2l.pl Lektury Motywy literackie
Jesteś w: 2l.pl -> Granica

2l.pl / Charakterystyka kamienicy Cecylii Kolichowskiej

Autor: Jakub Ciczkowski     Data publikacji: 20.01.2006     Serwis chroniony prawem autorskim

Kamienica bohaterki powieści Zofii Nałkowskiej „Granica”, należała w momencie akcji właściwej do Cecylii Kolichowskiej. Kobieta odziedziczyła ją po śmierci drugiego męża.

Była to stara, duża, trzypiętrowa kamienica przy ulicy Staszica 17. Na frontowej ścianie od ulicy były żelazne balkony, za domem wielki ogród z drzewami owocowymi, mnóstwem kwiatów i podwórzem.


Mieszkanie Cecylii znajdowało się na parterze, na prawo od bramy. Było lekko odsunięte od ulicy, oddzielone od zgiełku miasta dwoma akacjami. Jego wnętrze było bardzo „ciężkie”. Zagracone ciemnymi, ciężkimi dębowymi meblami, z grubymi dywanami na podłogach i portierach z czerwonego pluszu, zawieszonych w oknach, przytłaczało trochę swoją mrocznością.

Na stolikach stały lampy z jedwabnymi abażurami wielkimi jak parasole, na podłogach zalegały kozetki, stoły, otomany i fortepian, na ścianach wisiały obrazy w złoconych ramach, wszędzie były porozstawiane fotografie i figurki, a na dwóch przeciwnych ścianach salonu wisiały dwa wielkie lustra sięgające od podłogi do sufitu. Wkoło stało mnóstwo kwiatów.




Cecylia miała osobistą służącą Ewcię, kucharkę Michalinę i dozorcę Ignacego, który sprzątał podwórze, pracował w jej ogrodzie, zamykał bramę na noc i mieszkał z żoną w suterenie. Służba z całej kamienicy poruszała się oddzielnymi schodami: ciemnymi, wąskimi i stromymi, po których służące dźwigały ciężkie kosze z jarzynami czy mięsem oraz wnosiły kubły z węglem. O wyzysku pracowników Kolichowskiej świadczy także fakt, iż jadali oni w kuchni to, co zostało z obiadu państwa.

Wracając do mieszkania właścicielki kamienicy, miało ono bezpośrednie wyjście do ogrodu. Z nastaniem wiosny Cecylia mogła przez otwarte drzwi swojej jadalni wyjść od razu na taras, zastawiony po obu stronach skrzynkami z kwiatami, potem alejką szła wprost do swojego ogrodu, do którego nikt z lokatorów nie miał wstępu. Rosło w nim dużo bzów, jaśminów, drzew owocowych i kwiatów. Ogród otoczony był wysokim parkanem zakończonym u góry trzema rzędami drutu kolczastego, mającego być utrudnieniem dla ewentualnych złodziei. Jedyna furtka w parkanie, zamknięta na kłódkę, nigdy nie była otwierana. Łączyła ogród z wąskim brukowanym podwórkiem, z którego dochodziły krzyki bawiących się dzieci.




Na podwórzu kamienicy Cecylia trzymała na łańcuchu uwiązanym do budy psa. Był to czarny duży wilk o imieniu Fitek, miał odstraszać złodziei. Służąca raz dziennie zanosiła mu jedzenie. Gdy za głośno i często szczekał, Cecylia kazała dozorcy go uderzyć.

W czynszowej kamienicy Kolichowskiej były mieszkania od frontu, od podwórza, na strychach, w suterenach i piwnicach.
Na piętrach od frontu mieszkały rodziny zaliczane do miejskiej inteligencji, z którymi każdy się liczył, bogate, żyjące dostatnio. Ich mieszkania były ładne i obszerne. Zajmowali je między innymi: wdowa po mecenasie Warkoniu, Tawnicka - kasjerka w cukierni u Chązowicza, Gorońscy, którzy wynajmowali aż połowę drugiego piętra i wiele innych znanych rodzin.
Lokatorzy kamienicy „na piętrach” mieli w mieszkaniach wodę, łazienki, kanalizację, od niedawna także podłączone centralne ogrzewanie.

Kolichowska, aby zwiększyć swój miesięczny dochód za wynajem lokali, po śmierci męża zredukowała połowę swego mieszkania, do drugiej połowy dobudowała kuchnię i utworzyła następne mieszkanie, które wynajęli Gieraccy.

Dwa małe lokale składające się z pokoju i ciemnej kuchni wbudowane w strych też były zamieszkałe. Poza tym po uzgodnieniu z komisją sanitarną, przedsiębiorcza kobieta połowę piwnic przerobiła na mieszkania. Położywszy w nich podłogi, zainstalowawszy żelazne piecyki, i pomalowawszy wapnem ceglane mury, eksmitowała do nich „niesforny żywioł miejskiej nędzy”.

Na strychach, w suterenach mieszkali Chąśbowie, Wyłamowie, Posztrascy, kiedyś Gołąbscy i inne rodziny, wszyscy od lat zalegali z czynszem, a także ludzie nazywani przez właścicielkę „biedotą na wymarciu”.

Dla mieszkańców strychów, suteren i piwnic kran z wodą był na podwórzu, a ubikacja stała ukryta za drzewem i wielkim koszem na śmieci.

Gdy było ciepło, ludzie z wychodzili z suteren i piwnic na podwórze, porozmawiać, pogrzać się na słońcu i pooddychać świeżym powietrzem. Mieli na sobie brudną odzież, byli „jacyś mniejsi”, bez zębów. Wśród nich nie było ludzi starszych, gdyż nikt z nich nie dożywał starości. Dorośli, dzieci, wszyscy ludzie mieszkający w piwnicach, o których się mówiło „ludzie podziemni” cierpieli głód, nędzę, w końcu umierali na gruźlicę.

Kamienica Kolichowskiej jest dokładnym przekrojem przez społeczeństwo zamieszkujące XIX-wieczną Polskę. Nałkowska, opisawszy lokatorów Cecylii, dokonała trafnego i jakże gorzkiego podsumowania losu biedoty miejskiej, która przybywała ze wsi do metropolii w poszukiwaniu lepszego życia, a którą czekała jedynie śmierć z ciemnych i ciasnych piwnicach.



  Dowiedz się więcej
Zofia Nałkowska - notatka szkolna
Okoliczności powstania „Granicy”
Główni bohaterowie „Granicy”
Czas akcji „Granicy”
Miejsce akcji „Granicy”
Inwersja czasowa w „Granicy” Nałkowskiej
Narracja i kompozycja „Granicy”
Znaczenie tytułu „Granicy”
Wartości artystyczne „Granicy” Nałkowskiej
„Granica” jako przykład powieści psychologicznej
Nowatorstwo powieści „Granica”
Losy Jasi Gołąbskiej (z domu Borbockiej)
Charakterystyka kamienicy Cecylii Kolichowskiej
Symbolika kamienicy Cecylii Kolichowskiej
Obraz społeczeństwa w „Granicy”
Charakterystyka rodziców Zenona Ziembiewicza
Charakterystyka Cecylii Kolichowskiej
Najważniejsze cytaty z „Granicy”
Bibliografia do „Granicy”
Moja ocena Zenona Ziembiewicza
Ocena moralna Zenona Ziembiewicza
Oskarżenie Zenona Ziembiewicza
Obrona Zenona Ziembiewicza
„Jesteśmy tacy, jakimi nas widzą inni, czy też tacy, za jakich sami się uważamy?” – rozprawka
„Człowiek ma w życiu dwa wyjścia: kształtować rzeczywistość lub poddać się jej”. Rozważ myśl na przykładzie „Granicy”
Wolność człowieka w kontekście „Granicy” Nałkowskiej
Jaki jest człowiek według „Granicy” Nałkowskiej?
Filozofia w „Granicy”
Determinacja biologiczna w „Granicy”
Sposób kreowania bohaterów w „Granicy”
Granica filozoficzna w „Granicy”
Granica psychologiczna w „Granicy”
Granica społeczna w utworze
Granica obyczajowa w utworze
Granica moralna w utworze
Symbole w „Granicy”
Motyw konfliktu pokoleń w „Granicy”
Motyw zbrodni w „Granicy”
Motyw konfliktu wewnętrznego w „Granicy”
Motyw przemiany wewnętrznej w „Granicy”
Motyw syna w „Granicy”
Motyw śmierci w „Granicy”
Motyw cierpienia w „Granicy”
Motyw żony w „Granicy”
Motyw męża w „Granicy”
Motyw kalectwa w „Granicy”
Motyw choroby w „Granicy”
Motyw dworku szlacheckiego w „Granicy”
Motyw dojrzewania w „Granicy”
Motyw szaleństwa w „Granicy”
Motyw matki w „Granicy”
Motyw władzy w „Granicy”
Motyw zdrady w „Granicy”
Motyw samobójstwa w „Granicy”
Motyw kariery w „Granicy”
Motyw księdza w „Granicy”
Motyw mieszczaństwa w „Granicy”
Motyw miłości w „Granicy”
Motyw domu (kamienicy) w „Granicy”
Motyw starości w „Granicy”
Motyw małżeństwa w „Granicy”
Obraz mieszczaństwa w „Granicy”
Charakterystyka szlachty w „Granicy”
Konflikt pokoleń w „Granicy”
Romans Zenona Ziembiewicza z Justyną
Charakterystyka Justyny Bogutówny
Miłość Zenona Ziembiewicza i Elżbiety Bieckiej
Charakterystyka Elżbiety Bieckiej
Portrety kobiece w „Granicy”
Plan wydarzeń „Granicy”
Kariera Zenona Ziembiewicza
Charakterystyka Zenona Ziembiewicza
Przemiana wewnętrzna Zenona Ziembiewicza
Dzieciństwo i młodość Zenona Ziembiewicza
Losy Cecylii Kolichowskiej
Granica streszczenie
„Granica” - wprowadzenie