Jesteś w: Motyw cierpienia

Motyw cierpienia

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim


Motyw cierpienia - wprowadzenie



Czym jest cierpienie? Najprościej mówiąc, to odczuwanie bólu fizycznego lub psychicznego. W literaturze motyw cierpienia pojawia się nader często, ponieważ ból nie odstępuje dziejów ludzkich. Różne są postawy ludzkie wobec cierpień swoich i cudzych. Różne są również ukazywane odcienie tego uczucia, które może być wywołane przez: utratę bliskiej osoby, względy ideowe, nierówność położenia społecznego, przypadki losu, zawód miłosny, chorobę czy też ból istnienia jako nieodłączny rys losów jednostek wybitnych. Różne są też źródła cierpień, bowiem czasem można wskazać konkretnych sprawców krzywd, innym razem obwiniać nie ma kogo – gdy pytamy, dlaczego czyjś los toczy się tak nieszczęśliwie. Literatura oferuję też różne interpretacje skutków cierpienia. Prezentuje bunt lub głosi, że cierpienie uszlachetnia, uczy.



Cierpienie jest nieodłącznym towarzyszem człowieka – swoistym synonimem człowieczeństwa - któż z nas, bowiem nie zna jego smaku? Niełatwo jest zaakceptować doświadczenie cierpienia. Boimy się bólu i własnej słabości. Pytamy o to jak żyć, by nie cierpieć. Wybieramy niektóre z postaw filozoficznych, które maja nas od bólu uchronić, ale oszukujemy sami siebie, gdyż cierpienia nie możemy oszukać i nie możemy go uniknąć.



Cierpimy, gdyż jesteśmy ludźmi, obdarzonymi uczuciami, które można zranić. Lecz ból nie jest wyłącznie doświadczeniem niszczącym, ma swój głęboki moralny sens. Bez niego nie staniemy się ludźmi, nie osiągniemy duchowej dojrzałości. Do pełni człowieczeństwa jest ono potrzebne i tak jak w przypadku Józia i Rózi z Dziadów Adama Mickiewicza „Kto nie zaznał goryczy ni razu, Ten nie dozna słodyczy w niebie.”. Świat pełen jest ciągłych przeciwieństw, gdybyśmy nigdy nie chorowali, nie zrozumielibyśmy, co to znaczy być zdrowym, gdybyśmy nigdy nie zaznali głodu, nie mielibyśmy żadnej radości z tego, że się nasycaliśmy. Bez niego nie potrafilibyśmy zrozumieć, czym jest prawdziwa radość.



Motyw cierpienia w literaturze



„Księga Hioba” - Hiob żył zgodnie z prawem ziemskim i boskim. Unikał zła. Był bardzo pobożny. Składał Bogu ofiary i oddawał mu cześć. Bóg uważał Hioba za swoją chlubę i wiernego sługę. Jednak za namową szatana Hiob został wystawiony na próbę. Pan chciał udowodnić, że pobożność nie wynikła jedynie z wdzięczności za okazywane łaski. Jednego dnia bohater stracił cały majątek: Sabejczycy porwali mu woły i oślice, piorun spalił owce. Chaldejczycy zabrali wielbłądy, a jego liczni słudzy zostali pozabijani. Synowie i córki zginęli pod gruzami domu, który zniszczył „szalony wicher pustyni” Zrozpaczony Hiob nie wiedział, że wszystkie te nieszczęścia są wynikiem zakładu między Bogiem a szatanem. Hiob cierpiał, rwał szaty. Oddał jednak pokłon Bogu - na znak boleści i pokuty ogolił głowę. Godził się z wolą Pana, chwalił Jego imię i nie winił za swoje krzywdy. Potwierdziła się opinia Boga.



Szatan nie dał jednak za wygraną. Twierdził, że Hiob się załamie, jeśli Bóg pozbawi go zdrowia. Hioba dotknęła okrutna choroba – trąd. Chorobę tę traktowano jako karę za szczególnie ciężkie grzechy. Hiob stracił szacunek ludzi. Jego ciało gniło, pokrywały go wrzody i strupy. Żona nie mogła patrzeć na cierpienie męża. Zrozpaczona rzekła „złorzecz Bogu i umieraj”!. Mąż jednak trwał w swojej prawości i wierze. Nie grzeszył złym słowem przeciw Bogu. I dobre i złe doświadczenia przyjął jako dar od Stwórcy. Najbliżsi przyjaciele byli przekonani o jego winie. Sugerowali, że cierpienie stanowiło karę za grzechy i nieprawość.




Hiob przysięgał, że cierpi niewinnie. Sprzeciwiał się osądom przyjaciół i choć narzekał na swój los, ciągle wierzył w sprawiedliwość Boga. Za swoją stałość został sowicie wynagrodzony: odzyskał majątek, doczekał się potomstwa i dożył późnej starości. Księga Hioba stawia pytanie o sens cierpienia. Jedną z odpowiedzi, jaką można w niej odnaleźć, to ujęcie cierpienia jako próby, której Bóg poddaje człowieka, by go sprawdzić. Hiob mimo nieszczęść nie załamał się, zachował wiarę i ufność, więc Pan go wynagrodził.



„Legenda o świętym Aleksym” - tytułowy bohater skazał siebie na cierpienie, na śmierć w samotności. Dziś jego postawa może budzić kontrowersje. Aleksy był młodzieńcem pochodzącym z szanowanego, rzymskiego rodu. Jednak w dniu własnego ślubu, wyrusza w daleką podróż z zamiarem całkowitego poświęcenie się służbie Bogu. Po latach wraca w rodzinne strony i nierozpoznany przez najbliższych, żyje pod schodami własnego domu jako żebrak. Taka droga do Boga, całkowite, ale świadome wyalienowanie się, postawa cierpiącego nędzarza staje się sensem życia dla Aleksego. Bez wątpienia odnajdujemy w Aleksym cierpiętnika, odludka. Wreszcie po latach dosięga Aleksego śmierć. Kiedy odchodzi ze świata żywych dzieją się rzeczy niezwykłe, a żona rodzice i służba rozpoznają w nim męża, syna i pana. Bohater własnego cierpienia czerpał siłę, motywację. Wiedział, że czeka go śmierć, był w pełni przygotowany na to co nieuniknione. Cierpienia Aleksego, w strasznych warunkach, w samotności było jego własnym wyborem. Był nędznikiem, wzgardzonym, obolałym, wylewano na niego pomyję, kopano go i poniżano. Jednak tak głęboko uduchowieni pustelnicy, jak Aleksy, poszukują cierpienia, bo wtedy czują, że żyją naprawdę. Bogactwo ich duchowego wnętrza, kontakt z Bogiem - powodują, że to cierpienie nabiera jakiegoś metafizycznego sensu.



• Jan Kochanowski, „Treny” - tren jako gatunek literacki to utwór liryczny o charakterze elegijnym, opłakujący zmarłego oraz sławiący jego zalety i zasługi. Przyczyną napisania „Trenów” była śmierć ukochanej córki Kochanowskiego, Urszulki. Zmarła ona nagle i niespodziewanie jako mała dziewczynka. Jej śmierć była dla rodzica ciosem tak wielkim, że nie potrafił się z nią pogodzić. Z ojcowskiego bólu i żalu powstał cykl dziewiętnastu utworów, które tworzą całość artystyczną i uczuciową. „Tren VIII” jest bezpośrednim zwrotem do Urszulki, w którym podkreślona zostaje niedająca się niczym wypełnić pustka powstała po jej śmierci. Ojciec mając na celu okazanie jak wielką stratą jest dla niego śmierć córki. „Tren IX” jest wyrazem zmagania się z bólem oraz dręczącymi wątpliwościami, kryzysem światopoglądu poety. Kochanowski podejmuje gorzką polemikę ze swoja życiową filozofią, stawia bolesne pytania o naturę Boga i świata, o sens ludzkiego istnienia oraz o życie pośmiertne. W „Trenie X” zadaje dziecku pytanie: „Urszulo moja wdzięczna, dzieś mi się podziała?” i sam stara się na to pytanie odpowiedzieć, z rozpaczą poszukuje śladów obecności córki. Wreszcie zastanawia się czy dusza Urszulki w ogóle gdzieś się znajduje. Artysta w swej rozpaczy zaczyna wątpić w życie wieczne „Gdzieśkolwiek jest, jeśliś jest, lituj mej żałości!” Humanizm „Trenów” jest trudny, by nie powiedzieć tragiczny, naznaczony już przeświadczeniem o słabości człowieka. Mądrość jest wartością pozorną, a poezja nie chroni przed cierpieniem. Treny są lirycznym pamiętnikiem cierpienia, w którym bohater występuje w trzech rolach; ojca, poety i myśliciela. Jest to monolog filozoficzny, prowadzący od opisu boleści po utracie dziecka, przez bunt i zwątpienie, do ukojenia bólu i ponownego oparcia się w Bogu.




• Johann Wolfgang Goethe, „Cierpienia młodego Wertera” - w opowiedzianej w formie listów do przyjaciela historii poznajemy Wertera, którego życie zmienia się diametralnie po spotkaniu z piękną Lottą. Początkowo wydaje się, że miłość jest dla niego początkiem najszczęśliwszego w życiu okresu, okresu radości i wesela. Werter za sprawą uczucia odkrywa piękno i sens życia, ale z czasem także ból, męczarnie i rozterki, jakie ono ze sobą niesie. Swoje życie przeżywa wewnętrznie, spala się w intensywnych namiętnościach. Werter postrzega świat jako więzienie, rzeczywistość wrogą człowiekowi, absurdalną i bezsensowną. Życie jest dla niego pasmem nieszczęść, niszczących człowieka i pozbawiających jego egzystencję sensu. W otaczającym go świecie nie może zrealizować swych dążeń. Doznaje zawodu w miłości, a także w życiu towarzyskim. Bohater Goethego cierpi na "ból istnienia", wynikający z samego faktu ludzkiej egzystencji. Powyższy przykład potwierdza tezę, mówiącą, że cierpienie jest ściśle powiązane z miłością. To „radosna udręka”, która daje szczęście, uczucie spełnienia i radość, ale może stać się również przyczyną rozterek, bólu i cierpienia.



• Adam Mickiewicz, „Dziady” część IV - Gustaw, główny bohater dramatu to typowy romantyczny kochanek. Indywidualista, uwikłany w tragiczną i niespełnioną miłość, buntujący się przeciwko światu i niesprawiedliwym stosunkom społecznym. To właśnie prawa rządzące realnym światem rozdzieliły go z ukochaną. Szydził również z tych, którzy w zdobyciu bogactwa widzieli szczęście. Szydził z Maryli, która wybrała na męża człowieka bogatego. Był szaleńcem, który zbuntował się przeciwko światu w jedyny możliwy dla siebie sposób, popełniając samobójstwo. Monolog Gustawa o miłości i cierpieniu to wspaniałe studium psychologiczne osoby owładniętej szaleństwem miłosnej pasji.



• Adam Mickiewicz III część „Dziadów” - cierpienie, jakie wyłania się z kart dramatu jest cierpieniem grupy osób, w tym wypadku młodzieży, powstańców, „męczenników narodowej sprawy”. Wszystkich tych, którzy mieli odwagę przeciwstawić się reżimowi cara. W tekście odnajdujemy opisy cierpienia zesłańców na Sybir, torturowanych, gnębionych, więzionych bezprawnie, katowanych. Wszystkich, którzy umierają w imię ojczyzny, którzy dla niej poświęcili życie. Nie zawsze tych walczących z bronią, ale konspiratorów, poetów, inteligentów. Symbolem nieuniknionego bólu i śmierci jest tu kibitka z dzwonkiem, wóz, którym wywożono ofiary cara. Mickiewicz w sposób niezwykle wyrazisty i przejmujący zaprezentował życie patriotów, ich ofiarę, cierpienie. Polska, miejsce łzami i krwią płynące ma zbawić Europę, ofiary carskiego bata są niczym Chrystus. Takie cierpienie, choć trudne i często niesprawiedliwe ma sens najwyższy.




• Juliusz Słowacki, „Hymn” - dzieło skierowane jest do Boga, którego podmiot liryczny czyni powiernikiem swoich smutków. Poeta mówi w nim o losie wygnańca-pielgrzyma, pozbawionego ojczyzny i domu, za którymi tak bardzo tęskni. Nostalgia podmiotu lirycznego kontrastuje z urokiem orientalnego krajobrazu - pięknego ale obcego. Tęsknota za ojczyzną nie pozwala mu cieszyć się podróżą i pięknem, które go otacza. Bóg nie jest tu daleki i obcy, lecz staje się bliskim, cierpliwym słuchaczem skarg poety, jego powiernikiem.



• Juliusz Słowacki, „Rozłączenie” - osoba mówiąca w wierszu przebywa z dala od ojczystego kraju, jest pogrążona w smutku, wraca wyobraźnią do dobrze znanych mu stron, wspomina szczególnie mu bliską osobę podczas wykonywania codziennych zajęć. Odległość pomiędzy nimi powoduje ogromne cierpienie i nie pozwala im o sobie zapomnieć. W ostatniej zwrotce wiersza podmiot liryczny wyraża przekonanie o niemożliwości spotkania dwojga rozłączonych. Żali się, że ich rozstanie będzie wieczne. Każda strofa przesycona jest bólem spowodowanym rozłąką i brakiem nadziei na spotkanie.



• Cyprian Kamil Norwid, „Moja piosnka II” - podmiotem lirycznym jest poeta na emigracji, zwraca się do Boga poprzez powtarzaną apostrofę „tęskno mi, Panie…” W pierwszej zwrotce podmiot wspomina kraj, w którym ludzie podnoszą z ziemi każdy okruch chleba z poszanowania dla Boga i Jego darów. W drugiej mówi o tym, że tęskni za krajem, w którym grzechem jest popsucie bocianiego gniazda. W trzeciej mówi o codziennych porannych powitaniach ludzi, które są dla nich tym samym, co słowa Chrystusa „Bądź pochwalony”. Autor chciałby nie tęsknić i nie myśleć o tym wszystkim, nie cierpieć na obczyźnie, chciałby po prostu wrócić do kraju i żyć wśród szczerych ludzi, którzy mają swoje zdanie i otwarcie potrafią je wypowiadać. W ostatniej zwrotce podmiot opisuje swoją samotność i nieszczęście. Tęskni za krajem, w którym nikt nie był mu przychylny i nie miał tam szacunku. Podmiot wie, że nic się nie zmieni i stara się z tym pogodzić. Przywoływane obrazy wzmagają w autorze tęsknotę za domem, osamotnienie i bezmiar cierpienia.




• Zygmunt Krasiński, „Nie-Boska komedia” - w utworze zostało ukazane, obok innych, egzystencjalne ujęcie cierpienia. Główny bohater – hrabia Henryk jest romantycznym poetą żyjącym w świecie marzeń i wyobraźni, w nierealnym świecie poezji i dramatu, który sam układa. Prowadzi go to do konfliktów z rzeczywistością. Próbuje odszukać dla siebie jakieś miejsce, ale nie może znaleźć wspólnego języka ani ze „starym” ani z „nowym” światem. Cierpi, ponieważ nie potrafi wyplątać się z konfliktu między romantycznym modelem poety, a codziennymi ludzkimi obowiązkami. Ta problematyka wiąże w całość wszystkie części dramatu, ukazuje bohatera ogarniętego egzystencjalnym cierpieniem. Cierpienie w „Nie - Boskiej komedii” polega przede wszystkim na samotności głównego bohatera, który – odizolowany od rzeczywistości przez stworzenie własnego świata poezji – nie potrafi się porozumieć z innymi.



• Eliza Orzeszkowa, „Gloria victis” - utwór stanowi hołd dla pokonanych w ciężkich walkach powstańców, hołd dla zwyciężonych, nie dla zwycięzców. Cierpienie uwznioślonych w utworze powstańców jest oczywiste; najpierw cierpieli z powodu niewoli – nie potrafili się z nią pogodzić, następnie cierpieli w czasie walk, nie tylko fizycznie, widząc klęskę powstania podupadali także na duchu. Patriotyzm, bohaterstwo, zdolność do poświęceń, które cechują walczących sprawiają, że ich heroiczna ofiara stała się jeszcze bardziej tragiczna. Bezinteresowne cierpienie powstańców, którzy oddawali życie na polu walki jest darem złożonym dla ojczyzny, jedynym, jaki mogli jej ofiarować.



• Bolesław Prus, „Powracająca fala” - Gotlieb Adler, całe swoje życie poświęca jedynemu synowi Ferdynandowi. Kocha go miłością bezkrytyczną i ślepą. Ferdynand widząc, że ojciec zawsze stanie w jego obronie wykorzystuje go, myśląc tylko o swoich potrzebach, którymi są zabawy, chęć zdobywania i posiadania. Adlerowi wydaje się, że dzięki pieniądzom zatrzyma przy sobie syna i będzie mógł patrzeć na jego zabawy. Kiedy młodzieniec jest poza domem fabrykant cierpi z tęsknoty, każdą wolną chwilę poświęcając rozmyślaniom o swoim jedynym dziecku. Kiedy nierozważny Ferdynand ginie w pojedynku, fala krzywdy uderza ojca, odbierając mu sens własnego życia. Cierpienie fabrykanta było tak wielkie, że przerodziło się w szał. Wszystko o co do tej pory zabiegał straciło znaczenie. Nie mógł się z tym pogodzić. Podpalił fabrykę i zginął w płomieniach. Nie potrafił poradzić sobie z przytłaczającą go pustką po utracie syna.



• Antoni Czechow, „Śmierć urzędnika” - Czerwiakow, będąc w teatrze kichnął i obryzgał siedzącego przed nim przełożonego Brizżałowa. Pomimo, iż dyrektor nie czuł w stosunku do niego złości Czerwiakow podejmował coraz to nowe sposoby zmazania swojej winy, które jedynie pogarszały jego sytuację. Ten wydawać by się mogło niewiele znaczący incydent, spowodował swoistą tragedię bohatera, Czerwiakow w stanie skrajnej rozpaczy umarł. Nieuzasadnione poczucie winy, które odczuwał załamało go. Nadał on wypadkowi rangę katastrofy. Ta zabawna sytuacja ukazuje zależność ludzi o niższym stopniu w dawnej rosyjskiej tabeli rang urzędniczych od tych wysoko postawionych. Przedstawia ona również presję i zależność jaką wywierały ówczesne władze na swoich obywateli.



• Stefan Żeromski, „Ludzie bezdomni” - Tomasz Judym jest człowiekiem dwóch środowisk – ubogiego, z którego się wywodzi i inteligenckiego, do którego zdaje się później przynależeć jako młody lekarz. W jego biografii uwidacznia się w nim rozdarcie wewnętrzne pomiędzy własnym szczęściem a pożytkiem dla dobra publicznego. Będąc dzieckiem nie miał łatwego życia – jako pochodzący z biednej rodziny syn szewca musiał sporo się natrudzić, aby zdobyć wykształcenie. Obserwując dzielnicę, w której dorastał, panującą tam nędzę i ludzi wykorzystywanych w pracy, czuł, że ma do spłacenia dług. To jemu jako jedynemu z rodziny udało się wyjść z biedy i prowadzić w miarę dostatnie życie. Judym był bardzo wrażliwy na czyjeś cierpienie, nie potrafił zachować obiektywności, często targały nim gwałtowne uczucia. Bohater wybiera samotną drogę, zmierzającą do ulepszenia świata, w którym się wychował.



• Stefan Żeromski, „Wierna rzeka” - w powieści obserwujemy cierpiącą matkę księżnę Odrowążową, która przez długi czas żyła w niewiedzy, nie miała bowiem pojęcia co dzieje się z jej synem - powstańcem. Cierpiał sługa Szczepan Podkurek, który w trudnych warunkach nie mógł zaznać spokojnej starości. Cierpiał rosyjski oficer Wiesycyn – zakochany bez wzajemności w panience Mii. Cierpiał również sam Książę Józef Odrowąż. Jego ból miał zarówno wymiar fizyczny – spowodowany licznymi ranami zaznanymi podczas walki o ojczyzn, a także wymiar moralny. Mężczyzna wiedział w jak złym położeniu była Polska, lecz nie zamierzał się poddawać. „ Wierną rzekę” można nazwać małą encyklopedią cierpienia, ponieważ praktycznie wszystkie podjęte decyzje okupione zostały bólem.



• Maria Kuncewiczowa, „Cudzoziemka” - Róża Żabczyńska była sześćdziesięcioletnią, zgorzkniałą kobietą, z wyglądu bardzo urodziwą. Na całym jej życiu najbardziej odbiła się niespełniona miłość. Podczas lekcji gry na skrzypcach u swojego nauczyciela miała okazję poznać jego syna, Michała Bądskiego. Obdarzyła go wielkim uczuciem, dlatego ogromnie przeżyła jego zdradę z dziewczyną z Moskwy. Róża postanowiła się zemścić. Na Polsce, gdzie ją nieszczęście spotkało, i na mężczyznach. Bohaterka chodziła ubrana na czarno, na znak żalu po stracie ukochanego. Wyszła za mąż za człowieka, którego nie kochała, by móc się tylko na kimś wyżywać. W kontaktach z innymi ludźmi, także ze swojej rodziny, ujawniała się jako osoba szorstka, bezwzględnie narzucająca swoje zdanie, obcesowa, często uparta i gniewna. Cierpiała całe życie z powodu miłosnego zawodu, nie pozwoliła również innym cieszyć się z tego co mieli. Skrzywdziła męża i własne dzieci. Wydarzeniem, które bardzo nią wstrząsnęło, była śmierć jej ukochanego synka Kazia. Zmarł jako małe dziecko na dyfteryt. Wtedy Róża całkowicie odsunęła się od Boga. Róża przez całe życie czuła się niespełnioną artystką, której talent zmarnowano. Obwiniała o to Januarego, nauczyciela skrzypiec, i ciotkę za to, że pozwoliła jej uczyć się gry na instrumencie, mimo że Róża tak naprawdę bardzo chciała śpiewać.



• Karol Wojtyła, „Hiob” - dramat powstał w 1940 roku w okresie wielkiego postu czyli w czasie przygotowującym chrześcijanina do przeżywania Męki Pańskiej a następnie zmartwychwstania Chrystusa i wyzwolenia ludu bożego z grzechu. W tym okresie szczególnie rozważamy cierpienie. Kataklizm dziejowy: wojna, czwarty rozbiór Polski, okupacja, śmierć i męka milionów ogromną siłą postawiły pytanie o przyczynę męczeństwa prawych i pobożnych, sprawiedliwych i niewinnych. Dramat niewiele różni się od biblijnej opowieści o bogobojnym mężu doświadczonym przez los. Elihu, jako prorok Pana, przynosi Hiobowi słowa pociechy. Męka Pańska obrazuje męczeństwo narodu polskiego, i stawia nasz naród na równi z Jezusem, który pełni ogromną rolę w odkupieniu ówczesnej Europy. Pokazuje szczególne męczeństwo Polaków „patrzaj- narodzie mój- a słuchaj słowa pańskiego- wy - coście stopą deptani, wy - coście biczowani, w katorgach coście- wy - Hijoby- Hijoby - Patrzaj narodzie mój - a wejdź w ofiarny krąg.” Ostatnim zdaniem Wojtyła wskazuje związek między cierpieniem a ofiarą.



• Albert Camus, „Dżuma” - powieść posiada uniwersalne przesłanie, mówiące o rozpiętości ludzkiego bólu. Dosłowne odczytanie utworu przedstawia reakcję ludzi na epidemię dżumy. Metaforyczne znaczenie powieści ukazuje natomiast bezsilność człowieka wobec nieustannej walki z potęgą zła oraz wobec samej egzystencji człowieka. Epidemia dżumy w algierskim mieście Oranie jest źródłem cierpień fizycznych i psychicznych. Opis natury, która została tutaj pozbawiona swej „duszy” oraz reakcji mieszkańców stanowi odzwierciedlenie doświadczeń cierpienia w obliczu zagłady. Po ogłoszeniu stanu dżumy i zamknięciu bram miasta głównym źródłem cierpienia stała się świadomość rozłąki z bliskimi i poczucie odrębności oraz wygnania. Mieszkańcy czuli się ludźmi uwięzionymi we własnym rodzinnym mieście. Niesprawiedliwe cierpienie, które niespodziewanie ogarnęło wszystkich mieszkańców, łączyło ich w bólu. Epidemia przynosiła także zarażonym męki fizyczne, różne w zależności od rodzaju dżumy. Wyjątkowo przygnębiającym miejscem jest cmentarz, gdzie ceremonie pogrzebowe cechował pośpiech, wzbudzając negatywne myśli, wiążące się z masowymi egzekucjami i brakiem szacunku dla ludzkiego ciała. Spośród wielu bolesnych dramatów przedstawionych w powieści, najbardziej tragicznym wydaje się okrutna śmierć dziecka sędziego Othona. To niezawinione cierpienie małego chłopca wstrząsnęło wszystkimi świadkami. Camus pokazuje, iż egzystencja ludzka jest nieustannym doświadczaniem lęku i zagrożenia. Mieszkańcy Oranu w obliczu dżumy byli zdani wyłącznie na samych siebie, żyli w nieustannym poczuciu strachu, nie odnajdując usprawiedliwienia dla zadawanego im przez los cierpienia.



• Albert Camus, „Mit Syzyfa” - autor wykorzystuje do swoich rozważań tragedię mitologicznego bohatera. Syzyf zostaje skazany przez bogów na wieczną pracę, gdyż zbuntował się przeciwko śmierci. Karą Syzyfa za nieposłuszeństwo Bogom było wtaczanie kamienia na szczyt góry. Dlatego Syzyf jest symbolem bezsensownej, niekończącej się nigdy pracy? Camus twierdzi, że „Bogowie nie bez racji doszli do wniosku, że nie ma straszniejszej kary niż praca bezużyteczną i bez nadziei”. Rzeczywiście praca Syzyfa nie dawała żadnej nadziei na jej zakończenie, nie miała też żadnego wyższego celu. Tragizm Syzyfa Camus uzasadnia tym, że bohater jest świadomy; świadomy absurdu całej sytuacji. Działania Syzyfa są metaforą ludzkiego życia. Kamień może stać się symbolem trudu, innego dla każdego człowieka. Praca Syzyfa jest cykliczna, tak jak prace ludzkie, często także bezowocne.



• Zofia Nałkowska, „Medaliony” - cykl składa się z ośmiu opowiadań. Każde z nich to graniczące z reportażem sprawozdanie z wydarzeń wojennych. Poznajemy losy dzieci skazanych na śmierć, zwiedzamy fabrykę, w której z ludzkich szczątków produkowane jest mydło, odkrywamy cierpienie więźniarek w transporcie. Trudno jest dokonać selekcji, wybrać to opowiadanie, w którym cierpienie i śmierć przeważa. Okazuje się, że ogromne cierpienie zadają sobie wzajemnie ludzie.



• Tadeusz Borowski, „Opowiadania” - opisy przytoczone w opowiadaniach „Proszę państwa do gazu” i „Dzień na Harmenzach” są dowodem jakich spustoszeń może uczynić w ludzkim światopoglądzie i charakterze długotrwałe, nasilone cierpienie. Człowiek wyzuty z uczuć nie jest człowiekiem w pełnym tego słowa znaczeniu, a właśnie z takimi ludźmi zaznajamia nas autor. Człowiek jest w stanie wytrzymać naprawdę wiele, błędem byłoby jednak stwierdzenie że wytrzyma wszystko. Śmierć ludzi w obozie nie ma w sobie nic dramatycznego. Ci, którzy spędzili tu już jakiś czas, uodpornili się na pewne widoki. Nie dziwi ich już obraz tysiąca ludzi idących do komór gazowych. W obozach panuje skrajny terror, uświadamia on więźniom, jaki jest ich status w obozie. Prowadzi również do tego, iż więźniowie zaczynają samych siebie traktować jak rzeczy. Walka o pożywienie staje się głównym celem życiowym więźniów. Wstrząsające relacje byłego więźnia Oświęcimia przerażają ogromem ludzkiego cierpienia. Więzień traktowany jest jak przedmiot, odbiera mu się rzeczy osobiste, a przede wszystkim ludzką godność, wykorzystuje się go do maksimum , uśmierca się w wymyślny sposób. Ludzi z transportu segregowano: jedni szli od razu do komory gazowej, potem ich ciała palono w krematoryjnych piecach; inni przed śmiercią musieli jeszcze pracować w nieludzkich warunkach. Autora zdumiewa fakt „potwornie rozwiniętej techniki zabijania ludzi”, której nikt nie jest w stanie przeciwstawić się, zbuntować.



• Hanna Krall, „Zdążyć przed Panem Bogiem” - rozmówca autorki – Marek Edelman, przybliża ludzkie postawy w obliczu zagrożenia życia w czasie powstania w getcie warszawskim. Żydzi byli traktowani przez Niemców jak podludzie. 22 lipca 1942 roku rozpoczęto akcję likwidacyjną getta, polegającą na wywożeniu ludzi pociągami do obozów zagłady. Głównym sposobem na wyniszczenie ludności był głód, prowadzący do degradacji organizmu jak i zmian w psychice człowieka. Przerażający obraz stanowi opis codziennego zbierania z ulic ciał ludzi, którzy zmarli z braku pokarmu. Choroba głodowa doprowadzić mogła do kanibalizmu, przykładem jest Rywka Urman, która odgryzła kawałek ciała swojego dziecka, zmarłego poprzedniego dnia. W getcie korzystano z doświadczenia cierpienia powodowanego głodem, prowadząc badania naukowe, na podstawie których przedstawiono trzy stopnie wychudzenia oraz zmiany w narządach wewnętrznych – tym wstrząsającym obserwacjom poddano 3282 ciał zmarłych. Głodni ludzie byli zdolni do wszystkiego, dlatego też gdy obiecano im 3 kg chleba i marmoladę dobrowolnie godzili się na wejście do wagonu, który prowadził ich na śmierć. Dwa dni przed końcem akcji rozpoczęto rozdawanie 40 000 „numerków na życie”, ich posiadanie wiązało się z pozostaniem w getcie. Ludzie, którym przypadło zadanie ich rozdzielenia, zadawali sobie pytanie „czy jest taka miara, według której można rozstrzygnąć, kto ma prawo żyć?”. Ważnym zadaniem w obozie były także starania ocalenia osób skazanych na obozy zagłady, od czekającego ich w tym miejscu jeszcze większego cierpienia i poniżającej śmierci. Drastyczny obraz lekarki, podającej swój cyjanek obcym dzieciom lub pielęgniarki, która udusiła narodzone dziecko, przykrywając je poduszką, w warunkach tam panujących nie mogą być poddane ocenie, a wręcz przeciwnie, powinny być uznawane za przejawy heroicznej postawy. Świadomy wybór śmierci w takich warunkach zasługuje na podziw, ponieważ śmierć, do której podchodzi się spokojnie i godnie jest jedną z najtrudniejszych. Po wojnie Marek Edelman, dokonując trudnych wyborów jako kardiochirurg codziennie spotykał się z obrazem ludzkiego cierpienia, nie tracąc swej wrażliwości i wierząc w to, że uratowanie jednego ludzkiego życia ma sens, stając przy tym do rywalizacji z samym Stwórcą.



• Gustaw Herling-Grudziński, „Inny świat” - łagry były światem odwróconych wartości. Grudziński jako jeden z przykładów cierpienia fizycznego w sowieckich łagrach przedstawia zjawisko pracy niewolniczej, która stanowiła część przedsiębiorstwa, kierującego się zasadą osiągnięcia zysków poprzez maksymalną eksploatację więźniów przy minimalnych racjach żywności. Ciężka praca stanowiła swoiste tortury, prowadzące do wyniszczenia organizmu i powolnej śmierci. Kolejnym sprawdzianem człowieczeństwa dla więźnia obozu był głód. Słowa autora „nie ma takiej rzeczy, której by człowiek nie zrobił z głodu i z bólu”, świadczą o odzieraniu człowieka z jego godności. Więźniowie nie wzbraniali się przed wyrywaniem sobie blaszek z zupą, żebraniem o chociaż najmniejszą porcję „najrzadszej”. Często posuwali się do kradzieży. Głód w obozie stawał się podstawowym źródłem cierpienia dla więźniów, którzy zatracali poczucie granicy swego godnego postępowania i kierowali się wyłącznie chęcią przeżycia. Choroba groziła zdegradowaniem do roli mieszkańca Trupiarni, gdzie cierpienie więźniów przedstawiało się w najokrutniejszych obrazach. Trupiarnia była miejscem, w którym kumulowało się ludzkie cierpienie, nawet atmosfera tam panująca wyróżniała ją spośród innych baraków – cisza towarzyszyła mękom fizycznym ludzi tam przebywających, którzy w większości żyli w świadomości mogącej nadejść w każdej chwili śmierci. Opis obozowej prostytucji kobiet również odnosi się do zagadnienia cierpienia, które było powodowane próbą przystosowania się i przeżycia w warunkach jercewskiego obozu. W takich warunkach zło ujawnia się w swej najczystszej formie, tworząc właśnie „inny świat”, świat nieludzki, pozbawiony wszelkich aspektów normalności. „Inny świat” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego stanowi traktat o cierpieniu, które staje się naturalną częścią ludzkiego losu.



• Gustaw Herling - Grudziński, Wieża - tytułowa wieża to symbol męki i bolesnego uczucia samotności zamkniętej w niej osoby. Posługując się techniką tzw. narracji szkatułkowej, autor kreśli przed czytelnikiem dzieje trędowatego Lebbroso i jego siostry, zamkniętych i odizolowanych w wieży w Aoście. Ich losy to opowieść o chorobie, samotności i wyobcowaniu człowieka, ale także o jego pokorze i wytrwałym znoszeniu swojego cierpienia. Po śmierci siostry Lebbroso samotnie boryka się ze swoim cierpieniem, chorobą i postępującym rozkładem ciała. Początkowo pragnie jak najszybciej zakończyć swoje życie, jednakże Biblia i pozostawiony w niej list ukochanej siostry skłaniają go do akceptacji cierpienia. Od tego momentu Lebbroso zaczyna poszukiwać Boga i dostrzegać sens swojego wypełnionego bólem i chorobą życia. Przezwycięża rozpacz i chęć samozniszczenia, odzyskując równowagę i spokój. Odmienną postawę przyjmuje drugi z bohaterów „Wieży”, sycylijski nauczyciel, który w trzęsieniu ziemi traci żonę i dzieci. Rozgoryczony i nieszczęśliwy traci wiarę w Boga i decyduje się na życie w samotności i izolacji od innych. Nie potrafi zaakceptować cierpienia i niecierpliwie czeka na śmierć, która ma uwolnić go od męki i trudów życia. Jednakże w sytuacji, gdy ma szansę oddać swe życie za innego człowieka i ocalić życie mieszkańców Aosty, zwycięża w nim instynkt życia. W tej godzinie próby okazuje się, że nie potrafi poświęcić się dla innych - tchórzliwie unika śmierci z rąk hitlerowców, a zamiast niego życie oddaje proboszcz wioski. U Herlinga-Grudzińskiego cierpienie to swoisty sprawdzian ludzkiego charakteru i miernik człowieczeństwa.



• Tadeusz Różewicz, Hiob 1957 - autor ukazuje nam cierpienie z innej strony. Cierpienie to wynika ze zmian systemu wartości jakie miały miejsce podczas II wojny światowej. Wskazuje na to porównanie nieba, ziemi i ciała Hioba do gnoju. Wszystkie szlachetne i wspaniałe rzeczy wojna przemieniła w rzeczy pozbawione wartości. To co do tej pory było ważne, to co narodziło się z miłości, jak pisze artysta, zmieniło się w gnój. Wzniosłe idee, którymi do tej pory kierowali się ludzie, już nie są ważne. Dla ludzi zaczyna liczyć się tylko przetrwanie. Miłość, przyjaźń, zaufanie nie mogły przetrwać podczas wojny w nienaruszonym stanie. I to jest właśnie to cierpienie o którym mówi liryczne „ja” w tym wierszu. Hiob Tadeusza Różewicza to jednostka osamotniona po tragizmie wojny w świecie pełnym okrucieństwa.



• Sławomir Mrożek, Tango - autor przedstawia rodzinę Stomilów - rodzice i dziadkowie są nowocześni i wyzwoleni. Nie przestrzegają żadnych zasad. W sposób błazeńsko groteskowy demonstrują swobodę obyczajową, antymieszczańską „postępowość”. Skutkiem takiego zachowania jest upadek ich autorytetu i rodzinny kryzys. Syn Artur cierpi, bo nie może znieść chaosu, jaki panuje w jego rodzinie, próbuje przywrócić światu porządek. O swoim domu mówi: W tym domu panuje bezład, entropia i anarchia (…). Żadnego porządku, żadnej zgodności z dniem bieżącym. Żadnej skromności ani inicjatywy. Tutaj nie można oddychać, chodzić, żyć!”

• Artur jest zwolennikiem tradycyjnych wartości, chce, by w ich domu wreszcie zapanował porządek. Nie mogąc znieść sytuacji anarchii, rozprężenia, niechlujnego „porozpinania”, gdzie „nic już nie jest możliwe, bo wszystko jest możliwe”, buntuje się. Kreując się na zbawcę, Artur jest w gruncie rzeczy romantykiem, człowiekiem niezdolnym do trzeźwej oceny sytuacji. Przegrywa więc z prymitywną siłą.



• Andrzej Szczypiorski, „Początek” - to powieść o totalitaryzmie, Bogu i tolerancji, Polsce i Polakach a także o tematach istotnych w życiu człowieka takich jak miłość czy dojrzewanie. „W ekstremalnie trudnych warunkach człowiek dojrzewa o wiele szybciej, niż dzieje się to normalnie”. Przekonuje się o tym Henryczek Fichtelbaum, pochodzący z inteligentnej żydowskiej rodziny. Ten niespełna dziewiętnastoletni chłopiec nie może zrozumieć, dlaczego ma zginąć. Jego życie staje się wielką tułaczką. Cierpi wewnętrznie, ma w głowie chaos. Zastanawia się nad sensem swoich narodzin, swojego żydostwa, roli skazańca. Zdecydowany, świadomy nieuniknionej śmierci zbliża się do Boga, wystawia go na próbę. Kochał życie i wolność, ale nie mógł znieść samotności.



• Eric-Emmanuel Schmitt, „Oskar i Pani Róża” - krótkie opowiadanie epistolarne przybliża życie dziesięcioletniego chłopca Oskara, chorego na białaczkę, który próbuje jak najlepiej wykorzystać życie które mu pozostało. Nie można powiedzieć, że pogodził się z chorobą i zaakceptował ją, ale na pewno nie traktuje jej jako kary. Tytułowa Pani Róża mówi „..Z chorobą jest tak jak ze śmiercią. Jest faktem. Nie jest żadną karą.” Kiedy Oskar dowiaduję się że nie ma dla niego ratunku załamuje się ponieważ czuje, że niedługo będzie musiał opuścić wszystkich których kocha. Tajemnicza ciocia Róża podpowiada mu aby streścił swoje życie w 12 dniach które mu pozostały i jak sama mówi, codziennie patrzył na świat jakby oglądał go po raz pierwszy. Chłopiec przeżywa każdy dzień jako 10 lat. Dorasta i starzeje się. Czytając, obserwujemy cierpienie nie tylko Oskara, ale przede wszystkim jego rodziców i otaczających go ludzi, niemogących zrozumieć sensu cierpienia małego chłopca, który przecież w żaden sposób nie zasłużył sobie na tak wczesną śmierć. Na zadane przez Oskara pytanie; dlaczego cierpimy? Pani Róża odpowiada ”Nikt nie może uniknąć cierpienia. Ani Bóg, ani ty. Ani twoi rodzice, ani ja.(...) są dwa rodzaje bólu, Oskarku. Cierpienie fizyczne i cierpienie duchowe. Cierpienie fizyczne się znosi. Cierpienie duchowe się wybiera. (...) myśl o śmierci nie musi powodować bólu. Nie wiesz, czym jest. Wszystko zależy od Ciebie(...) Jednak większość ludzi nie ma w sobie tej ciekawości, czepiają się tego co mają,(...) Ludzie boja się umierać, bo odczuwają lęk przed nieznanym. Ale właśnie co to jest nieznane.”



• Anna Trojanowska, „Hiob” - osoba mówiąca opisuje która, tak jak Hiob, jest pokryta strupami trądu, pozbawiona dzieci i całego domostwa. I mimo swojego cierpienia nie utraciła wiary i stara się żyć dalej na przekór wszystkim trudnościom. Pozbawiony języka porozumiewa się za pomocą palców. Niema rodziny, ale nadal z nią rozmawia. Sławi słodycz ciała zgwałconej żony. A na dodatek dziękuje Bogu za stworzenie tego cudownego świata. Wiersz mówi o ludziach którzy przeszli cierpienie, tak samo jak Hiob. Tylko tacy ludzie potrafią dobrze i właściwie zrozumieć dramat życia tego biblijnego bohatera. Dopiero po tak okrutnych przejściach ludzie są w stanie pojąć czym jest prawdziwa wiara. I albo uda się im ją udźwignąć, albo upadną pod jej ciężarem.



Motyw cierpienia w sztuce



Już od najdawniejszych czasów wykorzystywano cierpienie jako temat dzieł sztuki. Rzeźbiarze i malarze często ukazywali cierpienie za pomocą scen biblijnych. Powstały niezliczone ilości prac poświęconych męce Chrystusa czy Sądowi Ostatecznemu. Przedstawiano sceny z życia świętych męczenników, motywy z mitologii. Znane jest nam także wiele przedstawień Piety, czyli Matki Boskiej opłakującej trzymane na kolanach martwe ciało Jezusa. Ze starożytności pamiętamy wspaniałą rzeźbę „Grupa Laokona”, w której splątane postaci walczą z zabójczym uściskiem węża. Średniowiecze stworzyło motyw ars moriendi, czyli sztuki umierania, który stał się częstym tematem przedstawień ikonograficznych. Swój własny sposób przedstawiania omawianych treści wypracowała także sztuka romantyzmu, co miało związek z walkami narodowowyzwoleńczymi w Europie.



• Anioł Michał, „Pieta” - rzeźba Michała Anioła powstała w latach 1498-1500. Znajduje się w Bazylice Św. Piotra w Rzymie. Dzieło przedstawia Maryję trzymającą w ramionach zdjętego z krzyża Jezusa. Madonna jest w typie nordyckim, lecz Michał Anioł nadał jej indywidualne rysy. Rzeźba odznacza się wyjątkową harmonią i pięknem, stanowiąc klasyczny przykład renesansowego podejścia do dzieła sztuki. Madonna jest niewzruszona, nie ukazująca specyficznych cech ani uczuć. Ślady po ukrzyżowaniu są ograniczone do niewielkich ran po gwoździach i zaznaczenia rany w boku Jezusa. Ślady po gwoździach w stopach nie przechodzą „na wylot” do zewnętrznej części stóp.



• Hieronim Bosch, „Sąd ostateczny” - na obrazie dostrzegamy jak istotną rolę odgrywa zastosowanie barw jasnych i ciemnych, gra światła i cienia. U góry obrazu wokół Jezusa jest jasno. Błękitny kolor może symbolizować czystość i niewinność dusz, natomiast na ziemi (pod Jezusem) jest ciemno i mroczno. Chrystus Boscha jest chudy, wręcz rachityczny, biernie obserwuje tłum pod sobą. Otacza go wąska grupa ludzi. Najprawdopodobniej należą oni do grona zbawionych. Poniżej Chrystusa panuje chaos. Postacie, które opanowały ziemię, są fantastycznymi stworami. Być może są to diabły, demony. Nadzy ludzie są poddawani najwymyślniejszym torturom. Np. osoba, która za chwilę ma zostać nabita na wielki kolec, niesione ciało na kiju, przywiązane tak, jakby zaraz miało być pieczone na rożnie. Rzeczą na którą również warto zwrócić uwagę jest ogromny nóż trzymany przez demona. Ostrze noża jest wyszczerbione. Świadczyć to może o jego wcześniejszym użyciu. Autor podzielił ludzi na dwie grupy – zbawionych i potępionych. Ci drudzy są nękani przez tajemniczych oprawców. W żaden sposób nie mogą uniknąć kary. Poskręcane, blade, wychudzone ciała ułożone w groteskowych wręcz pozach symbolizują cierpienie.



• Pieter Breughel, „Triumf Śmierci” - czarne, ciemne dymy przysłaniają lewy górny róg obrazu, rysuję się tam także czerwona pożoga palących się warowni, statków i miast. Obraz zdominowany jest przez kolory wysuszonej ziemi- żółć, pomarańcz, przygaszaną zieleń, czerwień. Na obrazie widać martwe drzewa, spaloną ziemię co oddaje sytuację w jakiej znajdują się postacie. Ponadto ludzie przedstawienie są w „marionetkowy” sposób. Nie posiadają charakterystycznych rysów twarzy, ubrani są szczelnie po szyje. Obraz składa się z kilku planów i wielu poszczególnych scenek. Taka konstrukcja uniemożliwia interpretacje obrazu poprzez ogólne spojrzenie, wymagana jest koncentracja na różnych epizodach, czego też teraz dokonamy. Pierwsze wrażenie jakie narzuca obraz to armia szkieletów mordującą ludzi. Nie wszyscy uciekają i popadają w obłęd w obliczu zagłady, niektórzy zachowują się jakby nic się nie działo; grają w karty, udają się uciechą duchowym i cielesnym. Przenosząc się do przeciwległego rogu mamy do czynienia z motywem dance macabre. Król ginie z rąk kościotrupa trzymającego klepsydrę, zadeptany przez tłum ginie rzemieślnik, damy dworu porywane są od stołu przez kościotrupy. Apokaliptyczna wizja, jaka wyłania się z dzieła niderlandzkiego malarza, to typowa wizja końca świata zakorzeniona w europejskiej kulturze, znajdująca swoje źródła w Apokalipsie świętego Jana. Panuje chaos, zgiełk i szaleństwo. Ludzie zdają się być zupełnie nieprzygotowani na śmierć. Od zagłady zdaje się nie być odwrotu.



• Dali Salwador, „Oblicze wojny” - obraz w swej wymowie operuje symbolami. Pierwszym z nich jest pustynia jako tło. Wojna niszczyła wszystko, co stanęło jej na drodze. Nie zostawiała nic i to właśnie chciał przekazać artysta. Dzieło jest swego rodzaju alegorią wojny. Niemal całą powierzchnię obrazu zajmuje ludzka głowa, wyglądająca jakby znajdowała się w stanie rozkładu. W tle widoczne jest poszarzałe niebo i pustynia – symbol świata w czasie wojny. Zniszczonego i opustoszałego – świata, w którym nie da się żyć. Twarz ma nienaturalny, szarobrązowy kolor. Wykrzywiona jest w grymasie przerażenia. Jest to wizja wynaturzona i straszna. W pustych oczodołach, a także, w niemal bezzębnych ustach umieszczone zostały symbole śmierci – trupie czaszki, a w nich następne i następne... Pokazują widok, na jaki skazany jest człowiek wśród wojennej zawieruchy. Z każdej strony otoczeni przez śmierć i cierpienie, każdy o nich mówi, nie da się przed nimi uciec. Dokoła głowy wiją się węże – od najdawniejszych czasów symbole zła, nienawiści i okrucieństwa, których wojna ludziom nie oszczędza. W prawym górnym rogu widać kawałek skały, która rzuca cień na piasek. Właśnie w tym miejscu widoczna jest odciśnięta ludzka dłoń. W tym miejscu autor pozostawia zwykle podpis pod swoim dziełem. Pod Obliczem wojny podpisał się człowiek.



• Goya Francesco, „Rozstrzelanie powstańców madryckich”, obraz należy do jednego z najsłynniejszych cyklów tematycznych artysty, czyli „Okropności wojny”. Powstał on w związku z niszczycielską wyprawą wojsk Napoleona do Hiszpanii w 1808 roku. Ten najazd spotkał się z niebywałym oporem ze strony ludności hiszpańskiej. Obraz przedstawia egzekucję powstańców, którzy dostali się w niewolę francuską. Kompozycja obrazu jest bardzo dynamiczna. Z prawej strony płótna ukazani są żołnierze – anonimowi oprawcy z bronią wycelowaną prosto w jeńców. Po lewej widzimy powstańców. Są załamani, błagają o litość. Wśród nich widzimy zakonnika, prawdopodobnie franciszkanina, ale także zwykłych ludzi – ojców, mężów, synów. Wszystkim im pisana jest śmierć. Jednak uwaga od początku skupia się na jednej postaci. To mężczyzna w białej koszuli, który stał się pewnego rodzaju symbolem przegranej walki o wolność cierpiącej ojczyzny. Jego rozłożone ręce „mówią”: strzelajcie, nie boję się was, jestem jednym z wielu, którzy poniosą śmierć. Z bielą koszuli powstańca, która symbolizuje niewinność, kontrastuje plama krwi rozlana u jego stóp. Obraz ten pozbawiony jest heroizacji. Nie ma tu miejsca na wymuskane, pełne siły i powagi posągowe postaci. Są za to zwykli ludzie, gotowi oddać swe życie za sprawę, w którą wierzą, która jest dla nich cenniejsza niż życie. Gest, w którym powstaniec unosi ręce jest także kojarzony z męką ukrzyżowanego Chrystusa. Powstaniec, podobnie jak Jezus, oddaje bowiem życie za tysiące ludzi, którzy żyją w niewoli.



• Memling Hans, „Sąd ostateczny” - dzieło pełne jest symboliki. W centralnej części tryptyku znajduje się Czyściec. Na środku stoi (prawdopodobnie) Archanioł Gabriel. We włosy nad czołem wpleciony ma złoty krzyżyk, symbol przynależności do Boga. Gabriel trzyma w ręku mosiężną wagę z uchwytem w kształcie krzyża. Służy ona do ważenia ludzkich uczynków - tych dobrych i tych haniebnych. Nad głową Archanioła czuwa sam Jezus Chrystus. Pod nogami ma złotą kulę ziemską, co oznacza jego panowanie nad Światem i mieszkającymi na nim istotami. Przy jego głowie znajdują się: biała lilia, symbol czystości i niewinności, ale również rozżarzony do czerwoności miecz, oznaczający karę boską, ukaranie za grzechy. Po obu stronach Jezusa siedzą święci wraz z Marią i Józefem. Nad ich głowami unoszą się Anioły trzymające w dłoniach przedmioty Męki Pańskiej - krzyż, bicze, młot i gwoździe oraz koronę cierniową. Natomiast pod chmurami, na których oni siedzą, latają Anioły dmące w trąby, niczym w Apokalipsie świętego Jana (koniec świata miał nastąpić przy dźwięku tych właśnie instrumentów). Po obu stronach Archanioła Gabriela znajdują się dwa miejsca: Piekło oraz Niebo. Wokół niego jest wielu nagich ludzi, którzy czekają na osądzenie. Ci, po stronie Nieba, stoją spokojnie i w ładzie. Ludzie po stronie Piekła wpadają w panikę, próbują uciekać, błagają o ostatnią szansę. Diabły już zacierają ręce na ich widok i popędzają ich w stronę Ciemności. Piekło jest pełne krzyku i strachu. Gama kolorystyczna tej (prawej) części tryptyku jest bardzo ciemna. Ludzie stoją powykrzywiani w potwornym bólu, a Diabły bez skrupułów targają ich po ziemi, rzucają o kamienie i wpychają w ogień piekielny. Ludzie płoną i wiją się w bólu i w przerażeniu uświadamiają sobie, że ta męka będzie trwała przez wieczność. Lewa cześć tryptyku przedstawia schody do Nieba. Ta część dzieła jest jasna i przejrzysta. Nadzy ludzie wchodzą po marmurowych schodach by spotkać się ze Świętym Piotrem, który trzyma w ręku klucz do Bramy Niebiańskiej. Na wyższych stopniach ludzie przechodzą obok Aniołów, które wręczają im szaty w cudownych, czystych barwach.



• Wróblewski Andrzej, „Rozstrzelanie z chłopczykiem” – obraz należy do serii ośmiu płócien namalowanych w 1949 r. Tematem wszystkich jest moment egzekucji ukazany z ogromnym autentyzmem. Uderzająca prawda tych przerażających obrazów wynika z osobistych doświadczeń artysty, który z pewnością był wielokrotnie świadkiem bicia, łapanek, rozstrzeliwań. Wróblewski w całej serii „Rozstrzelań” ukazuje często tego samego człowieka tuż przed śmiercią i zaraz po egzekucji. Artysta w dramatyczny sposób uwiecznił tym samym ten nieuchwytny moment przejścia z życia do śmierci.



• Velazquez Diego, „Chrystus na krzyżu” – ukrzyżowanie posiada ramy w robiącej ogromne wrażenie ciemności, która wydaje się kryć tajemnicę. Bez wątpienia, w centrum znajduje się postać Ukrzyżowanego Chrystusa, o łagodnym i majestatycznym wyglądzie. Jego głowa ukazuje tajemnicę paschalną, ukoronowana cierniem, ale otoczona błyszczącą aureolą światła. Nie jest oświetlony żadnym zewnętrznym źródłem światła. To Jego osoba jest źródłem światła. Obok Jezusa i Jego krzyża, nie ma żadnego innego elementu lub postaci. Połowa jego twarzy jest zakryta, ponieważ istnieje na niej niesłychane i niewyobrażalne cierpienie, ale druga połowa pozostaje widzialna, aby pokazać nam, że w zależności od tego z jakiej perspektywy patrzymy na krzyż, możemy odkryć oblicze Boga lub nie. Krzyż jest wykonany estetycznie, wręcz doskonale, co ma przypominać, że za cierpieniem kryje się doskonale opracowany plan Boga. Tabliczka z napisem w językach: religii (hebrajski), wiedzy (grecki) i polityki (łaciński), ukazuje, że Pan włada wszystkimi dziedzinami, jako Król Najwyższy.



Motyw cierpienia w filmie



• „Dekalog I”, reż. Krzysztof Kieślowski - cierpienie w całym cyklu „Dekalog” ukazene jest jako kara za grzechy. W pierwszej części wykładowca Krzysztof popełnia wykroczenie przeciwko pierwszemu przykazaniu. Pokłada wiarę nie w Bogu, lecz w nauce, której złotym cielcem jest komputer. Nauka okazuje się jednak zawodna, a Krzysztof zostanie za swą butę srogo ukarany. Jednak i tu pytanie pozostaje otwarte, na ile kara jest konsekwencją zachowania samego Krzysztofa, a na ile jest to wynik boskiej interwencji.



• „Katyń”, reż. Andrzej Wajda - film ukazuje mord masowy - zbrodnię na prawie 19 tysiącach oficerach. 17 września po ataku ZSRR na Polskę, schwytano i wywieziono do obozów setki polskich oficerów. Przetrzymywano ich w trzech obozach tworzonych specjalnie do tego celu: kozielskim, ostaszkowskim, starobielskim. Z obozów jeńcy zostali przewiezieni w okolice Katynia, do lasu. W lesie wykopano ogromny dół, zbiorową mogiłę. Żołnierze radzieccy kolejno wyprowadzali więźniów z ciężarówek i zabijali strzałem z bliska w potylicę. Kiedy już wszyscy nie żyli Rosjanie zasypali dół i opuścili las. W filmie obserwujemy nie tylko cierpienie skazanych, ale także ich rodzin, którzy nigdy nie zapomną o dokonanej zbrodni.



• „Moje przyjęcie”, reż. Randal Kleiser - autorzy filmu skorzystali z symboliki ostatniej wieczerzy – chory na AIDS główny bohater szykuje się na śmierć. Widzimy ostatnie spotkanie z bliskimi i przyjaciółmi. Oglądamy dramat nie tylko chorego, ale i tych, którzy zostają.



• „Pachnidło”, reż. Tom Tykwer - film opowiada historię człowieka legendy, Jeana Baptiste`a Grenouille`, o którym nikt właściwie już nie pamięta. Główny bohater jest wybitnie utalentowanym socjopatą, potworem, artystą, wcielonym złem. Grenouille miał wyjątkowy dar. Patrzył na świat poprzez węch. Dokonane przez niego zbrodnie i sprawione cierpienie były raczej spontaniczne, nie planował ich. Pierwszą ofiarą stała się młoda dziewczyna, która nieświadomie zwabiła go swym zapachem. Za każdym razem ofiarami były dziewczęta ledwo co dojrzałe, dziewice. I zawsze najpiękniejsze. Dla kolekcjonera takiego jak on, były zaledwie olfaktorycznymi, niezbędnymi produktami. Motyw jaki się kierował było marzenie o wydestylowaniu wonności nad wonnościami z dziewiczego ciała kobiecego, pachnidła, na zapach którego wszyscy oszaleliby i zaczęli pałać do niego miłością.



• „Pasja”, reż. Mel Gibson - w filmie spotykamy po raz pierwszy przedstawienie męki Chrystusa w tak plastyczny i szczegółowy sposób. W historii kina religijnego jeszcze nikt nie próbował pokazać Pasji tak, jak rzeczywiście musiała przebiegać. Reżyser uznał, że chrześcijanie zapomnieli już, czym była Męka Pańska. Wiemy, że coś takiego miało miejsce, ale nie zdajemy sobie sprawy jak wyglądało naprawdę. Film pokazuje w sposób dobitny, że odkupienie człowieka nie było czymś jedynie smutno-sentymentalnym. Kosztowało bowiem Jezusa bardzo wiele, nie tylko cieleśnie, lecz także duchowo. Był to akt radykalny i ekstremalny w sposobie realizacji.



• „Plac Zbawiciela”, reż. Joanna Kos-Krauze, Krzysztof Krauze - film to historia o winie i jej odkupieniu. Z pozoru zwyczajna rodzina - mąż żona, dzieci i teściowa - w mieszkaniu z oknami wychodzącymi na słoneczny Plac Zbawiciela - ludzie tacy, jak my i ich prawdziwa historia, w której złośliwość losu splata się z przypadkami i chybionymi intencjami i kruchą naturą człowieka. Przejmujący obraz ludzkich pragnień, marzeń, ale i cierpień.



• Siedem, reż. avid Fincher - główni bohaterowie jako detektywi tropią Johna Doe, seryjnego mordercę, który wybiera swe ofiary według siedmiu grzechów głównych. Dokładnie, metodycznie i z groteskowym wręcz artyzmem, zabójca zaplanował każde morderstwo w najdrobniejszych szczegółach. Jego ofiary cierpią za grzechy, które popełniły w ciągu życia. W miarę, jak śledztwo posuwa się naprzód, John Doe cierpliwie czeka na finałową konfrontację, zdecydowany doprowadzić swe mordercze arcydzieło do końca. Okazuje się, że nikt nie jest wolny od grzechu.



• „Siódma pieczęć”, reż. Ingmar Bergman - rycerz powracający z Krucjaty w pewnym momencie wypowie tak ważne słowa: „Wiara jest udręką. To jak kochać kogoś, kto jest tuż obok w ciemnościach i kto nigdy się nie pokazuje, nie ważne jak głośno będzie się go nawoływać”. To interesujące, że reżyser – luteranin – powtarza tu słowa katolickiej świętej, Teresy z Lisieux: „Miłość karmi się ofiarami”. Jednak kiedy św. Terasa spokojnie ten stan rzeczy akceptuje, Rycerz Bergmana buntuje się, a nawet wyjawia, iż chciałby rozszarpać Boga na strzępy.



• „Troja”, reż. Wolfgang Petersen - w filmie możemy obserwować cierpienie Achillesa po zabiciu przyjaciela. Z cierpieniem tego typu mamy do czynienia zawsze podczas wojen – zwykli, przeciętni obywatele nie mają wprawdzie wpływu na politykę państwa, ale gdy przychodzi do walki o ojczyznę oni pierwsi giną i cierpią.



• „Wyspa”, reż. Pavel Lungin – główny bohater Anatolij, błagając Niemców o litość, w akcie desperacji zabija swojego kapitana. Niemcy zostawiają zdrajcę na statku, ale dzięki pomocy mnichów z pobliskiej wyspy, Anatolijowi udaje się przeżyć. Jest szanowany na wyspie za pomoc, którą okazuje odwiedzającym. Starzec pomaga ludziom i widzi przyszłość – przyjeżdżają do niego po radę i uzdrowienie z najdalszych zakątków Rosji. Żyje wśród mnichów, w jeszcze większej niż oni ascezie. Mówi im o ich grzechach. Ponoć to sam Bóg przez niego przemawia. Jednak, okropny czyn, którego się dopuścił w czasie wojny, nie daje mu spokoju. Wciąż cierpi psychiczne udręki.



Motyw cierpienia - przykłady wstępów



A. Motyw cierpienia w literaturze różnych epok. Przeanalizuj, odnosząc się do wybranych utworów literackich.



Przykład wstępu:



Z pewnością nie ma takiego człowieka, który w swoim życiu nie doświadczyłby niczego złego. Rozczarowania i przykrości są nieodłączną częścią ludzkiej egzystencji. To, czy odcisną one swoje piętno na dalszym życiu w dużej mierze zależy od tego, jak bardzo wstrząsnęło nami dane przeżycie. Trauma z przeszłości może determinować nawet decyzje w dorosłym życiu. Negatywne przeżycia ściśle wiążą się z cierpieniem. Cierpienie to według słownikowej definicji odczuwanie bólu fizycznego lub psychicznego, męka. Jest nieodzownym elementem naszego życia. Towarzyszy nam od początku do końca. Może być ono spowodowane bólem fizycznym, strachem, chorobą, śmiercią bliskiej osoby, bądź też nieszczęśliwą miłością. Cierpi jednostka, cierpi całe pokolenie, naród. To dzięki cierpieniu uczymy się spoglądać na świat z innej perspektywy, kształtuje nas, toteż jego wkład w życie nie zawsze musi być tylko destruktywny. W literaturze pojawia się niezwykle często jako wydarzenie istotne. Można wyróżnić różne przyczyny cierpienia: zawinione, niezawinione, znoszone z uległością i pokorą. A często jest i tak, że buntujemy się przeciwko niesprawiedliwościom losu i świadomie dążymy do zmian.



B. Hiob naszych czasów. Omów problem cierpienia ukazanego w wybranych przez siebie tekstach literackich XX wieku.



Przykład wstępu:



Cierpienie jest jednym z dominujących doznań życiowych. Choć niepojęte i jakże często trudne do udźwignięcia, splecione jest z życiem w sposób nierozłączny. Jak daleko sięgamy w naszą historię, zauważamy, że ludzkiej egzystencji nie wypełniamy jedynie radość i szczęście, ale naznaczały ją również troski, choroby i cierpienia. Złe koleje losu dotykają każdego człowieka niezależnie od kultury, cywilizacji, światopoglądu i wyznania. Fakt cierpienia jest znany wszystkim, ale jego sens pojmowany jest przez nielicznych. Szczególnie sens niezawinionego cierpienia, o którym czytamy już w „Księdze Hioba”.



Biblijna historia od zawsze inspirowała artystów i pisarzy. Wynikało to z tematyki tego motywu, którym jest próba odpowiedzi na odwiecznie nurtujące ludzi pytanie o sens i powody ludzkich cierpień. Jednakże bez względu na to, czy ktoś odnajduje jego znaczenie czy też nie, należy uczynić coś z cierpieniem, którego doświadcza. Ludzie swoje cierpienie często tłumaczyli jako karę za własne grzechy. Rzadko upatrywali w cierpieniu wystawienia na próbę wiary. Jeśli jednak nie możemy uniknąć doświadczenia bólu, mądrze jest wyciągnąć z niego dobrodziejstwo i jak najlepiej go spożytkować, ponieważ: „I cierpienie musi mieć sens, cierpienie jest przecież nierozłączną częścią życia, tak samo jak los i śmierć. Bez cierpienia i śmierci życie człowieka nie może osiągnąć pełni.”



Motyw cierpienia - przykłady zakończeń



Motyw cierpienia - przykłady zakończeń



Najważniejszym elementem zakończenia są wnioski nawiązujące do postawionej tezy. Jest ono także podsumowaniem całej pracy. Warto postarać się, by zakończenie nie zamykało i nie wyczerpywało danego tematu, a ukazywało inne możliwości interpretacji, dalsze kierunki poszukiwań.



A. Motyw cierpienia w literaturze różnych epok. Przeanalizuj, odnosząc się do wybranych utworów literackich.



Przykład zakończenia:



Niepojęte i trudne do udźwignięcia doświadczenie cierpienia jest nierozdzielnie splecione z życiem człowieka. A ucieczka przed nim jest niemożliwa, ponieważ wiązałaby się ona z ucieczką przed własnym życiem. Niewyjaśnione jest dla nas nieusprawiedliwione cierpienie, doświadczane jako zło ogarniające rzesze niewinnych ludzi. Człowiek w obliczu tajemnicy tego przeżycia i poczucia bezradności wobec losu, może jedynie przekonać się o sile swego człowieczeństwa, zdobywając świadomość samego siebie i własnych granic moralności. Temat dotyczący cierpienia zawsze pozostanie otwarty i, mimo poruszania go przez wszystkie pokolenia, będzie nam towarzyszył w swej nieuchronności.



B. Hiob naszych czasów. Omów problem cierpienia ukazanego w wybranych przez siebie tekstach literackich XX wieku.



Przykład zakończenia:



Wszystkie przedstawione dzieła łączy motyw Hioba i niezawinionego cierpienia. Problem cierpienia jego przyczyn skutków, jak także wymowa cierpienia to problem uniwersalny, ponadczasowy dlatego tak bardzo popularny i chętnie przedstawiany przez artystów. Świat wraz z wartościami w trakcie i po II wojnie uległ ogromnym przemianom. Cierpienie i pytanie o jego sens stały się bardzo aktualne. Niestety, jak widać z późniejszych utworów szok wojenny nie spowodował moralnego przebudzenia, a niezawinione cierpienie nadal towarzyszy człowiekowi. Przedstawione dzieła zmuszają odbiorcę do zastanowienia się nad tym tematem, do powrócenia do księgi Hioba i przeczytania jej by samemu znaleźć odpowiedź. Radę, jak poradzić sobie z przeciwnościami losu, jak nie poddawać się załamaniom możemy odnaleźć w utworze Zbigniewa Herberta „Pan Cogito rozmyśla o cierpieniu”: „należy zgodzić się pochylić łagodnie głowę nie załamywać rąk posługiwać się cierpieniem w miarę łagodnie jak protezą bez fałszywego wstydu ale także bez niepotrzebnej pychy”. Bohater liryczny popiera tzw. „postawę wyprostowaną”, która polega na zachowaniu godności i odwagi, niezależnie od sytuacji i postaw innych ludzi.



Motyw cierpienia - przykładowe tematy wypracowań



Temat cierpienia można potraktować wieloaspektowo. Przy jego uściśleniu należy zastanowić się nad jedną z możliwych form jego realizacji. Tematy mogą zostać sformułowane bardzo ogólnikowo:



• Motyw cierpienia w literaturze różnych epok. Przeanalizuj, odnosząc się do wybranych utworów literackich.

• Motyw cierpienia w romantyzmie. Przedstaw, odwołując się do wybranych przykładów literackich

• Człowiek wobec cierpienia. Omów zagadnienie, analizując losy bohaterów w wybranych dziełach literackich.



Powyższe propozycje pozwalają na dowolny dobór lektur pod kątem określonego problemu prezentacji. Mogą być wykorzystane przez uczniów, którzy nie do końca pewnie czują się na lekcjach języka polskiego, ponieważ pozwalają na wybór podstawowych, najbardziej znanych lektur. Należy pamiętać, że odwołanie się do zbyt wielu źródeł, bez ich pogłębionej analizy, może uczynić pracę płytką. Lepiej, określając problem, skupić się na jakimś aspekcie tematu. Innym sposobem ujęcia motywu cierpienia jest ukazanie jego oblicza w literaturze oraz innych tekstach kultury. Poniższe tematy należą do drugiej grupy, zakładającej związek literatury z innymi dziedzinami sztuki:



• „Bo życie kruche jest...”. Motyw cierpienia i śmierci na podstawie wybranych utworów literackich i dzieł sztuki.

• Motyw cierpienia w literaturze i sztuce. Omów zagadnienie na dowolnie wybranych lekturach.

• Literatura i malarstwo wobec ludzkiego cierpienia. Przedstaw na wybranych przykładach.



W tak sformułowanych tematach trzeba oprócz przykładów książkowych odnaleźć i zaprezentować motywy taneczne występujące w sztukach plastycznych (malarstwo, rzeźba, plakat, itp.), filmie czy muzyce.



Kolejnym popularnym nawiązaniem do omawianego tematu jest możliwość ukazania cierpienia przez pryzmat motywu Hioba w tekstach kultury. Temat można sformułować następująco:



• Od Hioba do bohaterów literatury współczesnej. Poszukiwanie sensu życia w cierpieniu przez bohaterów literackich różnych epok.

• Hiob naszych czasów. Przedstaw motyw cierpienia w literaturze powojennej.

• Hiob naszych czasów. Omów problem cierpienia ukazanego w wybranych przez siebie tekstach literackich XX wieku.



Pośród tematów dla ambitniejszych maturzystów spotkać można:



• Jaki wpływ mają negatywne przeżycia na losy człowieka? Odpowiedz na pytanie na podstawie wybranych utworów literackich.

• Czy cierpienie ma sens? Omów zagadnienie odwołując się do wybranych przykładów.



We wszystkich wymienionych tematach prezentacji uwagę zwrócić należy na to, co sugeruje jego sformułowanie. Może pojawić się wymóg sięgnięcia do różnych lub wybranych epok.



Określenie problemu – teza



Po wyborze tematu i przejrzeniu dostępnej literatury podmiotowej i przedmiotowej najważniejsze będzie określenie problemu. Odpowiednia forma znacząco wpłynie na realizację wybranego tematu. Trzeba pamiętać, by teza znalazła swoje odzwierciedlenie w zakończeniu.



Najpopularniejsze, ale przez to mało konkretne są ogólnikowe ujęcia problemu. Pozwalają one na szerokie wykorzystanie literatury, jednak poprzez brak określonych celów mogą sprawić, że praca będzie sztampowa i „przegadana”:



• Motyw cierpienia realizowany jest w literaturze w sposób różnorodny.

• Literatura każdej epoki kreuje różnorakie portrety osób cierpiących.

• Literatura odzwierciedleniem i dowodem obecności cierpienia w życiu człowieka.

• Cierpienie pojawiło się wraz z grzechem pierworodnym i zostaje wpisane w ludzką egzystencję.

• Cierpienie jako jedno z dominujących przeżyć życiowych.

• Cierpienie jako nieodłączny element ludzkiej egzystencji.

• Każdy człowiek wielokrotnie w swoim życiu doznał cierpienia i poczuł jego gorzki smak.

• Bohaterowie literaccy często staja w obliczu śmierci i cierpienia. Zjawiska te są wielowymiarowe i często nieuniknione.



Teza może wykorzystywać cenne cytaty wybitnych myślicieli:



• Całe to cierpienie jest na świecie po to, by wyzwolić w nas miłość, ów hojny i bezinteresowny dar z własnego „ja” na rzecz tych, których dotyka cierpienie - Jan Paweł II.

• Prawie cała literatura, prawie cała poezja, prawie cała sztuka wyrosły z ludzkiego bólu - Leszek Kołakowski.



Przy wykorzystaniu motywu cierpienia można odwołać się do jego sensu:



• Cierpienie jako nauka dla człowieka.

• Cierpienie jest nieodłącznym towarzyszem człowieka. Bohaterowie literaccy starają odnaleźć sens w jego przeżywaniu.

• Próby odnalezienia sensu w cierpieniu.



Inne tezy nawiązują do wpływu cierpienia na człowieka i zmian, jakie może dokonać w ludzkiej świadomości:



• Nie sposób uciec od cierpienia. Doświadcza ono wielu ludzi, zmieniając ich życie.

• Cierpienie jest dosyć częstym tematem utworów literackich. Jego wpływ na dalsze losy bohatera jest różnorodny.

• Cierpienie występuje w literaturze niezwykle często jako wydarzenie istotne, zostawiające głęboki ślad.

• Doświadczenie cierpienia nie zawsze wiąże się z negatywnymi skutkami dla człowieka. Często buduje jego charakter, zmienia, popycha do działania.



Przy precyzowaniu tezy można także zawęzić okres literacki, którego dotyczyć będzie praca. Inny obraz cierpienia występuje w średniowieczu, gdzie mamy do czynienia głównie z bólem i niedostatkiem jako boską karą za grzechy, w późniejszej literaturze starano się doszukać w cierpieniu sensu. Po II wojnie światowej znaczenie tego uczucia zmieniło się diametralnie.



Motyw cierpienia - literatura podmiotowa



Lista najpopularniejszych tekstów kultury odwołujących się do motywu cierpienia:

Książka:




1. Camus A., Dżuma, przeł. [z fr.] Joanna Guze. Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2000.

2. Camus A., Mit Syzyfa i inne eseje, Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2004, s. 165-169.

3. Czechow A., Śmierć urzędnika, [w:] tegoż, Wybór opowiadań,: Wydawnictwo Łódzkie, Łódź 1973, s. 12-15.

4. Goethe J. W., Cierpienia młodego Wertera, oprac. Olga Dobijanka-Witczakowa, Ossolineum, Wrocław 1975.

5. Herbert, Z., Pan Cogito rozmyśla o cierpieniu. [w:] tegoż, Pan Cogito., Wydawnictwo Czytelnik, Warszawa 1974.

1. Herling-Grudziński G., Inny świat: zapiski sowieckie, Czytelnik, Warszawa 2000.

6. Herling-Grudziński G., Wieża i inne opowiadania , Wydawnictwo „W drodze”, Poznań 1988.

7. Kochanowski J., Treny VIII, IX, XVII, [w:] tegoż, Fraszki; Pieśni; Treny; Odprawa posłów greckich, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1994.

8. Kochanowski J., Treny [w:] tegoż. Treny, oprac. J. Pelc, Ossolineum, Wrocław 1969.

9. Krall H., Zdążyć przed Panem Bogiem, Wydawnictwo a5, Kraków 2005.

10. Krasiński Z., Nie-Boska komedia, oprac. Marcelina Grabowska, Ossolineum, Wrocław 1966.

11. Księga Hioba [w:] Biblia, przekład opracowany przez Komisje Przekładu Pisma Świętego, Wydawnictwo Pallottinum, Warszawa 1981.

12. Księga Hioba, Biblia Tysiąclecia, red. Ks. K. Dynarski, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1991.

13. Księga Hioba, tłum. Czesław Miłosz, Redakcja Wydawnictw KUL, Lublin 1981.

14. Kuncewiczowa M., Cudzoziemka, Prószyński i S-ka, Warszawa 2005.

15. Legenda o świętym Aleksym, [w:] Żukowska K., Poeci polscy od średniowiecza do baroku, PIW, Warszawa 1977, s. 42 – 48.

16. Mickiewicz A., Dziady cz. IV, [w:] tegoż, Utwory dramatyczne, Warszawa 1982.

17. Mickiewicz A., Dziady cz. III, Czytelnik, Warszawa 1973.

2. Mrożek S., Tango, Młodzieżowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1989.

18. Nałkowska Z., Medaliony, Wydawnictwo „Czytelnik”, Warszawa 1973.

19. Norwid C. K., Moja piosnka (II) [w:] tegoż, Poezje, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1986.

20. Orzeszkowa E., Gloria victis [w:] taż, Opowiadania, Warszawa, wyd. Czytelnik,1982.

21. Prus B., Powracająca Fala [w:] tegoż, Wybór nowel, Wydawnictwo GREG, Kraków 2005.

22. Różewicz T., Hiob 1957, [w:] tegoż, Poezja, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1988.

23. Schmitt, E.-E., Oskar i Pani Róża, Wydawnictwo ZNAK, Kraków 2005.

24. Słowacki J., Hymn [w:] Liryki i inne wiersze, Wydawnictwo Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, Wrocław 1959.

25. Słowacki J., Rozłączenie [w:] A. Rajca, J. Polanicki, Poezja polska w szkole średniej, Wydawnictwo Kama, Warszawa 1999.

3. Szczypiorski Andrzej, Początek, Wydawnictwo Przedświt, Poznań 1986.

26. Trojanowska A., Hiob, [w:] Badowska A. , Biblia. Wypisy z księgi, Wydawnictwo „Siedmioróg”, Wrocław 2001.

27. Wojtyła K., Hiob [w:] Poezje i Dramaty, Wydawnictwo „Znak”, Kraków 1998.

28. Żeromski S., Ludzie bezdomni, Wydawnictwo GREG, Warszawa 2000.

29. Żeromski S., Wierna rzeka, Wydawnictwo Zielona Sowa, Kraków 1995.



Malarstwo:



1. Anioł Michał, Pieta, 1498-1500, rzeźba, Bazylika św. Piotra, Rzym.

2. Bosch Hieronim, Sąd ostateczny, 1506-1508, Groeninge Museum, Brugia.

3. Breughel Starszy Pieter, Triumf Śmierci, 1562, Museo del Prado, Madryt.

4. Dali Salwador, Oblicze wojny, 1940.

5. D�rer Albrecht, Hiob i żona, ok. 1504, St�delsches Kunstinstitut, Frankfurt nad Menem.

6. da Vinci Leonardo, Alegoria przyjemności i cierpienia, 1480, rysunek, Christ Church College w Oksfordzie.

7. Goya Francisco, Rozstrzelanie powstańców madryckich, 1814, olej na płótnie, Museo del Prado, Madryt.

8. Memling Hans, Sąd ostateczny, 1467-1471, olej na desce, Muzeum Narodowe w Gdańsku.

9. Munk Edvard, Krzyk, 1893, obraz w temperze na kartonie, Muzeum Muncha w Oslo.

10. Picasso Pablo, Tragedia, 1903, olej na desce, National Gallery of Art, Waszyngton.

11. Picasso Pablo, Płacząca kobieta, 1937.

1. Wróblewski Andrzej, Rozstrzelanie z chłopczykiem, olej na płótnie, 1949.

2. Tintoretto, Droga na Golgotę, 1566-67, Scuola Grande di San Rocco, Wenecja.

12. Velazquez Diego, Chrystus na krzyżu (Ukrzyżowanie), ok. 1632, Museo del Prado, Madryt.



Film:



1. Dekalog I, reż. Krzysztof Kieślowski, Polska 1989.

2. Edi, reż. Piotr Trzaskalski, Polska 2002.

3. Frida, reż. Julie Taymor, Kanada, Meksyk, USA 2002.

4. Katyń, reż. Andrzej Wajda, Polska 2007.

5. Krótki film o zabijaniu (Dekalog V), reż. Krzysztof Kieślowski, Polska 1987.

6. Moje przyjęcie, reż. Randal Kleiser, USA 1996.

7. Pachnidło, reż. Tom Tykwer, Francja, Hiszpania, Niemcy, 2006.

8. Pasja, reż. Mel Gibson, USA 2004.

9. Pianista, reż. Roman Polański, Francja, Niemcy, Polska, Wielka Brytania 2002.

10. Plac Zbawiciela, reż. Joanna Kos-Krauze, Krzysztof Krauze, Polska 2006.

11. Siedem, reż. avid Fincher, USA 1995.

12. Siódma pieczęć, reż. Ingmar Bergman, Szwecja 1957.

13. Troja, 2006. reż. Wolfgang Petersen, USA, Wielka Brytania, Malta 2004.

14. Wyspa, reż. Pavel Lungin, Rosja 2006.



Motyw cierpienia - literatura przedmiotowa



1. Augustyn św., Państwo Boże, Wydawnictwo Antyk, Kęty 2002, s. 548.

2. Bachórz J., Wstęp [w:] E. Orzeszkowa, Nad Niemnem,, Ossolineum, Wrocław 1966, s. XXXV-XLVII.

3. Błaszczyk M., O reportażu Hanny Krall „Zdążyć przed Panem Bogiem”, „Polonistyka”, 1990, nr 7, s. 331-340.

4. Bolecki W., „Inny świat „Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1997, s. 82-124, 141-145, 170-174.

5. Carr-Gomm S., Słownik symboli w sztuce: motywy, mity, legendy w malarstwie i rzeźbie, przeł. B. Stokłosa, Wydawnictwo RM, Warszawa 2001.



6. Cierpienia młodego Wertera [w:] Miłkowski T., Leksykon dzieł i tematów literatury powszechnej, Książka i Wiedza, Warszawa 2002.

7. Cierpienie [w:] Chrzanowski M., Tarkowski S., Szkolny słownik motywów literackich, Warszawa 2003.

8. Cierpienie, [w:] A. Nawrot, G. Sętowska Steczek, A. Łęcka, Słownik motywów literackich, Wydawnictwo „Greg”, Kraków 2004.

9. Detko J., Posłowie [w:] E. Orzeszkowa, Opowiadania, Czytelnik, Warszawa 1973, s. 207-222.

10. Dobijanka-Witczakowa O., Wstęp [w:] J. W. Goethe, Cierpienia młodego Wertera, tłum. L. Staff, Ossolineum, Wrocław 1991, , s. III-CXII.



11. Encyklopedia biblijna, red. Paul Achtemeier, przeł. Grzgorz Berny i in., Wydawnictwo Vacatio, Warszawa 1999, s. 580-583.

12. Gelles N., Salvador Dali, przeł. E. Tomczyk, Edipresse, Warszawa 2005.

13. Grzeszczuk S., „Treny” Jana Kochanowskiego, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1978.

14. Gustaw [w:] Kozicka D., Siwiec M., Urbanowski M., Zawadzki A., Słownik bohaterów literackich, Wydawnictwo Park, Bielsko-Biała 2004.

15. Hanczakowski M., Kuziak M., Zawadzki A., Żynis B., Epoki literackie. Od antyku do współczesności, Wydawnictwo Park, Bielsko-Biała 2001.



16. Hertz P., Kopaliński W., Księga cytatów z polskiej literatury od XIV do XX wieku, Wydawnictwo Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2000.

17. Jażdżewska – Goldsteinowa E., „Początek” Andrzeja Szczypiorskiego, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne,, Warszawa 1995.

18. Kasprzyk L., Węgrzecki A., Wprowadzenie do filozofii, PWN, Warszawa 1981, s. 266-273.

19. Kowalska A., „Dżuma” Alberta Camusa, WSiP, Warszawa 1968, s. 43-91, 108-124.

20. Leksykon bohaterów literackich, pod red. M. Kisiela, M. Pytosza, Wydawnictwo Videograf, Katowice 1995, s. 78-83.



21. Krzyżanowski J., Literatura polska, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1985, s. 586, 587.

22. Lementowicz U., „Cierpienia młodego Wertera” J.W. Goethego [w:] Biblioteczka Opracowań, „Bilbos”, Lublin 2006.

23. Lementowicz U., „Cudzoziemka” Marii Kuncewiczowej [w:] Biblioteczka Opracowań, „Bilbos”, Lublin, 2006.

24. Łęcki G., Nachylenie Boga: o młodzieńczej poezji Karola Wojtyły, „Patmos”, Warszawa 2006.

25. Makowiecki A., Słownik postaci literackich – literatura powszechna, Wydawnictwo Świat Książki, Warszawa 2004, s. 109-110, 113, 548.



26. Makowski S., „Nie-Boska komedia” Zygmunta Krasińskiego, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1991.

27. Markiewicz H., Romanowski A., Skrzydlate Słowa, Wydawnictwo Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1990. s. 268.

28. Markiewicz H., Prus i Żeromski. Rozprawy i szkice literackie, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa, 1964, s. 234-298.

29. Michałowska T., Średniowiecze, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003, s. 484-496.

30. Pelc J., Tradycja i nowatorstwo w „Trenach”, [w:] Kochanowski J., Treny. Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1972, s. XX-XLVI.



31. Peter M., Wykłady Pisma Świętego Starego Testamentu, Poznań – Warszawa 1978, s. 237-241.

32. Przybylska A., Samotność możliwa w człowieku: mistyczne aspekty poezji i dramatów Karola Wojtyły, „Arcana” Kraków 2002.

33. Religia. Encyklopedia PWN, pod. red. Tadeusza Gadacza i Bogusława Milerskiego, PWN, Warszawa 2001. T. 3, s. 11-12 (Cierpienie).

34. Siuta J., Słownik psychologii, Wydawnictwo Zielona Sowa, Kraków 2005, s. 363.

35. Siwicka D., Romantyzm 1822-1863, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1995.



36. Słownik wiedzy biblijnej, red. Bruce Michael Metzger, Michael Coogan, przeł. Agnieszka Karpowicz i in., Wydawnictwo Vacatio, Warszawa 1997, s. 342-345.

37. Sobol E., Nowy słownik języka polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003, s. 125, 813.

38. Stabro S., Gustaw Herling Grudziński – „Inny świat”. Fenomenologia cierpienia, [w:] Lektury polonistyczne. Literatura współczesna, pod. red. R. Nycza i J. Jarzębskiego, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1997. T. 1, s. 15-31.

39. Szweykowski Z., Twórczość Bolesława Prusa, PIW, Warszawa 1972, str. 69,145.

40. Witkowska A., Przybylski R., Romantyzm, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003.

41. Zaworska H., „Medaliony” Zofii Nałkowskiej, WSiP, Warszawa 1984.