2l.pl Lektury Motywy literackie
Jesteś w: 2l.pl -> Dżuma

2l.pl / Motyw przemiany wewnętrznej w „Dżumie”

Autor: Jakub Ciczkowski     Data publikacji: 20.01.2006     Serwis chroniony prawem autorskim

W swojej powieści Albert Camus ukazał szereg postaw, jakie przyjmują ludzie w kryzysowych sytuacjach. Niektórzy bohaterowie od samego początku jasno zadeklarowali swoją gotowość do walki z dżumą, inni z kolei „umyli ręce” i odwrócili się od potrzebujących, postanawiając ratować przede wszystkim siebie. Jeszcze inni nie wiedzieli, co mają robić. Kilka postaci opisanych w powieści przeszło wewnętrzną przemianę, która pozwoliła im na podjęcie właściwej decyzji i dołączenie do formacji sanitarnych. Za jedno z najważniejszych przesłań powieści Camusa możemy uznać tezę, iż nie ważne jest to, co człowiek postanowił na początku, ale to, że ma wolny wybór i zawsze może zmienić decyzję.


W momencie wybuchu epidemii Rambert zamierzał ratować się ucieczką z miasta. Zależało mu tylko na tym, by jak najszybciej wydostać się z Oranu i powrócić do Paryża, gdzie czekała na niego ukochana kobieta. Młody dziennikarz całkowicie poświęcił się tej sprawie. Nawiązał bliskie kontakty z szajką szmuglerów, którzy mieli mu umożliwić przedostanie się na drugą stronę murów. Rambert początkowo odmówił współpracy z Rieux i Tarrou w ramach formacji sanitarnych. Później zmienił swoje zdanie i niejako z nudów przyłączył się do oddziałów, ale zastrzegł, iż przy najbliższej nadarzającej się okazji ucieknie z miasta. Ostatecznie, kiedy miał możliwość wydostania się na drugą stronę, pozostał w Oranie. Bohater sam zdał sobie sprawę, że nie postępował zgodnie ze swoim sumieniem. Ani Tarrou ani Rieux nie podważali jego wcześniejszych decyzji, ani nie usiłowali na niego w jakikolwiek sposób wpłynąć. Pozostawiali mu całkowitą wolność wyboru. Dlatego możemy powiedzieć, że Rambert dojrzał. Zrozumiał, że nie może uciec z miasta, gdzie giną niewinni ludzie tylko po to, by zaznać szczęścia u boku ukochanej. Bohater, który znalazł się w mieście właściwie przez przypadek i na początku uważał się za kogoś z zewnątrz, z czasem uświadomił sobie, że jest jednym obywateli miasta. Przyznał doktorowi: „(…) może być wstyd, że człowiek jest sam tylko szczęśliwy”. Przemiana wewnętrzna, jaka zaszła w młodym dziennikarzu, została wynagrodzona tym, że przeżył zarazę i wreszcie spotkał się z kobietą swojego życia, lecz tym razem mógł z czystym sumieniem spojrzeć jej w oczy, ponieważ nie miał się sobie nic do zarzucenia.

Podczas swojego pamiętnego kazania, wygłoszonego kilka tygodni po wybuchu epidemii, ojciec Paneloux grzmiał z ambony głosząc, iż zaraza jest karą boską, która w doskonały sposób oddzieli niewiernych od wybrańców Pana. Wyraźnie odciął się od społeczności Oranu, używając zwrotów „wy”. Inaczej niż w przypadku Ramberta, który zmienił swoje poglądy na drodze procesu ewolucji, jezuita przeszedł swoistą wewnętrzną rewolucję. Wydarzeniem, które wyraźnie i dobitnie odcisnęło się na jego dalszym życiu była śmierć w katuszach młodego Filipa, syna sędziego śledczego Othona. Niezawinione cierpienie niewinnego dziecka uświadomiło zakonnikowi, że wyroki Boga nie zawsze są jasne i czytelne dla człowieka, który musi przyjąć je z pokorą. Podczas swojego drugiego kazania kapłan wyraził swoją solidarność z obywatelami, mówiąc o nich i o sobie: „my”. Jezuita zachęcał mieszkańców miasta do niesienia sobie nawzajem pomocy. Sam przyłączył się do oddziałów sanitarnych. Paneloux ostatecznie zaraził się dżumą i zmarł, lecz dał prawdziwe świadectwo wiary, a także obywatelskiej, ludzkiej, powinności.




Zmianę mogliśmy też zaobserwować w postawie doktora Rieux. Główny bohater, który pojmował swój zawód jako misję, zawsze przykładał się do swojej pracy. Jego kontakty z pacjentami przed wybuchem epidemii były wręcz wzorowe. Zawdzięczał to profesjonalnemu i życzliwemu podejściu do chorych. Jednak ogrom epidemii zmusił go do przybrania nowej postawy. Musiał wyzbyć się emocji, które spowalniały jego pracę. Ponadto choroba okazała się w wielu przypadkach nieuleczalna. Wszystkie te czynniki spowodowały, że w jego działania wkradła się rutyna: „Wiedział bowiem, że na okres, którego końca nie dostrzegał, jego rola nie polegała już na leczeniu. Jego rola polegała na stawianiu diagnozy. Stwierdzić, zobaczyć, opisać, zarejestrować, potem skazać, takie było jego zadanie”. Nie oznaczało to jednak, że Rieux przyjął postawę negatywną czy jakkolwiek złą. Było to jedyne wyjście z tej niezwykle trudnej sytuacji: „Jedyną obroną było schronić się w tej stwardniałości, zacisnąć węzeł, który się w nim uformował. Wiedział, że to dobry sposób, żeby nie ustawać. Co do reszty nie miał wielkich złudzeń, a zmęczenie odebrało mu te, które zachował jeszcze”. W przypadku doktora Rieux można powiedzieć, że przemiana dotyczyła bardziej jego cech zewnętrznych niż wewnętrznych, ponieważ jego poglądy pozostały nienaruszone.




Osobnym przykładem metamorfozy jest Cottard. „Człowiek, który rośnie” – jak określił go Tarrou – zmienił się ze strachliwego niedoszłego samobójcy w osobę oddychającą pełną piersią i czerpiącą garściami z życia w oblężonym mieście. Epidemia, która dla wszystkich mieszkańców Oranu oznaczała uwięzienie, paradoksalnie jemu przyniosła upragnioną wolność. Nagle wiszący nad nim wyrok przestał obowiązywać. Umożliwiło mu to wyjście z ukrycia i cieszenie się życiem. Można powiedzieć, że był on jedynym szczęśliwym człowiekiem w mieście opanowanym przez śmiertelną zarazę.



  Dowiedz się więcej
Dżuma - streszczenie
Dżuma jako powieść parabola
Albert Camus - notka biograficzna
Dżuma a Dziennik roku zarazy
Dżuma - opracowanie
Dżuma Alberta Camus - bohaterowie, wiadomości wstępne
Józef Grand - charakterystyka
Rambert - charakterystyka
Doktor Rieux - charakterystyka
Tarrou - charakterystyka
Cottard, Ojciec Paneloux - opis postaci
Albert Camus - Dżuma - problematyka
Dżuma Alberta Camus - cytaty
Bibliografia do „Dżumy”
Dżuma - najważniejsze cytaty
Opis rozwoju epidemii w Dżumie
Czy człowiek może być mocniejszy od dżumy?
„Trzeba tylko iść naprzód w ciemnościach, trochę na oślep, i próbować czynić dobrze” - rozprawka
„(…) bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika” - rozprawka
Interpretacja kazań ojca Paneloux
Postawy ludzkie w „Dżumie”
„Dżuma” jako nakaz etyki heroicznej
Problem ludzkiej odpowiedzialności w „Dżumie”
Problem ludzkiej wolności w „Dżumie”
„Ludzie są raczej dobrzy niż źli” - rozprawka
Motyw Boga i religii w „Dżumie”
Motyw choroby w „Dżumie”
Motyw przemiany wewnętrznej w „Dżumie”
Motyw cierpienia w „Dżumie”
Motyw śmierci w „Dżumie”
Motyw lekarza w „Dżumie”
Motyw zła w „Dżumie”
„Dżuma” jako traktat o człowieku
„Dżuma” jako powieść o buncie
„Dżuma” jako powieść o wojnie
„Dżuma” jako powieść egzystencjalna
„Dżuma” jako traktat moralny
„Dżuma” jako powieść o ludzkiej moralności i solidarności
Heroiczne tworzenie siebie w świecie grozy i absurdu na przykładzie „Dżumy”
„Dżuma” jako powieść-parabola
Pozostali bohaterowie powieści Dżuma
Cottard – charakterystyka postaci
Joseph Grand – charakterystyka postaci
Ojciec Paneloux – charakterystyka postaci
Raymond Rambert – charakterystyka postaci
Jean Tarrou – charakterystyka postaci
Doktor Bernard Rieux – charakterystyka postaci
Moralność w „Dżumie”
Filozofia w „Dżumie”
Narracja w „Dżumie”
Kompozycja „Dżumy”
Czas i miejsce akcji „Dżumy”
Plan wydarzeń Dżumy
Interpretacja motta Dżumy
Interpretacja tytułu Dżuma
Albert Camus – życiorys pisarza
„Dżuma” - streszczenie