2l.pl Lektury Motywy literackie
Jesteś w: 2l.pl -> Dżuma

2l.pl / Ojciec Paneloux – charakterystyka postaci

Autor: Jakub Ciczkowski     Data publikacji: 20.01.2006     Serwis chroniony prawem autorskim

Można stwierdzić, że większość z głównych bohaterów „Dżumy” to ateiści (na pewno byli nimi Rieux i Tarrou, prawdopodobnie również Rambert), dlatego postać ojca Paneloux stanowiła katolicką przeciwwagę dla prezentowaną przez nich poglądów. Ten uczony i wojujący jezuita, jak pisze o nim doktor, przeszedł przemianę z dogmatycznego kaznodziei w człowieka czynu.

Głoszone przez niego kazania podczas tygodnia modłów do św. Rocha wryły się w pamięć wielu mieszkańców miasta na bardzo długi czas. Poznajemy jego wygląd właśnie w momencie wygłaszania jednej z homilii: „Był średniego wzrostu, ale krępy. Kiedy oparł się na poręczy ambony, ściskając drzewo wielkimi rękami, widać było tylko szeroki, czarny kształt z dwiema czerwonymi plamami policzków pod stalowymi okularami. Głos miał mocny, namiętny, który rozbrzmiewał daleko (…)”.


Jezuita był człowiekiem wykształconym. Posiadał szeroką wiedzę nie tylko w zakresie teologii, ale zajmował się pracą nad dziełami filozoficznymi świętego Augustyna. Ponadto interesował się historią i rozwojem kościoła afrykańskiego, dzięki czemu zyskał wysoką pozycję w zakonie jezuitów. To właśnie jemu zwierzchnicy powierzyli wygłoszenie pamiętnego kazania, ponieważ cieszył się wielkim szacunkiem i uznaniem mieszkańców miasta.

Narrator pisał o ojcu Paneloux: „Porywczy i namiętny z natury”, co doskonale oddawało jego charakter. Jezuita nie przebierał w słowach, kiedy coś mu się nie podobało natychmiast o tym mówił bardzo dosadnie. Wszystko, w co się angażował traktował bardzo poważnie, wkładając to całe serce.




Prezentował jasne poglądy i był gotów z wielką zawziętością ich bronić. Myślał w bardzo klarownych kategoriach, czerpiąc swoją wiedzę z ksiąg i innych przekazów kościelnych. Jego wiedza była jednak czysto teoretyczna. Nie dziwią więc pierwsze słowa jego pamiętnego kazania: „Bracia moi, doścignęło was nieszczęście, bracia moi, zasłużyliście na nie”. Już z tego pierwszego zdania można wywnioskować, że pojmował dżumę jako karę zesłaną przez Boga na mieszkańców miasta jako kara za popełnione grzechy. Co ważne, ojciec wyraźnie odciął się od społeczności Oranu, nie uważając się za jednego z nich. Był przekonany, że jego ta kara nie obejmuje. Reprezentując myśl Kościoła głosił, że wszystko na tym świecie pochodzi od Boga, również zło, które należy przyjąć z wdzięcznością.

Jednak podobnie jak Rambert, ojciec Paneloux przechodzi metamorfozę. Wydarzeniem, które odmieniło jego poglądy na życie była śmierć Filipa, syna sędziego Othona. Jezuita, wraz z pozostałymi głównymi bohaterami powieści, przebywał w pokoju chłopca, który toczył morderczą walkę o życie z chorobą. Kiedy jednak dżuma zwyciężyła jezuita zrozumiał, że zaraza nie mogła być karą wymierzoną w grzeszników za ich niecne czyny, ponieważ dziecko nie było niczemu winne.




Jego wiara została wystawiona na ciężką próbę. Wcześniej koncentrował się jedynie na teorii, teraz jednak musiał stawić czoła trudnemu doświadczeniu. Okazało się, że niesprawiedliwa śmierć niewinnego dziecka umocniła jego wiarę w Boga. Zdał sobie sprawę z tego, że nie wszystko można wyjaśnić w jasnych kategoriach, że miłość Stwórcy jest skomplikowana i trudna. Wierzył głęboko w to, iż nawet za takie trudne chwile musimy kochać Pana, ponieważ wszystko ma swoje uzasadnienie, lecz człowiek nie jest w stanie wszystkiego pojąć. Poza tym doświadczenie to zmusiło go do podjęcia działania. Wówczas przystąpił do oddziałów sanitarnych i niósł pomoc potrzebującym u boku ateisty Rieux. Wcześniej zalecał wiernym, że jedynym sposobem walki z dżumą jest żarliwa modlitwa.

Zmianę, która zaszłą w jezuicie, widać szczególnie wyraźnie podczas drugiego kazania, jakie wygłosił w swoim kościele. Wówczas nie odcinał się od mieszkańców miasta. Zamiast „wy”, używał zwrotu „my” identyfikując się z wiernymi. Przekazał zgromadzonym, że należy z godnością znosić wszystko, co zsyła nam Pan, nawet jeśli to jest dżuma, i nie kwestionować jego sądów. Jednak przekonywał wiernych, że równie ważne jest niesienie sobie nawzajem pomocy w tej trudnej sytuacji. Mówił wówczas: „Nie należy słuchać tych moralistów, którzy powiadają, że trzeba paść na kolana i poniechać wszystkiego. Trzeba tylko iść naprzód w ciemnościach, trochę na oślep, i próbować czynić dobrze. Jeśli zaś idzie o resztę, trwać i zdać się na Boga, nawet wówczas, gdy jest to śmierć dzieci, i nie szukać pomocy dla siebie. (..) miłość do Boga jest trudną miłością. Zakłada całkowite wyrzeczenie się samego siebie i pogardę dla własnej osoby. Ale tylko ta miłość może zmazać cierpienie i śmierć dzieci, tylko ona czyni ich śmierć konieczną, nie można jej bowiem rozumieć, można jej tylko chcieć”. Doskonale zdawał sobie sprawę, że władze zakonu jezuitów nie będą zachwycone tymi słowami.

Jezuita zmienił nie tylko swoje poglądy, ale i sposób życia. Kiedy zdał sobie sprawę, że dżuma dosięgła również i jego, zachował się z godnością. Zamknął się w pokoju gospodyni i nie zabronił jej wzywać do siebie lekarza. Odszedł szczęśliwy i spokojny, ściskając krucyfiks w ręku.



  Dowiedz się więcej
Dżuma - streszczenie
Dżuma jako powieść parabola
Albert Camus - notka biograficzna
Dżuma a Dziennik roku zarazy
Dżuma - opracowanie
Dżuma Alberta Camus - bohaterowie, wiadomości wstępne
Józef Grand - charakterystyka
Rambert - charakterystyka
Doktor Rieux - charakterystyka
Tarrou - charakterystyka
Cottard, Ojciec Paneloux - opis postaci
Albert Camus - Dżuma - problematyka
Dżuma Alberta Camus - cytaty
Bibliografia do „Dżumy”
Dżuma - najważniejsze cytaty
Opis rozwoju epidemii w Dżumie
Czy człowiek może być mocniejszy od dżumy?
„Trzeba tylko iść naprzód w ciemnościach, trochę na oślep, i próbować czynić dobrze” - rozprawka
„(…) bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika” - rozprawka
Interpretacja kazań ojca Paneloux
Postawy ludzkie w „Dżumie”
„Dżuma” jako nakaz etyki heroicznej
Problem ludzkiej odpowiedzialności w „Dżumie”
Problem ludzkiej wolności w „Dżumie”
„Ludzie są raczej dobrzy niż źli” - rozprawka
Motyw Boga i religii w „Dżumie”
Motyw choroby w „Dżumie”
Motyw przemiany wewnętrznej w „Dżumie”
Motyw cierpienia w „Dżumie”
Motyw śmierci w „Dżumie”
Motyw lekarza w „Dżumie”
Motyw zła w „Dżumie”
„Dżuma” jako traktat o człowieku
„Dżuma” jako powieść o buncie
„Dżuma” jako powieść o wojnie
„Dżuma” jako powieść egzystencjalna
„Dżuma” jako traktat moralny
„Dżuma” jako powieść o ludzkiej moralności i solidarności
Heroiczne tworzenie siebie w świecie grozy i absurdu na przykładzie „Dżumy”
„Dżuma” jako powieść-parabola
Pozostali bohaterowie powieści Dżuma
Cottard – charakterystyka postaci
Joseph Grand – charakterystyka postaci
Ojciec Paneloux – charakterystyka postaci
Raymond Rambert – charakterystyka postaci
Jean Tarrou – charakterystyka postaci
Doktor Bernard Rieux – charakterystyka postaci
Moralność w „Dżumie”
Filozofia w „Dżumie”
Narracja w „Dżumie”
Kompozycja „Dżumy”
Czas i miejsce akcji „Dżumy”
Plan wydarzeń Dżumy
Interpretacja motta Dżumy
Interpretacja tytułu Dżuma
Albert Camus – życiorys pisarza
„Dżuma” - streszczenie