Jesteś w:
Ekologia
Planeta jednak radzi sobie jedynie z połową ilości węgla, którą oferuje jej człowiek. Reszta pozostaje w powietrzu i grzeje.
Trudno przewidzieć wzrost emisji dwutlenku węgla w następnych latach. Wzrost z lat 60 i 70 (4%) nie powinien się utrzymać poważne starania krajów rozwiniętych owocują wyraźnym spadkiem ilości spalanych paliw.
W potocznej świadomości efekt cieplarniany kojarzy się z zagrożeniem wielkimi zmianami klimatycznymi o trudno przewidywalnych konsekwencjach. W rzeczywistości potencjalna katastrofa nie nastąpi w wyniku zaistnienia efektu szklarniowego, lecz w wyniku natężenia zjawiska już istniejącego. Co więcej zjawisko to umożliwia życie na Ziemi. Bowiem zakładając nieistnienie gazów szklarniowych, Ziemia byłaby ogrzewana tylko za pomocą samej energii słonecznej, gdyż całe promieniowanie długofalowe emitowane przez Ziemię uchodziłoby w kosmos. Jednak z punktu widzenia ochrony środowiska, najważniejsze są rzeczywiste i potencjalne skutki efekty cieplarnianego. Istnieje wiele poważnych przesłanek, świadczących o już istniejącym poważnym zagrożeniu, przy czym przyszłe zagrożenia są niezwykle trudne do przewidzenia. Pewny jest wzrost stężenia dwutlenku węgla w ostatnich czasach. Pewny jest także wzrost temperatury w ciągu ostatnich 100 lat. Poza tym uczeni zwracają dziś uwagę na szereg niepokojących zjawisk, zachodzących w środowisku, takich jak:
-Wzrost średniej temperatury w Arktyce o 3�C od 1920 roku, a średniej zimowej aż o 7�C.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 -
Efekt cieplarniany
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimPlaneta jednak radzi sobie jedynie z połową ilości węgla, którą oferuje jej człowiek. Reszta pozostaje w powietrzu i grzeje.
Trudno przewidzieć wzrost emisji dwutlenku węgla w następnych latach. Wzrost z lat 60 i 70 (4%) nie powinien się utrzymać poważne starania krajów rozwiniętych owocują wyraźnym spadkiem ilości spalanych paliw.
W potocznej świadomości efekt cieplarniany kojarzy się z zagrożeniem wielkimi zmianami klimatycznymi o trudno przewidywalnych konsekwencjach. W rzeczywistości potencjalna katastrofa nie nastąpi w wyniku zaistnienia efektu szklarniowego, lecz w wyniku natężenia zjawiska już istniejącego. Co więcej zjawisko to umożliwia życie na Ziemi. Bowiem zakładając nieistnienie gazów szklarniowych, Ziemia byłaby ogrzewana tylko za pomocą samej energii słonecznej, gdyż całe promieniowanie długofalowe emitowane przez Ziemię uchodziłoby w kosmos. Jednak z punktu widzenia ochrony środowiska, najważniejsze są rzeczywiste i potencjalne skutki efekty cieplarnianego. Istnieje wiele poważnych przesłanek, świadczących o już istniejącym poważnym zagrożeniu, przy czym przyszłe zagrożenia są niezwykle trudne do przewidzenia. Pewny jest wzrost stężenia dwutlenku węgla w ostatnich czasach. Pewny jest także wzrost temperatury w ciągu ostatnich 100 lat. Poza tym uczeni zwracają dziś uwagę na szereg niepokojących zjawisk, zachodzących w środowisku, takich jak:
-Wzrost średniej temperatury w Arktyce o 3�C od 1920 roku, a średniej zimowej aż o 7�C.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 -
| Dowiedz się więcej | |
