Jesteś w:
Granica
Zenon rzeczywiście wkrętce wyjeżdża, ale - z braku pieniędzy nie do Paryża, by ukończyć studia, lecz do miasta. Tutaj podejmuje pracę, mającą zapewnić mu środki na dalsze kształcenie. Jest przekonany, że sytuacja, w jakiej się znalazł, jest tymczasowa oraz - że w ten sposób zachowuje samodzielność. Nie dostrzega, iż rozpoczynając pracę dziennikarską, popada w cały system powiązań, które krępują go mocniej, niż dotychczasowa zależność od rodziny. Zamieszkanie w mieście pozwala jednak Zenonowi odnowić znajomość z Elżbietą, która tymczasem dorosła i wypiękniała. Zenon zwierza się dziewczynie ze swojego - jak mówi, skończonego - paryskiego romansu. Jego szczerość jest jednak pozorna, gdyż nie ujawnia przed Elżbietą ani prawdziwych przyczyn, dla jakich romans został przerwany, ani też nie opowiada jej o swoim najnowszym związku z Justyną. To, co jemu wydaje się zupełnie nieważne, Elżbieta uznałaby zapewne za zasadnicze - ale brakuje jej całości wiedzy o Zenonie. Rodzące się między młodymi uczucie oparte jest na pozorach, gdyż Elżbieta również gra. Oceniając Zenona na podstawie własnych wyobrażeń - nie ujawnia swojej wrażliwości, uczuciowości oraz surowości ocen moralnych, gdyż nie chce zrazić go do siebie a ponadto jest przekonana, iż w gruncie rzeczy ich postawy i poglądy są sobie bliskie. Następująca rozłąka (Zenonowi w końcu udaje się zrealizować marzenie o wyjeździe - po zaciągnięciu pożyczki) i tęsknota umacniają uczucia bohaterów, jednocześnie pozbawiając ich szansy na dokładniejsze wzajemne poznanie.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 -
Granica - streszczenie
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimZenon rzeczywiście wkrętce wyjeżdża, ale - z braku pieniędzy nie do Paryża, by ukończyć studia, lecz do miasta. Tutaj podejmuje pracę, mającą zapewnić mu środki na dalsze kształcenie. Jest przekonany, że sytuacja, w jakiej się znalazł, jest tymczasowa oraz - że w ten sposób zachowuje samodzielność. Nie dostrzega, iż rozpoczynając pracę dziennikarską, popada w cały system powiązań, które krępują go mocniej, niż dotychczasowa zależność od rodziny. Zamieszkanie w mieście pozwala jednak Zenonowi odnowić znajomość z Elżbietą, która tymczasem dorosła i wypiękniała. Zenon zwierza się dziewczynie ze swojego - jak mówi, skończonego - paryskiego romansu. Jego szczerość jest jednak pozorna, gdyż nie ujawnia przed Elżbietą ani prawdziwych przyczyn, dla jakich romans został przerwany, ani też nie opowiada jej o swoim najnowszym związku z Justyną. To, co jemu wydaje się zupełnie nieważne, Elżbieta uznałaby zapewne za zasadnicze - ale brakuje jej całości wiedzy o Zenonie. Rodzące się między młodymi uczucie oparte jest na pozorach, gdyż Elżbieta również gra. Oceniając Zenona na podstawie własnych wyobrażeń - nie ujawnia swojej wrażliwości, uczuciowości oraz surowości ocen moralnych, gdyż nie chce zrazić go do siebie a ponadto jest przekonana, iż w gruncie rzeczy ich postawy i poglądy są sobie bliskie. Następująca rozłąka (Zenonowi w końcu udaje się zrealizować marzenie o wyjeździe - po zaciągnięciu pożyczki) i tęsknota umacniają uczucia bohaterów, jednocześnie pozbawiając ich szansy na dokładniejsze wzajemne poznanie.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 -
