2l.pl Lektury Motywy literackie
Jesteś w: 2l.pl -> Granica

2l.pl / Charakterystyka Zenona Ziembiewicza

Autor: Jakub Ciczkowski     Data publikacji: 20.01.2006     Serwis chroniony prawem autorskim

Zenon Ziembiewicz, główny bohater powieści Zofii Nałkowskiej „Granica”, pochodził z podupadłej ziemiańskiej rodziny. Był jedynym synem zubożałych szlachciców - Waleriana i Joanny (Żanci) z Niemierów. Jego ojciec, po stracie majątku rodowego własnego i żony, objął posadę rządcy Boleborzy - folwarku będącego własnością hrabiostwa Tczewskich.

Był chłopcem niebrzydkim, o „przylizanych” włosach koloru ciemnego i jednocześnie złotawego. Ubierał się w przykrótkie spodnie, zwracające jeszcze bardziej uwagę na jego ubóstwo i problemy. Gdy kilkanaście lat później został prezydentem miasta, nie przypominał już tego wzbudzającego współczucie malca. Przeciwnie – zmienił się w szykownego, wielkoświatowego dżentelmena, noszącego drogie palta i zakładającego przed wyjściem na powietrze gustowny melonik.


W dalszych latach metamorfozę przeszła także jego twarz. Profil stał się lekko haczykowaty, a dolna szczęka zaczęła być jeszcze bardziej wydłużona, stając się obiektem sporów, czy jest „przyjemna i nawet rasowa”, czy też „jezuicka i nienawistna”.

Zenon uczęszczał do gimnazjum w pobliskim miasteczku. Mieszkał na stancji u nauczyciela gimnastyki w kamienicy u pani Kolichowskiej. Był najlepszym uczniem w klasie, bardzo ambitnym i wzorowym. Od piątej klasy już udzielał korepetycji chcąc tym odciążyć rodziców, gdyż nie mogli mu dużo pomóc finansowo. Musiał zarabiać na własne utrzymanie.




Lata spędzone w najpierw w mieście, a potem na studiowaniu nauk politycznych w Paryżu zmieniły przekonania młodego Ziembiewicza. W czasie wizyt w domu – na wakacje i święta - coraz bardzie przeszkadzał mu styl życia rodziców. Czuł, że się od nich oddala, co było spowodowane wstrętem, jaki czuł do nie umiejącego zarządzać gospodarstwem oraz nieustannie wikłającego się w romanse z dziewkami ze dworu ojca. W tym czasie postanowił, że nigdy nie powtórzy błędów Waleriana, co w późniejszych latach okazało się tylko marzeniem. Słaby charakter Zenona nie udźwignął pokus, jakie stawiało przed nim życie.

W miarę lektury o kolejnych etapach życia Ziembiewicza, bohater ten okazuje się być człowiekiem o złożonym i wieloznacznym wnętrzu, któremu w pewnym momencie spod kontroli wymknęło się własne życie.

Analizując wybory Zenona na usta ciśnie się negatywna ocena. Nie można jednak generalizować i nie spróbować spojrzeć na sprawę w szerszym kontekście, niż to czynią niektóre opracowania. Przede wszystkim Ziembiewicz nigdy nie chciał nikogo skrzywdzić. Źródło jego problemów tkwiło w kompromisach, na jakie decydował się w kluczowych momentach swojego życia, co można poprzeć wieloma przykładami. Gdy zdecydował się przyjąć propozycję plenipotenta hrabiostwa Tczewskich Czechlińskiego i zostać paryskim korespondentem bezpartyjnego regionalnego pisma „Niwa”, wiedział, że wiąże się to z pisaniem artykułów, z którymi nie będzie się do końca zgadzał. Cały czas powtarzał sobie jednak, że po ukończeniu studiów będzie mówił iść własną drogę, nie będzie kontrolowany przez żadnego redaktora.




Następnym kompromisem było objęcie stanowiska redaktora naczelnego „Niwy”, co umożliwiało mu spłatę zaciągniętej na ukończenie ostatniego roku studiów pożyczki i szansą na wcześniejsze rozpoczęcie życia z Elżbietą w ich wspólnym mieszkaniu. Myślał, że jako redaktor będzie mógł pisać i drukować pismo obiektywnie, zgodnie ze swoim sumieniem, jednak się pomylił. Bardzo szybko uległ wpływom Czechlińskiego i kierował pismem tak, jak on mu sugerował. Drukował artykuły o pladze kłusownictwa autorstwa hrabiego Tczewskiego, sprawozdania z uroczystości założenia i otwarcia przez hrabinę Tczewską Agencji Gospodarczej Koła Pań. Nie wolno było nigdy na łamach gazety krytykować rodu hrabiostwa Tczewskich. Mimo młodzieńczych idei, po jakimś czasie wtopił się w życie redakcji.

Kolejnym ustępstwem i swoistym połowicznym sukcesem, był wybór na prezydenta miasta. Mimo iż objął ten urząd z zamiarem wprowadzenia pozytywnych zmian, iż udało mu się zrealizować kilka ważnych inicjatyw (rozpoczął budowę domów dla robotników na Chązebiańskim Przedmieściu, wyremontował budynek starej cegielni, gdzie przebywali bezdomni, zbudował korty tenisowe, założył park dla dzieci, stworzył nowe miejsca pracy), w miarę upływu miesięcy doszło do niego, że jest tylko pionkiem w grze Czechlińskiego, Tczewskich i im podobnych, że nie uda mu się na trwałe zmienić życia najuboższych, a przecież tego najbardziej pragnął.




Prostoduszność towarzyszyła mu także w relacjach z kobietami. Nigdy nie dawał Adeli czy Justynie nadziei na wzajemność, nie karmił ich złudzeniami o wspólnej przyszłości (choć trzeba zauważyć, że zataił przed Bogutówną informacje litość narzeczeństwie z Biecką). Przez litość nad chorą na gruźlicę Adelę i ze względu na opłakiwanie przez Justynę straty matki, mieszkającą w obcym mieście, nie potrafił powiedzieć im wprost, że związek z nimi traktował jak niezobowiązujący flirt, że łączyły go z nimi jedynie potrzeby fizyczne. Był uczciwy także w stosunku do Elżbiety. Gdy Justyna zaszła w ciążę, nie ukrył tego przed narzeczoną.

Potem starał się pogodzić role kochającego męża i opiekuna byłej kochanki. Pomagał Bogutównie finansowo, znajdował jej kolejne prace, wzywał lekarza, gdy miała załamanie psychiczne, cały czas drżąc ze strachu przed ujawnieniem romansu z córką kucharki, co skompromitowałoby go w oczach opinii publicznej i zamknęło drzwi dalszej kariery. Ciągłe poczucie winy sprawiło, że w końcu odsunął się od Elżbiety, zrzucając na nią winę za problemy z Justyną:

„Usiadł na łóżku i myślał zwyczajnie: »Nie jestem temu winien. Wszyscy to robią, wszyscy tak samo, wszyscy…« Ze zdziwieniem zobaczył, że teraz broni się schematem przed odpowiedzialnością”.

W ostatecznym rozrachunku Zenon Ziembiewicz okazał się człowiekiem o słabym charakterze. Nieustanna ucieczka przed odpowiedzialnością, przyznaniem się do winy i zdeklarowaniem, czy jest mężem Elżbiety, czy opiekunem Justyny sprawiły, że prowadził podwójne życie. Powodziło mu się dobrze, bywał z żoną na balach, u siebie też urządzali wystawne przyjęcia, brał udział w polowaniach w majątkach hrabiostwa Tczewskich, poznał całą miastową elitę, sam też się do niej zaliczając. W kontaktach z otoczeniem był człowiekiem rozpoznawalnym, o dobrych manierach i inteligentnym poczuciu humoru. Gdy jednak zamykał drzwi swojego gabinetu, wędrował myślami do coraz bardziej chorej Justyny i ich nienarodzonego dziecka. Często mawiał: „Jest się nie takim, jak myślą ludzie, nie jak myślimy o sobie my, jest się takim, jak miejsce, w którym się jest”. Maska żartującego kosmopolity pękała pod naporem ponurych, czarnych myśli, aż w końcu twarz Zenona zaczęła przypominać twarz znienawidzonego kiedyś przez niego Waleriana.

Główny bohater powieści Nałkowskiej jest postacią tragiczną. Przegrał w wielu dziedzinach życia: jako dziennikarz, prezydent miasta, mąż, kochanek i ojciec. Odebrał szanse na szczęśliwe życie nie tylko sobie, ale także Elżbiecie i Justynie, nie realizując swojej młodzieńczej, idealistycznej maksymy „żyć uczciwie” i wybierając samobójstwo strzelając sobie w usta, zamiast zmierzenie się z demonami przeszłości i nieprzemyślanych decyzji czy wyjaśnienie prawdy o ataku na manifestujących robotników.



  Dowiedz się więcej
Zofia Nałkowska - notatka szkolna
Okoliczności powstania „Granicy”
Główni bohaterowie „Granicy”
Czas akcji „Granicy”
Miejsce akcji „Granicy”
Inwersja czasowa w „Granicy” Nałkowskiej
Narracja i kompozycja „Granicy”
Znaczenie tytułu „Granicy”
Wartości artystyczne „Granicy” Nałkowskiej
„Granica” jako przykład powieści psychologicznej
Nowatorstwo powieści „Granica”
Losy Jasi Gołąbskiej (z domu Borbockiej)
Charakterystyka kamienicy Cecylii Kolichowskiej
Symbolika kamienicy Cecylii Kolichowskiej
Obraz społeczeństwa w „Granicy”
Charakterystyka rodziców Zenona Ziembiewicza
Charakterystyka Cecylii Kolichowskiej
Najważniejsze cytaty z „Granicy”
Bibliografia do „Granicy”
Moja ocena Zenona Ziembiewicza
Ocena moralna Zenona Ziembiewicza
Oskarżenie Zenona Ziembiewicza
Obrona Zenona Ziembiewicza
„Jesteśmy tacy, jakimi nas widzą inni, czy też tacy, za jakich sami się uważamy?” – rozprawka
„Człowiek ma w życiu dwa wyjścia: kształtować rzeczywistość lub poddać się jej”. Rozważ myśl na przykładzie „Granicy”
Wolność człowieka w kontekście „Granicy” Nałkowskiej
Jaki jest człowiek według „Granicy” Nałkowskiej?
Filozofia w „Granicy”
Determinacja biologiczna w „Granicy”
Sposób kreowania bohaterów w „Granicy”
Granica filozoficzna w „Granicy”
Granica psychologiczna w „Granicy”
Granica społeczna w utworze
Granica obyczajowa w utworze
Granica moralna w utworze
Symbole w „Granicy”
Motyw konfliktu pokoleń w „Granicy”
Motyw zbrodni w „Granicy”
Motyw konfliktu wewnętrznego w „Granicy”
Motyw przemiany wewnętrznej w „Granicy”
Motyw syna w „Granicy”
Motyw śmierci w „Granicy”
Motyw cierpienia w „Granicy”
Motyw żony w „Granicy”
Motyw męża w „Granicy”
Motyw kalectwa w „Granicy”
Motyw choroby w „Granicy”
Motyw dworku szlacheckiego w „Granicy”
Motyw dojrzewania w „Granicy”
Motyw szaleństwa w „Granicy”
Motyw matki w „Granicy”
Motyw władzy w „Granicy”
Motyw zdrady w „Granicy”
Motyw samobójstwa w „Granicy”
Motyw kariery w „Granicy”
Motyw księdza w „Granicy”
Motyw mieszczaństwa w „Granicy”
Motyw miłości w „Granicy”
Motyw domu (kamienicy) w „Granicy”
Motyw starości w „Granicy”
Motyw małżeństwa w „Granicy”
Obraz mieszczaństwa w „Granicy”
Charakterystyka szlachty w „Granicy”
Konflikt pokoleń w „Granicy”
Romans Zenona Ziembiewicza z Justyną
Charakterystyka Justyny Bogutówny
Miłość Zenona Ziembiewicza i Elżbiety Bieckiej
Charakterystyka Elżbiety Bieckiej
Portrety kobiece w „Granicy”
Plan wydarzeń „Granicy”
Kariera Zenona Ziembiewicza
Charakterystyka Zenona Ziembiewicza
Przemiana wewnętrzna Zenona Ziembiewicza
Dzieciństwo i młodość Zenona Ziembiewicza
Losy Cecylii Kolichowskiej
Granica streszczenie
„Granica” - wprowadzenie