Jesteś w:
Potop
Podczas pobytu Kmicica w Upicie do Oleńki przyjechali opiekunowie laudańscy: Panosz Gasztowt, oraz Józwa i Kasjan Butrymowie. Donieśli oni o pijatykach, które urządzili sobie kompani Kmicica, nie ominęli także przygody ze strzelaniem do portretów. Następnego dnia przybyli towarzysze Kmicica do Wodoktów i poprosili o proch, strzelby i wparcie zbrojną czeladzią, gdyż niepokoili się o swego przywódcę. Oleńka wyrzuciła ich, przypominając, że Kmicic kazał im czekać w Lubiczu. Porażeni stanowczością panienki oraz lękiem przed Kmicicem wyruszyli w drogę powrotną, zatrzymali się jednak w karczmie szlachcianki, gdzie doszło do bijatyki z Butrymami.
Rozdział V
Wieczorem powrócił Kmicic, który ukarał upickich mieszczan, którzy wystąpili przeciw jego żołnierzom. Dotychczasowe zachowanie Kmicica sprawiło, że Oleńka nakazała szlachcicowi zerwać stosunki ze swoją kompanią. Wzruszony łzami ukochanej Kmicic obiecał zmienić swój styl życia. Kiedy wrócił do dworku, zastał tam zamordowanych towarzyszy. Od umierającego Zakucia dowiedział się, jak przebiegało zajście. Wpadł w gniew i ruszył ze swym oddziałem do Wołmontowicz, czyli siedziby Butrymów. Podpalił wieś. Został jednak pobity i uciekł do Oleńki, która ukryła go przed szlachtą. Potem odrzuciła go jako przyszłego męża i kazała opuścić to miejsce.
Rozdział VI
Szlachta obawiała się powrotu Kmicica, dlatego była wciąż czujna. Z czasem jednak emocje opadły i sześć tygodni później Oleńka otrzymała list, w którym Kmicic wyraził swój żal i skruchę za minione zdarzenia. Oleńka oznajmia mu w odpowiedzi, że wybaczy mu tylko wtedy, gdy i szlachta na której dopuścił się zbrodni to zrobi.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 - - 18 - - 19 - - 20 - - 21 - - 22 - - 23 - - 24 -
Potop - szczególowe streszczenie
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimPodczas pobytu Kmicica w Upicie do Oleńki przyjechali opiekunowie laudańscy: Panosz Gasztowt, oraz Józwa i Kasjan Butrymowie. Donieśli oni o pijatykach, które urządzili sobie kompani Kmicica, nie ominęli także przygody ze strzelaniem do portretów. Następnego dnia przybyli towarzysze Kmicica do Wodoktów i poprosili o proch, strzelby i wparcie zbrojną czeladzią, gdyż niepokoili się o swego przywódcę. Oleńka wyrzuciła ich, przypominając, że Kmicic kazał im czekać w Lubiczu. Porażeni stanowczością panienki oraz lękiem przed Kmicicem wyruszyli w drogę powrotną, zatrzymali się jednak w karczmie szlachcianki, gdzie doszło do bijatyki z Butrymami.
Rozdział V
Wieczorem powrócił Kmicic, który ukarał upickich mieszczan, którzy wystąpili przeciw jego żołnierzom. Dotychczasowe zachowanie Kmicica sprawiło, że Oleńka nakazała szlachcicowi zerwać stosunki ze swoją kompanią. Wzruszony łzami ukochanej Kmicic obiecał zmienić swój styl życia. Kiedy wrócił do dworku, zastał tam zamordowanych towarzyszy. Od umierającego Zakucia dowiedział się, jak przebiegało zajście. Wpadł w gniew i ruszył ze swym oddziałem do Wołmontowicz, czyli siedziby Butrymów. Podpalił wieś. Został jednak pobity i uciekł do Oleńki, która ukryła go przed szlachtą. Potem odrzuciła go jako przyszłego męża i kazała opuścić to miejsce.
Rozdział VI
Szlachta obawiała się powrotu Kmicica, dlatego była wciąż czujna. Z czasem jednak emocje opadły i sześć tygodni później Oleńka otrzymała list, w którym Kmicic wyraził swój żal i skruchę za minione zdarzenia. Oleńka oznajmia mu w odpowiedzi, że wybaczy mu tylko wtedy, gdy i szlachta na której dopuścił się zbrodni to zrobi.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 - - 18 - - 19 - - 20 - - 21 - - 22 - - 23 - - 24 -
