Jesteś w: Wesele

Wesele

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim


Geneza „Wesela”



„Wesele” Stanisława Wyspiańskiego oparte jest na autentycznym wydarzeniu, jakim był ślub krakowskiego poety Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną. Huczne wesele w rodzinnych dla panny młodej Bronowicach odbyło się 20 listopada 1900 roku (ślub natomiast miał miejsce w krakowskim Kościele Mariackim). Uroczystości weselne zorganizowano w dworku pochodzącego z Krakowa, lecz od dekady mieszkającego w Bronowicach Włodzimierza Tetmajera, który ponadto był szwagrem Jadwigi (poślubił jej siostrę – Hannę).

Miejsce to dziś znane jest mieszkańcom Małopolski jako „Rydlówka” gdyż znani z „Wesela” państwo młodzi odkupili je od Tetmajera, by zamieszkać tam wraz z dziećmi. Jednym z najważniejszych gości omawianego wesela był Stanisław Wyspiański, który na ślubie pełnił zaszczytną rolę świadka.



Ślub Rydla był wielkim wydarzeniem kulturalnym dla ówczesnej kultury, zwłaszcza galicyjskiej, dlatego zachowało się z niego wiele przekazów. W każdym niemal z nich przeczytamy, że Wyspiański nie bawił się jednak z biesiadnikami, lecz oddawał się obserwacjom i zapiskom. Od początku bowiem wybierał się na wesele z zamiarem wykorzystania go jako kanwy do swojego dramatu. W jednej z relacji autorstwa Tadeusza Boya-Żeleńskiego czytamy o zachowaniu Wyspiańskiego: „Pamiętam go jak dziś, jak szczelnie zapięty w swój czarny tużurek stał całą noc oparty o futrynę drzwi, patrząc swoimi stalowymi, niesamowitymi oczyma. Obok wrzało weselisko, huczały tańce, a tu do tej izby raz po raz wchodziło po parę osób, raz po raz dolatywał jego uszu strzęp rozmowy. I tam ujrzał i usłyszał swoją sztukę”. Również małżonka Wyspiańskiego – Teofila – nasłuchiwała wszelkich rozmów i pilnie obserwowała gości, by później podzielić się swoimi spostrzeżeniami z mężem.



„Wesele” – czas i miejsce akcji



Zarówno czas jak i miejsce akcji „Wesela” są bardzo ściśle określone, ponieważ dzieło zostało zainspirowane autentycznym wydarzeniem. Ślub Lucjana Rydla odbył się 20 listopada 1900 roku. Czytelnicy „Wesela” są świadkami nocy oczepin, czyli możemy przyjąć, iż akcja dramatu rozgrywa się już po północy 21 listopada.

Miejscem akcji jest dwór Włodzimierza Tetmajera w podkrakowskich Bronowicach, gdzie odbyło się pamiętne wesele. Ściślej rzecz ujmując, dramat rozgrywa się w świetlicy, czyli największej izbie, gdzie bawią się goście. Wyspiański bardzo dokładnie opisał wystrój pomieszczenia w didaskaliach. Na ścianach i meblach izby znajdują się przedmioty o rodowodzie szlachecko-patriotycznym oraz elementy galicyjskiego folkloru.



„Wesele” – interpretacja tytułu



Tytuł dramatu odnosi się do autentycznego wydarzenia, czyli zaślubin poety Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołaczykówną 20 listopada 1900 roku. Wydarzenie to miało miejsce w krakowskim Kościele Mariackim, a następujące po nim trzydniowe wesele odbyło się w położonej niedaleko wsi Bronowice. Jako bliski przyjaciel Rydla, Stanisław Wyspiański pełnił podczas ślubu dystyngowaną rolę świadka.




Ku zdziwieniu gości zaproszonych na wesele młodego poety i jego pochodzącej ze wsi wybranki, Wyspiański zamiast bawić się razem z nimi przyglądał się wszystkiemu nieco z boku, notorycznie zapisując notatnik. Jak się później okazało, wesele Rydlów posłużyło za kanwę do powstania jednego z najważniejszych polskich dramatów.

Tytuł odnosi się bezpośrednio do akcji i konstrukcji utworu. Cała akcja „Wesela” odbywa się podczas nocy oczepin. Wyspiański oddał w dramacie dynamiczną atmosferę charakterystyczną dla polskiego wesela. Co więcej, w utworze napotkamy na wiele elementów folklorystycznych, przez które wydarzenie to nabiera jeszcze większe znaczenie. W zniewolonej Polsce, wiejskie wesele było bowiem przejawem polskości, elementem tożsamości narodowej, która niepielęgnowana mogłaby zaniknąć.

Tytuł można odczytywać także metaforycznie, ponieważ wesele jest zwiastunem czegoś nowego, nowej drogi życia. Zazwyczaj wydarzenie to kojarzy nam się z nadzieją na lepszą przyszłość. Taka właśnie nadzieja pojawiła się dla Polski wraz z proroctwem Wernyhory.



Stylizacja językowa w „Weselu”



Stanisław Wyspiański nie był etnologiem czy antropologiem, dlatego nie zamierzał odwzorowywać języka wsi galicyjskiej w stosunku 1:1. Zamiast tego zależało mu na nadaniu wypowiedziom mieszkańcom Bronowic w „Weselu” zauważalnej stylizacji na gwarę, by były one zrozumiałe dla statystycznego widza. Wyspiański w tym celu wykorzystał tendencję mieszkańców podkrakowskich wsi do wymawiania „c”, „s”, „d”, „z” zamiast „cz”, „sz”, „dż”, „rz” itp. Ponadto stylizując tekst na gwarę małopolską Wyspiański zastąpił samogłoski nosowe: „ą”, „ę” zbitkami „om”, „em” czy prostym „e”.




Widać to najlepiej w wypowiedzi Jaśka: „Do zeniacki pirsy leń, / a wpół chyci, zwyobraco”. Kolejną cechą gwary bohaterów „Wesela” jest wymianie „o” zamiast „a”, co na co dzień przypisujemy gwarze góralskiej. Przykładem tego zabiegu może być Kilimina: „(…) ino roz sie przetańcuje”.

Poza stylizowaniem mowy bohaterów o wiejskim rodowodzie, Wyspiański wkłada w ich usta wyrazy charakterystyczne dla małopolskiej gwary, takie jak: „byśwa”, „kajsi”, „ino”, „wprzódy”.



„Plotka o weselu” Tadeusza Boya-Żeleńskiego



Ślub Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną był znaczącym wydarzeniem w kulturowym kalendarzu Krakowa z 1900 roku. Poza gośćmi, których pierwowzory Wyspiański wykorzystał do budowy swojego dramatu, na wesele zaproszeni zostali także inni, nie mniej znani i szanowani przedstawiciele świata sztuki i nauki. Możemy do nich zaliczyć Tadeusza Boya-Żeleńskiego, który ponad dwadzieścia lat po pamiętnym ślubie Rydla opublikował esej zatytułowany „Plotka o weselu”. Wybitny krytyk literacki odświeża w nim głównie czytelnikom sylwetki pierwowzorów osób dramatu Wyspiańskiego, zdradza ich dalsze losy, a także odsłania kulisy powstawania „Wesela”.

W eseju Boy opisuje także osłupienie jakie wywołała premiera dramatu w krakowskim Teatrze Miejskim. Publiczność zamiast skupić się na wymowie i sensie utworu zajęła się plotkowaniem i próbowaniem odgadnięcia kogo na myśli miał Wyspiański ukazując Poetę, Gospodarza, Pana Młodego itd. Trzeba było recenzji Rudolfa Starzewskiego (pierwowzór Dziennikarza), który opisał dramat jako dzieło nowatorskie, nowoczesne, a przede wszystkim patriotyczne, aby opinia publiczna zachwyciła się „Weselem”.



Wydarzenia historyczne poruszone w „Weselu”



Bronowickie wesele jest typowo polskie, nie brak więc na nim zażartych dyskusji na tematy historyczne i polityczne. Pierwszym z nich jest poruszone przez Czepca w rozmowie z Dziennikarzem powstanie bokserów. Wydarzenie to miało miejsce w Chinach w latach 1899-1901, czyli było wówczas tematem jak najbardziej aktualnym. Powstanie bokserów wyrazem sprzeciwu wobec wyzysku i ucisku. Poniżani i dominowani przez mocarstwa Zachodu Chińczycy postanowili sprzeciwić się opresji i stanąć do walki. Konflikt przybrał krwawy przebieg, a skończył się brutalną pacyfikacją buntowników dokonaną przez koalicyjne siły Japonii, Stanów Zjednoczonych i europejskich mocarstw kolonizujących Chiny.




Tematem znacznie bliższym weselnikom, nie tylko pod względem geograficznym, było wspomnienie rabacji galicyjskiej z 1846 roku. Wydarzenie to zostało sprowokowane przez władze austriackie, które wmówiło cierpiącym wielkie ubóstwo polskim chłopom, że szlachta szykuje przeciwko nim powstanie. Ci ruszyli zbrojnie na swoich panów, co najczęściej kończyło się brutalnymi i krwawymi egzekucjami. Chłopi lubowali się szczególnie w odpiłowywaniu głów szlachcicom. Na czele rabacji stanął Jakub Szela.

Na kartach „Wesela” odnajdziemy także nawiązania do buntu ukraińskich chłopów wobec polskiej szlachty z 1768 roku. Wydarzenie było inspirowane przez Rosjan, którzy przekonali ukraińskich popów, że Polska szykuje się do przymierza z muzułmanami przeciwko prawosławiu. W obronie wiary natychmiast stanęli bitni Kozacy. Krwawy zryw został stłumiony przez wojska konfederacji.



Ludomania na przykładzie „Wesela”



Mianem ludomanii, czy też chłopomanii, określa się nurt artystyczny charakterystyczny dla Młodej Polski, przejawiający się fascynacją ludycznością, folklorem, ale także codziennością życia na wsi. Nurt ten nasilił się na przełomie XIX i XX wieku jako reakcja inteligencji na coraz bardziej nużące życie w miastach. Jednym z objawów chłopomanii były małżeństwa artystów z zamożnych i szanowanych rodzin szlacheckich z młodymi kobietami ze wsi.

W życiu chłopów poeci, pisarze czy malarze doszukiwali się harmonii z naturą, życia w zgodzie z jej cyklami, a przede wszystkim spokoju i ukojenia. Artyści odnajdowali na wsi źródło twórczej kreatywności. Z czasem jednak ludomania stała się pustą pozą, modą, której uleganie było postrzegane jako obowiązkowe.



Wymowa „Wesela”



Przesłanie, jakie niesie ze sobą treść „Wesela” jest gorzką prawdą na temat polskiego społeczeństwa. Co ciekawe, chociaż utwór ma już ponad sto lat i powstawał w niemal całkowicie innej rzeczywistości, to pod tym względem wymowy wciąż jest aktualny. Diagnoza społeczna, jaką postawił Wyspiański polskiemu narodowi nie ukazuje nas w najlepszym świetle, ponieważ wady biorą zdecydowanie górę nad zaletami.




„Wesele” miało na celu pokazać, że Polacy jako naród nie są gotowi na odzyskanie wolności. Dwie najważniejsze klasy społeczne: inteligencja i chłopi nie potrafią ze sobą współpracować, ponieważ klinem wbija się między nie historia (rabacja galicyjska, wyzysk pańszczyźniany), w połączeniu z przekonaniem szlachty o swojej wyższości oraz pijaństwem chłopów otrzymujemy przepis na paraliż każdego potencjalnego zrywu niepodległościowego.

Wyraźnie widać, że Wyspiański dużo surowiej krytykuje inteligencję, która rękami i nogami broni się od przejęcia roli przywódczej w drodze do wolności ojczyzny. Widać to najlepiej w momencie, gdy Gospodarz niemal bez namysłu przekazuje wszystkie obowiązki, jakie nałożył na niego Wernyhora, na prostego Jaśka. Dramat dowodzi, że inteligenci polscy na przełomie wieków zamiast działać, woleli marzyć i dyskutować, a najchętniej narzekać.



Kompozycja „Wesela”



„Wesele” pod wieloma względami przypomina sztukę antyczną. Możemy tu odnaleźć między innymi jedność miejsca, akcji i czasu – cała akcja rozgrywa się przecież jednej nocy, w tej samej chacie. Ponadto w scenie nawiedzenia Pana Młodego przez Hetmana pojawia się znany z antyku chór.

Dramat Wyspiańskiego zbudowany jest z trzech mniej więcej równych objętościowo aktów, jednak diametralnie od siebie różnych pod względem tematyki i zastosowanych zabiegów artystycznych. Pierwszy akt określany bywa „krakowską szopką” i bez wątpienia jest gatunkowo najlżejszy. Jego problematyka jest typowo obyczajowa. Akt pierwszy jest skomponowany na zasadzie scen dialogów pomiędzy starannie dobranymi bohaterami reprezentującymi strony Pana Młodego i Pani Młodej. Zetknięcie dwóch światów – miejskiego i wiejskiego zazwyczaj daje komediowy efekt. Ponadto czytelnik poznaje dość dobrze gości weselnych. W scenach, w których występują goście z reprezentujący tę samą klasę społeczną widać natomiast wzajemne zrozumienie i zgodność poglądów.

Drugi akt utrzymany jest kompozycyjnie w podobnej konwencji, jednak zmianie ulega typ dramatu. Nie mamy już do czynienia z komedią obyczajową, a z dramatem fantastycznym, czego największym dowodem jest pojawienie się bohaterów nadprzyrodzonych. Wciąż to dialog jest podstawową formą przekazywania treści, jednak tym razem bohaterowie zostają dobrani w pary z widmami i upiorami.

Akt trzeci różni się najbardziej od dwóch poprzednich. Tutaj dialog nie jest już aż tak ważny, jak towarzyszące mu wydarzenia. Akcja dramatu przenosi się z chaty na dziedziniec, gdzie gromadzą się coraz większe oddziały chłopów. Właśnie sceny zbiorowe są kolejnym czynnikiem różnicującym akt trzeci od pierwszego i drugiego. Bohaterowie nie spotykają się w dwójkach czy trójkach, lecz występują w większych grupach. W ostatnim akcie mamy do czynienia z dramatem narodowym.



Artyzm „Wesela” Wyspiańskiego



Artyzm w „Weselu” Wyspiańskiego realizował się głównie poprzez jego wizję teatru opartej na syntezie sztuk. Krakowski artysta za życia zyskał sławę „człowieka renesansu”, czyli wybitnie uzdolnionego w wielu dziedzinach. Jego podejście do „Wesela” było niezwykle kompleksowe – nie ograniczył się jedynie do napisania tekstu, zaprojektował także scenografię, kostiumy, napisał piosenki i skomponował do nich muzykę.

Ponadto utwór jest przepełniony odniesieniami do malarskich dzieł sztuki. Wyspiański sam przecież uchodził za zdolnego impresjonistę. W „Weselu” odnajdziemy bardzo dużo przywołań do twórczości Jana Matejki: dwie reprodukcje jego obrazów wiszą w świetlicy, ponadto postacie Stańczyka i Wernyhory wydają się żywcem przeniesione z jego płócien. Innym malarzem, do którego twórczości nawiązał Wyspiański jest Jacek Malczewski. Jego obraz „Rycerz u studni” został opisany przez Poetę. Właśnie ten bohater przywołuje kolejne obrazy: „Cmentarz żydowski” Jakuba von Ruisdaela oraz dorobek artystyczny Edwarda Burne-Johnesa. Z kolei Pan Młody zachwyca się rzemiosłem Jana Stanisławskiego, który specjalizował się w malutkich obrazach przedstawiających polską przyrodę.



Realizm i fantastyka w „Weselu”



W „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego mamy do czynienia z przeplataniem się świata realistycznego z fantastycznym. Czytając pierwszy akt czytelnik może odnieść wrażenie, że utwór będzie lekką komedią obyczajową o mezaliansie inteligenta z chłopką. Takie też były oczekiwania ówczesnych odbiorców, którzy spodziewali się możliwie jak najwierniejszego odwzorowania wesela popularnego poety i dramaturga Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną, na które zaproszono śmietankę towarzysko-kulturalną Krakowa.

Pierwszy akt nie zawiódł oczekiwań publiczności, choć musieli się nieco nagłowić, by poprawnie odszyfrować tożsamość gości. Jednak za sprawą Racheli, która na wesele zaprosiła gości zza światów, w drugim akcie dzieją się rzeczy, których nikt się nie spodziewał. Realizm wyraźnie ustępuje miejsca fantastyce. Do świata rzeczywistego przenikają zjawy i upiory nadprzyrodzone.

Kolejne wizyty gości zza światów nadają utworowi zupełnie nowych znaczeń. Widzimy ducha, który objawia się swojej dawnej ukochanej wywołując u widza skojarzenia z romantycznymi balladami. Pojawienie się Stańczyka z kolei wzbogaca wartość intelektualną i publicystyczną dramatu. Pojawienie się Rycerze, Hetmana i Upiora przywołują najważniejsze wydarzenia historii Polski, które ukształtowały tożsamość Polaków.

Nieco inaczej rysuje się postać Wernyhory, która objawia się nie jednej postaci, ale całej grupie (widzą go Gospodarz, Jasiek, Kasper). Postać Kozaka różni się od pozostałych gości zza światów tym, że ma konkretne zadanie do wykonania. Wernyhora jest ucieleśnieniem obietnicy odzyskania niepodległości przez Polskę, wymaga jednak wykonania ściśle określonych rozkazów. Przeplatanie się świata realnego i fantastycznego widoczne jest w momencie przekazania przez Wernyhorę złotego rogu i wici, które są jak najbardziej autentyczne. Tak samo z resztą jak złota podkowa, którą gubi jego koń.

W trzecim akcie wydarzenia fantastyczne widzialne są już dla wszystkich gości. Mają one miejsce nie tyle w chacie, co wokół niej. Również ostatnia scena, w której postać nadprzyrodzona jaką jest ożywiony Chochoł hipnotyzuje swoją muzyką wszystkich gości weselnych może być odczytywana jako ingerencja świata fantastycznego na świat realny.



Stanisław Wyspiański – notatka szkolna



Stanisław Wyspiański urodził się 15 stycznia 1869 roku w Krakowie, jako syn znanego rzeźbiarza Franciszka Wyspiańskiego oraz Marii z domu Rogowskich. Gdy miał 9 lat zmarła jego matka. Przez mniej więcej dwa lata mieszkał z ojcem, a w 1880 roku zamieszkał u wujostwa Stankiewiczów.

Wyspiański był młodzieńcem bardzo dobrze wykształconym. Po ukończeniu elitarnego Gimnazjum św. Anny w Krakowie został studentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od najmłodszych lat, za sprawą ojca, obracał się w kręgach wybitnych artystów. Wystarczy wspomnieć, że w ich domu często gościli tacy twórcy jak Jan Matejko czy Józef Szujski – bliscy przyjaciele Franciszka Wyspiańskiego. Jednak podczas studiów na UJ poznał znakomitych artystów, którzy byli jego rówieśnikami, wśród nich byli znani z kart „Wesela” Lucjan Rydel oraz Kazimierz Przerwa-Tetmajer. W domach swoich przyjaciół, gdzie uczestniczył w wieczorkach patriotycznych, ale też gdzie zapałał pasją do teatru.

W 1990 roku, czyli w tym samym roku, co Rydel, Wyspiański wziął poślubił Teofilę Pytkówną, którą poznał na dworku wuja Stankiewicza, gdzie była służącą. Z miłości dla niej wyprowadził się z Krakowa i zamieszkał w Węgrzycach, malowniczej wsi małopolskiej. Zanim do tego doszło na świat przyszła dwójka ich dzieci. W momencie przeprowadzki na wieś Wyspiański był już chory na syfilis.

Choroba nie pohamowała jego artystycznych zapędów i to właśnie w Węgrzycach namalował większość swoich pastelowych portretów i pejzaży, również tam oddawał się ilustrowaniu książek czy nawet projektowaniu mebli. Jednak największą miłością Wyspiańskiego by teatr. Artysta był nie tylko dramaturgiem, ale i scenografem i twórcą kostiumów. Obmyślił autorską koncepcję, którą określa się teatrem monumentalnym, polegającą na syntezie sztuk.

Stanisław Wyspiański zmarł 28 listopada 1907 roku w wieku zaledwie 38 lat. Artysta został pochowany w kościele ojców Paulinów na Skałce w Krakowie.



Narodowe mity i ich krytyka w „Weselu”



W „Weselu” Stanisław Wyspiański rozprawił się z szeregiem mitów narodowych, które skutecznie zostały wypaczone przez środowisko szlachecko-inteligenckie. Krakowianie w dramacie zostali zmuszeni do skonfrontowania się ze wszystkimi mitycznymi bohaterami, których rzekomo uważali za swoje wzorce. Wyspiański w ten sposób chciał pokazać, że nie tylko chłopomania była pustą pozą, ponieważ tym samym był udawany patriotyzm szlachty.

Postać Wernyhory widzimy na obrazie autorstwa Jana Matejki, który Gospodarz zawiesił na honorowym miejscu w domu. Kiedy dochodzi do ich spotkania, Włodzimierz długo nie może rozpoznać z kim ma do czynienia. Gdy wreszcie pojmuje, że stoi przed realną szansą poprowadzenia Polaków do odzyskania niepodległości, która zamierz ofiarować mu kozacki wieszcz, ten skutecznie przerzuca odpowiedzialność na kogoś innego. Obarczając tak wielkim zdaniem pijanego Jaśka Gospodarz udowodnił jedynie, że polska inteligencja nie nadaje się do roli przywódczej. W ten sposób obalony został mit wyższości szlachty nad chłopstwem.

Poeta marzył o napisaniu dzieła o wielkim Rycerzu, który stanie na czele narodu i poprowadzi go do odzyskania upragnionej niepodległości. Kiedy staje oko w oko z duchem samego Zawiszy Czarnego, najsłynniejszego rycerza w dziejach Rzeczpospolitej, który walczył z Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem, nie jest w stanie zachować się jak mężczyzna. Poeta wymiguje się jak może od złożenia obietnicy, że zamiast omamiać społeczeństwo utworami o niczym zacznie tworzyć poezję krzepiącą serca i zagrzewającą do walki. Zniechęcony Rycerz odchodzi, kiedy pojmuje, że Poeta zamiast działać, woli o działaniu rozprawiać.

Podobnie wygląda spotkanie Dziennikarza ze Stańczykiem. Symbol środowiska konserwatywnego próbował przekonać swojego naśladowcę, że czas zrewidować poglądy i szukać nowych dróg do odzyskania wolności przez Polskę. Błazen był bardzo podirytowany tym, że Dziennikarz swoją działalnością działał na niekorzyść narodu, a przy tym miał czelność nazywać się kontynuatorem jego (Stańczyka) myśli politycznej. Zjawa dała jasno do zrozumienia, że nie chce mieć do czynienia z Dziennikarzem i jego środowiskiem, które jedynie mąciło Polakom w głowach.

Wyspiański bardzo surowo obszedł się z mitami, jakimi posługiwała się ówczesna inteligencja polska. Za wszelką cenę usiłował udowodnić, że szlachta nie miała pojęcia o tym jak odzyskać niepodległość. Jego zdaniem nie było to możliwe bez współpracy z chłopstwem. Można tak sądzić po tym, w jaki sposób warstwa ta została ukazana w dramacie. Wszelkie mity chłopskie, o jakich tylko jest mowa, znajdują potwierdzenie w ostatnich scenach „Wesela”. Widzimy przecież, że słowa Czepca nie są rzucane na wiatr i kosynierzy stawiają się w ogromnej liczbie przed chatą, gotowi do walki o Polskę.



Rola didaskaliów w „Weselu” Wyspiańskiego



Rzadko się zdarza, by didaskalia odgrywały ważną rolę w dramacie. Ich celem jest zazwyczaj naprowadzenie odbiorców, a także reżyserów teatralnych na pewne aspekty i akcenty, jakimi powinni kierować się przy odbiorze sztuki na deskach teatru. W przypadku „Wesela” didaskalia stanowią jednak dość obszerną i ważną część utworu, ponieważ go dopełniają, a przede wszystkim tworzą specyficzną atmosferę. Z didaskaliów dowiadujemy się także o miejscu i dokładnej dacie wydarzeń dramatu.

Warto zwrócić uwagę na otwierający utwór opis miejsca akcji. Jest on tak drobiazgowy, że niemal nie pozostawia wyobraźni żadnych niedomówień, przez co każdy odbiorca ma mniej więcej taki sam obraz tego miejsca przed oczami. Ponadto didaskalia stanowią ważną część pod względem syntezy sztuk. Wyspiański posługiwał się nimi do opisywania chociażby melodii i tańca.

Didaskalia „Wesela” wprowadzają czytelnika w odpowiedni nastrój. Niektóre z nich mają charakter wręcz filmowy, jak chociażby uwagi dotyczące oświetlenia. Znajdziemy tu sceny spotkań w ciemnej izbie rozświetlonej jedynie przez świece, sceny taneczne w zadymionej izbie, czy sceny przed chatą przy wschodzącym słońcu i kolorowych łunach mieniących się na niebie.

Niektóre didaskalia w bardzo dokładny sposób opisywały uczucia bohaterów. Widać to na przykład w scenie powrotu Jaśka: „Dech mu zapiera Rozpacz, a przestrach i groza obejmują go martwotą”. Pod tym względem można powiedzieć, że mamy do czynienia z narracją odautorską.



Adaptacja filmowa „Wesela” według Andrzeja Wajdy



Film „Wesele” w reżyserii Andrzeja Wajdy wszedł na ekrany polskich kin w styczniu 1973 roku i zachwycił widzów głównie swoją stroną wizualną, która do dziś dzień robi ogromne wrażenie na widzach (zwłaszcza w wersji odrestaurowanej cyfrowo). Pomysłem wybitnego reżysera na przełożenie dzieła Wyspiańskiego na język filmu było uczynienie widza jednym z gości. Dlatego też, od samego prologu czujemy się wrzuceni w kolorowy, rozbawiony korowód, niekiedy nawet ogłuszeni muzyką. Wajdzie udało się w niezwykły sposób przenieść dynamikę wesela, o czym najlepiej świadczy najbardziej chyba znana scena, w której kamera wiruje wraz z roześmianymi nowożeńcami.

Na szczególne uznanie zasługuje sposób, w jaki filmowcy ukazali pojawianie się zjaw. I tak na przykład Widmo otoczone jest nieskazitelną bielą, Rycerz błękitem, a Wernyhorze towarzyszą pierwsze promienie słońca. Kolejnym elementem, który zasługuje na podziw widza jest pieczołowitość i dokładność oddania dialogów bohaterów. Zadbał o to głównie Andrzej Kijowski, który był autorem scenariusza.

W rolach głównych wystąpiła ówczesna absolutna czołówka gwiazd polskiego aktorstwa: Daniel Olbrychski jako Pan Młody, Marek Walczewski jak Gospodarz, Wojciech Pszoniak jako Dziennikarz i Stańczyk, Franciszek Pieczka jako Czepiec, Marek Perepeczko jako Jasiek, Olgierd Łukasiewicz jako Widmo, Maja Komorowska jako Rachela, Emilia Krakowska jako Gospodyni. Rolę Panny Młodej Wajda powierzył młodziutkiej i nieznanej wówczas Ewie Ziętek, dla której były to drzwi do wielkiej kariery. Ponadto warto zwrócić uwagę na głos Chochoła, którego użyczył niezapomniany Czesław Niemen. Film przyniósł Andrzejowi Wajdzie główną nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Sebastian w 1973 roku.



Bibliografia do „Wesela” Wyspiańskiego



1. A. Łempicka, O „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego, Wrocław 1955

2. A. Łempicka, Wyspiański pisarz dramatyczny: idee iformy, Kraków 1973

3. D. Wilczycka, „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego, „Biblioteczka opracowań” 2006, nr 20

4. K. Wyka, Legenda i prawda „Wesela”, Warszawa 1950

5. M Prusak., Wyspiański w labiryncie teatru, Warszawa 2005

6. M. Wojtak, O języku i stylu „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego, Lublin 1988

7. R. Węgrzyniak, Wokół „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego, Wrocław 1991

8. S. Skwarczyńska, „Chocholi taniec” Wyspiańskiego jako obraz-symbol w języku późniejszej sztuki polskiej, Kraków 1969

9. S. Skwarczyńska, Wyspiańskiego symboliczny dramat narodowy jako nowa odmiana rodzajowa polskiego dramatu narodowego, Warszawa 1972

10. T. Terlecki, Stanisław Wyspiański, Boston 1983

11. T. Weiss, „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego, w: Literatura polska w szkole średniej, pod red. Stanisława Grzeszczuka, Warszawa 1990

12. W. Natanson, Stanisław Wyspiański, Warszawa 1982

Nowakowski J., Wyspiański Stanisław, w: Literatura polska. Przewodnik encyklopedyczny, t. 2, Warszawa 1985

13. Wyspiański i teatr: 1907 – 1957, red. Alfred Woycicki, Kraków 1957

14. Wyspiański w oczach współczesnych, oprac. Leon Płoszewski, Kraków 1971




Wesele - streszczenie

Akt I

W wiejskiej chacie, przepełnionej polskim folklorem, widzimy świetnie bawiących się gości weselnych. Na zewnątrz panuje chłód, ponieważ akcja rozgrywa się w listopadzie. Mamy rok 1900. W pierwszej scenie utworu widzimy bogatego chłopa nazwiskiem Czepiec, bardzo inteligentnego i oczytanego człowieka, który pr... wiecej



„Wesele” – plan wydarzeń

1. Nakreślenie czasu i miejsca akcji
2. Rozmowa Czepca z Dziennikarzem. Czepiec wykazuje się wiedzą o polityce i wydarzeniach na świecie.
3. Dziennikarz flirtuje z Zosią
4. Haneczka i Zosia upraszają Radczynię o pozwolenie na tańce z parobkami.
5. Radczyni dystansuje się od Kliminy.

6. Taniec Zosi z K... wiecej



Wesele - bohaterowie

Pierwowzory postaci dramatu w „Weselu”
Pan Młody – charakterystyka
Wzorowany na Lucjanie Rydlu bohater „Wesela” przypomina bardziej swoją karykaturę. Jego jedyną rolą w dramacie wydaje się być ukazanie pustki postawy chłopomańskiej. Postać ta ma wiele komicznych atrybutów, wśród których prym wiedzie gadulst... wiecej



Symbole w „Weselu”

Symbolika „Wesela” jest bardzo bogata. Symbole w utworze można podzielić na trzy główne grupy. Pierwszą z nich stanowią rekwizyty i elementy scenografii. Pierwszym z nich jest sama chata, w której odbywa się tytułowe wesele. Symbolizuje ona całą Polskę, pełniąc podobną rolę do Soplicowa w „Panu Tadeuszu” Mic... wiecej



Charakterystyka chłopów i inteligencji w „Weselu”

Charakterystyka inteligencji w „Weselu”
Tym, co od pierwszego dialogu charakteryzuje inteligencję w utworze jest poczucie wyższości nad chłopami. Wielu z nich nie ukrywa, że nie bawią się najlepiej na weselu i są w Bronowicach jedynie z obowiązku. Niektórzy z nich ulegli modzie tak zwanej chłopomanii, lecz pozostali czuli s... wiecej



Motyw wsi w „Weselu”

Wieś odgrywa istotną rolę w „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego. Nie stanowi ona jedynie tła dla akcji dramatu, ale pod pewnym względem jest jego bohaterem. Bronowice, jako symbol, reprezentują nie tylko koloryt i polską tradycję, ale przede wszystkim niezłomny charakter, miłość do ojczyzny oraz jedyną drogę do odzyskania wolnośc... wiecej



Chocholi taniec w „Weselu” – symbolika

Końcowa scena „Wesela”, czyli tak zwany chocholi taniec jest najbardziej wymowną puentą utworu, na jaką Wyspiański mógł się zdecydować. Dramat, w którym wraz z rozwojem akcji narastało napięcie i nadzieja na szczęśliwe zakończenie – odzyskanie wolności przez Polskę – kończy się w pesymistyczny i nie dają... wiecej



Problematyka „Wesela”

Problematyka polityczno-społeczna „Wesela”
„Wesele” Stanisława Wyspiańskiego jest dramatem poruszającym wiele zagadnień uniwersalnych, ale także i tych charakterystycznych dla danego momentu historycznego, w jakim znajdował się polski lud. Utwór koncentruje się głównie wokół tematów polityczno-społecznych, stanowi... wiecej



„Wesele” jako dramat...

„Wesele” jako dramat narodowy
Dramat narodowy z założenia poświęcony jest tematyce narodowo-wyzwoleńczej lub diagnozie stanu społeczeństwa. Elementy te pojawiają się we wszystkich aktach „Wesela”, jednak przyjęło się uważać akt trzeci jako zdominowany przez dramat tego typu.

Właśnie w akcie trzecim ... wiecej



Motyw tańca w „Weselu” Wyspiańskiego

Taniec, a zwłaszcza ten weselny, kojarzy się zazwyczaj z celebracją szczęścia, dobrą zabawą i brataniem się. Pozornie jest tak również w „Weselu” Wyspiańskiego. Widzimy przecież wirujące pary w rytm wiejskiej, żwawej muzyki. Nie są to zwykłe pary, ponieważ najczęściej jedna osoba pochodzi ze wsi, a druga z miasta. Cz... wiecej



Charakterystyka fantastycznych osób dramatu

Widmo ukazuje się Marysi. Scena ta jest wyraźnym nawiązaniem do ballady „Romantyczność” Adama Mickiewicza. W „Weselu” jest to duch malarza Ludwika de Laveaux, który nawiedza swoją dawną narzeczoną, obecnie już poślubioną z Wojtkiem. Inaczej niż w utworze narodowego wieszcza, widok ducha dawnego ukochanego powod... wiecej



Poglądy Nosa jako typowego dekadenta i stosunek do niego innych bohaterów

Nos nie odgrywa ważnej roli dla akcji „Wesela”. Ciężko nawet go dostrzec wśród gości. Bohater pojawia się tylko na chwilę. Reprezentuje on jednak sobą popularną postawę, która była bardzo groźna dla społeczeństwa polskiego, które marzyło o odzyskaniu niepodległości.

W trzeciej scenie drugiego aktu widz... wiecej



Polska i Polacy w „Weselu”

Polska w „Weselu” jest wszechobecna. Zdaniem wielu badaczy bronowicka chata symbolizowała właśnie ojczyznę. Znaleźli się w niej bowiem reprezentanci najważniejszych grup społecznych, swoisty przekrój społeczeństwa polskiego. Idąc za tym tropem warto zwrócić uwagę na słowa Stańczyka: „Domek mały, chata skąpa: / ... wiecej