Jesteś w: Motyw apokalipsy

Motyw apokalipsy

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim


Motyw apokalipsy - wprowadzenie



Motyw apokalipsy łączy w sobie zarówno temat końca świata, jak i sadu ostatecznego (Dzień Sądu). Nie są to tematy tożsame, ale często wykorzystują tę samą literaturę podmiotu i przedmiotu, dlatego w niniejszym kursie zostaną przedstawione wspólnie. Apokalipsa to słowo pochodzące od greckiego apokalipsis oznaczającego objawienie, odsłonięcie. To szczególna wypowiedź zawierająca prawdę o rzeczach ostatecznych, przedstawia proroczą wizję końca świata. Głównym celem apokalipsy miało być przedstawienie w sposób symboliczny ostatecznego zwycięstwa dobra nad złem. Dla Żydów i chrześcijan apokalipsa to księga kanoniczna albo apokryficzna ukazująca koniec świata, a zwłaszcza Objawienie św. Jana. Sąd ostateczny to z kolei pojęcie występujące zarówno w judaizmie, islamie i chrześcijaństwie, oznaczające ostatni sąd Boga nad ludźmi.



W Biblii łączy się ściśle z eschatologią, czyli wiarą w zmartwychwstanie dusz po końcu świata i sądzie Jezusa nad żywymi i umarłymi. Ci, którzy byli przez całe życie dobrzy, uczciwi i żyli zgodnie z przykazaniami Bożymi, zostaną zbawieni. Grzesznicy natomiast zostaną potępieni i trafią do piekła. Termin ostatecznego końca świata i sądu nad grzesznikami miała zawierać wspomniana Apokalipsa św. Jana. Z kolei według tradycji rabinicznej świat ma trwać 6000 lat.

Według „Złotej księgi” Jakuba da Voragine św. Hieronim w hebrajskich rocznikach miał odnaleźć piętnaście znaków poprzedzających sąd ostateczny, a były wśród nich: wystąpienie z brzegów morza, trzęsienie ziemi, spadanie gwiazd, śmierć wszystkiego co żywe czy zmartwychwstanie wszystkich. Inny dzień końca Ziemi wskazuje kultura Majów. 21 grudnia 2012 to ostatni dzień podany w ich kalendarzu. Według niektórych interpretacji, m.in. Patricka Geryla, właśnie wtedy ma nastąpić koniec świata.

Motyw apokalipsy w literaturze



Biblia - Do pism apokaliptycznych należą np. Księga Daniela (pierwsza powstała), a także Izajasza, Ezechiela, Joela, Zachariasza, Malachiasza, Hioba oraz apokryficzne Proroctwa Sybilli, Psalmy Salomona, Wniebowzięcie Mojżesza, qumrańska Wojna synów światłości z synami ciemności i inne. W Księdze Izajasza opisana jest Apokalipsa, czyli dzień Gniewu Bożego, podczas którego wszystko co żyje w grzechu zostanie zniszczone. Dokładnie nie wiadomo kiedy nastąpi ten ostateczny dzień, ani jak dokładnie będzie przebiegał.




„Apokalipsa Św. Jana” - powstała ona w okresie nasilających się prześladowań chrześcijan, zapewne w latach 95-100. Jest wyobrażeniem kresu świata, dopełnia objawienie. Ukazuje obraz zagłady świata, ostatecznego zwycięstwa Kościoła i powtórnego przyjścia Chrystusa. Ewangelista doznaje wizji, zostaje przeniesiony do nieba, gdzie może zobaczyć Boga na tronie, otoczonego przez dwór. Bóg trzyma w dłoni księgę zapieczętowaną siedmioma pieczęciami. Podaje ją Barankowi. Baranek kolejno zrywa siedem pieczęci, otwarcie każdej z nich pociąga za sobą nową wizję. Cztery pierwsze wiążą się z postaciami jeźdźców: łucznika partyjskiego, Wojny, Głodu, Moru pustoszących ziemię. Następnie pojawia się Niewiasta. Jest matką dziecka - mężczyzny, którego chce pożreć Smok (Szatan). Michał i zastępy aniołów zwyciężają Smoka, który przekazuje władzę Bestii (to symbol cesarstwa rzymskiego prześladującego chrześcijan). Ta ostatnia wspiera Babilon, Wielką Nierządnicę. Kolejno następuje wizja Nowego Jeruzalem, święte miasto zstępuje z nieba, zamieszka w nim Bóg wraz z ludźmi. Nadchodzi upragniona nagroda. Wieczne „mieszkanie Boga z ludźmi” bez cierpienia, bólu, śmierci, zła na „nowym” niebie, „nowej” ziemi, w „nowym” Jeruzalem. Jednak jak wykazuje źródłosłów „nowy” nie jako greckie neos (w sensie inny) tylko kainos czyli „przeobrażony”, „odnowiony”. Rozlega się głos Boga „Ja jestem Pierwszy i Ostatni, Alfa i Omega, Początek i Koniec”. W chrześcijańskiej apokalipsie Jana Jezus jest Mesjaszem, spełniają się obietnice Boga, objawienie zostaje zakończone. Wizje św. Jana Ewangelisty to tekst tajemniczy, niejednoznaczny, nie do końca przejrzysty, pełen symbolicznych obrazów, które od bardzo dawna inspirują różnych artystów.

• Zygmunt Krasiński, „Nie-Boska komedia” - w dramacie to ludzie doprowadzili do apokaliptycznej katastrofy. Jako wykroczenie człowieka przeciwko Boskim planom wobec świata Krasiński przedstawił rewolucję. Można wyraźnie odczytać że bunt rewolucjonistów jest skierowany przeciw „Bogu, królom, panom”, filozofii, religii, sztuce. Rewolucja jest więc siłą destrukcyjną, niesie śmierć, zagładę. Naprzeciw siebie stają dwa obozy. Rewolucjoniści pragną zniszczenia starego świata, pragną stworzyć nowy świat, nowego człowieka, nową wiarę. Choć arystokraci zostają w bestialski sposób zabici, a Pankracy staje na ruinach starego świata, nie on zwycięży ostatecznie. Zwycięstwo należy do Chrystusa i potwierdzają to ostatnie słowa wodza rewolucji: „Galileae, vicisti!” („Galilejczyku, zwyciężyłeś”). Krasiński wykorzystał w dramacie romantyczny frenetyzm, zjawisko polegające na eksponowaniu apokaliptycznych właściwości obrazów, rzeczy, zjawisk. Przykłady frenetyzmu romantycznego to: orgiastyczny, wzorowany na średniowiecznych sabatach czarownic, obraz „mszy przyszłości”; upiorny „taniec wolności” wokół szubienicy, ostrzenie i święcenie sztyletów, które posłużą do mordowania arystokratów.

• Hans Christian Andersen, „Dzień sądu ostatecznego” - autor przedstawił dzieje duszy, która udaje się na Sąd Ostateczny. Dusza uważa się za sprawiedliwą i godną zmartwychwstania. W jej istnieniu nie było zła. Żaden człowiek nie jest jednak pozbawiony grzechu, nawet, jeśli działał w dobrych intencjach. Opisywana dusza była bardzo dumna i nie miała litości dla ludzi. Wydawało jej się, że jest lepsza bo zawsze postępuje według zasad religii. Brak jej było współczucia i miłosierdzia dla innych, ułomnych ludzi. Nie zachowywał się jak chrześcijanin, ale jak mściciel. Człowiek został przyrównany do pawia, który jest symbolem dumy i niedostępności. Kamienie po których stąpała dusza to złe słowa i uczynki, które człowiek kierował do innych. Dopiero gdy doszło do spotkania duszy a Bogiem, pojęła jak wielki był jej grzech pychy. Osądzała ludzi, a sama nie widział swoich grzechów. Bóg ulitował się jednak nad duszą człowieka i obdarzył ją łaską miłości i przebaczenia.




• Jan Kasprowicz, „Dies Irae” („Dzień Gniewu”) – utwór utrzymany jest w pesymistycznym nastroju. W Dzień Gniewu powstają umarli, panuje wszechogarniający ból, zagładzie ulęgają zwierzęta i rośliny (obraz obumierających świerków, zdychających węży), panuje chaos. Niezwykle wymowny jest pochód krzyży, czy rzeka i morze pełne ciepłej krwi. Na świat, który przypomina „nieprzebyty muł” wypełzają żmije i oplatają „męczeńskie krzyże” . Dalej widzimy pożar świata, pochód tłumów, orgie (Ewa przytulająca się do gada - węża), morderstwa („bratobójczy huf”). Hymn kończą słowa: „Na wszystko mrok nicości nieprzebyty spłynął.” Śledząc ten obraz, inspiracja apokalipsą Św. Jana nie ulega wątpliwości. Widzimy tutaj podobną kolorystykę, trąby aniołów, grzmoty, podobna poetyka wizji, snu. Okazuje się bowiem, że w dniu sądu ostatecznego ludzkość zostanie osądzona za coś, co jest wpisane w porządek świata. Autor daje wyraz przekonaniu, że zło zostało wpisane w istotę świata przez Stwórcę. Poeta stawia pytanie, czy człowiek może odpowiadać za zło, gdy jest ono tworem Boga, a także: czy człowiek może się takiemu złu przeciwstawić. Hymn „Dies irae” jest poetyckim protestem przeciw idei sądu ostatecznego nad człowiekiem. Człowiek jest istotą grzeszną, bo podlega prawom natury stworzonej przez Boga, więc odpowiedzialność za grzech spada na Stwórcę. Ludzie cierpią naznaczeni grzechem, wszędzie słychać przekleństwa, bluźnierstwa. Wśród nich napotykamy dwie dobrze znane postacie: Adama i Ewę jako wiecznie potępionych. Nawet w dniu sądu zwracają się oni w kierunku zła. Ta straszliwa wizja sądu ostatecznego staje się u Kasprowicza triumfem zła, które stworzył Bóg. Dlatego jedynym wyzwoleniem dla człowieka staje się śmierć. Bezsens życia prowokuje poetę do żądania od Boga znaku obecności, sprawiedliwości.

• Jan Kasprowicz, „Święty Boże” - w utworze pojawia się wizja Boga, siedzącego na niedostępnym tronie pomiędzy gwiazdami, przesypującego proch gwiazd w klepsydrze, upajającego się wielkością swego dzieła, obojętnego na losy ludzi. Hymn kończy się rozpaczliwym wezwaniem do szatana. Skoro Bóg nie reaguje na zło, niech szatan zajmie Jego miejsce. Szatan przerósł Boga, bo zło bierze górę na dobrem i dlatego poeta zwraca się do szatana z błaganiem o zmiłowanie nad światem zmierzającym do zagłady.

• Julian Tuwim, „Bal w operze” - poeta opisał katastrofę społeczną, groteskową, karykaturalną wizję zagłady społeczeństwa. Odbywa się ona przy akompaniamencie hulaszczej zabawy elit rządzących. Cała sytuacja ukazana jest na tle kontrastowej nędzy miasta, na ulicach panuje hałas, ścisk i zator, przed siedzibą władz zostaje wyłożony „chodnik purpurowy”, nadjeżdżają samochody z pięknie i modnie ubranymi „osobistościami”, w pobliżu kręcą się tajniacy, mrugając wzajemnie na siebie. Przedstawiciele władz przy akompaniamencie muzyki bawią się na całego, jedzą i piją, załatwiają nieczyste interesy. Obok pojawia się zupełnie inny obraz: przyroda budzi się do życia, na targ zjeżdżają wozy z zieleniną, wieśniaczki na bosaka zdążają szosą do miasta, by sprzedać masło, małe dzieci prowadzą bydło na pastwisko, chłop prowadzi szosą kulawą krowę, obok niego trąbi auto. Wszędzie panuje chaos. W całym tym rozgardiaszu pojawiają się postacie -symbole: na balu małpa skacze na żyrandol i śmieje się w głos do orkiestry, z garści „brudnych pieniędzy” wypełza „złoty Lewiatan zły”, który „W srebrne szczury, wijąc się, zmienia / Drobnieje w bilion pcheł i wszy” — jest on ucieleśnieniem zła, zdrady, kłamstwa, wszelkiego okrucieństwa, jakie towarzyszy łatwemu zdobywaniu gotówki. Bal to synteza całego świata, noc, podczas której się rozgrywa, jest symbolem całej epoki.




• Konstanty Ildefons Gałczyński, „Koniec świata. Wizja Świętego Ildefonsa czyli satyra na wszechświat” - podmiot liryczny opisuje nam renesansową Bolonię, gdzie astronom Pandafilanda obwieścił swoim kolegom rektorom, że według jego obliczeń świat potrwa jeszcze tylko godzinę. Niestety dopóki figury świętych nie zaczęły wylatywać ku niebu z kościoła, nie wierzono słowom astronoma. Mieszkańcom nie spodobała się zaistniała sytuacja i postanowili utworzyć pochód protestacyjny, by zamanifestować swój sprzeciw. Niestety bardzo się kompromitują, gdyż „Na czele pochodu jechał rektor na świni; z obnażonymi nogami szli ekshibicjoniści, transparenty nieśli socjaliści, a komuniści dynamit. Rzecz oczywista- anarchiści nieśli maszyny piekielne, masony kielnie, a dzieci wianki z zielonych liści.” Pozostało im tylko wykrzyczeć swój sprzeciw co oczywiście zrobili „i z miliardowej gardzieli wyrwał się ryk: - nie-chce-my koń-ca świa-ta!”. Niestety ich lament nie został wysłuchany.

• Konstanty Ildefons Gałczyński, „Koniec świata” (z Teatrzyku „Zielona Gęś”) - autor banalizuje, upraszcza apokalipsę. Utwór to krótki dialog pomiędzy Bogiem i Biurokratą. Gdy zostaje ogłoszony koniec świata, urzędnik przedrzeźnia Stwórcę i poważnym tonem pyta gdzie jest pismo złożone w tej sprawie? Ku zaskoczeniu odbiorcy, didaskalia komentują, że było, ale zaginęło. Koniec świata wprawdzie następuje faktycznie, ale nie ma formalnie żadnego znaczenia. Ludzie zaprzątnięci własnymi sprawami, jakby uwięzieni stworzonym przez siebie systemie, nie traktują poważnie życia, a to, co naprawdę istotne, umyka im. Być może jest to tylko próba oswojenia poprzez humor spraw, które przerażają ludzkość od zawsze.

• Krzysztof Kamil Baczyński, „Pokolenie” - poeta należy on do pokolenia kolumbów, ludzi którzy musieli zapomnieć o przywilejach młodości i stanąć do czynnej walki. Jego wiersz są wypełnione katastrofizmem, tzw. „apokalipsą spełnioną”. Ukazuje w nich wojnę pełną symbolicznych obrazów, widząc ją jako siłę niszczycielską dla dotychczasowych systemów wartości i norm moralnych, wprowadzającą nowe, okrutne prawa. Wiersz składa się z dwóch części. Pierwsza eksponuje kontrast pomiędzy rozkwitająca naturą, a rzeczywistością w jakiej znajduję się poeta i całe jego pokolenie. Strofy drugiej części rozpoczynają się słowami „Nas nauczono” - Baczyński przemawia tu w imieniu całego pokolenia Kolumbów. Generacja ta musiała porzucić wszystkie tradycyjne wartości - miłość, dobro, prawdę - aby pogrążyć się w świecie nienawiści. Młodzi, których zastała wojna nie tylko stykają się z masową śmiercią na co dzień, ale noszą ją też w sercu. Każda wojna to apokalipsa pochłaniająca niezliczoną ilość istnień.




• Zofia Nałkowska, „Medaliony” - autorka, tworząc książkę oparła się przede wszystkim na relacjach ocalałych ofiar hitlerowskich zbrodni, ludzi męczonych i torturowanych przez faszystów, wizjach lokalnych miejsc kaźni oraz zeznaniach świadków. Przedstawione w „Medalionach” zdarzenia rozegrały się w czasie II wojny światowej, nazywanej czasem spełnionej apokalipsy. Autorka na podstawie konkretnych przykładów opisuje cierpienie, strach, przerażenie ludzi, którzy w czasie wojny przebywali, w gettach, byli zmuszani do pracy w fabrykach. Według relacji naocznych świadków więźniowie byli bici, torturowani, głodzeni, pozbawiono ich ludzkich odruchów. W nieludzkich warunkach jedynym celem była walka o przetrwanie, konieczność zaspokojenia najbardziej podstawowych potrzeb. Nieludzkie warunki czasów zagłady wpływały na psychikę ludzką. Pozbawiały jednostkę godności osobistej i człowieczeństwa.

• Czesław Miłosz, „Piosenka o końcu świata” - poeta podkreślił codzienność, w której przyroda żyje własnym rytmem: delfiny pływają, pszczoły zbierają pyłki. Ludzie są oddani swoim obowiązkom: sprzedają warzywa, naprawiają sieci. A koniec świata „staje się już”, a „innego końca świata nie będzie”. Dla podmiotu lirycznego śmierć będzie finałem każdego z nas. Dostrzega zawiedzenie tych, „którzy czekali błyskawic i gromów”. Stawia im za wzór staruszka pielęgnującego pomidory. Ma on świadomość tego co nieuniknione, więc nie marnuje czasu, pracuje, nadaje swojemu życiu sens. I właśnie w tym odnajduje spokój.

• Zbigniew Herbert, „U wrót doliny” - podmiot liryczny wciela się w rolę reportera, na co wskazują słowa „Ale dość tych rozważań, przenieśmy się wzrokiem do gardła doliny” i opisuje sytuację, gdy „Po deszczu gwiazd na łące popiołów zebrali się wszyscy pod strażą aniołów”. Po gwiezdnym bombardowaniu pozostało niewiele osób. Ci, którzy pozostali, zostali zgromadzeni w jednym miejscu, u wrót doliny. Przerażeni ludzie są pilnowani przez aniołów. Anielscy strażnicy spełniają swój obowiązek, są stanowczy, bezwzględni, niewzruszeni i nieczuli na wszystkie prośby ludzi. Natomiast sami ludzie zostali porównani do stada zwierząt – świadczy o tym następujący fragment: „beczące stado dwunogów”. Miejsce to i cała sytuacja jest przepełnione nastrojem grozy, co potwierdza nam reakcja ludzi. „Krzyk matek od których odłączają dzieci, gdyż jak się okazuje będziemy zbawieni pojedynczo” oraz „ Staruszka niesie zwłoki kanarka (...) był tak miły - mówi z płaczem - wszystko rozumiał kiedy powiedziałam - głos jej ginie wśród ogólnego wrzasku”. Jak usłyszeliśmy ludzie w tym wierszu krzyczą i płaczą, świadczy to o tym, że są przerażeni całą tą sytuacją. Ludzie idą tam, gdzie wskazali aniołowie. Wydają się być pogodzeni ze swoim losem, „idą spuściwszy głowy na znak pojednania”. Jest to jednak zgoda pozorna, a opuszczone głowy nie oznaczają pokory, bezmyślnego podążania za tłumem. Ludzie cały czas liczą jednak na to, że uda im się zachować pamięć o swoich bliskich, jakąkolwiek formą kontaktu z nimi.

• Tadeusz Konwicki, „Mała Apokalipsa” - poeta, opisując jedne z najgorszych lat w powojennej Polsce dzieli się swoimi przemyśleniami: „Mam wrażenie jakby ten kraj naprawdę umierał (...). Nasza nędza współczesna jest przezroczysta jak szkło i niewidzialna jak powietrze (...). Nasza nędza to łaska totalnego państwa, łaska, z której żyjemy.” Te i inne idee przesiąknęły do umysłów i serc. Człowieczeństwo zostało zagrożone. Mała apokalipsa zaczynała sie spełniać. W powieści Konwickiego odnaleźć można wiele podobieństw do biblijnej Apokalipsy. „Mała Apokalipsa” to utwór o końcu świata, co zostało zapowiedziane już w pierwszym zdaniu dzieła: „Oto nadchodzi koniec świata”. Ów proroczy i natchniony styl pojawia się w wielu obszernych fragmentach powieści. Koniec świata, podobnie jak w księdze „Nowego Testamentu”, zapowiadają różne znaki na niebie i ziemi. W odróżnieniu od biblijnej Apokalipsy, która miała charakter kosmiczny, powieść Konwickiego ukazuje upadek konkretnego państwa i społeczeństwa, choć równocześnie sugeruje upadek całego świata, stając się wizją globalnej zagłady. Tytułowa „Mała Apokalipsa” odnosi się przede wszystkim do upadku świata głównego bohatera, żyjącego w totalitarnym systemie komunistycznym.

Motyw apokalipsy w malarstwie i muzyce



Malarstwo:

Hieronim Bosch, „Sąd ostateczny” - na obrazie dostrzegamy jak istotną rolę odgrywa zastosowanie barw jasnych i ciemnych, gra światła i cienia. U góry obrazu wokół Jezusa jest jasno. Błękitny kolor może symbolizować czystość i niewinność dusz, natomiast na ziemi (pod Jezusem) jest ciemno i mroczno. Chrystus Boscha jest chudy, wręcz rachityczny, biernie obserwuje tłum pod sobą. Otacza go wąska grupa ludzi. Najprawdopodobniej należą oni do grona zbawionych. Poniżej Chrystusa panuje chaos. Postacie, które opanowały ziemię, są fantastycznymi stworami. Być może są to diabły, demony. Nadzy ludzie są poddawani najwymyślniejszym torturom. Np. osoba, która za chwilę ma zostać nabita na wielki kolec, niesione ciało na kiju, przywiązane tak, jakby zaraz miało być pieczone na rożnie. Rzeczą na którą również warto zwrócić uwagę jest ogromny nóż trzymany przez demona. Ostrze noża jest wyszczerbione. Świadczyć to może o jego wcześniejszym użyciu. Autor podzielił ludzi na dwie grupy – zbawionych i potępionych. Ci drudzy są nękani przez tajemniczych oprawców. W żaden sposób nie mogą uniknąć kary. Poskręcane, blade, wychudzone ciała ułożone w groteskowych wręcz pozach symbolizują cierpienie.

Pieter Breughel, „Triumf Śmierci” - czarne, ciemne dymy przysłaniają lewy górny róg obrazu, rysuję się tam także czerwona pożoga palących się warowni, statków i miast. Obraz zdominowany jest przez kolory wysuszonej ziemi- żółć, pomarańcz, przygaszaną zieleń, czerwień. Na obrazie widać martwe drzewa, spaloną ziemię co oddaje sytuację w jakiej znajdują się postacie. Ponadto ludzie przedstawienie są w „marionetkowy” sposób. Nie posiadają charakterystycznych rysów twarzy, ubrani są szczelnie po szyje. Obraz składa się z kilku planów i wielu poszczególnych scenek. Taka konstrukcja uniemożliwia interpretacje obrazu poprzez ogólne spojrzenie, wymagana jest koncentracja na różnych epizodach, czego też teraz dokonamy. Pierwsze wrażenie jakie narzuca obraz to armia szkieletów mordującą ludzi. Nie wszyscy uciekają i popadają w obłęd w obliczu zagłady, niektórzy zachowują się jakby nic się nie działo; grają w karty, udają się uciechą duchowym i cielesnym. Przenosząc się do przeciwległego rogu mamy do czynienia z motywem dance macabre. Król ginie z rąk kościotrupa trzymającego klepsydrę, zadeptany przez tłum ginie rzemieślnik, damy dworu porywane są od stołu przez kościotrupy. Apokaliptyczna wizja, jaka wyłania się z dzieła niderlandzkiego malarza, to typowa wizja końca świata zakorzeniona w europejskiej kulturze, znajdująca swoje źródła w Apokalipsie świętego Jana. Panuje chaos, zgiełk i szaleństwo. Ludzie zdają się być zupełnie nieprzygotowani na śmierć. Od zagłady zdaje się nie być odwrotu.

• Michał Anioł, „Sąd ostateczny” - dzieło to znajduje się w Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie. Obraz nawiązuje do Biblii. W centrum jest gniewny Bóg. Gest, który wykonuje może świadczyć o tym, że kogoś zamierza ukarać. Pod Nim są aniołowie z trąbami i ludzie. Ludzie są przepełnieni emocjami i są przerażeni, zdenerwowani. Jedni patrzą na Jezusa Chrystusa z zaciekawieniem, inni z przerażeniem, a jeszcze inni są od Niego odwróceni. Być może, boją się Go, wiedzą, że nie żyli zgodnie z przykazaniami, wstydzą się tego, co robili za życia. Im dalej od Jezusa, tym jest coraz ciemniej. Ciemne barwy mogą symbolizować grzeszność dusz. Ludzie, którzy są na dole, są brudni, pokazani w ogromnym ścisku. Na górze panuje chwała. Są aniołowie. Jest też postać, która trzyma krzyż – symbol cierpienia, ale również i zbawienia. Obraz jest bardzo dynamiczny, przepełniony ruchem. Wskazuje na to układ ciał postaci. Mięśnie są napięte. Również ważna w obrazie jest kolorystyka użytych farb – to także odzwierciedla grozę i powagę sytuacji

• Stephan Lochner, „Sąd ostateczny” - dzieło jest namalowane techniką tempery na desce. W centrum obrazu znajduje się Jezus ubrany w czerwony płaszcz, symbolizujący mękę oraz Królestwo. Zasiada na tęczy, która jest symbolem przymierza Boga z ludźmi. Po obu stronach Jezusa znajdują się Maryja i Jan Chrzciciel, którzy modlą się o zbawienie ludzkości. Motyw ten nazywany jest deesis. Prawa ręka Chrystusa jest uniesiona na znak zbawienia a lewa lekko opuszczona na znak potępienia. Co informuje nas, że ci po lewej stronie obrazu idą do nieba, a ci po prawej do piekła. A co dzieje się z tymi, którzy znajdują się pod Jezusem? Otóż oni nie zostali jeszcze podzieleni i na ich przykładzie możemy zaobserwować reakcję na zastaną sytuację. Przede wszystkim widzimy strach malujący się na ich twarzach; niektórzy mają złożone ręce uniesione wysoko jakby błagali o litość. Dlatego możemy stwierdzić, że również boją się tej niecodziennej sytuacji.

• Rogier van der Weyden, „Sąd ostateczny” - dzieło namalowane jest w technice oleju na desce i jest poliptykiem, który składa się aż z dziewięciu kwater. Kompozycja zbudowana jest na dwóch osiach: pionowej i poziomej. Oś pionową stanowi Jezus siedzący na tęczy, ubrany w czerwony płaszcz oraz znajdujący się pod nim Archanioł Michał, który waży dusze. Poziomą oś tworzą Maryja i Jan Chrzciciel oraz siedzący za nimi apostołowie i święci. Reakcję ludzi na sąd możemy poznać, obserwując kilka osób znajdujących się tuż przy Archaniele. Postaci dopiero co wychodzą z grobu, a już wyciągają ręce w górę w znaku błagania. Jeden mężczyzna klęczy i się modli o swoje zbawienie. Te gesty świadczą o tym, że tych ludzi opanował strach.

• Hans Memling, „Sąd ostateczny” - dzieło pełne jest symboliki. W centralnej części tryptyku znajduje się Czyściec. Na środku stoi (prawdopodobnie) Archanioł Gabriel. We włosy nad czołem wpleciony ma złoty krzyżyk, symbol przynależności do Boga. Gabriel trzyma w ręku mosiężną wagę z uchwytem w kształcie krzyża. Służy ona do ważenia ludzkich uczynków - tych dobrych i tych haniebnych. Nad głową Archanioła czuwa sam Jezus Chrystus. Pod nogami ma złotą kulę ziemską, co oznacza jego panowanie nad Światem i mieszkającymi na nim istotami. Przy jego głowie znajdują się: biała lilia, symbol czystości i niewinności, ale również rozżarzony do czerwoności miecz, oznaczający karę boską, ukaranie za grzechy. Po obu stronach Jezusa siedzą święci wraz z Marią i Józefem. Nad ich głowami unoszą się Anioły trzymające w dłoniach przedmioty Męki Pańskiej - krzyż, bicze, młot i gwoździe oraz koronę cierniową. Natomiast pod chmurami, na których oni siedzą, latają Anioły dmące w trąby, niczym w Apokalipsie świętego Jana (koniec świata miał nastąpić przy dźwięku tych właśnie instrumentów). Po obu stronach Archanioła Gabriela znajdują się dwa miejsca: Piekło oraz Niebo. Wokół niego jest wielu nagich ludzi, którzy czekają na osądzenie. Ci, po stronie Nieba, stoją spokojnie i w ładzie. Ludzie po stronie Piekła wpadają w panikę, próbują uciekać, błagają o ostatnią szansę. Diabły już zacierają ręce na ich widok i popędzają ich w stronę Ciemności. Piekło jest pełne krzyku i strachu. Gama kolorystyczna tej (prawej) części tryptyku jest bardzo ciemna. Ludzie stoją powykrzywiani w potwornym bólu, a Diabły bez skrupułów targają ich po ziemi, rzucają o kamienie i wpychają w ogień piekielny. Ludzie płoną i wiją się w bólu i w przerażeniu uświadamiają sobie, że ta męka będzie trwała przez wieczność. Lewa cześć tryptyku przedstawia schody do Nieba. Ta część dzieła jest jasna i przejrzysta. Nadzy ludzie wchodzą po marmurowych schodach by spotkać się ze Świętym Piotrem, który trzyma w ręku klucz do Bramy Niebiańskiej. Na wyższych stopniach ludzie przechodzą obok Aniołów, które wręczają im szaty w cudownych, czystych barwach.

Muzyka:

• Wolfgang Amadeusz Mozart, „Dies Irae” - chór śpiewa tekst napisany przez Tomasza z Celano na przełomie XII i XIII wieku. Opisuje on dzień sądu ostatecznego. Mozart zbudował nastrój przez to, że orkiestra wykonuje swoje partie forte, czyli głośno. A reakcję ludzi oddają słowa Tomasza z Celano „Quantus tremor est futurus” co oznacza „będzie strach tam, będzie drżenie”. Sąd ostateczny będzie naszym ostatnim momentem bytowania na ziemi.

Motyw apokalipsy w filmie



„2012”, reż. Roland Emmerlich - przed wiekami Majowie pozostawili ludzkości kalendarz, który dokładnie wskazywał datę końca świata i mówił o zjawiskach, które miału mu towarzyszyć. Od tamtego czasu astrologowie odkryli starożytne teorie, numerolodzy wzory, które je potwierdzają, a geolodzy stwierdzili, że Ziemia od dawna jest skazana na taki scenariusz. Nawet rządowi naukowcy nie mogą zaprzeczyć faktom - w 2012 roku Ziemię czekają kataklizmy o niebywałej skali. Przepowiednia, której początek dali Majowie została dobrze udokumentowana, przedyskutowana, rozłożona na czynniki i sprawdzona. W 2012 roku nastąpią zjawiska, o których dobrze wiedzieliśmy - byliśmy przecież ostrzegani przed tysiącami lat.

„Apocalypto”, reż. Mel Gibson - opowiedziana w konwencji przygody historia o ludzkich namiętnościach, dramatach i walce na śmierć i życie w sercu nieprzeniknionej jeszcze przez hiszpańskich konkwistadorów dżungli. Film zrealizowany z wielkim rozmachem, z dramaturgicznym zacięciem i autentyzmem. Bohaterowie mówią w zapomnianym dialekcie Majów, a aktorzy zatrudnieni przy realizacji filmu to rdzenna ludność Meksyku.

„Armageddon”, reż. Michael Bay - naukowcy NASA odkrywają, że za osiemnaście dni zderzy się z Ziemią ogromna asteroida dorównująca wielkością stanowi Teksas. By zapobiec katastrofie, w której stawką jest przyszłość całej planety, szef NASA Dan Truman decyduje się na wysłanie promu kosmicznego ze śmiertelnie niebezpieczną misją. Jej uczestnicy mają wywiercić w asteroidzie otwory i umieścić w nich ładunki nuklearne.

• „Biblia. Apokalipsa św. Jana”, reż. Raffaele Mertes - ekranizacja napisanej na początku II wieku ostatniej księgi Nowego Testamentu - Apokalipsy św. Jana Apostoła.

• „Czas apokalipsy”, reż. Francis Ford Coppola - film to luźna ekranizacja powieści Josepha Conrada „Jądro ciemności”. Przeniesiona w realia wojny w Wietnamie historia kapitana Willarda, który otrzymał misję powrotu do piekła, odnalezienia i zlikwidowania pułkownika Kurtza, który odrzucając wszelkie rozkazy dowództwa wojskowego USA zaginął w dżungli. Podróż Willarda to nie tylko misja wojskowa, to także psychologiczna wędrówka w głąb ludzkiego umysłu, ogarniętego wojną, okrucieństwem z nią związanym, zatraceniem człowieczeństwa i swych własnych ideałów. Film stanowi mocny rozrachunek z wojną w Wietnamie i jest świetnym obrazem wojennego szaleństwa.

• „Dzień Niepodległości”, reż. Roland Emmerlich - systemy radarowe Stanów Zjednoczonych namierzają kierujący się ku Ziemi gigantyczny obiekt. Prezydent Thomas J. Whitmore zwołuje naradę. Jednak ani minister obrony, ani jego doradca nie wiedzą, co robić. Mijają cenne godziny. Olbrzymi pojazd kosmiczny zbliża się do Ziemi. Wkrótce oddzielają się od niego mniejsze obiekty i ustawiają nad największymi miastami świata. David Levinson, ekscentryczny geniusz komputerowy, zatrudniony w stacji telewizyjnej, łamie kod Obcych. Stwierdza, że ich sygnały radiowe są odliczaniem przed atakiem. Dzięki protekcji swojej byłej żony udaje się mu dotrzeć do ekipy prezydenta. Jego rewelacje są traktowane z dużą nieufnością, ale już wkrótce znajdują potwierdzenie. Obcy przystępują do ataku.

• „Dzień zagłady”, reż. Mimi Leder - w kierunku Ziemi zbliża się ogromnych rozmiarów kometa. Wszystkie badania wykazały, że jej uderzenie zniszczy wszelkie formy życia. Podjęto ostatnie próby uniknięcia tragedii lub przynajmniej zmniejszenia jej skutków. W kierunku komety wyrusza statek z grupą astronautów. Kieruje nimi Spurgeon Tanner. Cały świat z uwagą śledzi każde ich posunięcie. Minuta po minucie nieubłaganie zbliża się dzień zagłady.

• „Jądro Ziemi”, reż. Jon Amie - naukowcy odkrywają, że jądro Ziemi przestaje się obracać. Może to spowodować serię olbrzymich katastrof naturalnych, które sprawią, że życie na Ziemi przestanie istnieć. To, czego nie zniszczą trzęsienia ziemi, huragany i burze zostanie zniszczone przez promieniowanie kosmiczne. Dlatego międzynarodowa grupa naukowców decyduje się na szaleńczą misję, która będzie polegała na tym, że w specjalnym pojeździe będą przebijać się do środka naszej planety, by serią niewielkich eksplozji nuklearnych pobudzić ziemskie jądro do obrotów.

• „Pojutrze”, reż. Roland Emmerlich - klimatolog Jack Hall przewiduje nadejście nowej epoki lodowcowej! Nie spodziewa się jednak, że może się to stać za jego życia. Nagłe i gwałtowne zmiany w globalnej pogodzie sieją spustoszenie w każdym zakątku Ziemi: powodzie, gradobicia, tornada i nie notowane w historii wahania temperatur. Chcąc uratować miliony istnień, w tym także swojego syna Sama, Jack musi błyskawicznie przekonać Prezydenta Stanów Zjednoczonych o realnym zagrożeniu i konieczności ewakuacji kraju.

• „Siódma pieczęć”, reż. Ingmar Bergman - tytuł filmu nawiązuje do Apokalipsy św. Jana, a konkretniej do momentu, gdy symbolizujący Chrystusa Baranek otwiera siódmą pieczęć księgi, po której następuje w niebie cisza na pół godziny, a po niej koniec świata. Bohaterowie filmu są właśnie zawieszeni w tej półgodzinie między otwarciem pieczęci a końcem świata. Już został podpisany na nich wyrok, teraz mogą tylko czekać na jego wykonanie, którego nie opóźni żadna próba zmiany losu, jak chociażby rozrzucenie figur szachowych przez Antoniusa. Świat przez nich przemierzany jest pozbawiony Boga, gdyż On na ten czas wycofał się z niego, by pojawić się dopiero w momencie Sądu.

• „Superwulkan – scenariusz katastrofy”, reż. Tony Mitchell - film to wyprodukowany przez brytyjską stację BBC fabularyzowany dokument, oparty na przewidywaniach czołowych światowych naukowców, pokazujący, co może się zdarzyć, jeśli dojdzie do erupcji w parku Yellowstone, uznawanym za najbardziej aktywny sejsmicznie obszar na Ziemi.

• „Zapowiedź”, reż. Alex Proyas - w 1958 roku w pewnej szkole zakopano kapsułę z rysunkami dzieci. Została ona odkopana 50 lat później, jednak okazało się, że jeden z tych rysunków to coś więcej niż tylko dziecięca fantazja. John Koestler wkrótce przekona się, że umieszczone na kartce papieru przypadkowe cyfry w rzeczywistości wyznaczają daty najstraszniejszych katastrof ostatniego pół wieku. Nie wszystkie proroctwa już się jednak wypełniły… zostały jeszcze trzy daty.

Motyw apokalipsy - propozycje wstępów



A. Motyw apokalipsy w literaturze różnych epok. Przedstaw, opierając się na wybranych przykładach.

Przykład wstępu:

Apokalipsa (z gr. „apokalypsis” — odsłonięcie, objawienie) to ostatnia z ksiąg Nowego Testamentu, której autorem jest św. Jan Ewangelista. Jej treścią jest wizja Sądu Ostatecznego i towarzyszących mu zjawisk. Jest to wizja przerażająca, koniec świata poprzedzają nieszczęścia i katastrofy: powódź, głód, zaraza. Na ziemię przybywa szatan, który chce zawładnąć ludzkimi duszami. Nie ma przed nim ucieczki. Apokalipsą możemy również nazwać utwór, w którym opisano tragiczne wydarzenia, z czasów współczesnych i przyszłych. Dosłownie słowo „apokalipsa” znaczy: objawienie przeznaczenia człowieka, którym jest sąd ostateczny. W znaczeniu przenośnym, właśnie ze względu na katastroficzne treści zawarte w biblijnej Apokalipsie, apokalipsa oznacza: nieszczęście, tragedię, zagładę, katastrofę, kataklizm.

B. Wizja sądu ostatecznego w literaturze i sztuce. Zaprezentuj różne sposoby ujęcia motywu.

Przykład wstępu:

Sąd ostateczny, według wiary chrześcijan, jest to sąd, który odbędzie się na końcu świata wraz z powtórnym przyjściem Jezusa na Ziemię. Wówczas wszyscy ludzie staną przed Bogiem i zostaną rozliczeni z całego swojego życia. Ci, którzy byli przez całe życie dobrzy, uczciwi i żyli zgodnie z przykazaniami Bożymi, zostaną zbawieni. Grzesznicy natomiast zostaną potępieni i trafią do piekła. Temat sądu ostatecznego był bardzo często podejmowany przez twórców różnych epok. Jego popularność wynika z nieustającego zainteresowania ludzi przemijaniem i śmiercią Dlatego też zainicjowany w Biblii motyw funkcjonuje w różnych tekstach: literackich i malarskich, tworząc topos. Topika sądu ostatecznego zazwyczaj ma charakter apokaliptyczny czyli budzący grozę, przerażający, zawiły, tajemniczy.

Archetyp takiego ujęcia przynosi Biblia w której odnajdujemy informacje dotyczące ostatecznego końca dziejów. Dlatego swe wystąpienie rozpocznę od przedstawienia wizji sądu ostatecznego zawartego w „Apokalipsie św. Jana” a następnie przedstawię dwie sugestywne wizje literackie Kasprowicza i Herberta oraz zinterpretuję obrazy Michała Anioła i Hieronima Boscha.

Motyw apokalipsy - propozycje zakończeń



Najważniejszym elementem zakończenia są wnioski nawiązujące do postawionej tezy. Jest ono także podsumowaniem całej pracy. Warto postarać się, by zakończenie nie zamykało i nie wyczerpywało danego tematu, a ukazywało inne możliwości interpretacji, dalsze kierunki poszukiwań.

A. Motyw apokalipsy w literaturze różnych epok. Przedstaw, opierając się na wybranych przykładach.

Przykład zakończenia:

Apokalipsa, zagłada, katastrofa towarzyszy ludzkości przez wieki. W literaturze dawnych wieków apokalipsa związana jest z ostatecznym końcem świata, jednak późniejsi twórcy udowodnili, iż świat wciąż ulega zniszczeniu i odradza się. Pisarze jak i malarze każdej z epok wyrażają w twórczości własne stanowisko wobec apokalipsy, katastrofy, dbają także o to, by pozostawić świadectwa, dokumenty męczeństwa kolejnych pokoleń — to jedno z ważniejszych zadań literatury, a także malarstwa. Jest paradoksem, że im więcej czasu ludzkość poświęca na rokowania pokojowe, rozbrojenia tym większe i bardziej dotkliwe są katastrofy wojenne, następujące po tych rokowaniach. Duży niepokój budzi również fakt, że w imię pokoju, w imię walki z terroryzmem, przemocą, rozpoczyna się nowe wojny, nowe wątki, a środkiem zwalczania przemocy jest jak na razie tylko przemoc.

B. Wizja sądu ostatecznego w literaturze i sztuce. Zaprezentuj różne sposoby ujęcia motywu.

Przykład zakończenia:

W tekstach literackich i obrazach rożnych epok często funkcjonuje topos sądu ostatecznego. Autorzy dzieł twórczo wykorzystują biblijny motyw, tworząc sugestywne epatujące grozą i tajemnicą wizje. Zazwyczaj dokonują reinterpretacji służącej określonemu, założonemu przez nich przesłaniu. W tekstach kultury, na przestrzeni wieków, obserwujemy stopniowe odchodzenie artystów od pierwotnego sensu wizji sądu ostatecznego – wizji, która co prawda budziła grozę, ale ostatecznie przyniosła nadzieję – wizję zmartwychwstania, zwycięstwa dobra nad złem, a także wizję Raju.

Motyw apokalipsy - tematy wypracowań



Temat apokalipsy i sądu ostatecznego można potraktować wieloaspektowo. Przy jego uściśleniu należy zastanowić się nad jedną z możliwych form jego realizacji. Tematy mogą zostać sformułowane bardzo ogólnikowo:

• Motyw apokalipsy w literaturze różnych epok. Przedstaw, opierając się na wybranych przykładach.

• Motyw apokalipsy w dziełach literackich różnych epok – omów odwołując się do dwóch przykładów.

• Apokaliptyczne wizje w wybranych utworach literackich.

• Koniec świata. Przedstaw motyw, na przykładzie wybranych dzieł literackich.

• Różne ujęcia motywu sądu ostatecznego. Przedstaw analizując wybrane teksty literackie.

Powyższe propozycje pozwalają na dowolny dobór lektur pod kątem określonego problemu prezentacji. Mogą być wykorzystane przez uczniów, którzy nie do końca pewnie czują się na lekcjach języka polskiego, ponieważ pozwalają na wybór podstawowych, najbardziej znanych lektur. Należy pamiętać, że odwołanie się do zbyt wielu źródeł, bez ich pogłębionej analizy, może uczynić pracę płytką. Lepiej, określając problem, skupić się na jakimś aspekcie tematu. Innym sposobem ujęcia motywu apokalipsy czy sądu ostatecznego jest ukazanie jego oblicza w literaturze oraz innych tekstach kultury. Poniższe tematy należą do drugiej grupy, zakładającej związek literatury z innymi dziedzinami sztuki:

• Różne wizje apokalipsy w literaturze i sztuce. Omów na wybranych przykładach pochodzących z różnych epok.

• Wizja św. Jana oraz motyw apokalipsy w wybranych tekstach literackich i dziełach plastycznych.

• Motyw końca świata w literaturze i sztuce. Przedstaw, odwołując się do wybranych tekstów kultury.

• Motyw sądu ostatecznego literaturze i sztuce. Przedstaw, odwołując się do wybranych przykładów.

• Różne ujęcia motywu sądu ostatecznego w literaturze i malarstwie. Przedstaw na wybranych przykładach.

• Wizja sądu ostatecznego w literaturze i sztuce. Zaprezentuj różne sposoby ujęcia motywu.

Pośród tematów dla ambitniejszych maturzystów spotkać można:

• Motyw apokalipsy spełnionej. Przedstaw zagadnienie na podstawie literatury XX wieku.

We wszystkich wymienionych tematach prezentacji uwagę zwrócić należy na to, co sugeruje jego sformułowanie. Może pojawić się wymóg sięgnięcia do różnych lub wybranych epok.

Określenie problemu (teza)

Po wyborze tematu i przejrzeniu dostępnej literatury podmiotowej i przedmiotowej najważniejsze będzie określenie problemu. Odpowiednia forma znacząco wpłynie na realizację wybranego tematu. Trzeba pamiętać, by teza znalazła swoje odzwierciedlenie w zakończeniu.

Najpopularniejsze, ale przez to mało konkretne są ogólnikowe ujęcia problemu. Pozwalają one na szerokie wykorzystanie literatury, jednak poprzez brak określonych celów mogą sprawić, że praca będzie sztampowa i „przegadana”:

• Apokalipsa jako temat literacki i malarski zawsze fascynowała twórców.

• Motyw końca świata jest motywem uniwersalnym. Towarzyszył on wszystkim rozwiniętym cywilizacjom.

• Autorzy dokonują reinterpretacji motywu sądu ostatecznego służącej określonemu, założonemu przez nich przesłaniu.

Wśród innych tez odnoszących się do motywu apokalipsy możemy odnotować następujące:

• Popularność motywu apokalipsy świadczy o nękającej wiecznie człowieka zagadce śmierci (w pracy tej należy zwrócić uwagę na rozumienie apokalipsy jako końca wszystkiego co żyje, także ludzkiej egzystencji. Można zaznaczyć, że dla niektórych końcem świata jest ich własna śmierć, dla innych zaś koniec świata to początek nowego życia).

• Apokalipsa jest wizją walki dobra ze złem, obrazem sądu ostatecznego.

• Apokalipsa, będąca zbiorem proroczych wizji wydarzeń towarzyszących końcowi dziejów, stanowi do dziś jedno z najbardziej zagadkowych, nieodgadnionych pism (w pracy z trak sformułowaną tezą należy przytoczyć różnorodne interpretacje apokalipsy).

Temat końca świata może przywołać poniższe problemy:

• Kultura, religia, literatura, sztuka, filozofia stworzyły wiele scenariuszy „końca wszechrzeczy”.

• Dokładnie nie wiemy kiedy nastąpi ten ostateczny dzień, ani jak dokładnie będzie on przebiegał. A to, co nieznane, budzi w nas zazwyczaj strach.

Wśród tez związanych z sądem ostatecznym możemy wyróżnić:

• Sąd ostateczny według wiary chrześcijan jest to sąd, który odbędzie się na końcu świata, wraz z powtórnym przyjściem Jezusa na Ziemię.

• Motyw sądu ostatecznego od wieków wykorzystywany przez artystów i pisarzy.

• Reakcje ludzi na sąd ostateczny różnią się w zależności od epoki i tego co chciał przekazać twórca.

• W tekstach kultury, na przestrzeni wieków, obserwujemy stopniowe odchodzenie artystów od pierwotnego sensu wizji sądu ostatecznego.

Przy precyzowaniu tezy można także zawęzić okres literacki, którego dotyczyć będzie praca. Inny obraz apokalipsy występuje w Biblii i nawiązującym do idei biblijnych średniowieczu, inaczej w późniejszej literaturze ukazane zostały elementy końca świata, zupełnie odmienny jest współczesny armagedon, szczególnie po II wojnie światowej, nazywanej „apokalipsą spełnioną”.

Motyw apokalipsy - literatura przedmiotowa



1. Błoński J., Gałczyński 1945-195, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1955, s. 8-9.

2. Bukowski K., Biblia a literatura polska. Antologia, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1990, str. 346-363.

3. Chrzanowski M., Tarkowski S., Szkolny słownik motywów literackich, hasło: apokalipsa, Wydawnictwo „Skrypt”, Warszawa 2003, str. 6-11.

4. Chrząstkowska B., Poezje Czesława Miłosza, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1993, s. 85-92.

5. Drabarek B. i in., Szkoła analizy tekstów kultury, Wydawnictwo edukacyjne Agmen, Warszawa 2000, s.100.

6. Dziurawa K., Literatura w motywach, Wydawnictwo Kram, Warszawa 2004, s. 56.

7. Encyklopedia biblijna, praca zbiorowa pod red. P. J. Achtemeiera, Prymasowska Seria Wydawnicza, Warszawa 1999, (hasła Sąd Ostateczny, Apokalipsa).

8. Górski K., Wstęp, [w:] Kasprowicz J., Hymny, red. Ewa Damrosz,, Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1976,

9. Hanczakowski M., Kuziak M., Zawadzki A., Żyniś B., Tablice/ Epoki Literackie od antyku do współczesności, Wydawnictwo Park, Bielsko-Biała 2005.

10. Hutnikiewicz A., „Hymny” Jana Kasprowicza, Państ. Zakłady Wydawnictw Szkolnych, Warszawa 1973, str. 61, 70-75, 78-79.

11. Hutnikiewicz A., Młoda Polska. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1997, s. 104-124.

12. Kanarek R.,. Dlaczego Herbert?: Wiersze, komentarze, interpretacje, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2004, s. 57-69.

13. Kielar A. Miatkowska D., Paszport Maturzysty/ Język Polski, Wydawnictwo RM, Warszawa 2000.

14. Kopaliński W., Słownik mitów i tradycji kultury, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1985, str. 46-47, 1043.

15. Leociak M., Markowski D., MOST. Przewodnik dla licealistów, STENTOR, Warszawa 2004, str. 49-50.

16. Lipski J. J., Wstęp, [w:] J. Kasprowicz, Wybór poezji, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Warszawa 1990, s.5.

17. Mazurkiewicz R.,Antologia. Starożytność - średniowiecze, STENTOR, Warszawa 2003, str. 103-105.

18. Ostański P., Objawienie Jezusa Chrystusa - praktyczny komentarz do Apokalipsy, Apostolicum, Ząbki 2005.

19. Rzepińska M., Siedem wieków malarstwa europejskiego, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1986.

20. Sułka H., Słownik lektur dla liceum, Wydawnictwo Zielona Sowa, Kraków 2005.

21. Świderkówna A., Rozmowy o Biblii. Nowy Testament, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2009.

22. Walicki M., Hans Memling „Sąd Ostateczny”, niedokończony rękopis opracował i uzupełnił Jan Białostocki, Wydawnictwa artystyczne i filmowe, Warszawa 1981.

23. Wilczycka D., Biblia - Nowy Testament, Biblios, Lublin 1999, str. 35-41.

24. Witkowska A., Przybylski R., Romantyzm, Warszawa, Wydawnictwo Naukowe PWN Warszawa 2002, s. 372-391.

Motyw apokalipsy - literatura podmiotowa



Lista najpopularniejszych tekstów kultury odwołujących się do motywu apokalipsy i sądu ostatecznego:

Książka:

1. Apokalipsa św. Jana, [w:] Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań – Warszawa 1988.

2. Baczyński, K. K., Pokolenie, [w:] tegoż, Wybór Poezji, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 2007.

3. Czechowicz J., Żal, [w:] tegoż, Nuta człowiecza, Warszawa 1939.

4. Gajcy T., Wczorajszemu, [w:] red. R. Matuszewski, Poezja polska 1939-1991. Antologia, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1994, s. 235.

5. Gałczyński K. I., Koniec świata [w:] tegoż, Zielona Gęś, red. M. Mirecka, Czytelnik Warszawa 2002.

6. Herbert Z., U wrót doliny, [w:] tegoż, Poezje, Warszawa 1998, s. 81.

7. Krasiński Z., Nie - Boska komedia, Wydawca Arcanum, Bydgoszcz 1991.

8. Kasprowicz J., Dies irae [w:] Najpiękniejsze wiersze, Wydawnictwo Bis, Warszawa 2000.

9. Kasprowicz J., Święty Boże [w:] Najpiękniejsze wiersze, Wydawnictwo Bis, Warszawa 2000.

10. Konwicki T., Mała Apokalipsa, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2005.

11. Kossakowska, M. L., Ruda Sfora, Fabryka Słów, Lublin 2007.

12. Koziarski D., Mój prywatny sąd ostateczny, Wydawnictwo Grasshopper, Lublin 2009.

13. Księga Izajasza, [w:] Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań – Warszawa 1988.

14. Miłosz Cz., Piosenka o końcu świata, [w:] tegoż, Głosy biednych ludzi, Czytelnik, Warszawa 1988.

15. Nałkowska Z., Profesor Spanner [w:] Medaliony, Wydawnictwo Sara, Warszawa 2004.

16. Tuwim J., Bal w operze [w:] Wiersze, WILGA Wydawnictwo Sp.z o.o., Warszawa 2003.

Malarstwo:

1. Hieronim Bosch, Sąd ostateczny, 1506-1508, Groeninge Museum, Brugia.

2. Pieter Breughel Starszy, Triumf Śmierci, 1562, Museo del Prado, Madryt.

3. Fra Angelico, Sąd ostateczny, 1432-1435, olej na desce, Museo di San Marco, Florencja.

4. Stephan Lochner, Sąd ostateczny, ok. 1435, tempera na desce, Wallraf-Richartz-Museum & Fondation Corboud, Kolonia.

5. John Martin, Wielki dzień jego gniewu, 1853, olej na płótnie, Tate in Britain, Londyn.

6. Hans Memling, Sąd ostateczny, 1467-1471, olej na desce, Muzeum Narodowe w Gdańsku.

7. Michał Anioł, Sąd ostateczny, 1535-1541, fresk z Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie.

8. Rogier van der Weyden, Sąd ostateczny, 1448-1451, olej na desce, Hotel-Dieu, Beaune (Francja).

Film:

1. 2012, reż. Roland Emmerlich, Kanada, USA 2009.

2. Apocalypto, reż. Mel Gibson, USA 2006.

3. Armageddon, reż. Michael Bay, USA 1998.

4. Biblia. Apokalipsa św. Jana, reż. Raffaele Mertes, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy 2002.

5. Czas apokalipsy, reż. Francis Ford Coppola, USA 1979.

6. Dzień Niepodległości, reż. Roland Emmerlich, USA 1996.

7. Dzień zagłady, reż. Mimi Leder, USA 1998.

8. Jądro Ziemi, reż. Jon Amiel, USA, Wielka Brytania 2003.

9. Pojutrze, reż. Roland Emmerlich, USA 2004.

10. Siódma pieczęć, reż. Ingmar Bergman, Szwecja 1957.

11. Superwulkan – scenariusz katastrofy, reż. Tony Mitchell, Japonia, Niemcy, USA, Wielka Brytania, Włochy 2005.

12. Zapowiedź, reż. Alex Proyas, USA, Wielka Brytania 2009.