2l.pl Lektury Motywy literackie
Jesteś w: 2l.pl -> Syzyfowe prace

2l.pl / Charakterystyka pozostałych bohaterów „Syzyfowych prac”

Autor: Jakub Ciczkowski     Data publikacji: 20.01.2006     Serwis chroniony prawem autorskim

Walenty Borowicz – ojciec Marcina, mężczyzna o zaczerwienionej twarzy z fajką w ustach. Był pracowity, poświęcał czas na prowadzenie folwarku.

Helena Borowiczowa matka Marcina, była kobietą wyniszczoną przez „chorobę piersiową”. Miała jedynego syna – Marcina, którego bardzo kochała. Była w stanie oddać wszystko, by jej potomek zaczął i kontynuował edukację. Była dumna, że Marcinkowi udało się dostać do klerykowskiego gimnazjum. Umiera na suchoty przed przystąpieniem Marcinka do nauki w pierwszej klasie.


Ferdynand Wiechowski – nauczyciel szkoły początkowej w Owczarach. Gdy go poznajemy pedagog ubrany jest w grube, rude palto i buty, a jego szyję owija wełniany szalik w prążki. Jego żółtawe wąsy są podkręcone do góry. Wpajał podopiecznym obcy alfabet, gramatykę, tradycje, a nawet zwyczaje religijne Rosjan, dyskryminując wszystko, co do tej pory znali z doświadczenia (katolicyzm także). Przekonywał dzieci, że muszą nie tylko mówić, pisać i czytać po rosyjsku, ale także się modlić w tym języku, Żądza odpolszczenia uczniów, w której dopuszczał stosowanie „pięciopalczastej dyscypliny” czy stawianie wolniej przyswajających wiedzę w kącie, przyczyniła się do jego awansu. Dyrektor Jaczmieniew, wizytujący placówkę, podwyższył mu pensję po tym, jak usłyszał skargi wiejskich kobiet na nauczyciela, który nie uczy dzieci po polsku.

Piotr Michcik – kolega z klasy Marcina i prymus w szkole w Owczarach. Znał dobrze język rosyjski, czytał na głos chrestomatię rosyjską Paulsona.
Piotr Nikołajewicz Jaczmieniew – naczelnik dyrekcji wizytujący między innymi szkołę w Owczarach. Początkowo krytycznie odniósł się do poziomu wiedzy i znajomości rosyjskiego przez uczniów. Wiejskie kobiety poskarżyły się mu jednak, że nauczyciel Wachowski uczy wyłącznie po rosyjsku, co zjednało mu pedagoga. Jaczmieniew był wysokim, lekko przygarbionym czterdziestoletnim mężczyzną o dużej twarzy, rzadkim zaroście, dobrotliwym i łagodnym uśmiechu. Studiował na moskiewskim wydziale filologicznym.
Wicek Piątek – kolega Marcinka ze szkoły w Owczarach.




Majewski – nauczyciel i korepetytor w klerykowskim gimnazjum. Był wysokim mężczyzną, blondynem z jasnym zarostem i przerzedzoną czupryną. Od uczniów brał za przygotowanie do egzaminu wstępnego wysokie opłaty, jednak nie przeprowadzał do końca zajęć. Miał piękny salon.

Sieldew – inspektor gimnazjum, był ogromnego wzrostu, miał rude włosy i niebieskie oczy. Przeprowadzał egzamin do klasy wstępnej klerykowskiego gimnazjum. Zakazał księdzu Wargulskiemu śpiewania w kościele hymnu w języku polskim, za co prefekt zrzucił go ze schodów.




Prefekt Wargulski – ksiądz, który przeprowadzał egzamin z religii w klerykowskim gimnazjum, mężczyzna wielki, zgarbiony, o szerokich ramionach, długich rękach, siwych włosach. Pochodził z „gulonów” (mieszczan). Prowadził kościelny chór w Klerykowie. Marcinek jest świadkiem, jak ksiądz zrzuca ze schodów inspektora szkolnego, gdy ten zakazuje śpiewania hymnu w języku polskim.

Przepiórowska – po śmierci męża oficjalisty fabryk żelaznych – została sama z pięciorgiem dzieci w Bełchatowie. Była starą kobietą o białych włosach oraz twarzy pooranej zmarszczkami. wynajmującą stancję w dzielnicy Klerykowa, Wygwizdowie. Udało jej się wykształcić synów – najstarszy był leśnikiem, najmłodszy kancelistą w Towarzystwie Kredytowym Ziemskim, z kolei średni objął urząd na poczcie. Zaginął podczas powstania. Po przyjęciu Marcinka na stancję „stara Przepiórzyca” zaopiekowała się chłopcem. Po latach inspektor szkolny nakazał zamknięcie jej stancji ze względu na katolicyzm kobiety.
Radca Symonowicz – emeryt, siwy, w długim surducie do kolan, z przystrzyżoną bródką, codziennie zachodził do Przepiórowskiej na kawę. Uważa, że internaty to pozytywna rzecz, gdyż dzięki nim można wśród młodych zaprowadzić dyscyplinę.
Radca Grzebicki – elegancki emeryt, o czerwonej skórze i białych włosach, codziennie zachodził do Przepiórowskiej na kawę.
Karol – syn Przepiórowskiej, mężczyzna czterdziestoletni, łysawy, mizerny, małomówny - miał pensję pięćdziesięciu rubli w srebrze. Nazywano go „synem starej matki”. Ciągle pociągał nosem. Utrzymywał matkę i dwie siostry. Był „to kawaler lat około czterdziestu, łysawy już, mizerny i równie jak siostry wiekuiście niekontent”.

Daleszowscy – trzech braci, współlokatorów Marcina ze stancji u Przepiórowskiej. Najstarszy chodził do czwartej klasy, nosił srebrny zegarek. Dwaj młodsi uczęszczali do klasy drugiej. Byli to „obywatelscy synowie spod Grzymałowa”.
Szwarc – syn sztygara, nękający Marcinka drugoroczny uczeń klasy pierwszej, mieszkał z głównym bohaterem na stancji u Przepiórowskiej.
Soraczek – syn rządcy z Dzięciołowa, mieszkał z głównym bohaterem na stancji u Przepiórowskiej.
Wiktor Alfons Pigwański – korepetytor, uczeń siódmej klasy, szczupły, mizerny, skromnie odziany i palący papierosy. Uczył się dobrze, mówiono, że ma duszę poety. Pisał wiersze o swej śmierci, pogrzebie, które wykradały pod jego nieobecność córki gospodyni.
Romcio Gumowicz – kolega Marcinka z ławki, był chłopcem niedużym, pucołowatym, o czarnych włosach. Syn ubogiej akuszerki, kobiety energicznej i krzykliwej, który powtarzał klasę wstępną. Nauczyciel często brał go do tablicy, wytykając biedę, próżniactwo i niskie pochodzenie.
Wilczkowski (zwany „Wilczkiem”) – jedyny syn bogatej lichwiarki. Marcin siedział z nim w ławce w pierwszej klasie. Jego kolega powtarzał naukę drugi rok, wyciągał bohatera na wagary. Chłopiec łobuzował, nie odrabiał lekcji, do tablicy szedł z cudzym zeszytem, obłożonym w papier ze swym nazwiskiem. Często ściągał. Wywierał negatywny wpływ na słuchającego go Marcina.




Rudolf Leim – wychowawca klasy pierwszej A, nauczyciel łaciny klas niższych. był wysokim, chudym, ciągle kaszlącym starcem. Resztkę włosów znad uszu zaczesywał na łysą głowę. Miał bardzo białe zęby. Należał do najstarszych pracowników szkoły. Pochodził z rodziny niemieckiej, w ciągu lat się „spolszczył”. Ukończył Uniwersytet w Lipsku. Wykładał w szkołach wojewódzkich historię powszechną, języki starożytne i język niemiecki. Po reformie szkół pracował dalej w Klerykowie chociaż słabo mówił po rosyjsku. Rudolf był „służbistą”. Nigdy nie opuścił lekcji. Nie znosił hałasowania.
Iłarion Stiepanycz Ozierskij - wykładowca języka rosyjskiego. Nie potrafił zapanować nad klasą, źle prowadził zajęcia. Miał wielki brzuch, obwisłe policzki, zadarty nos, był tłusty i łysy. Jego frak zawsze był wymazany kredą. Podczas jego zajęć dzieci rozrabiały. Czasami z miasta ów nauczyciel nie potrafił trafić do własnego mieszkania, a napotkany przypadkowo uczeń musiał go zaprowadzać do domu. Wszyscy chłopcy znali jego adres.
Nogacki - wykładowca arytmetyki. Był pedagogiem surowym, sprawiedliwym i potrafiącym przekazać wiedzę. Choć miał polskie korzenie, dzieciom kazał „myśleć po rusku”.
Sztetter – zastraszony przez władze placówki w Klerykowie profesor. To „człowiek światły, ale tak wiekuiście wylękły o swoją posadę, że właściwie niczego nie uczył”. Sztetter niegdyś miał wyższe ideały i aspiracje. Pisywał do gazet i przez wiele lat tłumaczył poezje ulubionego poety Shelleya, które chciał wydać pewnego dnia anonimowo.

Praca w gimnazjum jest dla niego koniecznym obowiązkiem, dzięki któremu może utrzymać liczną rodzinę i jedynie troska o dzieci sprawia, że nadal utrzymuje się na stanowisku. W czasie swoich wykładów nie mówi po polsku i niechętnie poprawia błędy. Uczniowie nie okazują mu szacunku, a władze szkolne traktują go pobłażliwie, przez co czuje się jak intruz i „rzecz w istocie niepotrzebną i bez wartości”. Dzięki Bernardowi Zygierowi Sztetter przeżywa wspaniałe chwile i ma swoją wymarzoną lekcję języka polskiego. Wsłuchując się w słowa „Reduty Ordona” nie potrafi powstrzymać łez.
Antoni Paluszkiewicz – nauczyciel dwóch młodych paniczów w Pajęczynie Dolnym. Nosił przezwisko „Kawka” od ciągłego pokasływania - przez wiele lat chorował na postępujące suchoty. Wyszydzany przez uczniów i całą wieś, nie zwracał na to najmniejszej uwagi, patrząc na ludzi z łagodnym, pobłażliwym uśmiechem. „Kawka” niegdyś był studentem, z czego był dumny. Często wygłaszał rewolucyjne poglądy wśród okolicznej szlachty i księży, którzy w ogóle go nie rozumieli. Wierzył w postęp i kult wiedzy. Szczególną sympatią i zainteresowaniem obdarzył małego Jędrka Radka. W ciągu kilku miesięcy nauczył chłopca czytać i pisać, a później postanowił umieścić go w progimnazjum. Był osobą, której Andrzej Radek zawdzięczał swoją przyszłość. Dzięki pomocy mężczyzny biedny syn dworskiego fornala miał szansę uczyć się i zmienić życie. To właśnie „Kawka” zakrzewił w Jędrku pragnienie wiedzy, a jego rady wyznaczyły dalszą drogę chłopca.




Scubioła – chłop mieszkający w pobliżu Gawronek. Wywłaszczył i ujarzmił ludzi mieszkających wokoło. Miał kilkaset morgów gruntu, kilkadziesiąt sztuk bydła, dwa folwarczne budynki, dom z dużymi oknami. Dorobił się również na pożyczaniu ludziom pieniędzy na procent. Sam zaś chodził boso, w brudnej koszuli.
Lejba Koniecpolski – rzemieślnik z Gawronek, który uprawiał swój grunt samodzielnie, zaprzęgając do brony żonę lub siebie. Choć owies i żyto słabo mu obradzało, doczekał się wielu potomków, dwóch kóz. Jego rodzina żywiła się ziemniakami i zajmowała izbę w skrzywionej chacie.
Szymon Noga – był najlepszym strzelcem i myśliwym w Gawronkach i okolicy. Był wysoki, chudy, a jego twarzy nie schodził uśmiech.

Kriestiobriodnikow – nowy dyrektor gimnazjum w Klerykowie
Zabielskij – nowy inspektor, gdy dowiedział się o obecności Marcina w teatrze na rosyjskiej sztuce zaczął zapraszać go do siebie. Był dla niego życzliwy, jednak jego postawa miała służyć odpolszczeniu młodych Polaków. Udało mu się tak wpłynąć na Borowicza, że założył stronnictwo ugodowych literatów, którzy postponowali Polskę i Polaków, wychwalając za to osiągnięcia rosyjskie.
Pietrow – Rosjanin, nauczyciel łaciny.
Mieszoczkin – pomocnik gospodarzy klasowych.
Kostriulew – nauczyciel historii, na lekcjach porusza tematy bolesne dla młodzieży polskiej. Czyta przeróżne dowody na upadek Polski. Negatywnie wyraża się podczas jednej z lekcji o katolickich siostrach zakonnych, czemu sprzeciwia się jeden z uczniów – Walecki.

Tomasz Walecki – zdolny, siedemnastoletni chłopak, nazywany „Figą”, który dołączył do klasy Marcina w siódmym roku nauczania. Był mały, chudy. Powtarzał klasę przez złe zachowanie, choć był prymusem. Kłócił się z nauczycielami, broniąc swych racji. Jego matka jest właścicielką sklepu i nieustannie kontroluje syna. Za sprzeciw wobec krytycznych słów o katolickich zakonnicach zostaje skazany na chłostę.

Bernard Zygier - osiemnastolatek, średniego wzrostu o krępej budowie ciała. Nigdy nie zdradzał strachu czy złości. Nie miał problemów w nauce. Został wydalony za nieprawomyślność z warszawskiego gimnazjum, jednak dzięki wstawiennictwu ważnej osobistości znalazł się w Klerykowie, mieszkał na stancji u Kostriulewa; chodził z nim po zakupy i na spacery. Na lekcji polskiego zdradzał wiedzę na temat polskiej literatury. Po nakreśleniu sylwetki Mickiewicza wyrecytował publicznie „Redutę Ordona”.

Marian Gontala – kolega Marcina z ósmej klasy przezywany „Mańkiem”. Jego ojciec był urzędnikiem w Izbie Skarbowej. Rodzina zajmowała trzy izby i kuchnię. Maniek z dwoma braćmi mieszkał w pokoiku na strychu. Od piątej klasy utrzymywał się z korepetycji i pomagał finansowo rodzicom. Wieczorami po dwudziestej drugiej potajemnie zbierali się u niego koledzy, by czytać patriotyczne polskie utwory.



  Dowiedz się więcej
Syzyfowe prace - streszczenie
Syzyfowe prace - plan wydarzeń
Syzyfowe prace - znaczenie tytułu
Problematyka Syzyfowych prac Stefana Żeromskiego
Marcin Borowicz - charakterystyka
Elementy autobiograficzne w powieści
Wartość dokumentalna Syzyfowych prac Stefana Żeromskiego
Metody rusyfikacji polskiej młodzieży na podstawie "Syzyfowych prac”
Kompozycja i język Syzyfowych prac
Ekranizacja powieści Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - ciekawostki
Syzyfowe prace - wiadomości wstępne, czas i miejsce akcji
Stefan Żeromski - biografia
Szczegółowy plan wydarzeń Syzyfowych prac
Marcin Borowicz - charakterystyka
Andrzej Radek - charakterystyka
Pozostali bohaterowie Syzyfowych prac
Czas i miejsce akcji Syzyfowych prac
Syzyfowe prace jako dokument epoki
Syzyfowe prace - znaczenie tytułu powieści
„Syzyfowe prace” – bibliografia
„Syzyfowe prace” – opis plakatu filmowego
„Syzyfowe prace” – najważniejsze cytaty
Motyw Rosjan w „Syzyfowych pracach”
Charakterystyka pozostałych bohaterów „Syzyfowych prac”
Antoni Paluszkiewicz - charakterystyka
Profesor Sztetter - charakterystyka
Ferdynand Wiechowski - charakterystyka
Anna Stogowska i jej rodzina
Tło historyczne „Syzyfowych prac”
„Masz, psie, masz, draniu! Masz - za teatr, masz za inspektorskie zebranie, masz za literaturę! Tyś mnie chciał do siebie podobnym... - Masz, renegacie, szpiegu, masz, szpiegu!” Jakie przeżycia podyktowały Marcinowi te gorzk
Z którym z bohaterów „Syzyfowych prac” chciałbyś się zaprzyjaźnić i dlaczego?
„Syzyfowe prace” - utwór Stefana Żeromskiego jako powieść o dojrzewaniu, dorastaniu, pierwszych ważnych doświadczeniach młodych ludzi. Uzasadnij stwierdzenie, podając odpowiednie argumenty
Czy działania rusyfikatorów można nazwać „syzyfową pracą”?
„Syzyfowe prace” – recenzja powieści
Czy „Syzyfowe prace” można nazwać radosnym hymnem życia na przekór wszystkiemu?
Czy Andrzej Radek może służyć za dobry przykład przezwyciężania trudności życiowych?
„Przyjaźń przez współczucie i współudział łagodzi nieszczęście” – uzasadnij stwierdzenie na podstawie „Syzyfowych prac”
Życie młodzieży polskiej w latach 70 i 80 XIX wieku na podstawie lektury „Syzyfowe prace”
Droga Marcina Borowicza do patriotyzmu
Gimnazjum klerykowskie różni się od współczesnego – rozprawka
„Ojczyzna to nie tylko miły sercu krajobraz, ale i ciągłe wobec niej obowiązki do spełnienia” – kiedy bohaterowie „Syzyfowych prac” zrozumieli słuszność tego stwierdzenia?
Przeżycia wewnętrzne Marcina Borowicza podczas recytacji „Reduty Ordona”
Przebieg i wpływ lekcji języka polskiego na młodzież w klerykowskim gimnazjum
Charakterystyka porównawcza Andrzeja Radka i Marcina Borowicza
Motyw miłości w „Syzyfowych pracach”
Obraz zaboru rosyjskiego na przykładzie „Syzyfowych prac”
Motyw nauczyciela w „Syzyfowych pracach”
Obraz rusyfikacji w „Syzyfowych pracach”
Losy Andrzeja Radka
Losy Marcina Borowicza
Autobiografizm w „Syzyfowych pracach”
Rusyfikacja w zaborze rosyjskim jako tło „Syzyfowych prac”
Obraz polskiego społeczeństwa w „Syzyfowych pracach”
„Syzyfowe prace” jako dokument epoki
Stefan Żeromski – notatka szkolna
Metody rusyfikacji w „Syzyfowych pracach”
Walka polskiej młodzieży z rusyfikacją w „Syzyfowych pracach”
„Syzyfowe prace” – recenzja filmu
„Syzyfowe prace” na tle prądów epoki
Czy „Syzyfowe prace” Stefana Żeromskiego to powieść mająca wartości dla współczesnych? – rozprawka
Motyw szkoły w „Syzyfowych pracach”
Tragizm młodzieży polskiej w zaborze rosyjskim w świetle powieści Stefana Żeromskiego „Syzyfowe prace”
Główne wątki „Syzyfowych prac”
Charakterystyka Bernarda Zygiera
Charakterystyka Andrzeja Radka
Charakterystyka Marcina Borowicza
Czas i miejsce akcji „Syzyfowych prac”
Język i stylistyka „Syzyfowych prac”
Kompozycja „Syzyfowych prac”
Artyzm „Syzyfowych prac”
„Syzyfowe prace” – interpretacja tytułu
„Syzyfowe prace” jako powieść o dorastaniu
„Syzyfowe prace” - plan wydarzeń
Geneza „Syzyfowych prac”
Syzyfowe prace – streszczenie