Przedwiośnie - streszczenie - 2l.pl
2l.pl Lektury Motywy literackie
Jesteś w: 2l.pl -> Przedwiośnie

2l.pl / Przedwiośnie - streszczenie

Autor: Redakcja 2l.pl     Data publikacji: 20.01.2006     Serwis chroniony prawem autorskim

Rodowód – Seweryn Baryka, ojciec Czarka, to urzędnik w naftowym rosyjskim mieście Baku. Swoja żonę, Jadwigę, poznał w Polsce, po ślubie oboje wyjechali do Rosji. Młodzieńczą miłością Jadwigi był ubogi polski urzędnik, Szymon Gajowiec, dla którego Jadwiga była zbyt dobrze urodzona i zbyt zamożna, by mógł marzyć o poślubieniu jej. Synem Seweryna i Jadwigi był Cezary, któremu dzieciństwo upływało spokojnie i szczęśliwie.

Część I – Szklane domy – gdy Cezary miał 14 lat wybuchła I wojna światowa i okres sielankowego życia szybko się dla bohatera zakończył. Jego ojciec został powołany do wojska i wysłany na front. Pozostawiony tylko pod opieką matki Czarek stopniowo rozluźniał panującą w domu dyscyplinę. Brak starego Baryki w domu doskwierał także Jadwidze, która tęskniła i nie potrafiła sobie sama poradzić z dorastającym Czarkiem. Trzy lata od rozpoczęcia wojny przestały przychodzić listy od Baryki i słuch o nim zaginął.


W 1917 roku w Baku rozpoczęła się rewolucja. Podekscytowany i entuzjastycznie nastawiony Cezary przerwał naukę, a nawet pobił dyrektora, za co został wyrzucony ze szkoły. Rewolucja przyniosła miastu pozamykane sklepy, braki żywności, problemy z wypłatą pieniędzy z kont bankowych. Nie zapobiegło temu nawet przybycie do miasta nowego komisarza.

Częstym widokiem na ulicach miasta stały się manifestacje, na których bywał również Cezary. Entuzjastycznie chłonął prezentowane tam hasła i komunistyczne ideały. Zapału nie mogła ostudzić nawet sceptycznie nastawiona matka, której przestał już słuchać. Posunął się nawet do tego, że wydał komunistom rodzinne klejnoty ukryte w piwnicy. Cezary przestał pomagać matce w domowych czynnościach, zdobywanie jedzenia spoczęło już tylko na jej barkach. Na domiar złego mieszkanie Baryków zostało zajęte, a im do dyspozycji pozostawiono tylko jeden mały pokój. Wtedy Cezary, pozbawiony wszystkich wygód, do których był dotychczas przyzwyczajony – i które w gruncie rzeczy bardzo lubił – zaczął patrzeć bardziej sceptycznie na dokonania rewolucji.

Dostrzegł, jak bardzo zmieniła się matka, jak zmizerniała, zobaczył w niej zmęczenie i troskę. Zaczął jej pomagać, razem wychodzili do portu wypatrywać powrotu ojca. W czasie jednej z takich wycieczek do portu poznali arystokratyczną, rosyjską rodzinę, której udzielili na noc schronienia w swym mieszkaniu. W czasie rutynowej rewizji w domu Baryków znaleziono złoto i inne drogocenne przedmioty należące do gości. Tylko dzięki dobrym kontaktom Cezarego z władzami wydzielono im lekką karę. Wykryto jednak, iż matka Czarka przechowywała kosztowności, które później przeznaczała na zakup żywności. Za karę została skierowana na roboty publiczne w porcie. Tam też wkrótce umarła.

Stojąc nad jej trumną odkrył, iż z jej palca znikła nawet złota obrączka. To całkowicie osierociło Cezarego. Nadal bezskutecznie poszukiwał ojca, którego odnalezienie stanowiło dla niego nadzieję na lepszą przyszłość. Udało mu się tylko dowiedzieć, iż zdezerterował z rosyjskiego wojska, przyłączając się do polskich legionów, ale i tam słuch o nim zaginął.

Wkrótce w Baku rozpoczęły się starcia między Tatarami a Ormianami. Cudem uniknął w nich śmierci, ale został skierowany do pracy przy grzebaniu trupów. Tam rozpoznał swojego ojca, który udawał obłąkanego. Tam ojciec zaproponował mu wspólny powrót do Polski. Tak też postanowili zrobić. Po uzbieraniu niezbędnych funduszy na podróż (co nie było łatwe), udali się do Wołgogradu, a potem do Moskwy, skąd ojciec chciał odebrać bardzo dla niego ważną walizkę. W czasie podróży stary Baryka opowiadał synowi historię wynalazcy, który stworzył szklane domy, które stały się motorem rozwoju całego kraju. Po odebraniu walizki od Jasturna, znajomego ojca, wyruszyli w dalszą podróż, do Charkowa, gdzie oczekiwali na pociąg do Polski. Trudy podróży skłoniły Cezarego do zastanowienia, czy rzeczywiście chce pojechać do ojczystego kraju.

Gdy pojawił się w końcu upragniony pociąg do Polski, był on tak przeładowany, że nikogo nie pozwolono już wsiąść. Nie pomogła nawet znajomość starego Baryki z inżynierem Białyniem, kierownikiem pociągu. Nad Barykami zlitował się obcy pasażer – „czarny”, jak go w myślach nazywał Cezary, który na własną odpowiedzialność zabrał ich w dalsza podróż i obiecał się nimi zaopiekować. W trakcie podróży ojciec ciężko zachorował, przekazał jednak synowi, iż w Warszawie może liczyć na pomoc Szymona Gajowca, jednego z wysokich państwowych urzędników. Wkrótce potem Seweryn Baryka zmarł i został pochowany na obcej ziemi. Jak się okazało, tajemniczy pasażer, który pomógł im dostać się do pociągu, był księdzem. Cezary Polskę zobaczył po raz pierwszy w czasie przedwiośnia, a zamiast szklanych domów ujrzał nędzę, brud, ubóstwo.

Część II – Nawłoć – po przyjeździe do Warszawy Cezary podjął studia medyczne i za namową ojca skorzystał z pomocy Gajowca. Zaczął pracę w jego biurze oraz udzielał płatnych lekcji języka rosyjskiego wysokim urzędnikom. Po wybuchu wojny polsko-bolszewickiej Cezary wstąpił do wojska. Uznał to za swój patriotyczny obowiązek. Tam zaprzyjaźnił się z Hipolitem Wielosławskim, któremu później uratował życie. Hipolit, w dowód wdzięczności, zaproponował Czarkowi odpoczynek w jego rodzinnym domu w Nawłoci, w pobliżu Częstochowy. Cezary skorzystał z zaproszenia.

W Nawłoci Cezary znalazł się w zupełnie innym, wcześniej nieznanym mu świecie. Wśród poznanych domowników znaleźli się: matka Hipolita, wuj Michał Skalnicki, Karolina Szarłatowiczówna, młodziutka kuzynka Hipcia, ksiądz Anastazy, nazywany pieszczotliwie pomidorkiem. Wśród służby natomiast wyróżniali się: Maciejunio, kamerdyner, stangret Jędrek oraz Wojciunio, kucharz. W nawłockim majątku panowało rodzinne ciepło, które objęło także Czarka. Kolejne dni upływały sielsko i spokojnie na konnych przejażdżkach, spacerach, muzykowaniu, grze w karty – słowem na samych przyjemnych rozrywkach. Jedna z komicznych sytuacji, której świadkiem wkrótce stał się bohater, była „napaść” perliczki na pensjonarkę Wandę.

Inną była obserwacja tańca Karoliny w niekompletnym stroju. Wśród rozrywek, których zaznawał w Nawłoci Cezary, były także konne przejażdżki z przyjacielem, a podczas jednej z nich poznał młodą sąsiadkę Hipolita, Laurę Kościeniecką z jej narzeczonym, Władysławem Barwickim. Panowie zostali zaproszeni przez Laurę na śniadanie do jej domu, do Leńca. Laura zrobiła na młodym Czarku ogromne wrażenie. Po gościnie w Leńcu Hipcio i Czarek wrócili do Nawłoci, gdzie bohater poznał osobiście widzianą rano w towarzystwie perliczek Wandę Okszyńską, która na jakiś czas zamieszkała w Nawłoci, za karę za nie zdanie do kolejnej klasy. Choć nie miała zdolności do nauki, posiadała talent muzyczny – chętnie grała na fortepianie. Wkrótce Cezary i Wanda grali już na cztery ręce.

Po obiedzie Czarek, Karolina oraz ks. Anastazy wybrali się na przejażdżkę bryczką. Towarzyszył im na swoim koniu Hipolit. Wśród pięknych widoków Cezary zauważył biednych chłopów i Żyda. Jak się później okazało, celem wycieczki był Chłodek. Hipcio z księdzem udali się do dworku, zaś Cezary z Karoliną nad staw. Tam Karolina zwierzyła się Czarkowi, że jej rodzina utraciła wszystkie majątki na Ukrainie, a jej rodzice zostali zabici przez bolszewików. Czarek odwzajemnił się jej historią swojego życia. Wkrótce Cezary poprosił Hipcia o zgodę na pracę w folwarku w Chłodku. Ten jednak stwierdził, iż nie wypada, by przyjaciel dziedzica pracował w jego folwarku jako pomocnik pisarza. Czarek został więc tylko rezydentem.

Wkrótce Laura postanowiła zorganizować dobroczynny bal na rzecz ofiar wojny w Odolanach. Na bal zaproszono oczywiście również Cezarego, dla którego największym kłopotem był brak odpowiedniego stroju. Wybawił go z niego Hipolit, który na swój koszt zamówił Czarkowi frak w krawca w Częstochowie. W czasie przymiarki doszło do pocałunku Czarka z Karoliną, co podejrzała Wandzia, namiętnie kochająca gościa. Laurze w przygotowaniach do balu pomagali Cezary i Hipcio. Pewnego dnia Cezary został w Leńcu dłużej, po czym Laura postanowiła odwieźć go bryczką do Nawłoci. Tam porwani atmosferą chwili i namiętnością przeżyli chwile miłosnego uniesienia. Kilka dni przed balem Cezary udał się wieczorem do Leńca, gdzie czekał na niego nieoczekiwanie Barwicki, narzeczony Laury, wyraźnie niezadowolony z wizyty Czarka.

Na balu, który okazał się wspaniałym wydarzeniem, Cezary cały czas szukał wzrokiem Laury, a korzystając z chwili kochankowie wyszli do ogrodu, czego świadkiem była Karolina. Bardzo to Karolinę zabolało. Ważnym punktem wieczoru, owacyjnie przyjętym przez gości, był wykonany przez Czarka i Karolinę kozak. Rano wszyscy goście powrócili do Nawłoci. Rozpoczął się okres miłosnych spotkań Laury z Cezarym – wiedziała o tym tylko Karolina, zaś Wanda była szaleńczo zazdrosna o rzekomą miłość Czarka i Karoliny.

Wkrótce Nawłocią wstrząsnęła śmierć Karoliny, która była tym bardziej zaskakująca, że Karolina zmarła otruta. Ks. Anastazy, który spowiadał zmarłą, wykluczył samobójstwo. Sprawczynią była prawdopodobnie zazdrosna Wanda, jednak nie zdobyto na to dowodów. Śmierć Karoliny nie dotknęła bardzo Cezarego, którym owładnęła miłość do Laury.

Kolejne tygodnie pobytu Czarka w Nawłoci to czas licznych tajemnych schadzek z Laurą. Podczas jednej z nich, gdy Cezary próbował dostać się nocą do Leńca, czekał tam na niego Barwicki. Doszło do awantury, podczas której obaj panowie pobili się szpicrutą, przez przypadek uderzona również została Laura próbująca osłonić narzeczonego. Cezary został wyrzucony z jej domu. Długo włóczył się po polach, aż w końcu znalazł się na cmentarzu, na którym dopiero co pochowano Karolinę. Przy jej grobie spotkał ks. Nastka, który powiedział mu o miłości, jaką Karolina go obdarzyła, oskarżył go także o jej śmierć.

Cezary kolejny raz poprosił Hipcia o pracę w Chłodku, i tym razem uzyskał zgodę, bowiem jego obecność już zaczynała być w Nawłoci ciężarem. W Chłodku zamieszkał w dworku ekonoma Gruboszewskiego, gdzie powoli zapoznawał się z ciężką sytuacją życiową chłopów. Zdziwienie budził u niego fakt, iż chłopi nigdy się nie buntują.

Dwa tygodnie później dowiedział się od Hipcia, że Laura poślubiła Barwickiego. Cezary postanowił wyjechać.

Część III – Wiatr od wschodu – Cezary wrócił do Warszawy. Podjął przerwane studia medyczne. Zamieszkał w nędznej dzielnicy u kolegi, Buławnika. Nawiązał ponownie kontakt z Gajowcem, prosząc go o pomoc. Podczas jednej z wizyt w domu Gajowca na ścianie ujrzał trzy portrety – jak się później okazało Mariana Bohusza, Stanisława Krzemieńskiego oraz Edwarda Abramowskiego. Byli oni bohaterami Gajowca, uosabiając ważne dla niego ideały – patriotyzmu, rozwoju oświaty, etc..

W rozmowie z Cezarym Gajowiec powiedział, iż obecnie Polska stara się zrealizować te ideały. Czarek natomiast zarzucał władzy zbyt powolne działanie i brak wrażliwości na biedę chłopów.

Czarek coraz bardziej zwracał uwagę na warszawską biedotę, szczególnie na żydowskie nędzne dzielnice. Sytuacja ta budziła jego sprzeciw. W tym samym czasie Gajowiec zatrudnił go do porządkowania materiałów do książki, którą ten akurat pisał. Była to wizja reform społecznych, ekonomicznych i politycznych, które by rozwiązały problemy kraju.

Wkrótce Cezary zetknął się z Antonim Lulkiem, studentem prawa. Szybko nawiązali dobry kontakt, Cezary zwierzał mu się ze swoich problemów. Lulek wykorzystał tę słabość kolegi i powoli zasiewał w nim nienawiść wobec „klasy uprzywilejowanej” i państwa polskiego. Jednocześnie wychwalał zasługi partii komunistycznej i całej komunistycznej ideologii. Wyznał, iż w czasie wojny 1920 roku opowiadał się po stronie bolszewików. Cezary przysłuchiwał się wszystkiemu uważnie, jednak nie przyjmował już tych ideałów tak entuzjastycznie, jak podczas bakijskiej rewolucji.

Wkrótce Lulek zaprosił Czarka na spotkanie komunistów, na którym atakowano polskie władze i burżuazję. Nie zgadzał się z tym Cezary, ale jego argumenty zostały odrzucone. Mimo to słowa komunistów zrobiły na Czarku duże wrażenie. Doszedł do wniosku, że w gruncie rzeczy nic nie jest jednoznaczne i zawsze trzeba słuchać swojego sumienia.
Podczas kolejnego spotkania z Gajowcem zaczął z nim ostrą dyskusję, w której zaatakował go.

Podczas jednego z marcowych dni Czarek otrzymał list od Laury, w którym zaproponowała mu ona spotkanie w Ogrodzie Saskim. Jak się okazało, mimo płomiennych wyznań było to ich ostatnie spotkanie, gdyż Laura chciała pozostać wierna mężowi.

W ostatniej scenie powieści widzimy Cezarego idącego na czele pochodu robotników, obok Lulka. Był to protest przeciw zduszeniu strajku.

Idącym w pochodzie robotnikom drogę zastąpił kordon żołnierzy, a wtedy Cezary odłączył się od manifestacji i sam poszedł do przodu.



  Dowiedz się więcej
Przedwiośnie - streszczenie
Geneza Przedwiośnia
Rewolucja w Przedwiośniu
Ewolucja ideowa Cezarego Baryki
Narracja Przedwiośnia Stefana Żeromskiego
Koncepcje naprawy Polski w Przedwiośniu
Symbolika Przedwiośnia
Przedwiośnie - cytaty
Bibliografia „Przedwiośnia”
Przemiana wewnętrzna Cezarego Baryki
Poszukiwanie tożsamości przez Cezarego Barykę
Cezary Baryka jako nowy typ bohatera literackiego
Charakterystyka inteligencji w „Przedwiośniu”
Charakterystyka szlachty w „Przedwiośniu”
Obraz społeczeństwa polskiego w „Przedwiośniu”
Powrót Polaków z Rosji do Polski na przykładzie „Przedwiośnia”
Polska i Polacy w „Przedwiośniu”
Jaki wpływ na postawę młodego Baryki miała opowieść ojca?
Młodość Cezarego Baryki
Motyw rodziny w „Przedwiośniu”
Motyw buntu w „Przedwiośniu”
Motyw konfliktu pokoleń w „Przedwiośniu”
Motyw patriotyzmu w „Przedwiośniu”
„Przedwiośnie” jako powieść o dojrzewaniu
„Przedwiośnie” jako dyskusja ideowa
Aktualność „Przedwiośnia”
„Przedwiośnie” jako powieść polityczna
Obraz niepodległej Polski w „Przedwiośniu”
Marzenia o Polsce a rzeczywistość w „Przedwiośniu”
Miłość Cezarego Baryki i Laury Kościenieckiej
Problematyka „Przedwiośnia”
Kompozycja i narracja „Przedwiośnia”
Motyw dworku w „Przedwiośniu” (Nawłoć)
Droga życiowa Cezarego Baryki
Bohaterowie „Przedwiośnia”
Laura Kościeniecka – charakterystyka
Seweryn Baryka – charakterystyka
Jadwiga Baryka – charakterystyka
Antoni Lulek – charakterystyka
Szymon Gajowiec – charakterystyka
Cezary Baryka – charakterystyka
Ocena rewolucji w „Przedwiośniu” Żeromskiego
Motyw rewolucji w „Przedwiośniu”
Interpretacja ostatniej sceny „Przedwiośnia”
Konfrontacja poglądów Szymona Gajowca, Antoniego Lulka i Seweryna Baryki
Motyw ojca w „Przedwiośniu”
Motyw matki w „Przedwiośniu”
Motyw szklanych domów w „Przedwiośniu”
Koncepcje Polski w „Przedwiośniu”
Koncepcje odbudowy państwa polskiego po odzyskaniu niepodległości w „Przedwiośniu”
Adaptacja filmowa „Przedwiośnia” - recenzja
„Przedwiośnie” – najważniejsze cytaty
„Przedwiośnie” – interpretacja tytułu
Rewolucja w Baku
Filozofia w „Przedwiośniu”
Geneza „Przedwiośnia”
„Przedwiośnie” – miejsce akcji
„Przedwiośnie” – plan wydarzeń
Streszczenie „Przedwiośnia”
Stefan Żeromski – notatka szkolna