Jesteś w:
Folwark zwierzęcy
Pan Jones przegrał proces i załamany kłopotami finansowymi stale pił. Folwark coraz bardziej podupadał, zwierzęta chodziły głodne. Któregoś czerwcowego dnia zwierzęta nie wytrzymały złego traktowania. Krowa wyłamała rogami wrota spichlerza i głodni mogli zdobyć pożywienie. Wkroczył tam jednak pan Jones z parobkami. Bite batami zwierzęta rzuciły się razem na napastników, którzy uciekli w stronę szosy. Za nimi podążyła pani Jones. Zwycięstwo było oczywiste. Zniszczono wszelkie ślady ludzkiego panowania: wędzidła, łańcuchy, noże, lejce, postronki, worki na obrok, baty i wstążki przeznaczone do wplatania w końskie grzywy. Napoleon zaprowadził wszystkich do spichlerza, gdzie otrzymali podwójną rację ziarna, zaś psy po dwa biszkopty. Po siedmiokrotnym odśpiewaniu hymnu Zwierzęta Anglii szczęśliwi zwycięzcy udali się na spoczynek. Następny dzień rozpoczęli radosnym skakaniem i obchodem folwarku oraz domu Jonesów. Mollie skarcono za chęć przywłaszczenia sobie wstążki pani Jones, znalezione w kuchni szynki postanowiono pogrzebać w polu, Boxer zniszczył kopytem baryłkę piwa. Ustalono, że budynek zostanie zamieniony na muzeum i żadne zwierzę w nim nie zamieszka.
Świnie nauczyły się czytać i pisać. Snowball zamalował napis na bramie - FOLWARK DWORSKI - i napisał nową nazwę: FOLWARK ZWIERZĘCY. Następnie na ścianie wielkiej stodoły umieszczono tekst siedmiu przykazań Animalizmu, w które świnie ujęły skrótowo cały system. Ogłoszono w nich, że przyjacielem jest stworzenie chodzące na czterech nogach lub skrzydlate, że zwierzęta nie będą nosiły ubrań, spały w łóżkach, piły alkoholu, wszystkie są równe i nigdy żadne z nich nie zabije innego. Snowball odczytał je tym, które samodzielnie nie potrafiły tego zrobić. Program spotkał się z pełną aprobatą.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 -
Folwark zwierzęcy - streszczenie
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimPan Jones przegrał proces i załamany kłopotami finansowymi stale pił. Folwark coraz bardziej podupadał, zwierzęta chodziły głodne. Któregoś czerwcowego dnia zwierzęta nie wytrzymały złego traktowania. Krowa wyłamała rogami wrota spichlerza i głodni mogli zdobyć pożywienie. Wkroczył tam jednak pan Jones z parobkami. Bite batami zwierzęta rzuciły się razem na napastników, którzy uciekli w stronę szosy. Za nimi podążyła pani Jones. Zwycięstwo było oczywiste. Zniszczono wszelkie ślady ludzkiego panowania: wędzidła, łańcuchy, noże, lejce, postronki, worki na obrok, baty i wstążki przeznaczone do wplatania w końskie grzywy. Napoleon zaprowadził wszystkich do spichlerza, gdzie otrzymali podwójną rację ziarna, zaś psy po dwa biszkopty. Po siedmiokrotnym odśpiewaniu hymnu Zwierzęta Anglii szczęśliwi zwycięzcy udali się na spoczynek. Następny dzień rozpoczęli radosnym skakaniem i obchodem folwarku oraz domu Jonesów. Mollie skarcono za chęć przywłaszczenia sobie wstążki pani Jones, znalezione w kuchni szynki postanowiono pogrzebać w polu, Boxer zniszczył kopytem baryłkę piwa. Ustalono, że budynek zostanie zamieniony na muzeum i żadne zwierzę w nim nie zamieszka.
Świnie nauczyły się czytać i pisać. Snowball zamalował napis na bramie - FOLWARK DWORSKI - i napisał nową nazwę: FOLWARK ZWIERZĘCY. Następnie na ścianie wielkiej stodoły umieszczono tekst siedmiu przykazań Animalizmu, w które świnie ujęły skrótowo cały system. Ogłoszono w nich, że przyjacielem jest stworzenie chodzące na czterech nogach lub skrzydlate, że zwierzęta nie będą nosiły ubrań, spały w łóżkach, piły alkoholu, wszystkie są równe i nigdy żadne z nich nie zabije innego. Snowball odczytał je tym, które samodzielnie nie potrafiły tego zrobić. Program spotkał się z pełną aprobatą.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 -
| Dowiedz się więcej | |
