Jesteś w: Wesele

Stanisław Wyspiański - Wesele - streszczenie

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim



Scena XXXVII

Osoby: Poeta, Panna Młoda

Poeta - idąc za radą otrzymaną przed chwilą od Racheli - podpowiada Pannie Młodej, aby zaprosiła na wesele wszystkich:

tych, którym gdzie złe wciórności dopiekają

- którym źle - których bieda

Piekło dręczy, których duch się strachem męczy,

a do wyzwoleństwa się rwie

Panna Młoda jednak nic nie rozumie i stwierdza, że Poeta baje coś "trry po trry".

Scena XXXVIII

Osoby: Poeta, Panna Młoda, Pan Młody

Poeta proponuje Panu Młodemu, aby zaprosił na gody chochoła stojącego w sadzie. Pan Młody w radosnym uniesieniu idzie za radą Poety. Do próśb przyłącza się też w końcu Panna Młoda. Pan Młody mówi chochołowi, aby przyprowadził ze sobą innych gości. Państwo młodzi spełniając prośbę Poety, traktują to wszystko jako żart.

AKT II

Scena I

Osoby: Gospodyni, Isia

Gospodyni chce, aby Isia położyła się już spać, gdyż zbliża się północ. Dziewczynka jednak oponuje. Pragnie zobaczyć obrzęd oczepin i prosi matkę o pozwolenie. Gospodyni ulega prośbom dziecka.

Scena II

Osoby: Gospodyni, Isia, Klimina

Klimina woła Gospodynię na oczepiny. Obie wychodzą ze świeczkami w rękach, natomiast Isia zostaje w izbie sama. Zegar wybija północ.

Scena III

Osoby: Isia, Chochoł

Chochoł wchodzi do izby i zapowiada przybycie licznych gości. Isia jednak nie słucha jego słów i wygania go na podwórze.
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 - 



  Dowiedz się więcej