Jesteś w:
Wesele
Na jego rycerny głos
spotężni się Duch,
podejmie los
Potem przypomina jeszcze raz, że zgromadzeni przed kościołem nie mają o niczym radzić: mają być gotowi i nasłuchiwać. Następnie niezwykły gość wychodzi.
Scena XXV
Osoby: Gospodarz, Gospodyni
Gospodarz podekscytowany zaszczytną wizytą i obowiązkami, jakie na niego nałożono, opowiada o wszystkim żonie i czyni przygotowania do przyszłej walki. Gospodyni widząc jego nagły zapał i podniecenie podejrzewa, że mąż jest chory lub pijany. Jednak Gospodarz nie zwraca na to uwagi.
Scena XXVI
Osoby: Gospodarz, Jasiek
Gospodarz nakazuje Jaśkowi osiodłać konia i wyruszyć po okolicznych wsiach celem zwołania uzbrojonego chłopstwa. Wręcza mu też ztoty róg i nakazuje:
wrócisz, to se staniesz tu;
wtedy zadmij tęgo w róg
Po tym ostrzega go jeszcze:
Ino nie zgub, bo róg złoty,
bo go zseła Jasny Bóg.
(...) Bez tego złotego rogu
wniwecz pójdzie cały ruch
Jasiek ochoczo biegnie, aby spełnić swe zadanie.
Scena XXVII
Osoby: Gospodarz, Staszek
Staszek opisuje odjazd Wernyhory na niezwykłym, ogniem parskającym koniu. Daje Gospodarzowi złotą podkowę, którą koń ów zgubił przed progiem chaty.
Scena XXVIII
Osoby: Gospodarz, Gospodyni, Staszek
Gospodarz pokazuje żonie złotą podkowę i stwierdza, że należy ten przedmiot "pokazać zgromadzeniu".
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 - - 18 - - 19 - - 20 - - 21 - - 22 -
Stanisław Wyspiański - Wesele - streszczenie
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimNa jego rycerny głos
spotężni się Duch,
podejmie los
Potem przypomina jeszcze raz, że zgromadzeni przed kościołem nie mają o niczym radzić: mają być gotowi i nasłuchiwać. Następnie niezwykły gość wychodzi.
Scena XXV
Osoby: Gospodarz, Gospodyni
Gospodarz podekscytowany zaszczytną wizytą i obowiązkami, jakie na niego nałożono, opowiada o wszystkim żonie i czyni przygotowania do przyszłej walki. Gospodyni widząc jego nagły zapał i podniecenie podejrzewa, że mąż jest chory lub pijany. Jednak Gospodarz nie zwraca na to uwagi.
Scena XXVI
Osoby: Gospodarz, Jasiek
Gospodarz nakazuje Jaśkowi osiodłać konia i wyruszyć po okolicznych wsiach celem zwołania uzbrojonego chłopstwa. Wręcza mu też ztoty róg i nakazuje:
wrócisz, to se staniesz tu;
wtedy zadmij tęgo w róg
Po tym ostrzega go jeszcze:
Ino nie zgub, bo róg złoty,
bo go zseła Jasny Bóg.
(...) Bez tego złotego rogu
wniwecz pójdzie cały ruch
Jasiek ochoczo biegnie, aby spełnić swe zadanie.
Scena XXVII
Osoby: Gospodarz, Staszek
Staszek opisuje odjazd Wernyhory na niezwykłym, ogniem parskającym koniu. Daje Gospodarzowi złotą podkowę, którą koń ów zgubił przed progiem chaty.
Scena XXVIII
Osoby: Gospodarz, Gospodyni, Staszek
Gospodarz pokazuje żonie złotą podkowę i stwierdza, że należy ten przedmiot "pokazać zgromadzeniu".
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 - - 18 - - 19 - - 20 - - 21 - - 22 -
| Dowiedz się więcej | |
