutowej, która będąc u niej na służbie zaszła w nieślubną ciążę, co stało się przyczyną natychmiastowego zwolnienia.

IV
Pewnego czerwcowego popołudnia Ela była świadkiem sprzeczki miłosnej Awaczewicza oraz jej nauczycielki francuskiego panny Julii Wagner. Mimo iż tego samego dnia wojskowy rotmistrz pocałował młodą Biecką, ona zrozumiała, że adoratora coś łączy z jej nauczycielką francuskiego. W drodze powrotnej do domu Elżbieta, potkawszy przypadkowo Zenona, zdała sobie sprawę, że po raz pierwszy nie czuje do niego pogardy.
V
Rozdział ten przybliża postać Karoliny Bogutowej, matki Justyny, która przez nieplanowaną ciążę w dojrzałym wieku miała poważne problemy ze znalezieniem pracy. Przy okazji czytelnik poznaje dzieciństwo i młodość kochanki Zenona, którą on poznał, gdy miała dziewiętnaście lat. Stało się to w czasie przerwy wakacyjnej przed ostatnim rokiem studiów, na którą Ziembiewicz przyjechał do Boleborzy. Justyna mieszkała u nich z matką - kucharką jego rodziców.
VI
Zenon będąc w Boleborzy otrzymał wiadomość od swego przyjaciela, Karola Wąbrowskiego o śmierci Adeli – dziewczynie poznanej podczas studiów w Paryżu, zakochanej w nim bez wzajemności, a teraz pokonanej przez gruźlicę.
Okres oddalenia od domu rodzinnego sprawił, że bohater zmienił swoje poglądy. Postanowił, że nie powtórzy błędów ojca i będzie się starał zapanować nad popędem seksualnym, który zamienił Waleriana w człowieka, którego on nie szanował. Zrozumiał, że tak samo, jak jego matka przymykała oko na ciągłe zdrady męża, tak teraz, rozpływając się nad urodą i urokiem dziewczyny, wpychała w ramiona syna Justynę, z którą miał już romans.
VII
Gdy Zenon wyjeżdżał na studia, poprosił rodziców o pomoc finansową. Usłyszał, by udał się do plenipotenta rodziny Tczewskich, Czechlińskiego. To on zaproponował bohaterowi pisanie artykułów do gazety, w której był redaktorem naczelnym, umożliwiając dalszą naukę i powrót do Paryża na ostatni rok studiów.
Przed wyjazdem do Francji Ziembiewicz odwiedził Elżbietę Biecką, której nie widział od kilku lat. Okazało się, że jego dawna miłość zarządzała teraz kamienicą schorowanej Kolichowskiej. Gdy ich znajomość przerodziła się w uczucie, Zenon wyjawił jej swój dotychczasowy związek z Adelą i wakacyjny romans z Justyną, określając go mianem kompleksu boleborzańskiego. Na koniec trudnej rozmowy młodzi zaplanowali, że po powrocie Ziembiewicza ze studiów pobiorą się.
VIII

Stara Kolichowska była bardzo schorowana, jej myśli coraz częściej wypełniały rozważania o śmierci, które starała się rozwiewać zajmująca się nią troskliwie i czule Ela. Poza tym Cecylia myślała o swoim synu Karolu.
IX

Tymczasem Karolina Bogutowa podupadła na zdrowiu. W podróży do szpitala matce towarzyszyła Justyna. Niestety, kobiety nie udało się uratować. W jej pogrzebie brały udział jedynie cztery najbliższe osoby. Nie było nawet księdza, ponieważ Justyny nie było stać na jego opłacenie.
Na czas załatwiania formalności kochanka Zenona zamieszkała u dawnej koleżanki Jasi Gołąbskiej, która mieszkała w kamienicy Kolichowskiej. Przyjaciółkę Bogutówny z młodości spotkało wiele nieszczęść - odszedł od niej mąż alkoholik, zmarło jej już troje z czwórki dzieci, z umierającą na raka matką i ostatnim dzieckiem (córeczką powoli tracącą wzrok) zajmowała maleńki pokoik przerobiony w piwnicy.

X

Powróciwszy do kraju, Zenon przypadkiem spotkał rozpaczającą po stracie matki Justynę. Bogutówna nie zdawała sobie sprawy, że ich wcześniejszy romans z jego strony był tylko wypełnieniem wakacyjnej nudy. Gdy zaprosił ją do pokoju hotelowego, obiecując, że tam ureguluje jej należność za pracę Karoliny u jego matki, Justyna stała się ofiarą jego kompleksu boleborzańskiego. Ich romans rozkwitł ponownie.
Po spotkaniu ze starostą Czechlińskim, Zenon przyjął jego propozycję i objął posadę redaktora w „Niwie”.
XI

Hotelowy romans Zenona i Justyny trwał, mimo iż dziewczyna nie pociągała go jak dawniej. Nie przyznał się jej, że ma narzeczoną.
Ziembiewicz nie mógł narzekać na brak wrażeń także w pracy. Gdy do redakcji przybyła hrabina Tczewska oraz ksiądz Czerlon, zajął się realizacją ich prośby o wydrukowanie zaproszenia na cykl seminariów dotyczących doświadczeń religijnych.
XII

Praca bohatera w redakcji niestety odbiegała trochę od jego wyobrażeń – musiał drukować artykuły zalecane przez Tczewskich i Czechlińskiego, u którego miał dług zaciągnięty na dokończenie studiów.
Nie przeciwstawił się takiemu biegowi rzeczy, podobnie jak nie zerwał romansu z Justyną oraz nie wyznał prawdy swojej narzeczonej, z którą chodził na spacery i zakupy.
Gdy w końcu postanowił zerwać kontakty z Justyną, wypłacając jej pieniądze za pracę Karoliny w domu jego rodziców, ta oświadczyła, że spodziewa się dziecka.
XIII

Kolichowska była coraz poważniej chora. Całe dnie spędzała w łóżku, zajmując się kontrolowaniem poczynań Elżbiety, z którą poróżniła się o dozorcę Ignacego.
Przez ciągłe kłótnie z ciotką oraz rozmyślania o matce, Biecka zbliżyła się do Zenona. Ten z kolei zdał sobie sprawę, z jaką łatwością udaje mu się łączyć romans z Justyną i związek z Elżbietą, a przy tym kierować redakcją.

XIV

W czasie kolejnej wizyty Zenona u Elżbiety, mężczyzna wyznał narzeczonej, że odnowił romans z Justyną, która teraz spodziewa się jego dziecka. Zdał sobie sprawę, że powiela schemat swojego ojca.

Zaskoczona i zszokowana Biecka na początku nie mogła dojść do siebie. Potem jednak przebaczyła Ziembiewiczowi i między parą doszło do zbliżenia.
XV

Mając nadzieję, że Zenon zaopiekuje się nią i dzieckiem, Justyna zrezygnowała z pracy i zamieszkała u Jasi Gołąbskiej.
Gdy o jej przeprowadzce dowiedziała się Ela, wezwała ciężarną kochankę swojego narzeczonego do siebie. Chciała się dowiedzieć, czy Bogutówna go kocha. Zaproponowawszy rozmówczyni wsparcie i zaznaczywszy, że dziecko musi żyć wyznała, że jest narzeczoną Zenona. Obiecała także, że w zaistniałej sytuacji nie wyjdzie za niego.
Oszołomiona otwartością i bezpośredniością Bieckiej Justyna nie zamierzała korzystać z niczyjej pomocy.
XVI

W drzwiach Zenona stanęła Justyna. Usłyszawszy jej relację z rozmowy z Elżbietą, bardzo się zdenerwował. Nie wiedział, że Biecka złożyła jego kochance obietnicę nie brania z nim ślubu. Oferując pomoc finansową w razie podjęcia jakiejkolwiek decyzji związanej z ciążą, Zenon odprawił Justynę.
Elżbieta wyjechała do swojej matki, mając nadzieję, że wyleczy się z miłości do Ziembiewicza. W liście do narzeczonego przekonywała, że będzie lepiej, jeśli się już nie spotkają, ponieważ większe prawo do niego ma Justyna.
XVII
Choć Elżbieta spotykała się z matką regularnie, jednak lata rozłąki zrobiły swoje – kobiety dzieliła ogromna przepaść. Po jakimś czasie zaczęły odnajdywać wspólny język i stopniowo się poznawać. Świat pełen luksusu, przepychu, towarzystwa ludzi z wyższych sfer, w którym żyła Romana jako żona ministra, zrobił na Elżbiecie ogromne wrażenie.
XVIII

Pewnego dnia przebywająca jeszcze w stolicy Elżbieta spotkała na ulicy Zenona. Zapewnił, że nic już nie przeszkodzi w ich szczęściu. Dawne uczucia odżyły, młodzi byli pewni wspólnej przyszłości. Biecka zabrała ukochanego do matki, której Ziembiewicz pokazał się z jak najlepszej strony.
XIX
Justyna rozpoczęła pracę ekspedientki w sklepie Torucińskiego, którą na prośbę Zenona znalazła jej Elżbieta.
Narzeczeni pobrali się i wiedli spokojne życie, które co jakiś czas burzyły listy od Bogutówny. Obarczała w nich dawnego kochanka nowymi problemami, często bardzo błahymi.
Po jakimś czasie Biecka zaszła w ciążę, a Zenon dowiedział się, że obejmie wkrótce stanowisko prezydenta miasta.
XX

Bogutówna była zadowolona z pracy w sklepie, zawsze marzyła o stanowisku ekspedientki. Dobre samopoczucie przerwały jej tragiczne wydarzenia: śmierć matki Jasi Gołąbskiej, potem jej ostatniego dziecka, a po czterech miesiącach także jej samej.
Traumatyczna strata sprawiła, że Justyna unikała ludzi, wolny czas spędzała na cmentarzu, popadała w depresję, aż w końcu rzuciła pracę.
XXI

Ziembiewiczom urodził się syn: mały Walerian. Justyna zaczęła śledzić chłopca i Elę, gdy wychodzili do parku czy na plac zabaw. Nie podejrzewający niczego Zenon spełnił kolejną prośbę dawnej kochanki – dzięki wstawiennictwu żony załatwił jej pracę w cukierni Chązowicza.
Do Polski wrócił Karol Wąbrowski. W końcu pogodził się z matką. Razem złożyli wizytę Ziembiewiczom. Spotkali tam matkę Zenona, która po śmierci męża przeniosła się do syna i synowej.
XXII

Nadeszły kolejne imieniny Kolichowskiej. Prócz starych przyjaciółek, na przyjęciu pojawili się także Ziembiewiczowie, matka Zenona oraz Karol.
Po powrocie z imprezy Ela zastała w domu Mariana Chaśbę – znajomego lokatora kamienicy Cecylii. Gość, którego darzyła sympatią, zaczął ją prosić o wsparcie w uwolnieniu z więzienia Franka Borbockiego, swojego przyjaciela aresztowanego podczas manifestacji robotników po zamknięciu Huty Hettnera.
XXIII

Życie Zenona upływało bez większych perturbacji. Był prezydentem miasta, miał pod bokiem zachwyconą nowym stylem życia matkę, ukochaną i piękną żonę, dobrze rozwijającego się synka. Mimo tego Ziembiewicz coraz bardziej upodabniał się do ojca. Zaczął pić, jeździć na częste polowania. Epizod z Justyną nie dawał mu spokoju.
XXIV

W końcu zamknięto fabrykę Hettnera i Zenon – jako prezydent – miał teraz szansę zdobyć jeszcze większe poparcie ludzi. Troszcząc się o rozwój miasta, nadzorował budowę domów dla robotników, zajął się sprzątnięciem wybrzeża i zamienieniem pustego terenu w ośrodek wypoczynkowy z boiskami i kortami tenisowymi, koordynował remont cegielni, a w planach miał budowę pijalni mleka dla dzieci. Niestety, rząd cofnął obiecane wsparcie finansowe i wszelkie plany runęły.
Bohaterowi nie wiodło się także w życiu rodzinnym. Przez jego introwertyczność Elżbiecie było bardzo ciężko dotrzeć do wiecznie zamyślonego i milczącego małżonka, który notabene cały czas ją negował.
W tym czasie Ziembiewicz dowiedział się, że Justyna rzuciła pracę w cukierni. Po odwiedzinach dawnej kochanki, wybuchającej teraz płaczem z byle powodu, i konsultacji z żoną, wysłał do niej doktora. Okazało się, że Bogutówna ma załamanie nerwowe i depresję.
XXV

Cecylia Kolichowska, pogodzona z synem, który nie odstępował jej łóżka podczas ostatniego nasilenia choroby, umarła na wiosnę.
XXVI

Justynę zaczęły nękać koszmarne sny, w których nawiedzały ją zmarłe osoby. Miała wyrzuty sumienia z powodu usuniętej ciąży. Wpadła w tak głęboką apatię, że nie miała już siły wstawać z łóżka ani jeść. Cały czas rozmyślała o swoim nienarodzonym dziecku. Nie pomagały nawet regularne wizyty mającego wyrzuty sumienia Zenona.
Pewnego dnia po odwiedzinach u Bogutówny, Ziembiewicz postanowił jeszcze wstąpić do swojego biura.
XXVII

Wkrótce po wejściu Zenona do gabinetu, policja zaczęła strzelać do manifestujących robotników. Aresztowano między innymi Chąśbę oraz Franka Borbockiego, który zmarł w więzień wskutek odniesionych ran.
Mieszkańcy o wydanie rozkazu strzelania do manifestujących przed ratuszem robotników obwinili Ziembiewicza, choć decyzję podjęto bez jego wiedzy.
Kilka dni potem bohater dowiedział się, że Bogutówna próbowała popełnić samobójstwo wypijając jodynę. Gdy udało się ją odratować, w szale wykrzyczała, że przyczynił się do śmierci ich dziecka, dając jej pieniądze na zabieg. Na koniec zagroziła, że go zabije.
Jakby tego było mało, po powrocie do domu Ziembiewicz pokłócił się z Elżbietą. Gdy pokazała mu podrzucane pod ich dom ulotki, obarczył ją winą za stan Justyny. Powiedział, że niepotrzebnie wezwała ją kiedyś na rozmowę. Gdyby wtedy nie wyznała, że jest jego narzeczoną – ich dziecko by żyło.
Zakończenie

Justyna wtargnęła do gabinetu Zenona i oblała mu twarz kwasem. Lekarze nie dawali Ziembiewiczowi żadnych szans na odzyskanie wzroku. W tydzień po tym, jak przeniesiono go ze szpitala do domu, popełnił samobójstwo strzelając sobie w usta.
Owdowiała Elżbieta pozostawiła małego Waleriana pod opieką teściowej i wyjechała za granicę, opuszczając pełne plotek i spekulacji miasto.
Matka Zenona wraz z wnuczkiem zamieszkała w mieszkaniu Kolichowskiej, u Karola Wąbrowskiego.



  Dowiedz się więcej
Zofia Nałkowska - notatka szkolna
Okoliczności powstania „Granicy”
Główni bohaterowie „Granicy”
Czas akcji „Granicy”
Miejsce akcji „Granicy”
Inwersja czasowa w „Granicy” Nałkowskiej
Narracja i kompozycja „Granicy”
Znaczenie tytułu „Granicy”
Wartości artystyczne „Granicy” Nałkowskiej
„Granica” jako przykład powieści psychologicznej
Nowatorstwo powieści „Granica”
Losy Jasi Gołąbskiej (z domu Borbockiej)
Charakterystyka kamienicy Cecylii Kolichowskiej
Symbolika kamienicy Cecylii Kolichowskiej
Obraz społeczeństwa w „Granicy”
Charakterystyka rodziców Zenona Ziembiewicza
Charakterystyka Cecylii Kolichowskiej
Najważniejsze cytaty z „Granicy”
Bibliografia do „Granicy”
Moja ocena Zenona Ziembiewicza
Ocena moralna Zenona Ziembiewicza
Oskarżenie Zenona Ziembiewicza
Obrona Zenona Ziembiewicza
„Jesteśmy tacy, jakimi nas widzą inni, czy też tacy, za jakich sami się uważamy?” – rozprawka
„Człowiek ma w życiu dwa wyjścia: kształtować rzeczywistość lub poddać się jej”. Rozważ myśl na przykładzie „Granicy”
Wolność człowieka w kontekście „Granicy” Nałkowskiej
Jaki jest człowiek według „Granicy” Nałkowskiej?
Filozofia w „Granicy”
Determinacja biologiczna w „Granicy”
Sposób kreowania bohaterów w „Granicy”
Granica filozoficzna w „Granicy”
Granica psychologiczna w „Granicy”
Granica społeczna w utworze
Granica obyczajowa w utworze
Granica moralna w utworze
Symbole w „Granicy”
Motyw konfliktu pokoleń w „Granicy”
Motyw zbrodni w „Granicy”
Motyw konfliktu wewnętrznego w „Granicy”
Motyw przemiany wewnętrznej w „Granicy”
Motyw syna w „Granicy”
Motyw śmierci w „Granicy”
Motyw cierpienia w „Granicy”
Motyw żony w „Granicy”
Motyw męża w „Granicy”
Motyw kalectwa w „Granicy”
Motyw choroby w „Granicy”
Motyw dworku szlacheckiego w „Granicy”
Motyw dojrzewania w „Granicy”
Motyw szaleństwa w „Granicy”
Motyw matki w „Granicy”
Motyw władzy w „Granicy”
Motyw zdrady w „Granicy”
Motyw samobójstwa w „Granicy”
Motyw kariery w „Granicy”
Motyw księdza w „Granicy”
Motyw mieszczaństwa w „Granicy”
Motyw miłości w „Granicy”
Motyw domu (kamienicy) w „Granicy”
Motyw starości w „Granicy”
Motyw małżeństwa w „Granicy”
Obraz mieszczaństwa w „Granicy”
Charakterystyka szlachty w „Granicy”
Konflikt pokoleń w „Granicy”
Romans Zenona Ziembiewicza z Justyną
Charakterystyka Justyny Bogutówny
Miłość Zenona Ziembiewicza i Elżbiety Bieckiej
Charakterystyka Elżbiety Bieckiej
Portrety kobiece w „Granicy”
Plan wydarzeń „Granicy”
Kariera Zenona Ziembiewicza
Charakterystyka Zenona Ziembiewicza
Przemiana wewnętrzna Zenona Ziembiewicza
Dzieciństwo i młodość Zenona Ziembiewicza
Losy Cecylii Kolichowskiej
Granica streszczenie
„Granica” - wprowadzenie