Jesteś w: Politologia

Globalizacja

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim



> wzrost gospodarczy jest ściśle skorelowany z otwarciem gospodarki narodowej,

> globalna podaż zależy od sposobu alokacji rzadkich zasobów, ta ostatnia

jest optymalna tylko na rynku światowym poddanym presji konkurencyjnej,

> rozwój będzie szybszy, jeżeli będzie społecznie akceptowany.

Postulaty nowego paradygmatu rozwoju były sprzeczne ze starymi poglądami: to rynek światowy staje się źródłem wzrostu gospodarczego, a państwo narodowe źródłem mało efektywnej lub wręcz złej alokacji zasobów. Jeśli chodzi o kraje słabiej rozwinięte zmiana jest bardzo wyraźna - od negatywnej oceny wymiany zagranicznej do przyjęcia paradygmatu, że wolny handel i nieskrępowany przepływ kapitałów są jedyną szansą pokonania bariery niedorozwoju. Poglądy te ukształtowały się pod wpływem niewątpliwych sukcesów gospodarczych krajów stosujących w ostatnich kilkudziesięciu latach otwartą strategię proeksportową (kraje Azji Południowo-Wschodniej) oraz porażek wielkich krajów opierających się na strategiach autarkicznych, gospodarce centralnie planowanej, substytucji importu (były ZSRR, Indie, Brazylia, a także Chiny). Wnioski te dotyczą ostatnich kilku dekad, ponieważ w historii gospodarczej znane są przypadki szybkiej industrializacji zarówno krajów stosujących strategię nieskrępowanej wymiany gospodarczej (na przykład Wielka Brytania w XIX w.), jak i krajów silnie protekcjonistycznych (na przykład Japonia, USA czy Rosja końca XIX w.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 -  - 47 -  - 48 -  - 49 -  - 50 -  - 51 -  - 52 -  - 53 -  - 54 -  - 55 -  - 56 -  - 57 -  - 58 -  - 59 -  - 60 -  - 61 - 



  Dowiedz się więcej