„Ania z Zielonego Wzgórza” – streszczenie - 2l.pl
2l.pl Lektury Motywy literackie
Jesteś w: 2l.pl -> Ania z Zielonego Wzgórza

2l.pl / „Ania z Zielonego Wzgórza” – streszczenie

Autor: Redakcja 2l.pl     Data publikacji: 20.01.2006     Serwis chroniony prawem autorskim

Sąsiadka rodzeństwa Maryli i Mateusza Cuthbertów mieszkająca nieopodal gościńca Małgorzata Linde zdziwiła się, gdy pewnego popołudnia ujrzała Mateusza zmierzającego bryczką do miasta. Maryla wyjaśniła jej, że wraz z bratem postanowili adoptować chłopca z Domu Sierot do pomocy w gospodarstwie. Przekonała ich pani Spencer i za jej pośrednictwem poprosili o adopcję jedenastolatka. Pani Linde współczuła dziecku, które będzie wychowywać się w domu Cuthbertów.

Na stacji Mateusz zauważył jedynie dziewczynkę. Zawiadowca poinformował, że pani Specner przywiozła ją dla Cuthbertów. Dziewczynka przywitała się i wyraziła radość z adopcji. Mateusz nie powiedział jej o pomyłce i zabrał do Avonela. Dziecko podziwiało przydrożne widoki. W końcu ujrzeli Zielone Wzgórze. Maryla była zaskoczona brakiem chłopca. Podczas rozmowy z Mateuszem zrozpaczona dziewczynka zaczęła szlochać. Kobieta uspokoiła ją i dowiedziała się, że dziecko to Ania Shirley. Po kolacji Ania położyła się spać mówiąc, że będzie to jej najgorsza noc w życiu. Mateusz zasugerował siostrze, że dziecko mogłoby zostać na Zielonym Wzgórzu, a do pomocy nająłby chłopca.


Ania po przebudzeniu zachwyciła się widokiem z okna. Zgodnie z poleceniem Maryli ubrała się i zjadła śniadanie. Nazwała kwiat na parapecie Jutrzenką, a wiśnię Królową Śniegu. Maryla po obiedzie wraz z Anią udała się do pani Spencer. Żegnał je smutny wzrok Mateusza. Po drodze Ania opowiedziała swoją historię, która wzruszyła Marylę. U pani Spencer pomyłka się wyjaśniła – Ania miała trafić do pani Blewett do pomocy przy dzieciach. Słysząca to Maryla stwierdziła, że w sprawie Ani musi się naradzić z bratem. Po powrocie rodzeństwo zdecydowało, że Ania pozostanie na Zielonym Wzgórzu.

Wieczorem okazało się, że Ania nie umie się modlić. Maryla pozwoliła jej samej wymyślić modlitwę. Przeraziła ją niewiedza dziewczynki. Na drugi dzień Maryla bacznie przyglądała się pracy Ani, w końcu oznajmiła jej, że zostaje w Avonelu. Ania nauczyła się modlitwy „Ojcze Nasz” i dowiedziała, że nieopodal mieszka dziewczynka, Diana Barry. Stwierdziła, że lepiej było być Anią z Zielonego Wzgórza niż Anią znikąd. Przez kolejne dni Ania odkrywała okolicę. Podczas wizyty pani Linde powiedziała, że włosy Ani mają kolor marchwi. Dziewczyna oburzyła się i powiedziała, że jej nienawidzi. Maryla stanęła po jej stronie, a sąsiadka urażona wyszła.

Maryla powiedziała, że Ania musi przeprosić Małgorzatę, jednak dziewczynka zaprotestowała. Przez cały dzień nie wychodziła z pokoju. Do skruchy przekonał ją Mateusz. Jej przeprosiny były teatralne, ale pani Linde je przyjęła. Maryla pouczyła Anię, by nie skupiała się tak na swym wyglądzie. W niedzielę Ania w nowej, uszytej przez Marylę sukience i kapeluszu przystrojonym w kwiaty poszła sama do szkoły niedzielnej. Stwierdziła, że szkółka jest okropna, a pastor Bell wygłasza nudne kazania. Maryla po paru dniach skrytykowała kapelusz wychowanki. Jakiś czas później wybrała się z Anią na Sosnowe Wzgórze do pani Barry, której córka Diana wróciła z wakacji. Dziewczynki szybko się polubiły i złożyły przysięgę wiecznej przyjaźni. Maryla i Mateusz byli coraz bardziej zżywali się z Anią.

Zapowiedziano, że szkółka niedzielna organizuje piknik. Ania nie mogła się go doczekać. Zachwyciła ją broszka Maryli. W poniedziałek gospodyni zauważyła jej brak. Ania zapewniała, że jedynie ją przymierzyła i odłożyła na miejsce. Maryla nie uwierzyła jej i zakazała uczestnictwa w pikniku. W końcu Ania przyznała się do zgubienia ozdoby, jednak wkrótce Maryla odnalazła zgubę. Ania przyznała, że skłamała, by iść na zabawę. Po imprezie szczęśliwa dziewczynka dzieliła się wrażeniami ze swymi wychowawcami.

Ania zaczęła od pierwszego września uczęszczać do szkoły. Mimo obaw Maryli lubiła naukę. Po trzech tygodniach poznała prymusa – Gilberta Blythe. Chłopak chcąc zwrócić jej uwagę na siebie pociągnął ją za warkocz nazywając Marchewką. Ze złości Ania rozbiła mu na głowie tabliczkę, za co została ukarana przez nauczyciela. Nazajutrz Gilbert podarował jej serduszko z cukru, jednak dumna Ania zniszczyła prezent. Postanowiła, że już nigdy nie wróci do szkoły.


W październiku Maryla udała się na zebranie związku do Carmody pozwalając Ani zaprosić Dianę na podwieczorek. Poczęstowała ją sokiem z piwnicy, które okazało się być winem. Pani Barry oskarżyła Anię o upicie koleżanki. Wyjaśnienia nie przyniosły rezultatu i kobieta zabroniła dziewczynkom widywać się. Przyjaciółki musiały się rozstać. Ania wróciła do szkoły pragnąc przynajmniej widywać Dianę. Nie przyjęła pięknego jabłka podejrzewając, że to prezent od Gilberta. Zaczęła rywalizować z chłopakiem w nauce. Pod koniec roku Ania i Gilbert zostali promowani do piątej klasy.

W styczniu na Wyspę Księcia Edwarda przybył kanadyjski premier. Ania wraz z Mateuszem pozostała na Zielonym Wzgórzu. Do ich domu przybiegła Diana z informacją, że jej siostra Minnie zachorowała na krup, a nikogo w domu nie ma. Ania pobiegła na Sosnowe Wzgórze i opiekowała się dzieckiem do przybycia lekarza. Uratowała jej życie, a wdzięczna pani Barry pozwoliła jej przyjaźnić się z Dianą.


Zimą Ania dostała zaproszenie na urodziny do Diny. Po urodzinowej herbatce goście udali się na koncert do Klubu Dyskusyjnego. Ania zignorowała Gilberta recytującego wiersz. Wieczorem dziewczyny spały w pokoju gościnnym państwa Barry i przez przypadek zakłóciły sen ciotce Józefinie. W czerwcu minął rok od przybycia Ani na Zielone Wzgórze. Wysłana do Diany po wzór nowego fartuszka bała się iść przez „Las Duchów”. Maryla poskromiła jej fantazje. Ania żałowała, że skończył się rok szkolny. Na wizytę nowego pastorostwa u Cubbertów dziewczynka przygotowała na podwieczorek ciasto, niestety nie wiedziała, że Maryla do wanilii dodała walerianowych kropel i wypiek nie nadawał się do jedzenia. Innym razem Ania dostała zaproszenie od pastorowej – pani Allan – na podwieczorek. Mimo obaw, wieczór przebiegł w pogodnej atmosferze.

W szkole zatrudniono nową nauczycielkę - Muriel Stacy. Ania nie poszła jednak pierwszego dnia do szkoły, gdyż podczas zabawy w „wyzywankę” z koleżankami spadła z dachu nad kuchnią. Okazało się, że ma złamaną nogę, dlatego do szkoły wróciła w październiku. Nauczycielka – panna Stacy – przygotowywała na Boże Narodzenie koncert, w którym udział miała wziąć Ania. Mateusz obserwując Anię wśród koleżanek stwierdził, że nie ma ładnej sukienki. Postanowił sprezentować jej nową kreację na święta, mimo sprzeciwu Maryli, która uważała to za zbytek. Występ Ani podczas koncertu udał się w pełni, a Maryla była z niej dumna.

Dzięki swojej wyobraźni Ania nie miała problemu z pisaniem wypracowań na wybrane tematy. Wraz z Dianą i koleżankami założyły klub powieściowy. Obowiązkiem jego członkiń było pisanie raz na tydzień powieści. Pewnego kwietniowego dnia Maryla po powrocie z posiedzenia związku odnalazła zapłakaną Anię na facjatce. Okazało się, że pofarbowała włosy specyfikiem od wędrownego handlarza, jednak zamiast czarnego koloru wyszedł zielony. Po tygodniu, gdy farba nie schodziła Maryla postanowiła ściąć włosy Ani. W czerwcu Ania z koleżankami urządziła inscenizację poematu „Elaine”. Ania została na dnie łódki wypchnięta na wodę. Czółno zaczęło jednak nabierać wody. Z opresji dziewczynę uratował Gilbert. Przeprosił ją, że kiedyś śmiał się z jej włosów, jednak Ania była nieugięta. Obrażony chłopak odpłynął niepocieszony.

We wrześniu Diana wraz z Anią dostała zaproszenie od ciotki Józefiny do miasta na wystawę. Oprócz niej dziewczęta były na koncercie w Instytucie Muzycznym. W listopadzie panna Stacy zaproponowała Maryli, że Ania może uczęszczać na zajęcia dla osób, które będą kontynuować naukę w seminarium. Ania nie wspominała o tym, nie chcąc narażać opiekunów na wydatki. Na zajęciach dodatkowych rywalizowała z Gilbertem, który ją ignorował. Po wakacyjnej przerwie Ania ponownie przyłożyła się do nauki. Maryla wraz z Mateuszem byli świadomi, że brak im będzie dziewczynki, gdy wyjedzie się uczyć.

Po zakończeniu nauki i pożegnaniu pani Stacy w Charlottetown odbyły się egzaminy do seminarium. Po dwóch tygodniach nadeszła wiadomość, że Ania i Gilbert zdali je najlepiej. Ania dostała zaproszenie do recytowania wiersza podczas koncertu hotelu w Białych Piaskach na rzecz szpitala. Tremowała ją obecność profesjonalnych deklamatorek. Nadszedł czas wyjazdu do seminarium poprzedzony przygotowaniami. Ania i Mateusz zdali sobie sprawę, jak bardzo obecność Ani odmieniła ich życie.

Początkowo Ania czuła się w mieście osamotniona. Wstąpiła na naukę wyższego kursu. Koleżanki namawiały ją by ubiegała się o złoty medal, którego zdobycie umożliwiało czteroletnią naukę w Redmond College. Do nastania zimy seminarzyści co tydzień odwiedzali Avonlea. Potem musieli skupić się na nauce. Wiosną miał się odbyć ważny egzamin. Okazało się, że stypendium zdobyła Ania i Gilbert. Dziewczyna odczytała swoje wypracowanie, które było najlepsze. Przysłuchiwali się temu dumni Maryla i Mateusz. Na Zielonym Wzgórzu czekała na nich Diana. Okazało się, że Gilbert nie wyjedzie na studia do Redmont, tylko zacznie pracę jako nauczyciel. Ania zauważyła, że Maryla i Mateusz postarzeli się przez ostatnie miesiące. Żałowała, że nie okazała się chłopcem, jednak Mateusz zapewnił, że jest z niej dumny.

Jakiś czas później Mateusz na wieść o bankructwie Banku Abbey, w którym ulokował pieniądze przeżył wstrząs i zmarł. Ania czuła wielki ból. Po pewnym czasie do Avonlea przybył wybitny okulista. Zalecił Maryli oszczędzanie wzroku, co ją przygnębiło. Myślała o sprzedaży Zielonego Wzgórza. Ania zdecydowała się pozostać wraz z nią, postarać o posadę nauczycielki w Carmody, a jednocześnie odbyć kurs Collegu. Dowiedziała się wkrótce, że Gilbert zrzekł się posady nauczyciela w Avonlea, dowiedziawszy się, że Ania zostaje. Podczas przypadkowego spotkania dziewczyna podziękowała mu i przeprosiła za swój upór. Ania i Gilbert zostali przyjaciółmi.



  Dowiedz się więcej
„Ania z Zielonego Wzgórza” – najważniejsze cytaty
Rola ubioru w życiu Ani Shirley
Ekranizacja „Ani z Zielonego Wzgórza”
Recenzja „Ani z Zielonego Wzgórza”
Losy Ani Shirley
Motyw przyjaźni w „Ani z Zielonego Wzgórza”
Motyw szkoły w „Ani z Zielonego Wzgórza”
Motyw natury w „Ani z Zielonego Wzgórza”
Sentymentalizm kontra prawdziwe emocje w „Ani z Zielonego Wzgórza”
Konflikt między wyobraźnią a oczekiwaniami społecznymi w „Ani z Zielonego Wzgórza”
Rola wyobraźni i marzeń w „Ani z Zielonego Wzgórza”
Lucy Maud Montgomery – notatka szkolna
Maryla Cuthbert – charakterystyka
Mateusz Cuthbert - charakterystyka
Charakterystyka Diany Barry
Charakterystyka Gilberta Blythe
Charakterystyka Ani Shirley
„Ania z Zielonego Wzgórza” – bohaterowie
Główne wątki w „Ani z Zielonego Wzgórza”
Problematyka „Ani z Zielonego Wzgórza”
Geneza „Ani z Zielonego Wzgórza”
Czas i miejsce akcji „Ani z Zielonego Wzgórza”
Plan wydarzeń „Ani z Zielonego Wzgórza”
„Ania z Zielonego Wzgórza” – streszczenie