2l.pl Lektury Motywy literackie
Jesteś w: 2l.pl -> Dżuma

2l.pl / Doktor Bernard Rieux – charakterystyka postaci

Autor: Jakub Ciczkowski     Data publikacji: 20.01.2006     Serwis chroniony prawem autorskim

Spośród wszystkich bohaterów „Dżumy”, to właśnie doktor wyraźnie wysuwa się na pierwszy plan. Co więcej, pod koniec powieści dowiadujemy się, że postać ta pełniła również rolę narratora. Śledząc uważnie jego poczynania, każdy z czytelników prędzej czy później musi dojeść do wniosku, że ma do czynienia z prawdziwym bohaterem, jednostką wybitną, chociaż sam doktor nigdy tak o sobie nie mówił i nie myślał.

Jego wygląd zewnętrzny najlepiej oddał Jean Tarrou w swoich zapiskach: „Wygląda na trzydzieści pięć lat. Średniego wzrostu. Mocne ramiona. Twarz niemal kwadratowa. Oczy ciemne i lojalne, ale szczęki wystające. Duży i regularny nos Czarne włosy obcięte bardzo krótko. Usta łukowate, wargi pełne i niemal zawsze zaciśnięte. Wygląda trochę na sycylijskiego chłopa ze swoją opaloną skórą, czarnym włosem i ubraniami zawsze w ciemnych kolorach, w których jest mu jednak dobrze”.
Widzimy więc, że nawet swoim wyglądem wzbudzał podziw i zaufanie wśród otaczających go ludzi. Bez wątpienia był mężczyzną przystojnym i eleganckim, chociaż nie przykładał szczególnej uwagi do swojego wyglądu. Mocne rysy twarzy podkreślały dodatkowo szlachetność jego charakteru. Z twarzy i postury Rieux biła pewność siebie, siła psychiczna, tężyzna fizyczna i mądrość.
Usposobienie doktora Rieux można określić jako bardzo łagodne. Dla każdego ze swoich pacjentów, a miał ich mnóstwo, a większość stanowili biedacy, zawsze znalazł czas czy miłe słowo. Sympatią darzyli go niemal wszyscy mieszkańcy Oranu, ponieważ sami zaznali jej z jego strony. Można też powiedzieć, że był koleżeński, o czym świadczyło szerokie grono znajomych. Również na płaszczyźnie zawodowej kolegował się z innymi lekarzami, na przykład doktorem Castelem. Udowodnił także, że potrafi być wspaniałym przyjacielem. Jego relacja z Jeanem Tarrou stanowi piękny wzorzec prawdziwej męskiej przyjaźni.
Rieux dał się również poznać czytelnikowi jako człowiek uparty i przekorny, pozostający przy swoich racjach. Niemal od samego początku był przekonany, że w mieście wybuchła epidemia dżumy, lecz władze miasta nie dowierzały mu. Nie zniechęciło go to, a wręcz przeciwnie, zmotywowało do jeszcze większego wysiłku w dowodzeniu swoich racji.
Jeśli konieczne byłoby określenie Rieux za pomocą jednego słowa, to słowem tym bez wątpienia jest „lekarz”. Główny bohater dżumy uosabia wszystkie najlepsze cechy tego zawodu. Tarrou dalej w swoim opisie cech zewnętrznych doktora pisał: „Chodzi szybko. Zstępuje z chodnika nie zmieniając kroku, ale najczęściej na przeciwległy chodnik lekko wskakuje. Jest roztargniony przy kierownicy swego auta i często zostawia strzałki kierunkowe uniesione, nawet już po zakręcie. Zawsze z gołą głową. Wygląda na człowieka zorientowanego w sytuacji”. Roztargnienie, o którym wspomina bohater wywodziło się z faktu, iż Rieux cały czas myślał o sprawach zawodowych. Niepokoiła go sytuacja panująca w mieście, martwił się o swoich pacjentów, wciąż myślał o niesieniu pomocy innym.
Swój zawód traktował jak powołanie, pewną misję. Wielokrotnie podkreślał, że zależy mu na uczciwym wykonywaniu swojej pracy. Do każdego pacjenta podchodził w podobny sposób, nie dzielił ich na lepszych i gorszych, bogatych i biednych. Zawsze robił wszystko, co w jego mocy, aby przynieść ulgę i zdrowie potrzebującym. Wcale nie uważał siebie za kogoś lepszego, wręcz przeciwnie, przyznawał się do swojego robotniczego pochodzenia.
Od dziecka marzył by być lekarzem, chociaż zdawał sobie sprawę, że ciężko będzie mu to osiągnąć, o czym mówił w rozmowie z Tarrou: „Kiedy wybrałem ten zawód, był to wybór w pewien sposób abstrakcyjny; bo chciałem być lekarzem, bo jest to zawód jak każdy inny, jeden z tych, który wybierają młodzi ludzie. Może także dlatego, że nastręczał szczególnych trudności dla syna robotnika jak ja. A potem zobaczyłem, jak się umiera. Czy pan wie, że są ludzie, którzy nie zgadzają się na śmierć? Czy słyszał pan kiedy kobietę krzyczącą «Nigdy!» w chwili śmierci? Ja słyszałem. I zrozumiałem wtedy, że nie będę mógł się do tego przyzwyczaić. Byłem wówczas młody i zdawało mi się, że moja niechęć godzi w porządek świata. Potem stałem się bardziej skromny. Po prostu nie jestem wciąż przyzwyczajony do widoku śmierci. Nie wiem nic więcej”.
Widzimy zatem, że mimo upływu lat Rieux nie popadł w rutynę i wciąż pracował tak samo intensywnie jak na początku swojej kariery zawodowej. Charakteryzował go zapał do pracy i ideologiczne podejście, którym niezwykle ciężko było zachwiać. Wychodził z założenia, że najwyższym dobrem jest ludzkie życie i należy robić wszystko, by je ratować. Ta prosta teza przyświecała mu każdego dnia. „Zbawienie człowieka to zbyt wielkie słowo dla mnie. Nie idę tak daleko. Interesuje mnie jego zdrowie, przede wszystkim zdrowie” – mawiał doktor. Jego idealizm przejawił się również w momencie, kiedy odmówił wywiadu Rambertowi, gdyż ten przyznał, że tekst, który ukaże się w gazecie i tak będzie przekłamany.
W stosunku do innych ludzi, zwłaszcza pacjentów, był zawsze bardzo sympatyczny i życzliwy. Swoim podejściem zaskarbiał sobie ich sympatię. Wzbudzał u swoich podopiecznych niemal wyłącznie pozytywne odczucia. Przykładem takiego zachowania może być Jospeh Grand. Stary urzędnik, którego Rieux leczył za darmo, zżył się z lekarzem do tego stopnia, że zwierzał mu się ze swoich najgłębszych tajemnic. Co ciekawe, nawet ojciec Paneloux uważał Bernarda za dobrego i wartościowego człowieka, mimo iż ten nie wierzył w Boga.
Rieux nie był jednak człowiekiem bez wad. Jego największym przewinieniem było zaniedbywanie rodziny. Przez swój pracoholizm doktor z każdym dniem oddalał się od żony. Dopiero kiedy piękna kobieta poważnie zachorowała zdał sobie sprawę z tego, że może ją utracić. Wysłał ją do sanatorium, na które w zasadzie nie było go stać, lecz nie przyniosło to pożądanych rezultatów. Przed rozstaniem z ukochaną przysiągł jej, że po powrocie zaczną wszystko na nowo. Po śmierci żony żałował, że przez ostatnie lata zaniedbywał ją na korzyść pracy.
Bohater wielkim szacunkiem darzył swoją matkę. Na pewną ją kochał, choć nie miał w zwyczaju jej tego mówić. Skrytość i introwertyzm były kolejnymi cechami jego charakteru. Wiele emocji dusił w sobie, nie dając bliskim poznać, że przeżywa rozterki. Właściwie nikt nie potrafił odgadnąć, co działo się we wnętrzu doktora, który często odczuwał tęsknotę za ukochaną żoną albo rozmyślał nad beznadziejnością sytuacji, w której znalazł się on sam i całe miasto.
W stosunku do samego siebie Rieux był bardzo wymagający. Zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że na jego barkach spoczywa los tysięcy mieszkańców Oranu, dlatego wszystko podporządkował poszukiwaniom sposobu na pokonanie zarazy i niesienie ulgi potrzebującym. Często mówił o sobie jako o prostym człowieku wywodzącym się z niższej klasy społecznej, któremu zależy tylko na solidnym wykonywaniu zawodu, który traktował jak powołanie: „Ale mam tylko tyle pychy, ile jest konieczne, niech mi pan wierzy [Tarrou]. Nie wiem, co mnie czeka i co nastąpi po tym wszystkim. Na razie są chorzy i trzeba ich leczyć. Potem oni zastanowią się i ja także. Ale najpilniejszą sprawą jest ich leczyć. Bronię ich jak mogę, oto wszystko”.
Jeśli chodzi o stosunek Rieux do swoich zawodowych obowiązków, to ciężko byłoby znaleźć drugą osobę, która w podobny sposób podchodziłaby do swojej pracy. Służenie ludziom jako lekarz było sensem życia Bernarda. Od dziecka chciał być doktorem i dzięki niezwykle ciężkiej pracy udało mu się zrealizować to marzenie. Nawet jako zawodowy lekarz Rieux nie zwolnił tempa i wciąż się doskonalił. Doceniali to zwłaszcza jego pacjenci, którzy dzięki jego staraniom i wysiłkom czuli, że bardzo zależy mu na ich zdrowiu.
W przypadku Rieux śmiało można powiedzieć, że praca była sensem jego życia. Sam przyznawał w rozmowie z Tarrou, że był lekarzem dla samej idei, jaką niesie ze sobą ten zawód.
Można powiedzieć, że doktor Rieux był ucieleśnieniem poglądów Alberta Camusa. Reprezentował wszelkie wartości charakterystyczne dla nurtu filozoficznego nazywanego egzystencjalizmem. Ponadto, podobnie jak Camus, Rieux był ateistą. Doktor często dawał do zrozumienia, że wiarę w Boga uważał za tak zwane pójście na łatwiznę. Z drugiej strony jednak nie miał nic przeciwko ludziom, którzy jak ojciec Paneloux, gorliwie modlili się na niedzielnych mszach i szukali pociechy u św. Rocha. Sam traktował siebie i swoje życie bardzo przyziemnie. „Zbawienie człowieka to zbyt wielkie słowo dla mnie. Nie idę tak daleko. Interesuje mnie jego zdrowie, przede wszystkim zdrowie, mawiał. Zapytany wprost przez Tarrou, czy wieży w Boga odpowiedział: Nie, ale cóż to znaczy? Jestem w ciemności i próbuję widzieć jasno. Już od dawna przestałem to uważać za oryginalne”.
Doktor Bernard Rieux w swojej walce z przerażającą zarazą nie kierował się wiarą w Boga czy poszukiwaniem poklasku. Wszystko co robił wynikało z jego głębokiego przekonania, iż bycie lekarzem i niesienie pomocy ludziom to jego powołanie. Ponad wszystko cenił życie ludzkie i był gotów posunąć się do wszystkiego, byle je ratować. Można powiedzieć, że w podjęcie beznadziejnej, wydawałoby się, walki z epidemią wynikało z wewnętrznej potrzeby przeciwstawienia się złu i buntu wobec absurdu śmierci.



  Dowiedz się więcej
Dżuma - streszczenie
Dżuma jako powieść parabola
Albert Camus - notka biograficzna
Dżuma a Dziennik roku zarazy
Dżuma - opracowanie
Dżuma Alberta Camus - bohaterowie, wiadomości wstępne
Józef Grand - charakterystyka
Rambert - charakterystyka
Doktor Rieux - charakterystyka
Tarrou - charakterystyka
Cottard, Ojciec Paneloux - opis postaci
Albert Camus - Dżuma - problematyka
Dżuma Alberta Camus - cytaty
Bibliografia do „Dżumy”
Dżuma - najważniejsze cytaty
Opis rozwoju epidemii w Dżumie
Czy człowiek może być mocniejszy od dżumy?
„Trzeba tylko iść naprzód w ciemnościach, trochę na oślep, i próbować czynić dobrze” - rozprawka
„(…) bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika” - rozprawka
Interpretacja kazań ojca Paneloux
Postawy ludzkie w „Dżumie”
„Dżuma” jako nakaz etyki heroicznej
Problem ludzkiej odpowiedzialności w „Dżumie”
Problem ludzkiej wolności w „Dżumie”
„Ludzie są raczej dobrzy niż źli” - rozprawka
Motyw Boga i religii w „Dżumie”
Motyw choroby w „Dżumie”
Motyw przemiany wewnętrznej w „Dżumie”
Motyw cierpienia w „Dżumie”
Motyw śmierci w „Dżumie”
Motyw lekarza w „Dżumie”
Motyw zła w „Dżumie”
„Dżuma” jako traktat o człowieku
„Dżuma” jako powieść o buncie
„Dżuma” jako powieść o wojnie
„Dżuma” jako powieść egzystencjalna
„Dżuma” jako traktat moralny
„Dżuma” jako powieść o ludzkiej moralności i solidarności
Heroiczne tworzenie siebie w świecie grozy i absurdu na przykładzie „Dżumy”
„Dżuma” jako powieść-parabola
Pozostali bohaterowie powieści Dżuma
Cottard – charakterystyka postaci
Joseph Grand – charakterystyka postaci
Ojciec Paneloux – charakterystyka postaci
Raymond Rambert – charakterystyka postaci
Jean Tarrou – charakterystyka postaci
Doktor Bernard Rieux – charakterystyka postaci
Moralność w „Dżumie”
Filozofia w „Dżumie”
Narracja w „Dżumie”
Kompozycja „Dżumy”
Czas i miejsce akcji „Dżumy”
Plan wydarzeń Dżumy
Interpretacja motta Dżumy
Interpretacja tytułu Dżuma
Albert Camus – życiorys pisarza
„Dżuma” - streszczenie