Jesteś w:
Krzyżacy
Trwała wojna o Żmudź między Krzyżakami a Witoldem. Poturbowany Zbyszko (złamane dwa żebra, zbity lewy bok) wrócił wraz z Czechem i jego żoną (Anula Sieciechówna). W Spychowie zostawił swoje zdobycze: rycerskie pawie i strusie pióropusze złożył na trumnach Danusi i jej matki, przywiózł też cenne zbroje. Zbyszko był chory, smutny i ciągle myślał o Danusi. Opiekowała się nim Jagienka. Podczas układania jego włosów doszło do decydującej rozmowy i oświadczyn.
Młodzi zamieszkali w Moczydołach a Maćko wnosił dla nich solidny kasztel otoczony fosą w Bogdańcu. Jagienka powiła bliźnięta: Jaśka i Maćka. Kochali ją mąż, Maćko i czeladź, była dobrą panią. Zbyszko obrósł w sławę i zamożność. Urodził się kolejny potomek Zych. Po czterech latach małżeństwa stanął w Bogdańcu kasztel. Maćko pozostał w starym domostwie. Raz na rok Zbyszko wyprawiał ucztę dla sąsiedztwa. W okolicy mówiono o wielkim bogactwie Bogdańca. Maćko wyjechał do Spychowa i Płocka, był też w Malborku. Przywiózł nowinę, że Kuno Lichtenstein został komturem. Sam nie stanął do walki, powołując się na wysoki urząd, ale Maćko pokonał jego zastępcę i krewnego również nazywanego Lichtensteinem. Po śmierci wielkiego mistrza urząd objął jego brat Ulryk von Jungingen. Spodziewano się więc wojny. Kością niezgody było zwłaszcza Drezdenko, które zagarnął Kondrat i nadal było w krzyżackich rękach. Mnożyły się kolejne nadużycia Zakonu. Przygotowywano się do wojny. Zewsząd ciągnęli rycerze ze zbrojnymi, również Zbyszko, Maćko, Jaśko ze Zgorzelic, Cztan z Rogowa.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 -
Krzyżacy - streszczenie szczegółowe
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimTrwała wojna o Żmudź między Krzyżakami a Witoldem. Poturbowany Zbyszko (złamane dwa żebra, zbity lewy bok) wrócił wraz z Czechem i jego żoną (Anula Sieciechówna). W Spychowie zostawił swoje zdobycze: rycerskie pawie i strusie pióropusze złożył na trumnach Danusi i jej matki, przywiózł też cenne zbroje. Zbyszko był chory, smutny i ciągle myślał o Danusi. Opiekowała się nim Jagienka. Podczas układania jego włosów doszło do decydującej rozmowy i oświadczyn.
Młodzi zamieszkali w Moczydołach a Maćko wnosił dla nich solidny kasztel otoczony fosą w Bogdańcu. Jagienka powiła bliźnięta: Jaśka i Maćka. Kochali ją mąż, Maćko i czeladź, była dobrą panią. Zbyszko obrósł w sławę i zamożność. Urodził się kolejny potomek Zych. Po czterech latach małżeństwa stanął w Bogdańcu kasztel. Maćko pozostał w starym domostwie. Raz na rok Zbyszko wyprawiał ucztę dla sąsiedztwa. W okolicy mówiono o wielkim bogactwie Bogdańca. Maćko wyjechał do Spychowa i Płocka, był też w Malborku. Przywiózł nowinę, że Kuno Lichtenstein został komturem. Sam nie stanął do walki, powołując się na wysoki urząd, ale Maćko pokonał jego zastępcę i krewnego również nazywanego Lichtensteinem. Po śmierci wielkiego mistrza urząd objął jego brat Ulryk von Jungingen. Spodziewano się więc wojny. Kością niezgody było zwłaszcza Drezdenko, które zagarnął Kondrat i nadal było w krzyżackich rękach. Mnożyły się kolejne nadużycia Zakonu. Przygotowywano się do wojny. Zewsząd ciągnęli rycerze ze zbrojnymi, również Zbyszko, Maćko, Jaśko ze Zgorzelic, Cztan z Rogowa.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 -
| Dowiedz się więcej | |
