Jesteś w:
Politologia
W rozpoczynającym się właśnie wieku świat będzie mniej malowniczy, koloryt lokalny będzie uboższy w porównaniu ze światem, który minął. Zanikają święta, ceremonie, zwyczaje, rytuały, wierzenia, które w przeszłości nadawały ludzkości niezwykłą różnorodność folklorystyczną i etnologiczną. A jeśli nie znikają, ograniczają się do nieznacznej mniejszości, podczas gdy większość społeczeństwa przystosowuje się do obyczajów bardziej zgodnych z naszą epoką. Wszystkie regiony naszej planety podlegają temu procesowi, na niektórych toczy się on szybciej, na innych wolniej, ale nie jest to globalizacja. Chodzi raczej o to, co od dawna nazywa się modernizacją, co istniało już przed globalizacja i jest jej przyczyną, a nie skutkiem. Można oczywiście narzekać na transformację i odczuwać tęsknotę za starym stylem życia, który z naszego dzisiejszego punktu widzenia wydaje się nam barwny i pełen fantazji. To prawda, że modernizacja niszczy wiele tradycyjnych form życia. Ale jednocześnie stwarza nowe szansę i stanowi nowy ważny krok społeczeństwa jako całości, i właśnie, dlatego narody, gdy mogą swobodnie się wypowiedzieć, optują jednoznacznie za modernizacją, czasem wbrew pragnieniom swoich rządów lub obrońców tradycji. Oskarżenia przeciwko globalizacji i obrona tożsamości kulturalnej wyrażają statyczne pojmowanie kultury, co jest całkowicie pozbawione podstaw historycznych. Czy jakieś kultury pozostawały kiedykolwiek niezmienne mimo upływu czasu?
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 - - 18 - - 19 - - 20 - - 21 - - 22 - - 23 - - 24 - - 25 - - 26 - - 27 - - 28 - - 29 - - 30 - - 31 - - 32 - - 33 - - 34 - - 35 - - 36 - - 37 - - 38 - - 39 - - 40 - - 41 - - 42 - - 43 - - 44 - - 45 - - 46 - - 47 - - 48 - - 49 - - 50 - - 51 - - 52 - - 53 - - 54 - - 55 - - 56 - - 57 - - 58 - - 59 - - 60 - - 61 -
Globalizacja
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimW rozpoczynającym się właśnie wieku świat będzie mniej malowniczy, koloryt lokalny będzie uboższy w porównaniu ze światem, który minął. Zanikają święta, ceremonie, zwyczaje, rytuały, wierzenia, które w przeszłości nadawały ludzkości niezwykłą różnorodność folklorystyczną i etnologiczną. A jeśli nie znikają, ograniczają się do nieznacznej mniejszości, podczas gdy większość społeczeństwa przystosowuje się do obyczajów bardziej zgodnych z naszą epoką. Wszystkie regiony naszej planety podlegają temu procesowi, na niektórych toczy się on szybciej, na innych wolniej, ale nie jest to globalizacja. Chodzi raczej o to, co od dawna nazywa się modernizacją, co istniało już przed globalizacja i jest jej przyczyną, a nie skutkiem. Można oczywiście narzekać na transformację i odczuwać tęsknotę za starym stylem życia, który z naszego dzisiejszego punktu widzenia wydaje się nam barwny i pełen fantazji. To prawda, że modernizacja niszczy wiele tradycyjnych form życia. Ale jednocześnie stwarza nowe szansę i stanowi nowy ważny krok społeczeństwa jako całości, i właśnie, dlatego narody, gdy mogą swobodnie się wypowiedzieć, optują jednoznacznie za modernizacją, czasem wbrew pragnieniom swoich rządów lub obrońców tradycji. Oskarżenia przeciwko globalizacji i obrona tożsamości kulturalnej wyrażają statyczne pojmowanie kultury, co jest całkowicie pozbawione podstaw historycznych. Czy jakieś kultury pozostawały kiedykolwiek niezmienne mimo upływu czasu?
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 - - 18 - - 19 - - 20 - - 21 - - 22 - - 23 - - 24 - - 25 - - 26 - - 27 - - 28 - - 29 - - 30 - - 31 - - 32 - - 33 - - 34 - - 35 - - 36 - - 37 - - 38 - - 39 - - 40 - - 41 - - 42 - - 43 - - 44 - - 45 - - 46 - - 47 - - 48 - - 49 - - 50 - - 51 - - 52 - - 53 - - 54 - - 55 - - 56 - - 57 - - 58 - - 59 - - 60 - - 61 -
| Dowiedz się więcej | |
