Jesteś w: Granica

Granica - streszczenie

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim



Po otrzymaniu listu Zenon jeszcze nie rozumie przyczyn decyzji narzeczonej, dopiero rozmowa z Justyną wyjaśnia mu wszystko. Naiwna dziewczyna dopatrywała się w słowach Elżbiety jakiegoś przesłania od ukochanego, liczyła, że może i on życzy sobie, by urodziła dziecko. Zenon jednak robi jej awanturę i wręcza pieniądze - jest to ostatnia rata zaległej pensji, ale zarazem kwota dokładnie wystarczająca na wykonanie nielegalnej aborcji.

Dwumiesięczny pobyt Elżbiety w Warszawie upływa jej na miłych, ale powierzchownych rozrywkach. Obserwując miejskie życie, w którym konwenans jest maską najrozmaitszych form zdrady, Elżbieta nabiera przeświadczenia, że jej decyzja była niedojrzała i nieracjonalna. Dodatkowy wpływ na jej rozumowanie ma narastająca fizyczna tęsknota za Zenonem, będąca wynikiem rozbudzonej namiętności. Gdy Zenon przyjeżdża, Elżbieta przyjmuje jego słowa, że „wszystko załatwione” za dobrą monetę i nie pyta o szczegóły. Wierzy, że wszystko będzie dobrze, bo chce wierzyć. Przedstawia matce swojego narzeczonego i postanawia jak najszybciej wrócić do miasta i rozpocząć przygotowania do ślubu.

Jednak po powrocie do miasta Elżbieta przekonuje się, że nic nie zostało załatwione: wprawdzie nie ma już mowy o dziecku Justyny, ale ona sama ciągle jest obecna w życiu Zenona. Przygotowania do ślubu, awans zawodowy Zenona, budowa ich przyszłego domu, wszystko ta przesycone jest myślami o Justynie. Zenon odwiedza ją regularnie, w obawie, by załamana po usunięciu ciąży dziewczyna nie zrobiła czegoś drastycznego. Dla uniknięcia plotek w mieście Elżbieta bierze na siebie ciężar załatwiania jej pracy w sklepie tekstylnym, później w cukierni, zapewnia jej też opiekę lekarską.
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 - 



  Dowiedz się więcej