Jesteś w: Pan Tadeusz

Historia Domeyki i Doweyki

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim

Historię dwóch sąsiadów opowiedział bohaterom „Pana Tadeusza” Wojski. Gdy wracali z polowania, on zaczął mówić o Domeyce i Doweyce, którzy ze względu na posiadania nazwisk różniących się jedną literą, byli często myleni. Takie nieporozumienia miały często miejsce na sejmikach - przyjaciele przez nieuwagę stawiali kreskę na przeciwnika.

Innym razem pewien szlachcic z Wilna po pijanemu pojedynkował się na szable z Domeyką. Po odniesieniu dwóch ran, gdy wracał promem do domu, usłyszał nazwisko Doweyko. Myśląc, że to znowu jego wróg – „podciął” mu wąs.


Historię sąsiadów zakończyła wzmianka o kłótni o niedźwiedzia. Domeyko i Doweyko strzelali kiedyś do zwierzęcia. Jako że obaj byli pewni celności swoich strzałów, rozpoczęli spór o jego skórę (tak jak Asesor z Rejentem). W rozstrzygnięciu konfliktu pomógł im Wojski. Zaproponował, aby pojedynkowali się na pistolety. Gdy nazajutrz ustawili się naprzeciw siebie na odległość rozłożonej skóry niedźwiedzia, jeden stanął przy pysku, drugi przy ogonie - okazało się, że ktoś porozcinał skórę zwierzęcia, więc nie mieli się o co spierać. Zebrana szlachta zaczęła się z nich śmiać, a Wojski kazał im się pogodzić. Tak też uczynili, a po jakimś czasie pożenili się na przemian ze swymi siostrami, zostali szwagrami dzieląc zgodnie majątek na dwie części, a w miejscu pojedynku, do którego nie doszło postawili karczmę „Niedźwiadek”.



  Dowiedz się więcej