Jesteś w: Przypadki Robinsona Cruzoe

Przypadki Robinsona Cruzoe - streszczenie

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim



Tak zwiększona liczba mieszkańców wybudowała łódź, którą wrócili do Anglii. Robinson pojechał do wdowy, by odebrać swoje zostawione po latach pieniądze i wrócił do Hull. Okazało się, że jego rodzice nie żyją. Popadł biedny w wielką rozpacz. Pewnego dnia odwiedził go plantator i powiedział o jego wielkim majątku pozostawionym w Brazylii. Wyruszył więc do Brazylii, gdzie jego majątek tak się powiększył, że do końca życia mógł być bogaczem.

Wrócił na wyspę. Piętaszek powitał się z ojcem. Liczba mieszkańców była bardzo duża. Anglicy opuszczają wyspę. Jednego dnia duża armia dzikusów zmierzała na wyspę. Było siedemnastu mężczyzn i trzy kobiety walczące. Przegrali dzikusy. Ojciec Piętaszka spalił im czółna, by nie mogli odpłynąć. Karaibowie znów zaatakowali, lecz gdy ich wódz został zabity reszta zaprzestała walczyć. To był ostatnia ich walka.

Po powrocie Anglików z dodatkowymi mieszkańcami, po przeliczeniu okazało się, że na wyspie mieszka 48 mężczyzn i 35 kobiet. Założono miasto o nazwie Robinsontown. Robinson i Piętaszek znów wracali do Anglii. Lecz podczas podróży powrotnej zaatakowała ich flota indiańska. Robinson kazał Piętaszkowi powiedzieć im, że włada piorunami i wszystkich was pozabija, jeżeli nie ustąpią. Po tej przemowie jeden Karaib wymierzył strzałę na Piętaszka i go zabił. Rozwścieczony Robinson kazał swojej załodze wszystkich pozabijać. Kiedy tego dokonano, postanowił nie wybierać się do Anglii, lecz na wschód do Indii. Po jedenastu latach wrócił z dwukrotnie powiększonym majątkiem.
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 - 



  Dowiedz się więcej