2l.pl Lektury Motywy literackie
Jesteś w: 2l.pl -> Adam Mickiewicz

2l.pl / Świteź - analiza i interpretacja

Autor: Jakub Ciczkowski     Data publikacji: 20.01.2006     Serwis chroniony prawem autorskim

Utwór ten zadedykował autor Michałowi Wereszczace, bratu swej młodzieńczej miłości – Maryli. Ballada ta opowiada o tajemniczym jeziorze, na dnie którego odnaleźć można ruiny zatopionego miasta. Wokół jeziora panuje atmosfera grozy i tajemniczości. Zatem ludzie postanawiają zbadać jego dno, aby się przekonać, co jest przyczyną dziwnych odgłosów i zjaw.

Ballada rozpoczyna się od opisu boru Płużyn oraz jeziora, które nocą staje się sprawcą optycznego złudzenia:


„Gwiazdy nad tobą i gwiazdy pod tobą,
I dwa obaczysz księżyce.”

Balladę możemy podzielić na trzy części. W pierwszej narrator opisuje urodę jeziora Świteź. Skontrastowane ze sobą zostały: przykuwające oko piękno przyrody z atmosferą grozy i tajemniczości, która wypełnia to miejsce. Wszelkie niewytłumaczalne, dziwne zjawiska ludzie tłumaczą na różne sposoby. Wzbudzają one w ludziach, także w narratorze, strach i przerażenie:




„Co to ma znaczyć? – różni różnie plotą,
Cóż, kiedy nie był nikt na dnie;
Biegają wieści pomiędzy prostotą,
Lecz któż z nich prawdę odgadnie?”

Tajemnica, jaką kryje w sobie jezioro, wzbudza nie tylko strach, ale i ciekawość. Dlatego też ludzie postanawiają spenetrować wody jeziora, aby zbadać, co jest przyczyną dziwnych, dochodzących stamtąd odgłosów.

Tematem drugiej części jest właśnie wyprawa w celu rozwiązania zagadki dna jeziora Świteź. Pobudowano specjalne czółna i statki, które miały za zadanie zbadać dno jeziora. Jednak w obawie przed tajemniczymi siłami, dano na mszę oraz posłano po księdza, który pokropił statki:




„Ja ostrzegałem: że w tak wielkim dziele
Dobrze, kto z Bogiem poczyna,
Dano więc na mszę w niejednym kościele
I ksiądz przyjechał z Cyryna.

Stanął na brzegu, ubrał się w ornaty,
Przeżegnał, prace pokropił, (...)”




Pierwsza próba przyniosła nieoczekiwany efekt. Otóż pojawiła się tajemnicza dziewczyna, jak się później okazało córka władcy Świtezi – Tuhana. Jej opowieść o historii zatopionego miasta stanowi ostatnią, najobszerniejszą część ballady. W miejscu, w którym znajduje się jezioro, istniało kiedyś litewskie miasto Świteź.

„Na miejscach, które dziś piaskiem zaniosło,
Gdzie car i trzcina zarasta,
Po których teraz wasze biega wiosło,
Stał okrąg pięknego miasta.”

Kiedy car Rusi oblegał Litwę, Tuhan podjął decyzję, aby wyruszyć z pomocą władcy Litwy – Mendogowi. Jadąc na wojnę zabrał ze sobą wszystkich mężczyzn, w mieście zaś pozostały kobiety, dzieci i starcy. Podczas ich nieobecności, pozostałych w mieście miał bronić anioł posłany od Boga („Bóg nas obroni: dziś nad miastem we śnie Widziałem jego anioła. (...) I rzekł mi: Póki męże za granicą, Ja bronię żony i córy.”) Kiedy oddziały ruskie zaczynają atakować bezbronne miasto, zrozpaczona księżniczka zaczyna prosić Boga o śmierć. Bowiem jak wszystkie kobiety wolała zginąć, niż zaznać hańby lub zniewolenia:

„Jeśli nie możem ujść nieprzyjaciela,
O śmierć błagamy u ciebie,
Niechaj nas lepiej twój piorun wystrzela,
Lub żywych ziemia pogrzebie.”


W odpowiedzi na prośbę księżniczki Bóg zatapia miasto, zaś jego mieszkańców zamienia w kwiaty wodne, tak zwane car – ziela („Chodź czas te dzieje wymazał z pamięci, Pozostał sam odgłos kary, Dotąd w swych baśniach prostota go święci I kwiaty nazywa cary.”)

Najeźdźców, którzy zrywają kwiaty i plotą z nich wianki, także spotyka kara. Wszyscy zapadają na nieznaną chorobę i umierają. Od tej chwili nikomu nie wolno zrywać rosnących nad brzegiem jeziora kwiatów, a także zakłócać spokoju mieszkańców zatopionego miasta pływając po jeziorze łódkami. Gdy tylko kobieta z głębin powraca do wody, statki zaczynają się topić, pęka dno jeziora i po jakimś czasie wszystko cichnie:

„To mówiąc pani z wolna się oddala,
Topią się statki i sieci,
(...)
Jezioro do dna pękło na kształt rowu,
(...)”

W balladzie zawarte zostały motywy zaczerpnięte z wierzeń ludowych: kobiety zamienione w kwiaty, zatopione miasto, duchy zmarłych ukazujące się żyjącym, a także kara, jaka spotkała żołnierzy za to, że napadli na bezbronne miasto. Wynika to z przekonania, iż nie ma winy bez kary. Światem rządzi sprawiedliwość i dlatego każda zbrodnia zostanie słusznie ukarana. Moralny charakter utworu jest wciąż aktualny pomimo, iż historia opowiedziana przez tajemniczą dziewczynę jest już przeszłością.

Ballada dostarcza nam informacji o sile, jaką dysponuje natura. Jest ona wpisana w wierzenia ludowe, obyczaje i ludową moralność. Czasami jest dla ludzi przychylna i pomocna, czasami natomiast ukazuje swoje drugie oblicze – karzące i surowe w stosunku do ludzi. Narzędziem kary mogą stać się, tak jak w balladzie „Świteź”, piękne, pozornie nieszkodliwe kwiaty. Jednak skutki ich zerwania były dotkliwe:

„Tak straszna jest kwiatów władza,
Że go natychmiast choroba wyłamie
I śmierć gwałtowna ugadza.”

Oprócz zagadnienia winy i kary, poruszona została jeszcze jedna kwestia związana z moralnością ludową. Chodzi o konflikt między więzami rodzinnymi a honorem, który to musiał rozwiązać Tuhan przed wyruszeniem na wojnę:

„Jeżeli rozdzielę szczupłe wojsko moje,
Krewnemu nie dam obrony;
A jeśli wszyscy pociągniem na boje,
Jak będą córy i żony?”

Kształt artystyczny
Utwór zbudowany jest z czterdziestu ośmiu zwrotek, z których każda ma po cztery wersy. Zatem jest to budowa regularna. Wyróżnić możemy rymy (pora – jeziora, mieście – niewieście) oraz następujące środki stylistyczne: epitet („wielka trwoga”, „głęboka przepaść”), metafora („Czyli też niebo swoje szklanne stopy Aż do nóg twoich ugina.”), wykrzyknienie („Gwałtu!”, „Panie!”), pytanie retoryczne („Jaż własnych mieszkańców dla obcej zgubię odsieczy?”), porównanie („Białawym kwieciem, jak białe motylki”).

Przedstawiona w utworze historia jest oparta na gminnej legendzie. Zestawione ze sobą zostały dwie rzeczywistości: realna i fantastyczna. W obrębie tej drugiej dzieją się wszystkie niezwykłe wydarzenia, jak zamiana ludzi w kwiaty czy też miasta w jezioro. Odnaleźć możemy elementy dramatu, jakimi są dialogi, liryki – środki stylistyczne, a także epiki – obecność narratora, który nie tylko opowiada, ale także komentuje wydarzenia, fabuła, elementy opisu i opowiadania.



  Dowiedz się więcej
Świtezianka - analiza i interpretacja
Lilije - analiza i interpretacja
Ballady i Romanse Adama Mickiewicza - wiadomości wstępne
Ballady i romanse jako manifest ideowy
Ludowość w Balladach i romansach
Romantyczne założenia w Balladach i romansach
Świteź - analiza i interpretacja
Cechy romantyczne w balladzie Świteź
Adam Mickiewicz - Żegluga - interpretacja
Stepy akermańskie - interpretacja
Sonet Burza - interpretacja
Sonet Bakczysaraj - interpretacja
Interpretacja sonetu Czatyrdah
Interpretacja sonetu Adama Mickiewicza - Pielgrzym
Cechy romantyczne w Sonetach krymskich
Pielgrzym bohaterem Sonetów krymskich