Jesteś w: Ferdydurke

Ferdydurke - wszystko, czego możesz nie wiedzieć o powieści Gombrowicza

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim


Ferdydurke – geneza powieści



W momencie, gdy Witold Gombrowicz przystąpił do pisania powieści „Ferdydurke” był młodym, początkującym literatem. Jego pierwsze próby pisarskie skończyły się niepowodzeniem. Nigdy nie została wydana powieść, w której autor manifestował swoją nieoficjalną naturę. Gombrowicz zniszczył ją. Pozostała tylko w legendzie. Następna próba to pisanie razem z Tadeuszem Kępińskim powieści popularnej. To również nie udało się. Wreszcie w roku 1933 wydaje swoją pierwszą książkę. Jest to zbiór opowiadań zatytułowany „Pamiętnik z okresu dojrzewania”.

Autor wiązał z tą książką duże nadzieje – liczył na sukces literacki. Spotkało go jednak rozczarowanie – książka została źle przyjęta przez krytykę. W tej sytuacji postanowił w jakiś sposób zareagować i odeprzeć stawiane mu zarzuty. Dlatego właśnie przystąpił do pisania „Ferdydurke”. Swoim zawiedzionym ambicjom literackim dał wyraz już na samym wstępie powieści. Jego bohater zanim zmieni się w gimnazjalistę Józia jest trzydziestoletnim pisarzem przeżywającym rozterki duchowe. Zastanawia się on nad przyczyną własnych niepowodzeń. Taki początek powieści od razu sugeruje, że będzie to tekst polemiczny.



Wcześniejsze jednak doświadczenia i przemyślenia pisarza powodują, że rozwój akcji powieści nagle przybiera zupełnie niespodziewany dla czytelnika kształt. Dzieje się to już od chwili wkroczenia profesora Pimki. Być może przekształcenie pierwszego pomysłu zaszło przypadkowo, w trakcie pisania. Dalej jednak autor konsekwentnie posuwa się w tym co zaczął i tak już jest do końca powieści.

Patrząc na ten utwór z perspektywy czasu , można powiedzieć, że Gombrowicz zawarł w nim własne koncepcje życiowe i literackie, których nigdy już nie zmienił. Będzie powracał do nich w dalszej twórczości i pozostanie im wierny do końca życia.




Trudno jednak uważać „Ferdydurke” za powieść autobiograficzną, chociaż rodzi się taka pokusa. Nie wszystkie przecież zapisane w niej obrazy autor zaczerpnął z wyobraźni. Obraz szkoły, obraz domu miejskiego oraz obraz domu wiejskiego są to trzy filary tego utworu, które powstały na podstawie ówczesnych doświadczeń życiowych pisarza. Jest w nich, bez wątpienia duży ładunek osobistych przeżyć i wspomnień. Zwłaszcza dwór ziemiański został znakomicie opisany. W takim właśnie dworze Gombrowicz spędził dzieciństwo. Wzorem dla domu Młodziaków były z pewnością warszawskie, czy jak kto woli, stołeczne domy mieszczańskie rówieśników Gombrowicza.

Celniejszym jednak będzie w przypadku tego utworu określenie – powieść autotematyczna.

Powieść Gombrowicza „Ferdydurke” wydana została jesienią 1937 roku przez wydawnictwo Rój z datą na okładce 1938. Okładkę przygotował Bruno Schulz, umieszczając na niej własną grafikę. Książka wreszcie przyniosła autorowi powieści rozgłos. Odbierana była różnie. Pierwsze recenzje można by podzielić na trzy rodzaje. Najczęściej traktowano ją jako trafną, złośliwą i zgryźliwą satyrę na stosunki społeczne w Polsce w dwudziestoleciu międzywojennym.

Drugi sposób widzenia to: awangardowe i absolutnie nowatorskie dzieło literackie stawiające Gombrowicza w czołówce współczesnych pisarzy.

Trzeci model odbioru był krytyczny i niechętny Gombrowiczowi.

Naprawdę jednak zabrakło czasu na to, żeby w pełni ocenić odbiór powieści zaraz po jej wydaniu. Niebawem wybuchła wojna i świat, który został opowiedziany w „Ferdydurke” został przez nią unicestwiony.



„Ferdydurke” - czas i miejsce akcji



Powieść Witolda Gombrowicza „Ferdydurke” rozgrywa się między rokiem 1933 a rokiem 1937. Pierwsza data to rok wydania zbioru opowiadań Gombrowicza - „Pamiętnik z okresu dojrzewania”.

Wspomina o tej książce bohater „Ferdydurke” na samym początku powieści. To daje powód, by uważać, że akcja „Ferdydurke” rozgrywa się później niż wydanie zbioru opowiadań.

Rok 1937 jest z kolei rokiem ukazania się powieści. Z tego powodu można przyjąć, że wszystko, co zostało w niej opisane rozegrało się najpóźniej do tego roku.




Że są to lata 30 XX wieku, świadczą o tym również inne rzeczy – chociażby obecność takich wynalazków technicznych jak telefon, radio, kinematograf, samochód mocno już wrośniętych w rzeczywistość czy też styl urządzenia wnętrza mieszkania Młodziaków oraz swoboda obyczajowa i sposób życia, jaki starają się propagować.

Akcja powieści rozgrywa się w zasadzie w trzech miejscach. Jest to szkoła, dom miejski i dom wiejski. Co prawda, wszystko zaczyna się w warszawskim mieszkaniu młodego literata ale bohater bardzo szybko opuszcza je.

Szkoła oraz dom miejski, czyli willa Młodziaków znajdują się w Warszawie. Dom wiejski pokazany jest jako majątek ziemski w Bolimowie, który należy do rodziny Hurleckich.

Opisane zdarzenia rozgrywa się w czasie co najwyżej kilkunastu dni. Zaczynają się od nieszczęsnego wtorku, kiedy po źle przespanej nocy pojawia się rankiem profesor Pimko. Później zostaje opisany dokładnie jeden dzień spędzony przez Józia w szkole. Inna sprawa, że jest to dzień bogaty w różne zajścia.




U Młodziaków Józio spędza jakiś czas ale nie trwa to zbyt długo. Oczywiście, w międzyczasie chodzi do szkoły, jest to jednak tylko zasygnalizowane. Dość szybko przystępuje do przeprowadzenia swojej intrygi i do ucieczki z domu Młodziaków.

W domu wiejskim czyli w majątku ziemskim Hurleckich przebywa dwa dni. Akcja toczy się w dworku i w jego okolicach. Panujące tam obyczaje kojarzą się raczej z wiekiem XIX, z odrabianiem pańszczyzny przez chłopów. Jednocześnie rodzina ziemiańska hołduje tradycjom jeszcze wcześniejszym, bo sarmackim. Nie ma jednak powodu by przypuszczać, że czas cofnął się – Józio dorośleje a Hurleccy mają samochód i szofera. Rzecz kończy się kolejną ucieczką, która ma być powrotem do Warszawy.

Oprócz głównej akcji, powieść zawiera dwie historie opowiedziane jako dygresje. Jest to „Filidor dzieckiem podszyty” i „Filibert dzieckiem podszyty”. Obie opowiedziane są w formie sensacyjnych doniesień z szerokiego świata – jakby zewnętrznego w stosunku do rzeczywistości, w której toczy się główna akcja powieści. „Filidor dzieckiem podszyty” opowiada historię, która rozegrała się w Europie w przeszłości. Zahaczyła również o Warszawę. Historia miała swój początek, moment kulminacyjny i zakończenie a wszystko to zostało rozciągnięte w czasie. W odróżnieniu od niej, „Filibert dzieckiem podszyty” jest relacją ze zdarzenia trwającego co najwyżej kilka godzin w czasie meczu tenisowego na kortach we Francji.



Ferdydurke – interpretacja tytułu



Tytuł powieści Witolda Gombrowicza „Ferdydurke” nie został określony przez autora. Najprościej jest przyjąć wersję, że nic nie znaczy. Nie wiadomo nawet jak to słowo miałoby odmieniać się.

Według M. Głowińskiego tytuł z założenia ma być bezsensowny. Jego znaczenie ma polegać właśnie na braku znaczenia.




Inni badacze literatury doszukali się związku z powieścią „Babbit”, której autorem jest amerykański pisarz Sinclair Lewis. Jego bohater, niejaki Freddy Durkee kończy kurs poprawiający wymowę, dzięki czemu zwalcza swoją nieśmiałość i zaczyna odnosić sukcesy życiowe.

Istnieje jeszcze trzecia interpretacja tytułu powieści Gombrowicza. Może być on zapisem fonetycznym angielskiego wyrażenia thirty door key. Miałby on nawiązywać do dwóch dygresyjnych, komentujących utwór części powieści. Filo-door to lubiący drzwi czyli to, co zamyka oraz Filibert, co oznacza lubiącego pokój / berthe /. W sumie nawiązywać miło by to do wieku bohatera powieści „Ferdydurke” czyli do 30 lat, w którym to wieku osiąga się pewien stopień rozwoju. W oparciu o ten zwrot tłumaczono też tytuł powieści jako „klucz do trzydziestu drzwi”. Miałaby więc być to powieść o kluczu umożliwiającym niezakłócony i prawdziwy rozwój jednostki.



Ferdydurke – plan wydarzeń



I SZKOŁA

1..Niespokojna noc i wizyta profesora Pimki.

2.Wydarzenia na szkolnym boisku.

a. Józio przypatruje się kolegom.

b. Konflikt Syfona z Miętusem. / Indywidualista Kopyrda /.

c. Spisek przeciwko Syfonowi.

3.Wizyta w gabinecie dyrektora Piórkowskiego.

4. Pierwsza lekcja z nauczycielem Bladaczką.

5. Wyzwanie na pojedynek na miny Syfona przez Miętusa.

6. Druga lekcja – lekcja łaciny.

7. Pojedynek na miny i akt przemocy na Syfonie.

8. Dygresja - „Filidor dzieckiem podszyty”.

II DOM MIEJSKI

9. Józio poznaje Młodziaków.

10. Bunt Józia przeciwko Młodziakom / podglądanie, udawanie dziecka /.

11. Realizacja intrygi wymierzonej w Młodziaków.

12. Ucieczka na wieś w towarzystwie Miętusa.

13. Dygresja - „Filibert dzieckiem podszyty”.

III DOM WIEJSKI

14. Wędrówka i spotkanie z chłopami.

15. Wiejski dwór Hurleckich.

16. Miętus obserwuje parobka.

17. Miętus brata się z parobkiem / bicie po gębie, pomiatanie, kpiny Marcysi /.

18. Afera z powodu Walka.

19. Nieudany plan ucieczki z Walkiem do Warszawy.

20. Tresowanie Walka na oczach służby i chłopstwa.

21. Atak chłopstwa i służby na dwór.

22. Ucieczka Józia i Zosi.



Ferdydurke – narracja



Narracja w „Ferdydurke” prowadzona jest zgodnie z charakterem powieści. Powieść jest autotematyczna, toteż narrator pojawia się w 1 osobie liczby pojedynczej rodzaju męskiego. Jest to najbardziej oczywiste rozwiązanie.

Jego wiedza na temat opisywanej rzeczywistości sprowadzona zostaje do własnych informacji, obserwacji, przemyśleń i odczuć. Nie jest to narrator wszechwiedzący, który potrafi dokładnie określić co dzieje się w świadomości wszystkich bohaterów jego powieści. Utożsamia się tylko z jednym z nich – z Józiem Kowalskim. Jest to port parole autora. Czasami jednak autor odstępuje od tej zasady. Bywa, że jego narrator ocenia rzeczywistość z pozycji innych bohaterów / „Lecz Konstanty nawet nie dopuszczał myśli, by Miętus mógł być czym innym niż szczeniakiem, on, który przy obiedzie przepijał doń za pan brat na gruncie homoerotycznym, teraz odżegnywał się od wszelkiej wspólności, traktował jak młokosa, smarka, wiekiem bagatelizował”/.

Kolejny problem, to pojawianie się głównego bohatera w dwóch postaciach - Józia gimnazjalisty oraz trzydziestoletniego literata. To daje podstawę by przyjąć, że w „Ferdydurke” jest dwóch narratorów. Literat dochodzi do głosu w rozdziałach dygresyjnych, gdzie narracja jest inaczej ukształtowana niż w pozostałych częściach powieści. Oprócz rozważań związanych z literaturą, zawierają one dwie historie przypominające swoją formą relacje prasowe.

Ogólnie mówiąc – narrator w „Ferdydurke” stosuje różne stylizacje: archaizuje składnię

/ „Miętusowi zasię sekundował Hopek”/,używa żargonu uczniowskiego / „I postawił mu kica” /, naśladuje gwarę ludową / „... jak to zwykle lud, gdy państwo się patrzom, i ręką zasłonił sobie usta.” /, wprowadza neologizmy / „mamlęcie”, „kretynoidalnie” /. Gombrowicz dużo uwagi poświęca językowi. Ze wstrętem opisuje żargon uczniowski, a zwłaszcza ten usiany wulgaryzmami ale nie posuwa się do cytowania tego, co najgorsze. Groteskowe opisy ukazują absurdalność świata. Niekiedy narracja bywa bardzo emocjonalna:

/ „Ach, stworzyć formę własną! Przerzucić się na zewnątrz! Wyrazić się! Niech kształt mój rodzi się ze mnie, niech nie będzie zrobiony mi!”/. Emocjonalność ujawnia się też w często stosowanych monologach wewnętrznych. Czasami autor bezpośrednio zwraca się do czytelnika, zmniejszając tym dystans: / „Kopyrda! Czy pamiętacie Kopyrdę?” /. Chętnie też stosuje aluzje do znanych tekstów literackich przeważnie parafrazując je: / „Pamięć zmarłych – rzekł Pimko – jest arką przymierza pomiędzy nowymi a starymi laty, podobnie jak i pieśń gminna”. (Mickiewicz).

„Nieszczęsna pamięci, która każesz wiedzieć, jakimi drogami doszliśmy do obecnego stanu posiadania!”. (Kochanowski) /. Z upodobaniem stosuje narrację aforystyczną / „Wroga staraj się zdybać w łazience”, „Gdyż nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę”, „ Przed pupą zaś w ogóle nie ma ucieczki”/.

Z drugiej strony – bywa zdystansowany wobec opisywanej rzeczywistości. Wyraża się to poprzez ironię a czasami cynizm. Stosuje też jako sposób narracji dystans czasowy, gdy narrator wie co ma nastąpić i uprzedza zdarzenia swoim komentarzem. Obok tego pojawia się deformacja rzeczywistości – na przykład: nagła hiperbolizacja profesora Pimko i sprowadzenie siebie do roli infantylnego ucznia. Zdarza się, że słownie wyraża swoje zaangażowanie w akcję: / „Należało za wszelką cenę przeciwdziałać”/.

W opisie Bolimowa pojawia się zabieg narracyjny zwany retrospekcją. Są to wspomnienia związane z okresem dzieciństwa.

To wszystko nie wyklucza neutralnego opisu zachowań bohaterów, które mówią same za siebie.

/ „Myzdral ze zdenerwowania wziął kawałek drutu,machinalnie wepchnął w dziurę w płocie i uszkodził jednej z matek oko. Zaraz jednak rzucił drut. Matka jęknęła za płotem.”/.

Powieść Gombrowicza z całym swoim ładunkiem myślowym, z używanym słownictwem i ze sposobem narracji ewidentnie adresowana jest do czytelnika wykształconego i nie należy do literatury, która zabiega o to by „trafić pod strzechy”.



Ferdydurke – kompozycja



Kompozycja powieści Gombrowicza „Ferdydurke” jest bardzo precyzyjna. Nawiązuje do tradycyjnej powieści realistycznej zachowując przyczynowo-skutkowy ciąg zdarzeń. Tekst zaczyna się od rozdziału „Porwanie”. Jest to wstęp wprowadzający czytelnika w akcję powieści. Cała konstrukcja oparta została na III filarach: szkoła, dom miejski i dom wiejski. Podział ten jest związany z miejscem akcji i z opisywanym środowiskiem. Każda z tych części została podzielona na tytułowane rozdziały.

Można by je tu wymienić:

WSTĘP - PORWANIE

SZKOŁA – UWIĘZIENIE I DALSZE ZDRABNIANIE; PRZYŁAPANIE I DALSZE MIĘTOSZENIE.

DOM MIEJSKI – UWIĘZIENIE I DALSZE ZAPĘDZENIE W MŁODOŚĆ; MIŁOŚĆ; KOMPOT; PODGLĄDANIE I DALSZE ZAPUSZCZANIE SIĘ W NOWOCZESNOŚć; HULAJNOGA I NOWE PRZYŁAPANIE.

DOM WIEJSKI – PAROBEK , CZYLI NOWE PRZYCHWYCENIE; HULAJGĘBA I NOWE PRZYŁAPANIE.

Konwencja powieści realistycznej zostaje jednak świadomie i celowo naruszona przez autora. Dzieje się tak chociażby poprzez stworzenie dwóch rozdziałów wprowadzonych jako dygresje i nieopisujących losów głównego bohatera. Gombrowicz umieszcza je między I i II filarem powieści, oraz między II i III.

Pierwszą dygresję stanowi PRZEDMOWA DO FILIDORA DZIECKIEM PODSZYTEGO i rozdział: FILIDOR DZIECKIEM PODSZYTY.

Drugą: PRZEDMOWA DO FILIBERTA DZIECKIEM PODSZYTEGO i FILIBERT DZIECKIEM PODSZYTY.

Jak więc widać, autor konstruując swój utwór przyjął zasadę symetrii.

Czytelnika zaskakuje najbardziej to, co różni powieść Gombrowicza od powieści realistycznej, z konwencją której polemizuje – przede wszystkim poetyka snu, gdzie rządzi absurd, nieprzewidywalne zachowania bohaterów, niezwykłe sytuacje, narrator korzystający w szczególny sposób z języka / żargon uczniowski, stylizacje językowe, groteskowość opisów /, pozorny chaos, jednak dokładnie kontrolowany.

Bieg zdarzeń w „Ferdydurke” zatacza jakby krąg. Zaczyna się on w warszawskim mieszkaniu młodego literata, by po wszystkich perypetiach do tego mieszkania powrócić, bo tam z pewnością uda się Józio po przyjeździe z Bolimowa do Warszawy. Powieść zaczyna się od porwaniem i nim się kończy.

Co do dygresji, to obie poprzedzone są przedmowami, w których autor wyjaśnia powód „twórczego wysiłku” i zajmuje się teoretycznymi rozważaniami nad literaturą – momentami ujmując to w sposób groteskowy. Po przedmowach opowiedziana jest historia, Każda z historii ma swoją własną strukturę czyli początek, punkt kulminacyjny i koniec, przy czym koniec jest najmniej wyeksponowany. Daje to groteskowy efekt, ponieważ obie historie opisują przebieg zdarzeń w sposób dość dynamiczny. Historie te określane są niekiedy mianem opowiadań lub powiastek filozoficznych. Jeśli jednak ktoś miał okazję zetknąć się z prasą międzywojenną, mógł łatwo przekonać się, że można było znaleźć w niej doniesienia utrzymane właśnie w takim stylu. Celowały w tym zwłaszcza reklamy różnych cudownych kuracji / np. na porost włosów /, w których krótko opowiedziana niesamowita historia miała zachęcić do skorzystania z nich.

Że kompozycja powieści Gombrowicza została dokładnie przemyślana, świadczą również pojawiające się w tekście wcześniejsze zapowiedzi zdarzeń, które będą rozgrywać się później. Między innymi, właśnie w tym kontrolowanym chaosie tkwi tajemnica dynamicznego rozwoju akcji powieści.



Ferdydurke – język



Język powieści Gombrowicza „Ferdydurke” przyciąga nie mniejszą uwagę niż jej fabuła czy problematyka. Składa się właściwie z wielu języków. Będzie tu więc poprawna polszczyzna – taka, którą mówimy i piszemy, język dzieł klasyków, język ideologii i polityków a obok tego żargon uczniowski i odwołanie się do gwary ludowej przy pomocy kilku wyrazistych symboli.

Autor bawi się językiem. Stylizuje, parodiuje a także przedrzeźnia różne konwencjonalne sposoby wypowiedzi literackich. Z upodobaniem splata styl niski z wysokim. W tekście pełno jest też wyliczeń, rymowanek, powtórzeń, kontrastowych zestawień. Nie jest to jednak zabawa dla samej zabawy. Gombrowicz udowadnia w ten sposób, że język jest składnikiem formy i sposobem jej narzucania. To właśnie poprzez odpowiednio zastosowany język profesor Pimko stara się przymusić uczniów do „trwania” w dzieciństwie a oni próbują złamać zalecaną im formę posługując się „brzydkimi wyrazami”. Język, którym posługuje się konkretna postać informuje jaką przyjęła formę. Tak więc Miętus, chcąc pobratać się z parobkiem musi zacząć przemawiać gwarą; inżynier Młodziak w prywatnych kontaktach z żoną zatraca tak eksponowaną oficjalnie nowoczesność; profesor Pimko by przeprowadzać swoje zadania pedagogiczne sztywno trzyma się przyjętych zasad wypowiedzi i wartościowania - nawet wbrew faktom, które powinny skłonić go do zmiany postawy.

Przy tym wszystkim Gombrowicz tworzy własny kod językowy wprowadzając słowa – klucze czy, jak kto woli, słowa kluczowe. Słowa kluczowe są to słowa charakterystyczne dla danego tekstu, autora, stylu czy gatunku. By odnaleźć słowa-klucze porównuje się częstotliwość występowania słów w tekście z ich częstotliwością występowania w języku w ogóle. W „Ferdydurke” takimi słowami są: pupa, łydka i gęba. Tworzą one kod, dzięki któremu autor oddaje istotę rzeczy przy użyciu tylko jednego wyrazu. Po to, by określić ciężar gatunkowy opisywanego zjawiska momentami wielokrotnie powtarza to samo słowo. Słowo najbardziej infantylne czyli pupa bywa też często zdrabniane.

Stworzony przez Gombrowicza kod symbolicznie określa różne formy. I tak:pupa to znak dziecięcości, z którą kojarzy się niewinność, łatwowierność, prostoduszność i konieczność czuwania nad brzdącem; łydka to symbol młodości, witalności, sportu, gibkiej sylwetki – zgrabnej i atrakcyjnej; gęba jest maską, którą człowiekowi narzuca otoczenie.

Jak na epikę, opisów przyrody w „Ferdydurke” jest mało. Są one bardzo skromne, bez opisywania szczegółów i budowania nastroju. A jednak Julian Przyboś nazwał Gombrowicza „poetą prozy”.

Najogólniej mówiąc, poetyckość prozy Gombrowicza wynika z posłużenia się groteską jako naczelną zasadą. Samo pojęcie „groteski” pochodzi z XV wieku, z czasów pierwszych wykopalisk archeologicznych w podziemiach Rzymu. Wszelkie deformacje w mitologicznych wizerunkach łączących części ciała ludzkiego z ciałami zwierząt / chimery, sfinksy, minotaury / nazwano wówczas groteskowymi. Po czterech wiekach funkcjonowania tego terminu, rozszerzył on swoje znaczenie. Zaczynają kojarzyć się z nim takie motywy jak: maskarada, manekiny, marionetki, karnawał a jednocześnie obłęd i szaleństwo. W dwudziestoleciu międzywojennym groteska odzwierciedla nastroje związane z głębokimi przemianami cywilizacyjnymi.

Do głosu dochodzą nastroje katastroficzne. Świat wydaje się niespójny, niepowiązany ze sobą logicznie, wypełniony wyolbrzymionymi kontrastami. Jednostka czuje się w nim coraz bardziej poddawana automatyzacji, sterowana przez masy, co budzi w niej chęć ucieczki. To wszystko znalazło swój wyraz w powieści Gombrowicza „Ferdydurke”. Ten szczególny nastrój pogłębia dodatkowo wprowadzona do powieści poetyka snu – bieg zdarzeń rządzi się własnymi prawami, wymykającymi się zasadom zdrowego rozsądku.

Sam pisarz nazwał siebie pierwszym polskim egzystencjalistą analizującym problem zagubienia jednostki w konwencjach, terroryzowania jej przez narzucanie masek i ról czyli przez formę obowiązującą w społeczeństwie oraz tłamszenie jej indywidualności. Jego bohaterowie robią rzeczy absurdalne, poruszają się w świecie śmiesznym a jednocześnie przerażającym. Główny bohater „Ferdydurke”, Józio jest groteskowy przez swoje niedopasowanie i chociaż przy tym wydaje się trzeźwo myślącym to jednak powieść kończy się paniczną ucieczką.



„Ferdydurke” - nowatorstwo powieści



Pisząc powieść „Ferdydurke” Gombrowicz stworzył utwór całkowicie oryginalny. Dotyczy to zarówno treści jak i formy.

Na treść utworu złożyły się: historia głównego bohatera Józia, który jest niedojrzały, nieokreślony i posiada świadomość własnej niedojrzałości oraz dwie powiastki filozoficzne poprzedzone przedmowami, w których autor zawarł rozważania dotyczące literatury. W to wszystko wpleciona została wykładnia własnej filozofii pisarza, związanej z człowiekiem funkcjonującym w społeczeństwie, w układach z innymi ludźmi.

Forma utworu to kompozycja powieści i jej język.

Gombrowicz bawi się formą powieści realistycznej. Sięga również do innych gatunków literackich

/np. powieść przygodowa, sensacyjna, romans itd./, których do końca nie realizuje, obraca wszystko w żart lub lekceważy / np. samobójstwo Syfona – zakończenie wątku krótką wzmianką /. Stosuje często demaskatorską ironię ukazując cechy samej literatury / Filidor dzieckiem podszyty i Filibert dzieckiem podszyty /. Forma jego utworu jest kpiną, grą, w którą wciąga czytelnika, popisem absurdalnego dowcipu, co oddaje odpowiednio zastosowany język.

Korzystają z najrozmaitszych figur stylistycznych Gombrowicz stwarza własny, niepowtarzalny język groteski. Wprowadza też własny kod językowy, dzięki któremu przy pomocy jednego słowa jest w stanie przekazywać złożone treści / gęba, pupa, łydka /.

Zarówno treść, jak i forma powieści „Ferdydurke” złożyły się na utwór wyróżniający się na tle ówczesnej twórczości prozatorskiej.

Naczelną, wszechobecną w utworze kategorią jest groteska. Przy jej pomocy pisarz stara się pokazać niedorzeczność form narzucanych jednostce przez społeczeństwo i doprowadza do rozkładu wszystko to, na czym opiera się potoczny światopogląd.

Odwołania do tradycji literackiej służą głównie sparodiowaniu jej. Do tego należy dodać jeszcze niejasny tytuł utworu i zaskakującą rymowankę na jego zakończenie.

J. Błoński określił tę powieść w następujący sposób: „jej największym urokiem jest zupełna nieprzewidywalność. Roi się ona od niespodzianek – sytuacyjnych, osobowych, stylistycznych (…)”

Pierwsi czytelnicy powieści Gombrowicza „Ferdydurke” podzielili się na dwie grupy. Pierwsza grupa widziała w tym utworze satyrę na stosunki społeczne w okresie międzywojennym. Druga z miejsca okrzyknęła dzieło Gombrowicza utworem awangardowym. Sam Gombrowicz określił siebie pierwszym polskim egzystencjalistą.



„Ferdydurke” - realizm i fantastyka



Gombrowicz pisząc swoją pierwszą powieść „Ferdydurke” zamierzał polemizować z zastanym stylem powieści realistycznej. W jego filozofii forma miała ogromne znaczenie. Formę powieści realistycznej uważał za przestarzałą i skostniałą. Pewnie też odczuwał nacisk ze strony czytelnika, który takiej powieści domagał się, ponieważ dobrze ją znał. Pisarz postanowił zerwać krępujące go zasady i stworzyć coś zupełnie nowego.

Żeby mieć rozsądne wytłumaczenie opisywanych zdarzeń wprowadził do powieści poetykę snu. Taki zabieg umożliwiał dowolne korzystanie z formy i wprowadzanie również dowolnych treści.

Tak więc, w „Ferdydurke” podobnie jak we śnie dzieją się rzeczy zaskakujące. Czytelnika zaskakują nie tylko sytuacje oraz ich rozwój ale również język, jakim przemawiają bohaterowie. Dzieją się tam rzeczy, które naśladując rzeczywistość jednocześnie deformują ją. Szkoła, która powinna przekazywać wzory wychowania i nabywania wiedzy przybiera karykaturalny kształt. Dotyczy to nie tylko nauczycieli ale również uczniów.

Rodzina Młodziaków odgrywa na oczach swojego lokatora jakieś widowisko, w którym aktorzy wypadają z roli z powodu nieprzewidzianego w spektaklu zdarzenia / profesor Pimko w pokoju ich córki /.

Najbardziej realistycznym miejscem wydaje się podtrzymujący tradycję dworek w Bolimowie. Jednak i tutaj nagle przekształca się wszystko w jakiś koszmarny sen.

W powieści Gombrowicza, podobnie jak we śnie, opisywane epizody potrafią nagle urwać się i nie mieć wyraźnego zakończenia. Jest to tym bardziej groteskowe, że niekiedy akcja bardzo szybko toczy się i zgodnie z zasadami powieści realistycznej powinna mieć odpowiednio „mocne” zakończenie. Tu dzieje się przeciwnie. Chociażby zlekceważenie samobójstwa Syfona - taki przebieg zdarzeń każe czytelnikowi zastanawiać się czy samobójstwo Syfona było dosłowne, czy tylko w przenośni? Autor jednak w tym przypadku nakazuje czytelnikowi przejść do dalszych zdarzeń.

Powieść Gombrowicza pod względem realizmu i fantastyki została dokładnie wyważona. Chociaż określono ją powieścią awangardową, zawierała w sobie tyle realizmu, by czytelnik nie pogubił się w nowatorstwie tej powieści. Dzięki temu autor mógł wciągnąć go w grę słowną i sytuacyjną, kpić, żartować, kompromitować zastane style i gatunki literackie.

Gombrowiczowi udało się przy pomocy starych metod literackich stworzyć coś zupełnie nowego. Jego powiastka czy też felieton zatytułowany Filidor dzieckiem podszyty opowiada o walce analizy z syntezą, tak jakby autor sam ze sobą prowadził ją konstruując pierwszą powieść. Nie ważne więc jest co zwycięży? Ważne jest zderzanie się form co daje właściwy efekt – w tym wypadku efekt groteski.



„Ferdydurke” - wielostylowość



Wielostylowość powieści Gombrowicza „Ferdydurke” wynika z faktu, że z założenia jest to utwór awangardowy. Jego nowatorstwo nie było dziełem przypadku.

Charakterystyczną cechą awangardy jest odrzucanie zastanych konwencji i stylów.

Gombrowicz zrobił to używając wszelkich dostępnych i utrwalonych sposobów czy środków literackich po to, by wykpić je, sparodiować, obrócić w żart. Tym sposobem pisarz udowodnił ich skostniałą sztuczność i niewystarczalność. Takiemu zabiegowi poddana została zarówno struktura powieści, jak i jej język.

W strukturę powieści autor włączył wiele gatunków prozy, mieszając je ze sobą. To, co przytrafia się głównemu bohaterowi możemy na wstępie potraktować jako powieść przygodową. Posuwając się jednak dalej odkrywamy powieść edukacyjną, przypowiastkę filozoficzną, powieść obyczajową, zalążki romansu, elementy powieści sensacyjnej i elementy gawędy szlacheckiej. Jan Błoński odnalazł w niej nawet sparodiowaną bajkę, co może potwierdzić zakończenie powieści: „Koniec i bomba. A kto czytał ten trąba”.

Posłużenie się przy tym przez pisarza poetyką snu zwaną oniryczną powoduje, że jego proza staje się bliższa poezji. Jednocześnie jest to racjonalne wytłumaczenie zaskakującej formy i treści utworu. Julian Przyboś nazwał Gombrowicza poetą prozy.

Podobnie rzecz się ma na płaszczyźnie językowej. Autor przemawia do czytelnika przy pomocy najróżniejszych figur stylistycznych. Jego bohaterowie wypowiadają się zgodnie z formą, jaką przyjęli. Styl wysoki pomieszany jest ze stylem niskim, uczniowski żargon miesza się z literacką polszczyzną, skomplikowane pod względem konstrukcji zdania wypełnia banał lub kompletna bzdura.

O nieskuteczności przestarzałych form świadczą nakreślone przez pisarza epizody – wyszukana retoryka nauczyciela łaciny nie trafia do przekonania uczniom; inteligenci nie są w stanie porozumieć się z chłopami; wuj Konstanty i ciotka Hurlecka nie rozumieją co znaczy: „bratać się z parobkiem”?

Z drugiej jednak strony, są sposoby na wdzieranie się siłą do czyjejś świadomości, czego dowodem jest Miętus atakujący uszy Syfona.

Gombrowicz używając najrozmaitszych stylów wypowiedzi prowadzi z czytelnikiem zaskakującą grę słowną, uczy go stworzonego przez siebie kodu językowego. Przy okazji tej gry wykłada mu własną filozofię.

Jedno jest pewne – przy całej swojej wielostylowości powieść Gombrowicza „Ferdydurke” ma niewiele wspólnego z powieścią realistyczną.



„Ferdydurke” - przynależność gatunkowa



Przynależność gatunkową powieści Gombrowicza „Ferdydurke” nie łatwo jest określić. Z całą pewnością można stwierdzić, że autor odrzucił zasady poetyki realizmu / chociażby brak ściśle określonego czasu i miejsca akcji /.

Niekiedy określa się tę powieść jako wielogatunkową. Odnaleźć w niej można elementy powieści przygodowej, sensacyjnej, fantastycznej, obyczajowej, psychologicznej, satyrycznej, romansu a także powiastki filozoficznej, przypowieści czy nawet sparodiowanej bajki.

Sam Gombrowicz określił siebie jako pierwszego polskiego egzystencjalistę. To określenie przyjął za pisarzem Artur Sandauer stwierdzając, że „Ferdydurke” jest to prekursorska powieść egzystencjalna.

Najczęściej jednak powieść „Ferdydurke” bywa definiowana jako awangardowa powieść groteskowa.

Awangarda w sztuce oznacza odrzucenie zastanych stylów, kreację własnego świata nienaśladującego rzeczywistości i poszukiwanie własnego języka wyrazu.

Powieść „Ferdydurke” spełnia wszystkie te warunki.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że awangardowi twórcy literatury / głównie poeci / uważali, iż tworzenie nie wynika z przypadku ale jest wyrazem przekonań, które da się ująć w pewne zasady. Stąd na początku XX wieku pojawia się sporo manifestów artystycznych.

Gombrowicz poetą nie był lecz jego powieść „Ferdydurke” ma wiele z poezji / wykorzystanie przez autora poetyki snu, stworzenie surrealistycznego obrazu groteskowego społeczeństwa /.

Powieść ta, zgodnie z założeniami twórcy, stała się jego osobistym manifestem artystycznym. Wyłożył w niej własną filozofię a oprócz tego stworzył indywidualny język przekazu, który można nazwać gombrowiczowską groteską. Swojemu manifestowi artystycznemu pozostał wierny w dalszej twórczości i do końca życia.

Pierwsze wydanie powieści „Ferdydurke” / 1937 rok / zapewniło Gombrowiczowi pozycję w świecie polskiej literatury obok takich nazwisk, jak Stanisław Ignacy Witkiewicz i Bruno Schulz.

Na koniec można dodać, że utwór ten przypomina pod wieloma względami „noveau roman” - typ powieści, który ukształtuje się dopiero po II wojnie, w latach 50 we Francji i zacznie przedstawiać świat widziany oczyma bohatera poprzez jego poszukiwania i odczucia. Jednak przede wszystkim będzie koncentrować się na samym gatunku powieściowym / konwencja, konstrukcja, możliwości poznawcze /.



„Ferdydurke” - popularność



Powieść Witolda Gombrowicza „Ferdydurke” ukazała się jesienią 1937 roku., jednak na okładce pierwszego wydania widnieje rok 1938. Nietrudno zauważyć, że przeciętny czytelnik z racji wybuchu wojny w 1939 roku miał niewiele czasu, by zapoznać się z tym utworem i ocenić go. Wzbudził on natomiast duże zainteresowanie w polskim środowisku literackim, które podzieliło się na trzy grupy, jeśli chodzi o ocenę powieści. Pierwsza grupa widziała w niej doskonałą satyrę na aktualne stosunki społeczne. Druga uważała, że najistotniejszą rzeczą jest awangardowość powieści. Była też trzecia, nieliczna, która niechętnie odniosła się do tego utworu.

Dzięki „Ferdydurke” nazwisko Gombrowicza znalazło się w czołówce pisarzy polskich, obok Stanisława Ignacego Witkiewicza i Brunona Schulza.

Tuż przed wybuchem wojny pisarz wypłynął w dziewiczy rejs statkiem Bolesław Chrobry do Argentyny. Tam pozostał aż do roku 1963. W roku 1947 ukazał się w Argentynie przekład „Ferdydurke” na język hiszpański. Przeszło to jednak bez echa. Dopiero z perspektywy czasu uznano wydanie „Ferdydurke” za istotne wydarzenie literackie.

W Polsce, jako pisarz emigracyjny i współpracujący z paryską „Kulturą” był niechętnie widziany.

Po 1956 roku wydano jego cztery książki, ale już po 1958 roku zabroniono dalszego drukowania.

Na świecie popularność twórczości Gombrowicza rozwinęła się w latach 60. Autor doczekał się licznych tłumaczeń oraz znakomitych realizacji teatralnych swoich dramatów.

W 1968 roku, tuż przed śmiercią, został nominowany do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, nie otrzymał jej jednak.

W Polsce do połowy lat 80 był mało znany szerokiej publiczności chociaż wszystkie swoje utwory pisał po polsku. Spowodowały to również obwarowania wydawnicze postawione przez samego pisarza / chodziło o wydanie w Polsce całości jego „Dzienników”/. Całokształt jego twórczości udostępniony został polskiemu odbiorcy dopiero po przemianach politycznych w kraju. Jeśli chodzi o „Ferdydurke”, to powieść doczekała się adaptacji teatralnej zrealizowanej w 1985 roku przez TVP Kraków w ramach Teatru Telewizji. Był to spektakl w reżyserii Macieja Wojtyszki z udziałem takich aktorów jak: Jan Peszek, Jerzy Radziwiłłowicz, Jan Frycz. To zapoczątkowało liczne adaptacje sceniczne – przede wszystkim w teatrach krajowych.

W 1991 roku Jerzy Skolimowski zrealizował film według powieści „Ferdydurke” z międzynarodową obsadą aktorską. Na koniec powieść ta trafiła również do lektur szkolnych jako wybitne dzieło literatury polskiej.



Witold Gombrowicz – notatka szkolna



Witold Gombrowicz urodził się 4 sierpnia 1904 roku w Małoszycach na Sandomierszczyźnie. Pochodził z herbowej rodziny / matka z domu Kotkowska była herbu Ostoja, ojciec – herbu Kościesza /. Rodzina należała do zamożnego ziemiaństwa. Pisarz był najmłodszym dzieckiem w rodzinie. Miał jeszcze trójkę rodzeństwa. Na chrzcie dostał imiona: Marian Witold.

W 1911 roku wszyscy przenieśli się do Warszawy. Tutaj Gombrowicz skończył w 1922 roku gimnazjum. Po maturze zaczął studiować prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Tytuł magistra otrzymał w 1927 roku. Po studiach na rok wyjechał do Paryża. Miał tam studiować ale więcej czasu poświęcał kontaktom z rówieśnikami i wyjazdom nad Morze Śródziemne.

Po powrocie do kraju próbował robić aplikację sędziowską. Zrezygnował jednak z tego i zajął się literaturą.

Jego pierwsza książka ukazała się w 1933 roku. Był to zbiór opowiadań: „Pamiętnik z okresu dojrzewania”. Od tego momentu pisywał felietony literackie i recenzje. Prawdziwy rozgłos w środowisku literackim przyniosła mu dopiero powieść „Ferdydurke” ukończona w 1937 roku.

Przed wybuchem II wojny światowej jako dziennikarz wypłynął w rejs do Ameryki Południowej statkiem MS Chrobry. Był to lipiec 1939 roku.

Do Polski już nie powrócił. W Argentynie przebywał do 1963 roku.

Od grudnia 1947 roku do maja 1955 roku Gombrowicz pracował jako urzędnik w Banco Polaco – argentyńskiej filii Banku PKO.

W 1950 roku nawiązał korespondencję z Jerzym Giedroyciem i od 1951 roku zaczyna publikować w paryskiej „Kulturze”.

Swoje utwory pisze po polsku.

W kraju po 1956 roku wydano cztery jego książki ale już po 1958 zakazano druku następnych. W latach 60 światowy rozgłos przyniosły mu liczne tłumaczenia i głośne realizacje jego dramatów.

W 1963 roku powrócił do Europy. Przez rok przebywał w Berlinie Zachodnim. W 1964 roku zamieszkał we Francji, w Vence koło Nicei.

W 1968 roku kandydował do Nagrody Nobla ale nie otrzymał jej. Zmarł 25 lipca 1969 roku w Vence.

Jego twórczość emigracyjna w Polsce do połowy lat 80 była mało znana. Sam pisarz nie wyraził zgody na drukowanie swoich utworów dopóki nie ukaże się w kraju drukiem całość jego „Dziennika”.

Najbardziej znane utwory Witolda Gombrowicza oprócz wyżej wymienionych to:

Iwona, księżniczka Burgunda - „Skamander”, 1938

Trans-Atlantyk – Paryż, Instytut Literacki, 1953

Ślub – Paryż, Instytut Literacki, 1953

Pornografia – Paryż, Instytut Literacki, 1960

Kosmos – Paryż, Instytut Literacki, 1965

Operetka – Paryż, Instytut Literacki, 1966

Dzienniki – wydawane w różnych latach przez Instytut Literacki w Paryżu



Ferdydurke – streszczenie

Pewnej nocy bohater powieści, trzydziestoletni literat nie może spokojnie spać. Najpierw wydaje mu się, że jedzie taksówką na dworzec, później budzi się i rozmyśla o dzieciństwie, o swojej debiutanckiej książce, która spotkała się z krytyką i o poczuciu wyobcowania. W trakcie tych rozmyślań jego oczom ukazuje się stojąca koł... wiecej



Ferdydurke – motyw dojrzałości

Przewodnią myślą powieści Gombrowicza „Ferdydurke” jest problem dojrzałości czy też niedojrzałości człowieka. Uważa on, że niedojrzałość jest cechą przypisaną człowiekowi. Z biegiem czasu zmieniamy się fizycznie ale skrzętnie ukrywamy to, czego pragniemy i co naprawdę odczuwamy. Tak dzieje się również z bohatere... wiecej



Witold Gombrowicz – notatka szkolna

Witold Gombrowicz urodził się 4 sierpnia 1904 roku w Małoszycach na Sandomierszczyźnie. Pochodził z herbowej rodziny / matka z domu Kotkowska była herbu Ostoja, ojciec – herbu Kościesza /. Rodzina należała do zamożnego ziemiaństwa. Pisarz był najmłodszym dzieckiem w rodzinie. Miał jeszcze trójkę rodzeństwa. Na chrzcie dosta... wiecej



Ferdydurke – losy Józia

I Rozważania nad sobą we własnym warszawskim mieszkaniu i poranna wizyta Pimki.
II Józio w szkole
1. Wizyta w gabinecie dyrektora szkoły
2. Boisko szkolne i nowi szkolni koledzy
3. Pierwsze lekcje
4. Pojedynek Syfona z Miętusem na miny

III Józio u Młodziaków
1. Poznawanie rod... wiecej



Ferdydurke – charakterystyka głównych bohaterów

Józio Kowalski – Główny bohater. Trzydziestoletni literat o niedojrzałej osobowości, którego
profesor Pimko postanawia edukować i cofa go do poziomu gimnazjalisty.

Profesor Pimko – Profesor z Krakowa, kurator, specjalista od wychowania młodzieży, autorytet ukrywający swoje prawdziwe oblicze pod maską dojr... wiecej



Ferdydurke – rodzina Młodziaków – charakterystyka

Rodzina Młodziaków jest warszawską rodziną inteligencką. Ich sytuacja materialna przedstawia się bardzo dobra. Posiadają własną willę z ogródkiem, którą urządzili zgodnie ze swoimi upodobaniami. Prowadzenie domu powierzono zatrudnianej przez nich służącej. Pani domu, inżynierowa Młodziakowa wolny czas poświęca na działalnoś... wiecej



Ferdydurke – Rodzina Hurleckich – charakterystyka

Rodzina Hurleckich mieszka w majątku ziemskim Bolimowo., który jest ich własnością. Mieszkają we dworze.

Hurleccy są dalekimi krewnymi głównego bohatera, Józia. Rodzina składa się z czterech osób: ciotki Hurleckiej z domu Lin, wuja Konstantego zwanego Kociem, ich syna Zygmunta i wychowanicy Zosi.

W majątku ... wiecej



Ferdydurke – najważniejsze cytaty

• Wielka poezja, będąc wielką i będąc poezją, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca.
• Dlaczego Słowacki wzbudza w nas zachwyt i miłość? (...)
• Dlatego, panowie, że Słowacki wielkim poetą był.
• Normalność jest linoskoczkiem nad otchłanią anormalności.

• Lecz... wiecej



Ferdydurke – problematyka

Podstawowym problemem powieści Witolda Gombrowicza „Ferdydurke” jest walka z formą. Sam Gombrowicz napisał o tym tak: „(…) istota ludzka nie wyraża się w sposób bezpośredni i zgodny ze swoją naturą, ale zawsze w jakiejś określonej formie i że owa forma, ów styl, sposób bycia nie jest tylko z nas, lecz j... wiecej



Ferdydurke – walka z formą

Walka z formą w powieści Gombrowicza „Ferdydurke” odbywa się na kilku płaszczyznach.
Konstrukcja powieści - zmierza do rozbicia stylu tradycyjnej powieści realistycznej. Autor robi to poprzez pomieszanie realizmu z fantastyką i wprowadzenie pozornego chaosu. Wrażenie chaosu powiększa dodatkowo umieszczenie w powi... wiecej



Ferdydurke – koncepcja człowieka uwikłanego w formę

Walka z formą jest głównym problemem powieści Gombrowicza „Ferdydurke”. Wszyscy jego bohaterowie ukształtowani są według określonego modelu, ponieważ człowiek jest istotą społeczną.

Oznacza to, że w kontaktach w gronie rodzinnym, w grupie rówieśniczej, w środowisku zawodowym czy w jakimkolwiek innym przybi... wiecej



Ferdydurke – pupa, gęba i łydka – słowa klucze

Gombrowicz pisząc powieść „Ferdydurke” stworzył do komunikowania się z czytelnikiem własny, specyficzny język. Znalazły się w nim, między innymi słowa-klucze będące zręcznymi nośnikami znaczeń, które wymagają dłuższego wyjaśniania. Słowa te tworzą kod, dzięki któremu autor oddaje istotę rzeczy przy użyciu tyl... wiecej



Ferdydurke – walka Józia z „gębą” i „pupą”

W powieści Gombrowicza trzydziestoletni literat walczy z narzucaną mu przez świat zewnętrzny formą. Najpierw zostaje „upupiony” przez profesora Pimkę, który robi z niego gimnazjalistę. Usiłuje przeciwstawić się temu ale szybko uświadamia sobie, że nie ma szans na ucieczkę. W szkole, co prawda uczniowie walczą z narzucany... wiecej



Ferdydurke – groteska w powieści

Pojęcie groteski zmieniało swoje znaczenie na przestrzeni wieków. W wieku XX groteska zaczęła oznaczać to, co nie jest sztuką klasyczną. W tym czasie powstał parodyjno - groteskowy nurt literacki nacechowany satyrą i komizmem. Przyjęło się też mówieniem sztuce i literaturze o niej samej. Po olbrzymich przemianach cywilizacyjnych w o... wiecej



Ferdydurke jako powieść awangardowa

Powieść awangardowa zaistniała w początkach XX wieku. Powstała z takich kierunków w sztuce, jak ekspresjonizm czy surrealizm. Oznaczało to zerwanie z konwencją powieści realistycznej.
W powieści awangardowej podlegają odkształceniu: spójność akcji i logika przyczynowo-skutkowa wydarzeń. Rządzi w niej groteska, poetyka sn... wiecej



Ferdydurke – zakończenie „Koniec i bomba. A kto czytał ten trąba”

Gombrowicz powieść „Ferdydurke” zakończył niezbyt wyrafinowaną rymowanką, którą opatrzył swoimi inicjałami:
„Koniec i bomba. A kto czytał ten trąba. W. G.”.

Pomysł ten podsunęła mu służąca pracująca w domu Gombrowiczów od wielu lat – Aniela Brzozowska - Łuksiewiczowa. By... wiecej



Ferdydurke – motyw szkoły

W powieści Gombrowicza „Ferdydurke” motyw szkoły jest jednym z głównych wątków. Autor nie rozciąga go na całą powieść – poświęca mu pierwszą jej część.

Edukacja zawsze była tematem popularnym w literaturze. Wielu pisarzom problem wychowania młodzieży wydawał się szczególnie ważny. Nic ... wiecej



Ferdydurke – lekcja łaciny

Zapisany do gimnazjum, główny bohater „Ferdydurke” po przyjrzeniu się nowym kolegom na boisku szkolnym, po przerwie idzie z nimi na lekcje. Jedną z lekcji jest łacina. Prowadzi ją siwy staruszek z bródką i „z małą purchawką na nosie”. Uczniowie boją się go. Lekcję zaczyna od sprawdzania zadania domowego. Okazu... wiecej



Ferdydurke – motyw nauczyciela

Pierwszym nauczycielem, z którym czytelnik ma okazję zetknąć się w powieści Gombrowicza „Ferdydurke” jest profesor Pimko. To on odwiedza głównego bohatera, przegląda jego notatki, ocenia je, zadając pytania sprawdza stan wiedzy Józia i stwierdza braki w edukacji. Wszystko to jest krótkim egzaminem, na podstawie którego Pim... wiecej



Ferdydurke – wizja szkoły

Szkoła w powieści Witolda Gombrowicza „Ferdydurke”jest instytucją wykpioną przez autora. Karykaturalne jest w niej wszystko, poczynając od schlebiających sobie dwóch głównych pedagogów – dyrektora Piórkowskiego i profesora Pimki. Zachowują się oni obaj tak, jakby mieli do wypełnienia jakąś ważną misję społeczn... wiecej



Ferdydurke – pojedynek na miny – opis

Główny bohater powieści Gombrowicza „Ferdydurke” jest w szkole świadkiem pojedynku między dwoma uczniami – Miętusem i Syfonem.

Syfon jest najlepszym uczniem w klasie, podporządkowuje się wykładowcom, jest bezkrytyczny wobec ich metod pedagogicznych. Przewodzi grupie chłopiąt czyli „nie... wiecej



Ferdydurke – motyw dworku

Dwór w powieści Gombrowicza „Ferdydurke” znajduje się w Bolimowie. Jest to majątek ziemski należący do rodziny Hurleckich spokrewnionych z głównym bohaterem, Józiem. Rodzina składa się z czterech osób. Są to: wuj Konstanty zwany Kociem, jego żona, którą Józio nazywa ciotką Hurlecką oraz ich dzieci – Zygmunt... wiecej



„Ferdydurke” - „Jak zachwyca, kiedy nie zachwyca?” - dylemat ucznia związany z lekturą

Lekcja języka polskiego w powieści Gombrowicza „Ferdydurke” stanowi jeden z zabawniejszych fragmentów tego utworu. Nieporadny, zastraszony i zniechęcony do pracy nauczyciel zwany Bladaczką próbuje przeprowadzić lekcję. Główny bohater mówi o nim, że „zarabiał na życie wieszczem gadając”.

U... wiecej



„Ferdydurke” - złamanie konwencji literackich

Gombrowicz pisząc swoją pierwszą powieść „Ferdydurke” postawił sobie za cel złamanie konwencji powieści realistycznej, do której to konwencji czytelnik był przyzwyczajony. Ukształtowała się ona w połowie XIX wieku. W polskiej literaturze taki rodzaj uprawiali: Henryk Sienkiewicz, Eliza Orzeszkowa czy Bolesław Prus... wiecej



„Ferdydurke” - koncepcja człowieka

Witold Gombrowicz należał do pisarzy, którzy chętnie wypowiadali się na temat swoich utworów.
Z racji tego, że sam siebie określił egzystencjalistą, warto zastanowić się nad ogólnymi założeniami tego kierunku filozoficznego, który pojawił się także w literaturze.

Egzystencjalizm powstał w XX wieku. Obi... wiecej



Ferdydurke – forma jako wynik relacji międzyludzkich

W powieści Gombrowicza „Ferdydurke” problem formy jest problemem podstawowym. Jego główny bohater zajmuje się poszukiwaniem adekwatnej dla siebie formy. Robi to jako człowiek funkcjonujący w społeczeństwie i jako literat pracujący nad utworem, w którym stara się wyrazić swoją filozofię. Zdaniem pisarza jednostka lu... wiecej



„Ferdydurke” jako uniwersalne dzieło filozoficzno – psychologiczne

W swojej pierwszej powieści „Ferdydurke” Gombrowicz podjął temat uniwersalny. Tematem tym jest koncepcja człowieka jako jednostki funkcjonującej w społeczeństwie. Pisarz rozważa ten problem pod względem filozoficznym i psychologicznym.

Od strony psychologicznej opisuje swoich bohaterów w sposób behawiorys... wiecej



„Ferdydurke” - Filidor dzieckiem podszyty – streszczenie

Filidor dzieckiem podszyty to jeden z dygresyjnych rozdziałów powieści „Ferdydurke”. Poprzedza go przedmowa, w której autor snuje rozważania na temat literatury. Dotyczy to roli, percepcji, formy literatury oraz procesu twórczego i świadomości pisarza. O tych sprawach Gombrowicz pisze posługując się kpiną i żartem. Zaznacz... wiecej



„Ferdydurke” - Filibert dzieckiem podszyty – streszczenie

„Filibert dzieckiem podszyty” to druga dygresyjna powiastka umieszczona w powieści Gombrowicza „Ferdydurke”. Tak, jak pierwszą – poprzedza ją wstęp. Autor twierdzi, że zasada symetrii oraz analogii wymagała, by wstęp ten zaistniał. Poświęca go zmaganiom twórcy z warsztatem pisarskim czyli „męc... wiecej