Jesteś w:
Cyd
Królewna pociesza Chimenę, która cierpi z powodu zatargu między Gomesem a Diegiem. Panna zdaje sobie sprawę, że na jej ukochanym spocznie obowiązek pomszczenia zniewagi wyrządzonej jego ojcu. Obawia się tego i pragnie przekonać Roderyka, aby zaniechał zemsty. Chimena jednak również czuje wewnętrzne rozdarcie, gdyż jeśli ukochany, wiedziony uczuciem, posłucha jej próśb, sprzeniewierzy się honorowi, za co później ona będzie się wstydzić, jeśli zaś pójdzie on za nakazem honoru, dojdzie do ich rozstania. Pragnąc dopomóc szlachetnej pannie, Królewna zamierza wezwać Roderyka do siebie i zatrzymać go przez jakiś czas. Okazuje się jednak, że młodzieniec już się spotkał z Gomesem i zapewne z nim walczy.
Chimena biegnie do nich, zaś Królewna zwierza się ochmistrzyni ze swej nadziei, iż Roderyk wyjdzie z pojedynku zwycięsko. Taka ewentualność postawiłaby młodzieńca w rzędzie największych rycerzy, a zarazem może zmusiłaby go do rozstania z Chimeną. Taka sytuacja sprzyjałaby miłości Królewny i być może pozwoliłaby jej jednak połączyć się z Roderykiem.
W tym czasie Arias zdaje Królowi relację ze swej rozmowy z Gomesem. Władca wpada w gniew słysząc o pysze swego poddanego i jego nieposłuszeństwie wobec woli majestatu. Nakazuje przyprowadzić szlachcica pod strażą. Sankty próbuje bronić Gomesa twierdząc, że waleczne i dumne serce brzydzi się przepraszaniem kogokolwiek, jako przejawem poniżenia, jednak Król nie daje się przekonać. Rozmowa schodzi na temat Maurów, którzy - niepomni licznych klęsk - pojawili się na swych okrętach u ujścia rzeki. Rozmowę przerywa Alfons donoszący o śmierci Gomesa.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 -
Cyd - streszczenie
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimKrólewna pociesza Chimenę, która cierpi z powodu zatargu między Gomesem a Diegiem. Panna zdaje sobie sprawę, że na jej ukochanym spocznie obowiązek pomszczenia zniewagi wyrządzonej jego ojcu. Obawia się tego i pragnie przekonać Roderyka, aby zaniechał zemsty. Chimena jednak również czuje wewnętrzne rozdarcie, gdyż jeśli ukochany, wiedziony uczuciem, posłucha jej próśb, sprzeniewierzy się honorowi, za co później ona będzie się wstydzić, jeśli zaś pójdzie on za nakazem honoru, dojdzie do ich rozstania. Pragnąc dopomóc szlachetnej pannie, Królewna zamierza wezwać Roderyka do siebie i zatrzymać go przez jakiś czas. Okazuje się jednak, że młodzieniec już się spotkał z Gomesem i zapewne z nim walczy.
Chimena biegnie do nich, zaś Królewna zwierza się ochmistrzyni ze swej nadziei, iż Roderyk wyjdzie z pojedynku zwycięsko. Taka ewentualność postawiłaby młodzieńca w rzędzie największych rycerzy, a zarazem może zmusiłaby go do rozstania z Chimeną. Taka sytuacja sprzyjałaby miłości Królewny i być może pozwoliłaby jej jednak połączyć się z Roderykiem.
W tym czasie Arias zdaje Królowi relację ze swej rozmowy z Gomesem. Władca wpada w gniew słysząc o pysze swego poddanego i jego nieposłuszeństwie wobec woli majestatu. Nakazuje przyprowadzić szlachcica pod strażą. Sankty próbuje bronić Gomesa twierdząc, że waleczne i dumne serce brzydzi się przepraszaniem kogokolwiek, jako przejawem poniżenia, jednak Król nie daje się przekonać. Rozmowa schodzi na temat Maurów, którzy - niepomni licznych klęsk - pojawili się na swych okrętach u ujścia rzeki. Rozmowę przerywa Alfons donoszący o śmierci Gomesa.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 -
| Dowiedz się więcej | |
