Jesteś w: Krzyżacy

Krzyżacy - streszczenie szczegółowe

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim



Księżną powitali w klasztorze zakonnicy, sędziowie, szlachta. Podczas uroczystej mszy w tym wspaniałym miejscu Zbyszko modlił się o wojnę z Niemcami (chciał zdobyć pawie czuby). W czasie śniadania opat rozmawiał z gościem o krzyżackich występkach. Na pożegnanie księżna otrzymała od niego puszkę z palcem od nogi św. Ptolemeusza. W południe orszak wyruszy do Krakowa. Podczas wjazdu do miasta rycerze zdejmowali zbroje na prośbę gospodarza, na znak przybycia do przyjaciół.

Podczas przejazdu z orszakiem Maćko i Zbyszko rozprawiali o Tyńcu i relikwiach. Naprzeciw siebie ujrzeli Krzyżaka. Zapalczywy Zbyszko wymierzył weń kopię, jednak atak został udaremniony przez Powałę z Taczewa, który właśnie towarzyszył posłowi Zakonu. Zbyszko nie chciał przeprosić Lichtensteina, ten zaś postanowił zgubić młodzieńca. Powała zaprosił panów z Bogdańca w gościnę do domu przy ul. Św. Anny. Obaj byli zachwyceni Krakowem. Następnego dnia razem udali się na mszę. Rozmawiano o planach połączenia Polski z Litwą. W katedrze pojawiła się para królewska. Królowa Jadwiga była otoczona wielkim szacunkiem poddanych.

Zbyszko na prośbę księżnej usługiwał jej i Danusi, by przypodobać się królowi, jednak ten - dowiedziawszy się o ataku na posła - zdecydował o ścięciu młokosa. Danusia i zgromadzeni prosili króla o łaskę - bezskutecznie, sąd podtrzymał stanowisko władcy. Atak na posła miał być ukarany. Skazańca pocieszali bliscy, a także sama Danusia.

21 czerwca królowa zasłabła, niedługo później urodziła córkę. Niestety, 13 lipca zmarło dziecko, a po czterech dniach matka. Kraków pogrążył się w żałobie, nie było sposobności prosić króla o łaskę dla Zbyszka. Po miesiącu przyszedł doń Maćko - okazało się, że został w drodze napadnięty i postrzelony przez Niemców, list z wstawiennictwem księżny Ziemowitowej mu odebrano, życie ocalił mu Jurand ze Spychowa. Zbyszko nie przystał na plan Maćka, nie chciał uchodzić, by stryj oddał zań głowę. Zachował się honorowo jak rycerz.
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 - 



  Dowiedz się więcej