Jesteś w: Wesele

Stanisław Wyspiański - Wesele - streszczenie

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim



mówili o Polsce chłopi

i mówili wcale rozsądnie i szczerze:

że tego, tamtego trza bić,

że się nie trzeba dać,

że trzeba jakoś żyć,

że tak dłużej nie może trwać

Oświadcza, że przeczuwa zmianę "w całej polskiej naturze". Poeta w odpowiedzi nawiązuje do tego stwierdzenia i opisuje swe wrażenia, których dostarcza mu ciągle przeżywanie poezji, dostrzeganej przez niego na każdym kroku. Widząc jego wręcz nieprzytomne uniesienie, Maryna doradza mu spacer po sadzie dla polepszenia samopoczucia, jednak Poeta wzbrania się przed tym twierdząc, że tam wszystkie jego wrażenia jeszcze bardziej się potęgują. Później wyznaje jej cierpienie:

jest Szczęście co się ze mną mija,

i Nieszczęście, które mnie tuli

Scena IX

Osoby: Czepiec, Kuba

Kuba opowiada Czepcowi o wizycie Wernyhory i mówi mu, że Czepiec ma pójść razem z Gospodarzem bić Moskali. Czepiec początkowo nie wierzy słowom Kuby, jednak ten przytacza coraz to nowe szczegóły dotyczące tajemniczego gościa. W końcu wójt daje się przekonać i zabiera Kubę, aby pomógł mu w przygotowaniach do wyprawy.

Scena X

Osoby: Czepiec, Dziad

Dziad pyta Czepca, w jakim celu Jasiek zwoływał chłopów. Czepiec dziwi się, że on nie słyszał nawoływania, na co Dziad wyjaśnia powód jego niewiedzy: "Wyście, panie wójcie, pił".

Scena XI

Osoby: Czepiec, Gospodyni

Gospodyni opisuje wcześniejsze dziwne i niezrozumiałe dla niej zachowanie oraz słowa męża. Czepiec dopytuje się o szczegóły, jednak Gospodyni nie potrafi mu nic konkretnego na ten temat powiedzieć.
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 - 



  Dowiedz się więcej