2l.pl Lektury Motywy literackie
Jesteś w: 2l.pl -> Lalka

2l.pl / Lalka - Bolesław Prus

Autor: Jakub Ciczkowski     Data publikacji: 20.01.2006     Serwis chroniony prawem autorskim

Słowem wstępu


Powieść Lalka Bolesława Prusa jest dziełem pozytywistycznym, poruszającym temat nieszczęśliwej miłości galanteryjnego kupca oraz pięknej arystokratki. Nie oznacza to jednak, iż autor Emancypantek stworzył utwór jednowątkowy. Przeciwnie – poruszył w nim problem walki o wolność ojczyzny, poświęcenia się nauce czy powrotu do w miarę normalnego życia po stracie dziecka.

Prus scharakteryzował w tej powieści mieszkańców XIX-wiecznej Warszawy. Opisał Niemców, Żydów, Polaków, kupców, przedsiębiorców, bawidamków, utracjuszy czy osoby skromne i pracowite. Uwiecznił antysemickie tendencje, nasilające się w tamtym okresie, czy zauważył problem biedy, uniemożliwiającej godne życie.


Powieść ma bardzo rozbudowany główny motyw miłości, wokół którego pisarz zorganizował szereg wątków pobocznych, począwszy od motywu pracy, miasta czy awansu społecznego, a skończywszy na wpleceniu w dzieło tematu snu czy awansu społecznego.

Po Lalkę powinny sięgnąć nie tylko osoby interesujące się epoką pozytywizmu i hasłami przez nią głoszonymi (scjentyzm, praca u podstaw, praca organiczna, realizm), ale także wielbiciele romantyzmu (idealizowanie ukochanej, nieszczęśliwa miłość, wątek powstańczy).




Okoliczności powstania Lalki


Lalka do rąk czytelników trafiła najpierw w odcinkach, ponieważ była publikowana w formie felietonów co jakiś czas w warszawskim „Kurierze Codziennym”. Prus zadebiutował tą powieścią 29 września 1887. Ostatni fragment został wydrukowany 24 maja dwa lata później, a wersja książkowa ukazała się w Warszawie w 1890 roku.

Z powodu istnienia carskiej cenzury, pisarz został zmuszony do zmiany kształtu pierwszego rozdziału, zatytułowanego wówczas Pierwsze ostrzeżenie, do użycia języka ezopowego, czyli przemilczenia realiów Polski pozostającej pod zaborami (choć udało mu się wpleść trochę „wskazówek”, jakie wyrobiony czytelnik odczyta bez problemu - rosyjskie nominały ruble srebrne czy jednostki miar i wag).

Zapytany w którymś z wywiadów o powody napisania tej wielowątkowej panoramy polskiego XIX-wiecznego społeczeństwa, Prus wyznał, że Lalka powstała na gruncie jego zaniepokojenia kondycją rodaków, którzy nie umożliwiali rozwoju takim jednostkom, jak Wokulski:




Jest to (…) obraz stojącej wody, gdzie drzemią ślimaki i pływają drobne rybki, ale zupełnie brakuje dużych ryb i szerszego ruchu. Z sadzaweczki tej (…) od czasu do czasu wydobywają się na wierzch jakieś bąble, te puste bańki wydobywające się na powierzchnię społeczeństwa może dadzą początek jakimś odświeżającym prądom; dzisiaj są one dowodem, że…duch społeczeństwa jeszcze nie skrzepnął i nie zamarł.


Ponadto przekonywał, że chciał przedstawić naszych polskich idealistów na tle społecznego rozkładu i, patrząc na popularność książki, udało mu się chyba bardziej, niż miał nadzieję (należy pamiętać, że Lalka została niedobrze przyjęta przez ówczesnych krytyków literackich, którzy wyrzucali mu niespójną warstwę kompozycyjną).

Znaczenie tytułu


Tytuł utworu - „Lalka” może oznaczać:
  • Izabelę Łęcką, która przypominała bezduszną lalkę, osobę niewrażliwą i pozbawioną uczuć,
  • lalkę córki baronowej Krzeszowskiej, o której kradzież została oskarżona Stawska; w tej sprawie toczył się proces, wzorowany na podobnym, autentycznym wydarzeniu,
  • lalki, które nakręcał Rzecki w sklepie,
  • odniesienie się do toposu ,theatrum mundi - teatru świata, w którym ludzie nie decydują o swoim losie, ale jest on wyznaczony z góry przez jakiegoś nieprzychylnego reżysera.

Główne wątki powieści


Lalka jest powieścią wielowątkową. Do podstawowych wątków należą:




1.Wątek miłosny – historia miłości Wokulskiego do Izabeli Łęckiej
2.Wątek historyczny – tło wydarzeń politycznych
3.Przedstawienie poszczególnych warstw społecznych
4.Zderzenie idei romantycznych i pozytywistycznych
5.Ukazanie nieudanych prób odbudowy Polski w myśl pracy organicznej i pracy u podstaw.

Streszczenie Lalki


Akcja powieści rozpoczyna się na początku 1878 roku, gdy mieszkańcy Warszawy zbierają się w knajpie i zastanawiają nad przyszłością sklepu galanteryjnego J. Mincla i S. Wokulskiego, istniejącego na Krakowskim Przedmieściu, skoro jego właściciel – Wokulski – przekazał go pod opiekę przyjaciela i swojej prawej ręki Ignacego Rzeckiego i, zabrawszy gotówkę po zmarłej żonie Małgorzacie Mincel (wdowie po starym Minclu), wyjechał na wojnę turecką do Bułgarii. Rozważaniom o motywacji bohatera towarzyszy przybliżenie jego przeszłości, między innymi pracy na stanowisku subiekta u Hopfera, nauki w Szkole Przygotowawczej i Szkole Głównej, udziale w powstaniu i zesłaniu na Syberię.

Ignacy Rzecki mieszkał od dwudziestu pięciu lat w bardzo skromnym pokoiku nad sklepem, kierował trójką podwładnych: Klejnem, Lisieckim oraz posiadającym dar przekonywania do zakupów niezdecydowanych klientów - Mraczewskim. Z racji tego, że Rzecki całe dnie spędzał w sklepie, nie lubił wychodzić i nie miał wielu przyjaciół: w największym sekrecie pisywał pamiętnik, w którym wspominał lata swojego dzieciństwa i młodości, opowiadał o rodzicach, ciotce, dzielił się swoją oblubieńczą wręcz miłością do Napoleona Bonaparte – wybitnego francuskiego cesarza. Pamiętnik jest także ważnym dokumentem, jeśli chodzi o przeszłość Wokulskiego, ponieważ Rzecki opisuje początek znajomości z młodym pomocnikiem kolonialno-galanteryjno-mydlarskiego sklepu Niemca Mincla.




Pewnego deszczowego i śnieżnego popołudnia do pokoiku Ignacego Rzeckiego zapukał niespodziewany gość – Stanisław Wokulski. Powracający wojak opowiedział przyjacielowi o tym, jak wzbogacił się dzięki bogatemu wspólnikowi i trafnym lokatom i interesom. Wyjechał, mając trzydzieści tysięcy rubli, a powrócił z dwustu pięćdziesięcioma! Zaznaczał, że nie splamił przy tym swojego honoru i pozostał uczciwy. Teraz zamierzał rozszerzyć sklep oraz zatrudnić dwóch subiektów, aby Ignacy mógł odpocząć. W czasie rozmowy Wokulski wypytywał o niejakiego Tomasza Łęckiego i jego córkę Izabelę. Usłyszał, że choć ich kamienica ma być lada dzień zlicytowana, to oni nadal żyją ponad stan i powiększają swoje zadłużenie w sklepie.


Pochodzący z senatorskiej rodziny Tomasz Łęcki wraz z córką Izabelą i służącymi zajmowali pięknie urządzone ośmiopokojowe mieszkanie w ładnej kamienicy. W przeszłości mężczyzna bywał na zagranicznych dworach, jego dom gościł najzacniejszych obywateli, wśród których jego jedynaczka mogła przebierać w poszukiwaniu kandydata na męża.
Teraz niestety wieść o bankructwie Łęckich spowodowała, że wizyty ustały, a zaproszenia na bale czy obiady nie spływały tak, jak kiedyś. Pan Tomasz utrzymywał jedynie kontakt z najbliższą rodziną, a Izabela odwiedzała ciotkę - hrabinę Karolową, która wyrzucała jej, że nie przyjęła żadnego z licznych adoratorów i nie pomogła tym sposobem podupadającemu finansowo ojcu. Na jednej z takich wizyt Izabela dowiedziała się, że weksle jej ojca zostały przez kogoś wykupione.

W dalszych dniach do uszu Izabeli zaczęły docierać informacje o filantropie – kupcu Stanisławie Wokulskim, którego ona jednak nie lubiła, mimo iż wykupił jej rodzinne srebra oraz weksle Łęckiego, któremu na dodatek dawał się ogrywać w karty. Kobieta uważała, że subiekt pragnie się wkraść w łaski arystokracji, że jego intencje są nieczyste. Dała dowód swojej antypatii i pogardy w czasie wizyty w sklepie Wokulskiego, który to potem podczas samotnego spaceru po Powiślu wspominał pierwsze spotkanie Łęckiej w warszawskim teatrze i miłość od pierwszego wejrzenia do pięknej arystokratki, dla której postanowił zostać bogaczem i wyruszył w poszukiwaniu fortuny na wojnę z Bułgarią.

Wokulski starał się przypodobać wybrance. Podarował kwestującym na rzecz ochronki sierot Izabeli i hrabinie Karolowej znaczną sumę pieniędzy. Podejrzewając, iż dobroczyńca nie zna angielskiego, Łęcka zaczęła omawiać jego czyn w tym języku. Po otrzymaniu zaproszenia od hrabiny na święcone, Wokulski pożegnał się i odszedł do bocznej nawy, skąd z ukrycia obserwował ukochaną i skąd dostrzegł młodą dziewczynę klęczącą obok krzyża i rozdającą jałmużnę „dziadom” (okazało się, że była prostytutką), której potem załatwił pracę u magdalenek.

Nazajutrz Stanisław pojechał do hrabiny, gdzie w arystokratyczny światek wprowadził go ojciec Izabeli. W czasie wizyty bohater poznał prezesową Zasławską, która jak się okazało była kiedyś zakochana w jego stryju. Wokulski obiecał kobiecie, że wystawi nieżyjącemu krewnemu nagrobek. Izabela była głęboko oburzona zachwytami nad kupcem.

Wokulski zaczął się uczyć angielskiego u pana Collinsa, w międzyczasie opłacał „swatkę” panią Meliton, która pomagała mu w zbliżeniu się do Łęckich. Bohater nie tracił czasu i wykorzystywał każdą okazję by dopiąć celu. Uległ namowom księcia i wziął udział w zebraniu w sprawie spółki, na którym poznał młodego naukowca i wynalazcę, Juliana Ochockiego. Poza tym kupił klacz barona Krzeszowskiego, którego Izabela nie darzyła sympatią, pojedynkował się z nim w obronie honoru ukochanej czy wyreżyserował licytację kamienicy Łęckich, za którą Tomasz dostał 30 tysięcy więcej, niż była warta (a mimo to i tak był niepocieszony!).

Momentem przełomowym w staraniu się Wokulskiego o względy Izabeli było zaproszenie go przez Łęckich na obiad, na którym kobieta traktuje go z sympatią, opowiada o występach tragika włoskiego Rossiego oraz proponuje wspólny wyjazd do Paryża (za który oczywiście sam zapłaci), co wprawia go w zachwyt.

Dobre samopoczucie Wokulskiego burzy pojawienie się Kazimierza Starskiego - dawnego konkurenta Izabeli. Gdy zalotnik odwiedza kobietę i zaczynają rozmawiać po angielsku, obecny przy tej wizycie Wokulski żegna się chłodno i tej samej nocy wyjeżdża do Paryża.

W ostatnim rozdziale I tomu, w Pamiętniku starego subiekta Rzecki fantazjuje na temat związku Wokulskiego z poznaną w kamienicy Łęckich młodą mężatką z dzieckiem – panią Heleną Stawską, której mąż zbiegł z kraju po oskarżeniu o kradzież i nie wrócił do tej pory, mimo iż minęły już 2 lata od chwili oczyszczenia go z zarzutów.

W czasie pobytu w Paryżu Wokulski pomagał wspólnikowi Suzinowi w interesach, a w międzyczasie zwiedzał stolicę Francji, w której czasami miał ochotę zamieszkać na stałe.

Pewnego dnia bohater miał niezwykłego gościa. Wizytę złożył mu profesor Geist, który zaproponował zamożnemu kupcowi wsparcie swojego projektu: wynalezienie metalu lżejszego od powietrza. Mimo nieprzychylnych opinii krążących o naukowcu, Stanisław decyduje się wesprzeć go finansowo. Pomoc jest jednak zbyteczna – okazuje się, że Geist znalazł potrzebne pieniądze ze sprzedaży materiałów wybuchowych.

Otrzymawszy list z zaproszeniem do Zasławka od prezesowej Zasławskiej, Wokulski podejmuje decyzję o powrocie do kraju. W czasie podróży do majątku poznaje barona Dalskiego – narzeczonego wnuczki prezesowej Eweliny Janockiej, młodą wdowę panią Wąsowską oraz pannę Felę. Z wypoczynku zamierzają skorzystać także Ochocki i Starski. W czasie pobytu w Zasławku Wokulski wpada w oko Wąsowskiej, która już pierwszego dnia
zabiera go na konną przejażdżkę i wyraźnie kokietuje.

Do Zasławka przybywa także panna Izabela Łęcka, co sprawia, że Wokulski jest szczęśliwy jak nigdy dotąd. Kobieta ponownie jest dla niego bardzo życzliwa i to sprawia, że w czasie wyprawy na grzyby bohater wyznaje jej swoje uczucia. Usłyszawszy deklarację miłości, Łęcka nie odtrąca mężczyzny. Gdy kilka dni potem opuszcza majątek prezesowej, on jedzie jej śladem, pilnując przedtem, by na grobie stryja wyryto czterowers z sonetu Mickiewicza Do M… W podziękowaniu za dobrze wykonaną pracę autor nagrobka – Węgiełek – towarzyszy bohaterowi do drodze do stolicy.

Tymczasem w Warszawie bogate życie towarzyskie Łęckich uniemożliwia Wokulskiemu powtórne zbliżenie się do Izabeli. Nie mogąc liczyć na zainteresowanie ukochanej, Stanisław coraz więcej czasu spędza u Heleny Stawskiej. Wizyty nasilają się, gdy do miasta przyjeżdża skrzypek Molinari i Łęcka zaczyna go darzyć niedwuznaczną uwagą. Związek ze Stawską być może miałby szanse powodzenia, gdyby nie przypadkowe spotkanie Wokulskiego z
panią Wąsowską, która wyrzuca mu, że „Bela” cierpi przez brak jego regularnych wizyt. Stanisław niczym dziecko ponownie wpada w zachwyt nad ukochaną i w końcu zostaje jej oficjalnym narzeczonym. Dowiedziawszy się o tym, Stawska postanawia wyjechać. Ma zamiar odszukać męża, który mieszka pod innym nazwiskiem (Ernest Walter) w Algierze.

Wokulski nie wiąże się jednak z Izabelą. Gdy razem z nią i Starskim jedzie pociągiem do Krakowa, słyszy, jak Łęcka mówi po angielsku do Kazia, że nie może znaleźć kawałka metalu podarowanego jej przez Wokulskiego w prezencie, który zgubiła w czasie… zabawiania się ze Starskim. Na te słowa Stanisław prawie mdleje. Oszukując, że otrzymał informację o czekającym na niego pilnym telegramie, wysiada w Skierniewicach. Przedtem jednak uświadamia narzeczonej, że zrozumiał, co mówiła. Jego próbę samobójczą przerywa brat furmana Wysockiego, któremu pomógł w przeszłości.

Nazajutrz Wokulski powraca do Warszawy. Popada w apatię i depresję. Mimo wizyt przyjaciół jego stan nie ulega poprawie. Podejmuje decyzję o odejściu z założonej przez siebie spółki, w której zastępuje go Henryk Szlangbaum. Podczas wizyty kamieniarza Węgiełka dowiaduje się, że to Kazio Starski sprowadził jego żonę (byłą prostytutkę Marię, której Stanisław pomógł kiedyś w kościele) na złą drogę, że romansował z narzeczoną, a teraz już małżonką Dalskiego – wnuczką Zasławskiej. Z kolei po odwiedzinach Ochockiego bohater decyduje się poświęcić życie nauce. Zamierza wybudować pracownię technologiczną, całymi dniami robi różne doświadczenia chemiczne. Z pracy wyrywa go zaproszenie od pani Wąsowskiej, której nie dość, że nie udaje się pogodzić go z Izabelą, to jeszcze sprawia, że Stanisław zdaje sobie sprawę, że Łęcka nie jest jedyną kobietą na świecie, że może jeszcze znaleźć szczęście w miłości. Podziękowawszy jej za pomoc uświadamia sobie, że jest ona bardzo atrakcyjna i warta uwagi.

Tego samego wieczoru Wokulski w rozmowie z Rzeckim mówi przyjacielowi, że doszedł do takiego punktu w swoim życiu, że ma dwa wyjścia: albo będzie sławny, albo popełni samobójstwo. Po uregulowaniu wszystkich spraw finansowych wyjeżdża, pozostawiając Ignacego zdanego na nieregularne wzmianki o swoim późniejszym życiu. Do uszu starego subiekta dochodzą plotki o bankructwie Wokulskiego, o jego podróży przez Rosję do Chin, Japonii i Stanów Zjednoczonych, o zakupie przez niego naboi dynamitowych w Zasławku.

Powieść kończą zapiski starego subiekta. Dowiadujemy się z nich, że pani Stawska przyjęła oświadczyny Mraczewskiego, że po przejęciu sklepu przez Henryka Szlangbauma Rzecki nie widział w nim już dla siebie miejsca, że Tomasz Łęcki przypłacił decyzję Izabeli o odesłaniu adorującego go marszałka życiem. Po publicznym odczytaniu testamentu bohatera okazało się, że podzielił swój majątek między Ochockiego, Rzeckiego, panią Stawską, Węgiełka oraz braci Wysockich.

Rzecki zmarł przekonany o pobycie przyjaciela w pracowni Geista, dowiadując się o posądzeniu go przez Szlangbauma o wynoszenie towarów. Uczestniczący w przygotowaniach do pogrzebu doktor Szuman z Ochockim i Maruszewiczem rozmawiali o decyzji Izabeli, która postanowiła wstąpić do klasztoru. Komentowali także zamiar wyjazdu Juliana do Paryża. Na postawione przez Szumana pytanie, kto zostanie w Warszawie, bohaterowie jednogłośnie odpowiedzieli: żydowski lichwiarz Henryk Szlangbaum i Naruszewicz - polski malwersant.



  Dowiedz się więcej
Lalka - streszczenie
Trzy pokolenia idealistów w „Lalce” Bolesława Prusa, czyli powieść o „straconych złudzeniach”
Znaczenie tytułu
Izabela Łęcka – charakterystyka
Charakterystyka Polaków w Lalce
Charakterystyka Tomasza Łęckiego
Miłość Stanisława Wokulskiego i Izabeli Łęckiej
Pojmowanie miłości przez Izabelę Łęcką
Echa powstań w Lalce
Historia w Lalce
Charakterystyka Żydów w Lalce
Charakterystyka Niemców w Lalce
Lalka jako powieść realistyczna
Lalka jako powieść pozytywistyczna
Wartości artystyczne Lalki Prusa
Interpretacja zakończenia Lalki
Stanisław Wokulski
Lalka jako powieść o rodzącym się kapitalizmie
Czy praca jest wyłącznie koniecznością w życiu? – rozprawka na podstawie Lalki Prusa
Lalka jako powieść o straconych złudzeniach
Mieć czy być? – rozważ zagadnienie w oparciu o Lalkę Bolesława Prusa
Czy Lalka to powieść pesymistyczna, czy optymistyczna?
Aspekt psychologiczny Lalki
Aspekt patriotyczny Lalki
Aspekt społeczno-obyczajowy Lalki
Aspekt filozoficzny Lalki
Wokulski – romantyk czy pozytywista? – rozprawka
Obraz społeczeństwa w Lalce
Charakterystyka arystokracji w Lalce
Obraz biedoty w Lalce
Obraz mieszczaństwa w Lalce
Dzieje Ignacego Rzeckiego
Charakterystyka Rzeckiego
Pamiętnik Rzeckiego i jego rola w utworze
Język w powieści Lalka Prusa
Narracja Lalki
Gatunki literackie występujące w Lalce
Kompozycja Lalki Prusa
Historia rodziny Krzeszowskich
Historia rodziny Łęckich
Historia Minclów
Losy prezesowej Zasławskiej
Losy Heleny Stawskiej
Opis rozprawy sądowej w Lalce
Opis sklepu Wokulskiego
Obraz Powiśla w Lalce
Obraz Paryża w Lalce
Obraz Warszawy w Lalce
Najważniejsze cytaty Lalki
Miejsce akcji Lalki
Plan wydarzeń Lalki
Bolesław Prus – notatka szkolna
Lalka - Bolesław Prus
Motywy literackie w Lalce