Jesteś w:
Wesele
Scena XXIV
Osoby: Poeta, Gospodarz
Poeta opisuje obraz zakutego w zbroję rycerza, który uporczywie tkwi w jego świadomości. Snuje następnie swą wizję, która wyraża podział społeczeństwa: ów rycerz mieszka samotnie w zamku, za murami którego mieszka prosty lud. Gospodarz stwierdza, iż w każdym Polaku dochodzi powoli do głosu świadomość przynależności narodowej i pragnienie wolności. Dowodzi, że dzieje się tak z każdym pokoleniem, jednak ten ogień wewnętrzny za każdym razem gaśnie i nie przynosi oczekiwanych skutków. Poeta stwierdza, że to dążenie "do ogromnych, wielkich rzeczy" i duch narodowy są tłumione przez pospolitość grzebiącą pod swą powłoką serca ludzkie. Oświadcza też, że ludzie należący do wyższych klas społecznych trwają w świecie marzeń, w którym: "w oczach (...) chłop urasta / do potęgi króla Piasta!". Gospodarz nie zgadza się z tą opinią i mówi, że obserwuje chłopów od 10 lat, w przeciągu których dostrzegł w tej klasie społecznej rozwagę, godność i pobożność, które to cechy stanowią o autentycznej potędze prostego ludu.
Scena XXV
Osoby: Poeta, Gospodarz, Czepiec, Ojciec
Ojciec wita się z obecnymi. Następnie zauważa, że dla gości przybyłych z Krakowa wesele wiejskie jest nową i zadziwiającą rzeczą. Czepiec natomiast stwierdza, że: "ino na wsi jesce dusa, I co się z fantazyją rusa". Wyraża gotowość chłopów do walki o niepodległość, byle tylko chciał ich ktoś poprowadzić. Poeta w odpowiedzi doradza: "Pokłońcie się byle komu, /poszukajcie króla Piasta".Później Poeta porównuje się do wędrownego ptaka - żurawia. Skarży się też na ból, jaki odczuwa patrząc na sponiewieraną ojczyznę.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 - - 18 - - 19 - - 20 - - 21 - - 22 -
Stanisław Wyspiański - Wesele - streszczenie
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimScena XXIV
Osoby: Poeta, Gospodarz
Poeta opisuje obraz zakutego w zbroję rycerza, który uporczywie tkwi w jego świadomości. Snuje następnie swą wizję, która wyraża podział społeczeństwa: ów rycerz mieszka samotnie w zamku, za murami którego mieszka prosty lud. Gospodarz stwierdza, iż w każdym Polaku dochodzi powoli do głosu świadomość przynależności narodowej i pragnienie wolności. Dowodzi, że dzieje się tak z każdym pokoleniem, jednak ten ogień wewnętrzny za każdym razem gaśnie i nie przynosi oczekiwanych skutków. Poeta stwierdza, że to dążenie "do ogromnych, wielkich rzeczy" i duch narodowy są tłumione przez pospolitość grzebiącą pod swą powłoką serca ludzkie. Oświadcza też, że ludzie należący do wyższych klas społecznych trwają w świecie marzeń, w którym: "w oczach (...) chłop urasta / do potęgi króla Piasta!". Gospodarz nie zgadza się z tą opinią i mówi, że obserwuje chłopów od 10 lat, w przeciągu których dostrzegł w tej klasie społecznej rozwagę, godność i pobożność, które to cechy stanowią o autentycznej potędze prostego ludu.
Scena XXV
Osoby: Poeta, Gospodarz, Czepiec, Ojciec
Ojciec wita się z obecnymi. Następnie zauważa, że dla gości przybyłych z Krakowa wesele wiejskie jest nową i zadziwiającą rzeczą. Czepiec natomiast stwierdza, że: "ino na wsi jesce dusa, I co się z fantazyją rusa". Wyraża gotowość chłopów do walki o niepodległość, byle tylko chciał ich ktoś poprowadzić. Poeta w odpowiedzi doradza: "Pokłońcie się byle komu, /poszukajcie króla Piasta".Później Poeta porównuje się do wędrownego ptaka - żurawia. Skarży się też na ból, jaki odczuwa patrząc na sponiewieraną ojczyznę.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 - - 18 - - 19 - - 20 - - 21 - - 22 -
| Dowiedz się więcej | |
