„W pustyni i w puszczy” – streszczenie - 2l.pl
2l.pl Lektury Motywy literackie
Jesteś w: 2l.pl -> W pustyni i w puszczy

2l.pl / „W pustyni i w puszczy” – streszczenie

Autor: Redakcja 2l.pl     Data publikacji: 20.01.2006     Serwis chroniony prawem autorskim

Staś (14 lat) i Nel (8 lat) rozmawiają w Port-Said o aresztowaniu Fatmy, ciotecznej siostry Mahdiego. Została ona aresztowana, ponieważ chciała zobaczyć się z mężem dozorcą Smainem, który przyłączył się do buntowniczych wojsk Mahdiego. Rodzice dzieci – inżynierowie Tarkowski i Rawlison otrzymali zaproszenie do prowincji El-Fajum w celu kontroli budowy kanałów. Postanawiają zabrać z sobą dzieci. Miasto Chartum oblegane jest przez wojska Mahdiego (następcy mesjasza, który pragnie podbić cały świat). Bronią go wojska brytyjsko-egipskie. W nocy do inżynierów przychodzi Fatma prosząc o ich wstawiennictwo w sprawie jej wyjazdu do męża, do Sudanu. W zamian poleca dwóch wielbłądników – Idrysa i Gebhrema, którzy w miejscowości Medinet ułatwią im podróż podczas wyprawy.


Mężczyźni wyjeżdżają do Kairu, a po dwóch dniach wysyłają wiadomość, że nie mogą pomóc Fatmie. Opiekunkę dzieci ukąsił skorpion, zastąpiła ją czarnoskóra Dinah. Pod jej opieką Staś i Nel wyruszyli pociągiem do Kairu. Po drodze poznali doktora Clarga i pułkownika Glena. W Medinet ojcowie dzieci zatrudnili do pomocy Chamis, którego znali z budowy Kanału Sueskiego. Nel otrzymuje od opiekunów mastiffa – Sabę. Z okazji świąt Bożego Narodzenia Nel dostaje lalkę i słodycze, zaś Staś sztucer myśliwski i siodło. U inżynierów pojawili się Idrys i Gebhr, którzy mieli im towarzyszyć w wyprawie. W czasie wolnych dni bohaterowie zwiedzali okolicę – ruiny starożytnego miasta Krakodilopaus, piramidy Kanara i szczątki labiryntu oraz okolice jeziora Karoun, gdzie Staś mógł wypróbować sztucer.

Gdy ojcowie pracowali, nieraz w oddalonych miejscowościach dzieci pozostawały pod opieką starej Dinah, ajenta konsularnego i miejscowego gubernatora. Czasem wysyłali po dzieci Chamisa, który dowoził je do ojców. Pewnego razu panowie wyruszyli w dalszą podróż do El-Fachen. Po trzech dniach po dzieci przyjechał Chamis i pociągiem zabrał je do Gharak. Na stacji jednak zamiast ojców czekali na nich Idrys, Gebhr i dwóch Beduinów z wielbłądami. Wszyscy wyruszyli w stronę Pustyni Libijskiej. Po szaleńczej jeździe, nocą Staś pojął, że porwano ich.

Tarkowski i Rawlison, gdy ich dzieci nie wysiadły z pociągu w El-Fachen zrozumieli, że zostały uprowadzone. Podejrzewali, że Mahdi będzie chciał je wymienić na Fatmę, zaś Chamis, Idrys oraz Gebhr należeli do spisku. Postanowili wyruszyć Stasiowi i Nel na ratunek. Porywacze źle traktowali swoje ofiary, gdy odkryli, że próbują znaczyć szlak ucieczki, jednak pozwolili Nel na jazdę na najwygodniejszym wielbłądzie. Do uciekających dołączył pies – Saba. Podczas jazdy przez rozżarzoną pustynię rozpętała się burza piaskowa. Gdy pogodo się uspokoiła karawana ruszyła dalej. Wędrowcy zmuszeni byli nocować w wąwozie. Staś obudził się nad ranem pierwszy i próbował wykraść swoją broń Beduinom. Śpiących zaalarmował Saba. Staś tylko dzięki wstawiennictwu Nel i groźnej reakcji psa uniknął chłosty.

Porywacze wieźli dzieci przez kolejne dni, odnajdując na szlaku wcześniej przygotowane zapasy żywności. Wiedząc, że trwa pościg, zdecydowali się poruszać tylko nocą. Z czasem zapasy jedzenia i prochu malały, a wędrowcy zbliżali się do niebezpiecznej Nubii. Staś odzyskał proch z naboi do swego sztucera (w tajemnicy schował 7 naboi), uczył też Idrysa posługiwania się sztucerem. Od Beduinów, którzy przyłączyli się do nich dowiedzieli się, że miasto Chartum upadło. Zmniejszyło to szansę na uwolnienie zakładników. Karawana zmierzająca do Mahdiego witana była w kolejnych miejscowościach entuzjastycznie.

Na terytorium kontrolowanym przez Mahdiego przenocowali u emira Nur-el-Tadhila. Mężczyzna poinformował ich o głodzie i nędzy panujących w Chartumie. Idrys stracił nadzieję na uzyskanie nagrody za dostarczenie do przywódcy buntowników Stasia i Nel. W Chartumie oglądali tragiczne skutki prowadzonych walk i wiele niepochowanych ciał. Do Omdurmanu, gdzie przebywał prorok popłynęli łodzią. Miejscowość sprawiała wrażenie prowizorycznej. Uprowadzeni widzieli wielu bitych Europejczyków i Egipcjan. Na rynku poznali Greka – Kaliopuli, który obiecał, że wstawi się za nich u Mahdiego. Po modlitwie na placu modlitewnym, którą prowadził prorok dowiedzieli się, że mają zostać przez niego przyjęci. Znajomy Grek powiedział, że jedyną szansą na ocalenie jest przejście Stasia na Islam.

Podczas audiencji Staś oświadczył hardo, że jest chrześcijaninem i nie wyprze się swej wiary. Mahdi postanowił odesłać dzieci do Faszody do Smaina, a także wynagrodził Idrysa, Gebhra i Beduinów za ich poświęcenie. Dalsza podróż równa była z wyrokiem śmierci. Idrys w nocy mocno się rozchorował, pozostali porywacze za swoją pracę dostali jedynie niewielkie wynagrodzenie. Gebrh znęcał się nad dziećmi przez kolejne dni. Staś musiał zdobywać samodzielnie jedzenie dla siebie i Nel.

Kalif Abdullahi nakazał Idrysowi, Gebhrowi, Chamisowi i Beduinom wyruszenie w podróż do Faszody wraz ze Stasiem i Nel. Idrys nie był w stanie wyruszyć w drogę. Kaliopuli przekonał porywaczy, że Mahdi nakazał dobrze traktować dzieci, przekupił szejka Hatima, by czuwał nad nimi, a także dał im jedzenie i lek na febrę. Hatim rzeczywiście nie pozwolił na znęcanie się nad Stasiem i ukarał Gebhra. Nel bardzo wychudła podczas drogi, zaś opiekunka Dinah omdlona spadła z wielbłąda i wkrótce zmarła. W Faszodzie wędrowcy dowiedzieli się, że Smain wyruszył po niewolników. Szejk postanowił wysłać do niego dzieci. Od jego przyjaciela - Seki-Tamala – Nel otrzymała służącą – Meę. Po trzech dniach na koniach wędrowcy wyruszyli przez puszczę. Gebhr podczas wędrówki wyżywał się na swoim czarnoskórym niewolniku – Kalim, za którym wstawiały się dzieci.

Gdy pewnego dnia w wąwozie drogą zastąpił im lew Staś wyprosił od Gebhra swój sztucer i powalił zwierzę. Następnie zabił Gebhra i Chamisa, a także Beduinów. Przy życiu pozostali Staś i Nel, a także niewolnicy – Kali i Mea. Rozbili obóz niedaleko wąwozu, a Staś tłumaczył się Nel ze swojej decyzji. Wędrowcy postanowili kierować się w stroną granicy z Abisynią, gdzie żyli czarni i dzicy, jednak chrześcijanie. Dzięki znajomości języka Zenzibarytów, Staś dowiedział się o przeszłości Kalego (był synem króla narodu Wa-Hima).

Pewnej ulewnej nocy zaatakowały ich lwy. Schronienie odnaleźli na drzewie, a dwóm koniom udało się uniknąć pożarcia. Ruszyli wzdłuż rzeki, aż drogę zagrodziła im wielka skała. Z jej szczytu Staś i Kali dostrzegli umierającego z wygłodzenia słonia. Nakarmili go i postanowili rozbić obóz. Nazajutrz także karmili słonia, z którym Nel się zaprzyjaźniła. Staś upolował zebrę nad niedalekim wodopojem. Postanowił zatrzymać się na dłużej (pora dżdżysta trwała miesiąc) i wybudować schronienie w wielkim baobabie. Staś i Kali przystąpili do „urządzania” nowego „domu”, w którym mogło pomieścić się kilka osób. Przez kolejne trzy dni Afrykanin pracował ciężko, mimo że uważał, że do pracy są stworzone tylko kobiety (tak było w jego plamieniu). Pora deszczowa zapanowała na dobre, a wszystko wokół rosło bujnie.

Obozowisko zostało nazwane Krakowem. Słonia, który bardzo polubił Nel, wciąż za nią tęsknił, a kiedy przychodziła bawiła się z nią nazwano King. Nieuważnego Kalego podbierającego miód pokąsały dotkliwie dzikie pszczoły. Dzięki pomocy Mei i Stasia doszedł do siebie. Okazało się, gdy ich konie i osioł zaczęły szybko chudnąć, że zostały pokąsane przez muchy tse-tse. Na dodatek rozchorowała się Nel – Staś podejrzewał febrę, a chinina już się skończyła. Po pierwszym ataku choroby dziewczynka była bardzo osłabiona, zaś drugi atak, który przyszedł po tygodniu wyczerpał ją całkowicie.

Gdy Kali dostrzegł smużkę dymu w puszczy, Staś wziął sztucer i postanowił iść w tamtym kierunku w nadziei na znalezienie lekarstwa. Na wypadek gdyby nie wrócił wydał instrukcje Kalemu. Gdy zbliżył się do obozowiska zobaczył w namiocie człowieka w europejskim stroju i kilku czarnoskórych. Okazało się, że Europejczyk to podróżnik i odkrywca – Henryk Linde. Jego pomocnicy zapadła na śpiączkę, a on został napadnięty przez dzika ndiri. Miał świadomość, że umiera. Opiekował się nim trzynastoletni Nasibu. Mężczyzna ofiarował mu konia, zapasy jedzenia, a także chininę. Staś powrócił do Krakowa. Nazajutrz ze zdobytym mięsem powrócił do podróżnika. Ten udzielił mu wskazówek w dalszej drodze. Nakazał także ochrzcić chorych towarzyszy swej podróży. Po śmierci został pochowany w jednej z jaskiń.

Staś z Nasibim powrócił do Krakowa. Wkrótce wyruszyli w stronę góry, którą wskazał odkrywca. Nazwali ją Górą Lindego, zaś opuszczoną wioskę nieopodal – Nel. Postanowili pozostać w tym bezpiecznym i zasobnym w pożywienie miejscu, by Nel odzyskała siły. Tarkowski postanowił wysyłać latawce z informacją o ich położeniu. Nauczał też katechizmu Kalego, Meę i Nasibu, a następnie ochrzcił ich podczas specjalnej ceremonii.

Wkrótce wyruszyli w dalszą drogę. Na przodzie Staś na koniu, Nel i Mea na słoniu, zaś Nasibu z tyłu na ośle. Kali opowiedział historię swego narodu Wa-hima, który żył nad Wielką Wodą - jeziorem Bassa-Narok. Wkroczyli do puszczy pełnej dzikich zwierząt, a następnie podążali na wschód od jeziora. Podróż trwała długo, ze względu na przerwy w czasie największego upału. Gdy wędrowcy napotkali murzyńską wioskę Kali przedstawił Stasia jako Wielkiego Pana, a Nel jako Dobre Mzimu (bóstwo), któremu należy złożyć dary. Zaprotestował przeciwko temu czarownik Kumba i wezwał złe Mzimu wymagające wielkich darów. Okazało się jednak, że jest oszustem, za co został wygnany z wioski. Po tym wydarzeniu urządzono wielką ucztę.

Podróżnicy udali się w dalszą drogę. Po drodze mijali wiele wiosek, a dzięki opowieściom Kalego początkowa nieufność zmieniała się w podziw i szacunek. Przekraczali także kolejne góry i wąwozy, aż dotarli do podgórza. Pewnego dnia Nel została zaatakowana przez dzikiego kota wobo. Stasiowi udało się go zabić, za co podziwiał go Kali, znający podstępną naturę zwierzęcia. Staś wciąż wypuszczał latawce z napisami po angielsku, francusku i arabsku. W końcu karawana dotarła do wioski Kalego. Staś po umieszczeniu Mei i Nel w bezpiecznym miejscu postanowił pomóc narodowi Wa-hima i królowi Fumbie w walce z Samburu. Wojna, dzięki młodemu Tarkowskiemu zakończyła się zwycięsko, a po poległym królu Fumbie władzę objął Kali. Traktował Stasia i Nel niemal jak bóstwa.

Młody Europejczyk przygotowywał się do podróży w stronę Oceanu. Podróż miała być żmudna, gdyż mieli przejść przez pustynię. Od Kalego i wodza Samburu – króla Faru otrzymał po stu wojowników. Gdy wyprawa wyruszyła liczyła ponad dwieście osób. Gdy weszli na pustynną równinę część z tubylców wystraszyła się braku wody i zbiegła. Zmęczenie i pragnienie coraz bardziej dawały się we znaki. Karawana zatrzymała się przy rzece w celu uzupełnienia zapasów. W dalszej drodze krajobraz stawał się coraz bardziej pustynny, brakowało przede wszystkim cienia. Zwierzęta także odczuwały trudy podróży, dodatkowo okazało się, że całe zapasy wody zostały skradzione.

Jakiekolwiek próby odnalezienia wody kończyły się niepowodzeniem. Wielu czarnoskórych zrezygnowało z dalszej drogi, wierząc, że i tak czeka ich śmierć. Resztkę wody Staś oddał Nel. Sam zaś, odwodniony, czuł się coraz słabszy. Padły konie, a słoń wykazywał oznaki niepokoju. Gdy pewnej gwiaździstej nocy nie mogli już iść dalej Staś wystrzelił racę w odpowiedzi na ujadanie Saby. Z oddali odpowiedziała im inna raca. Półprzytomni podróżnicy zaczęli podążać w stronę łuny, zaś Staś i Nel ruszyli w tamtą stronę na koniu. W połowie drogi spotkał wybawców, wśród których byli kapitan Glen i doktor Clarg. Wyczerpani członkowie wyprawy po napiciu i najedzeniu zasnęli na całą dobę. Oficerowie dziwili się, że przeżyli, przemierzając wielki kawałek Afryki.

Po trzech dniach karawana Europejczyków wyruszyła w drogę powrotną do Mombasy. Mężczyźni wysłali wiadomość do Tarkowskiego I Rawlisona o odnalezieniu ich dzieci. Nastąpiło gorące i pełne łez pożegnanie z Kalim. W drodze Staś i Nel opowiadali o swych przygodach. Dowiedzieli się o śmierci Mahdiego i jego następcy Abdullahu. Ojcowie dzieci nie mogli uwierzyć w ich szczęśliwy powrót. Po ich zaginięciu na wiele sposobów usiłowali dowiedzieć się o ich losie (Tarkowski dotarł nawet w przebraniu Araba do Chartumu). Po otrzymaniu depeszy wyruszyli do Mombasy parowcem. Po czułym powitaniu udali się francuskim statkiem do Suezu. Podczas podróży dzieci relacjonowały swe ostatnie miesiące spędzone w Afryce i wędrówkę przez pustynię i puszczę. Po powrocie do Port-Said Rawlison z córką wyjechał do Anglii, zaś Staś rozpoczął naukę w Aleksandrii. Kolejny etap nauki odbył w Zurychu, a następnie rozpoczął pracę w Szwajcarii.

Po dziesięciu latach Tarkowscy wybrali się do Anglii na zaproszenie pana Rawlisona. Młodzi – osiemnastoletnia Nel i dwudziestoczteroletni Staś spotkali się po raz pierwszy od afrykańskiej przygody. Postanowili się pobrać i zamieszkać w Anglii. Po śmierci Rawlisona udali się do Egiptu. Panowanie Mahdiego i Abdullaha skończyło się. Młodzi odwiedzili Chartum, Faszodę i Mombasę, gdzie odwiedzili Kinga, którym zajęli się Anglicy. Słoń poznał dawnych przyjaciół. Staś i Nel dowiedzieli się, że Kali włada sprawiedliwie pod angielskim protektoratem, a nawet sprowadził do swego plemienia misjonarzy. Po powrocie do Europy wraz ze starym Tarkowskim pojechali do Polski, gdzie postanowili zamieszkać na stałe, wiodąc spokojne i szczęśliwe życie.



  Dowiedz się więcej
Bibliografia „W pustyni i w puszczy”
Najważniejsze cytaty „W pustyni i w puszczy”
Ekranizacja „W pustyni i w puszczy” Hooda (2000)
Ekranizacja „W pustyni i w puszczy” Ślesickiego (1973)
Egzotyczne stroje w powieści „W pustyni i w puszczy”
Zjawiska meteorologiczne „W pustyni i w puszczy”
Spotkanie ze słoniem – plan wydarzeń
Opis spotkania ze słoniem
Spotkanie z lwem – plan wydarzeń
Opis spotkania z lwem
Opis fatamorgany
Opis burzy piaskowej
„W pustyni i w puszczy” – słowniczek
Zwierzęta w powieści „W pustyni i w puszczy”
Porwanie Stasia i Nel
Charakterystyka pozostałych bohaterów „W pustyni i w puszczy”
Mahdi - charakterystyka
Charakterystyka porywaczy – Chamis, Idrys Gebhr
Kali – charakterystyka
Nel Rawlison – charakterystyka
Staś Tarkowski – charakterystyka
Przyroda (fauna i flora) w powieści „W pustyni i w puszczy”
Świat arabski w powieści „W pustyni i w puszczy”
Motyw Afryki i jej mieszkańców – „W pustyni i w puszczy”
„W pustyni i w puszczy” – przynależność gatunkowa
Opis krajobrazów z powieści „W pustyni i w puszczy”
Wątek przyjaźni w powieści „W pustyni i w puszczy”
Wątek patriotyzmu „W pustyni i w puszczy”
„W pustyni i w puszczy” – wyjaśnienie tytułu
Narracja i język „W pustyni i w puszczy”
Kompozycja „W pustyni i w puszczy”
Główne wątki i problematyka „W pustyni i w puszczy”
Czas i miejsce wydarzeń „W pustyni i w puszczy”
Tło historyczne „W pustyni i w puszczy”
Geneza „W pustyni i w puszczy”
Henryk Sienkiewicz – notatka szkolna
„W pustyni i w puszczy” – plan wydarzeń
„W pustyni i w puszczy” – streszczenie