Jesteś w:
Krzyżacy
Król rwał się do walki, ale powstrzymywano go. Kiedy jednak zaczęto go okrążać, rzucił się na pole i zabił Dypolda Kikieritz von Dieber. Wielki mistrz Ulryk walczył do końca i zginął z rąk litewskich. Zawisza pokonał znamienitego rycerza Arnolda von Baden. Henryk, komtur człuchowski, okrutnik nienawidzący Polaków, chciał wymknąć się z pala, ale drogę zaszedł mu Zbyszko z Bogdańca i wziął go do niewoli. Maćko spotkał się z Kunonem Lichtensteinem, którego ślubował zgładzić. Teraz komtur nie mógł odmówić walki i został pokonany. Bitwa przeszła w rzeź i pościg. Z siedmiuset krzyżackich wodzów zostało piętnastu. Wokół leżało ponad czterdzieści tysięcy ciał. W walce uczestniczyły dwadzieścia dwa narody. Armia krzyżacka została pokonana a potęga niemiecka złamana. Przed polskim królem położono ciało wielkiego mistrza Ulryka von Jungingen. Król powiedział: Oto jest ten, który jeszcze dziś rano mniemał się być wyższym nad wszystkie mocarze świata (234). Autor oddał na koniec hołd wielkiej i świętej przeszłości oraz w ostatnim rozdziale wyjawił, że Maćko żył jeszcze długo, a Zbyszko doczekał chwili, kiedy jedną bramą wyjeżdżał z Malborga ze łzami w oczach mistrz krzyżacki, drugą wjeżdżał na czele wojsk polskich wojewoda, aby w imieniu króla i Królestwa objąć w posiadanie miasto i całą krainę aż po siwe fale Bałtyku (236) - tymi słowami, nawiązującymi do zawartego w 1465 r. pokoju w Toruniu, kończy się powieść Krzyżacy.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 -
Krzyżacy - streszczenie szczegółowe
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimKról rwał się do walki, ale powstrzymywano go. Kiedy jednak zaczęto go okrążać, rzucił się na pole i zabił Dypolda Kikieritz von Dieber. Wielki mistrz Ulryk walczył do końca i zginął z rąk litewskich. Zawisza pokonał znamienitego rycerza Arnolda von Baden. Henryk, komtur człuchowski, okrutnik nienawidzący Polaków, chciał wymknąć się z pala, ale drogę zaszedł mu Zbyszko z Bogdańca i wziął go do niewoli. Maćko spotkał się z Kunonem Lichtensteinem, którego ślubował zgładzić. Teraz komtur nie mógł odmówić walki i został pokonany. Bitwa przeszła w rzeź i pościg. Z siedmiuset krzyżackich wodzów zostało piętnastu. Wokół leżało ponad czterdzieści tysięcy ciał. W walce uczestniczyły dwadzieścia dwa narody. Armia krzyżacka została pokonana a potęga niemiecka złamana. Przed polskim królem położono ciało wielkiego mistrza Ulryka von Jungingen. Król powiedział: Oto jest ten, który jeszcze dziś rano mniemał się być wyższym nad wszystkie mocarze świata (234). Autor oddał na koniec hołd wielkiej i świętej przeszłości oraz w ostatnim rozdziale wyjawił, że Maćko żył jeszcze długo, a Zbyszko doczekał chwili, kiedy jedną bramą wyjeżdżał z Malborga ze łzami w oczach mistrz krzyżacki, drugą wjeżdżał na czele wojsk polskich wojewoda, aby w imieniu króla i Królestwa objąć w posiadanie miasto i całą krainę aż po siwe fale Bałtyku (236) - tymi słowami, nawiązującymi do zawartego w 1465 r. pokoju w Toruniu, kończy się powieść Krzyżacy.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 -
| Dowiedz się więcej | |
