Jesteś w:
Dzieje Tristana i Izoldy
Mimo wcześniejszych knować wrogów Tristana, król Marek przestaje wierzyć w niewinność młodych dopiero w momencie, kiedy dzięki sprytnemu pomysłowi karła Frocyna kochanków przyłapano na gorącym uczynku. Nie zważając na swoją miłość do nich, sprawiedliwy władca skazuje ich na stos bez sądu. W drodze na miejsce wymierzenia kary, Tristan prosi o chwilę modlitwy w kaplicy stojącej nad urwiskiem, skąd wyskakuje przez okno i znowu cudem przeżywa. Również Izolda nie zostaje spalona, gdyż przywódca trędowatych proponuje, by oddać im królową.
Na gościńcu Tristan, odnaleziony i uzbrojony przez wiernego giermka, odbija Izoldę, po czym oboje ukrywają się w lesie moreńskim, gdzie odtąd żyją w biedzie i ubóstwie, bez zbędnych wygód, za to w ciągłym zagrożeniu. Nie słuchając rad pustelnika Ogryna, namawiającego ich do zejścia z drogi grzechu, cieszą się swoim uczuciem.
Nie przestawano ich szukać, wykorzystując do tego między innymi psa Tristana, Łapaja, jednak dopiero leśnik odkrywa skromną chatkę zakochanych. Król Marek, który sam udał się do lasu, zastaje kochanków pogrążonych w śnie, rozdzielonych nagim mieczem. Lituje się nad nimi, zostawia znak swojej obecności, a po otrzymaniu listu pokojowego zezwala na powrót Izoldy do Tyntagielu. Poprzez nieustające podburzanie suwerena przez baronów, dziewczyna decyduje się na podjęcie próby żelaznej, która odbyć się ma na Białej Równi, gdzie w odpowiednim terminie stawiają się wszyscy mieszkańcy Kornwalii. Przebrany za pielgrzyma Tristan pomaga królowej podczas wysiadania z łodzi, dzięki czemu rozpalone żelazo, nie pozostawiając śladu na skórze Jasnowłosej, potwierdza przysięgę Izoldy, iż żaden mężczyzna oprócz króla i tego pielgrzyma nie trzymał jej w ramionach.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 -
Dzieje Tristana i Izoldy - streszczenie
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimMimo wcześniejszych knować wrogów Tristana, król Marek przestaje wierzyć w niewinność młodych dopiero w momencie, kiedy dzięki sprytnemu pomysłowi karła Frocyna kochanków przyłapano na gorącym uczynku. Nie zważając na swoją miłość do nich, sprawiedliwy władca skazuje ich na stos bez sądu. W drodze na miejsce wymierzenia kary, Tristan prosi o chwilę modlitwy w kaplicy stojącej nad urwiskiem, skąd wyskakuje przez okno i znowu cudem przeżywa. Również Izolda nie zostaje spalona, gdyż przywódca trędowatych proponuje, by oddać im królową.
Na gościńcu Tristan, odnaleziony i uzbrojony przez wiernego giermka, odbija Izoldę, po czym oboje ukrywają się w lesie moreńskim, gdzie odtąd żyją w biedzie i ubóstwie, bez zbędnych wygód, za to w ciągłym zagrożeniu. Nie słuchając rad pustelnika Ogryna, namawiającego ich do zejścia z drogi grzechu, cieszą się swoim uczuciem.
Nie przestawano ich szukać, wykorzystując do tego między innymi psa Tristana, Łapaja, jednak dopiero leśnik odkrywa skromną chatkę zakochanych. Król Marek, który sam udał się do lasu, zastaje kochanków pogrążonych w śnie, rozdzielonych nagim mieczem. Lituje się nad nimi, zostawia znak swojej obecności, a po otrzymaniu listu pokojowego zezwala na powrót Izoldy do Tyntagielu. Poprzez nieustające podburzanie suwerena przez baronów, dziewczyna decyduje się na podjęcie próby żelaznej, która odbyć się ma na Białej Równi, gdzie w odpowiednim terminie stawiają się wszyscy mieszkańcy Kornwalii. Przebrany za pielgrzyma Tristan pomaga królowej podczas wysiadania z łodzi, dzięki czemu rozpalone żelazo, nie pozostawiając śladu na skórze Jasnowłosej, potwierdza przysięgę Izoldy, iż żaden mężczyzna oprócz króla i tego pielgrzyma nie trzymał jej w ramionach.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 -
| Dowiedz się więcej | |
