Jesteś w:
Krzyżacy
Zbyszko wracał do zdrowia. Księżna otrzymała list od Juranda, w którym ks. Kaleb napisał, że część Spychowa została spalona, zaś Jurand przygnieciony belką. W związku z tym pragnie zobaczyć córkę i wzywa ją do siebie. Mimo adwentu, za zgodą książęcej pary, Zbyszko i Danusia wzięli ślub, z którym Jurand będzie się musiał pogodzić.
Po wyjeździe Danusi Zbyszko i Sanderus wybrali się do Ciechanowa. W Przasnyszu dołączyli do rycerzy mazowieckich udających się w tym samym kierunku. Księżna radziła Zbyszkowi, jak ma się zachować wobec Juranda. Po otrzymaniu wiadomości o zasypanym przez śniegu orszaku mężczyźni ruszyli na pomoc. Znaleźli pana Spychowa. Pozostali nie przeżyli. Podążał do córki do Ciechanowa. Nie wiedział o jej wyjeździe. Był pewien, że to Krzyżacy podrobili jego pieczęć i napisali list, by następnie porwać podróżującą Danusię.
Zbyszko przygotował wozy na wyjazd do Spychowa. W drodze wyjawił Jurandowi nowinę, że poślubił jego córkę, opowiedział o zabójstwie de Fourcy"ego, o balsamie i swoich zasługach. Jurand uświadomił sobie, że Zbyszko ratował Danusię i jego samego ocalił od śmierci. Zaakceptował ślub młodych. Po przybyciu do Spychowa dowiedzieli się od owej siostry, że Danusia jest pod opieką braci Szomberga i Markwarta. Krzyżacy zażądali uwolnienia de Bergowa, giermków i pachołków przetrzymywanych w Spychowie. Jurand zgodził się spełnić wszelkie żądania. Kazano mu przyjechać po Danusię do Szczytna i napisać do księcia, że jego córkę porwali zbójcy, nie Krzyżacy. Ks. Kaleb spisał wolę Juranda, w której Spychów i swoją córkę zostawił on Zbyszkowi z Bogdańca.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 -
Krzyżacy - streszczenie szczegółowe
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimZbyszko wracał do zdrowia. Księżna otrzymała list od Juranda, w którym ks. Kaleb napisał, że część Spychowa została spalona, zaś Jurand przygnieciony belką. W związku z tym pragnie zobaczyć córkę i wzywa ją do siebie. Mimo adwentu, za zgodą książęcej pary, Zbyszko i Danusia wzięli ślub, z którym Jurand będzie się musiał pogodzić.
Po wyjeździe Danusi Zbyszko i Sanderus wybrali się do Ciechanowa. W Przasnyszu dołączyli do rycerzy mazowieckich udających się w tym samym kierunku. Księżna radziła Zbyszkowi, jak ma się zachować wobec Juranda. Po otrzymaniu wiadomości o zasypanym przez śniegu orszaku mężczyźni ruszyli na pomoc. Znaleźli pana Spychowa. Pozostali nie przeżyli. Podążał do córki do Ciechanowa. Nie wiedział o jej wyjeździe. Był pewien, że to Krzyżacy podrobili jego pieczęć i napisali list, by następnie porwać podróżującą Danusię.
Zbyszko przygotował wozy na wyjazd do Spychowa. W drodze wyjawił Jurandowi nowinę, że poślubił jego córkę, opowiedział o zabójstwie de Fourcy"ego, o balsamie i swoich zasługach. Jurand uświadomił sobie, że Zbyszko ratował Danusię i jego samego ocalił od śmierci. Zaakceptował ślub młodych. Po przybyciu do Spychowa dowiedzieli się od owej siostry, że Danusia jest pod opieką braci Szomberga i Markwarta. Krzyżacy zażądali uwolnienia de Bergowa, giermków i pachołków przetrzymywanych w Spychowie. Jurand zgodził się spełnić wszelkie żądania. Kazano mu przyjechać po Danusię do Szczytna i napisać do księcia, że jego córkę porwali zbójcy, nie Krzyżacy. Ks. Kaleb spisał wolę Juranda, w której Spychów i swoją córkę zostawił on Zbyszkowi z Bogdańca.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 -
| Dowiedz się więcej | |
