Jesteś w: Przedwiośnie

Cezary Baryka – charakterystyka, dzieje przemiana

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim


Cezary Baryka – charakterystyka


Cezary Grzegorz Baryka jest głównym bohaterem „Przedwiośnia”. Urodził się w 1900 roku, jego rodzicie – Seweryn i Jadwiga – byli Polakami żyjącymi w Rosji. Młodzieniec wychowywał się i dorastał w portowym mieście naftowym Baku.

Młodość Cezarego Baryki


Baryka od dziecka był postrzegany jako urodziny chłopiec. Z biegiem czasu nabrał bardziej męskich cech. Po pobycie w wojsku nie mógł nawet nadziwić się swojej fizycznej przemianie stojąc przed lustrem:


„Przypatrywał się sobie samemu jakby figurze nieznajomej. Był najzupełniej niepodobny do draba kudłatego i obdartego, który boso konwojował trupy na wzgórza pod miastem Baku, ani do podróżnika pod kożuchami na drodze z Charkowa do polskich granic. Nie tylko podobał się samemu sobie, ale nawet budził we własnym wnętrzu jakieś impulsy gwałtowne dla odbicia w lustrze niezrównanego eleganta i barczystego młokosa z podfryzowaną czupryną”.

Swoim wyglądem wzbudzał podziw u kobiet, zachwycała się nim między innymi Laura:



„Jesteś przepiękny. Włosy masz wytwornie ufryzowane. Jesteś zgrabny. Jesteś najzgrabniejszy ze wszystkich. Jesteś mocny, silny, wysmukły. Jesteś przesubtelny. Pachniesz! Ślicznie ci w tym fraku”.

Cezary dał się poznać czytelnikom jako człowiek porywczy i gwałtowny. Bardzo rzadko zdarzało mu się działać w sposób przemyślany. Zamiast rozsądku kierował się impulsem. Należy również podkreślić jego wszechstronne wykształcenie i inteligencję. Lepiej niż językiem polskim władał jednak rosyjskim. Barykę charakteryzowało ponadto poczucie humoru, którym popisywał się w komicznych sytuacjach, jak na przykład przejażdżka dorożką z Antonim Lulkiem:

„Lulek w dorożce! Już za to samo powinni cię zaaresztować, uwięzić i wprowadzić na gilotynę! Ty burżuju!”.



Należy również wspomnieć o zdolnościach artystycznych bohatera. Podczas swojego pobytu w Nawłoci wzbudzał zachwyt swoją grą na fortepianie czy jako tancerz. Zawdzięczał to wychowaniu oraz lekcjom muzyki.

Wpływ rodziców na życie Cezarego


Przyglądając się relacjom Cezarego z rodzicami łatwo zauważyć, że były one zmienne. Z potulnego dziecka stał się ulicznym rozrabiaką po tym, jak ojciec udał się na wojnę. Za nic miał wówczas prośby i nalegania matki o dobre zachowanie. W pewnym momencie wyżej cenił swoich kolegów z podwórka aniżeli kobietę, którą miał za nic:

„(…) matka stała się dla Cezarego czymś tak podatnym, powolnym, użytecznym, własnym, posłusznym względem każdego zachcenia i odruchu, że zaiste, był to już jego organ, jak ręka lub noga. Nie znaczy to wcale, żeby Cezarek był złym synem, a jego matka niedołężną ciapą. Lecz tak dalece zrosły się te dwa organizmy, a jeden tak do drugiego należał, iż stanowiły jedno duchowe ciało”.



Zafascynowany rewolucją młodzieniec zatracił szacunek nie tylko do matki, ale i do ludzi starszych w ogóle. Pewnego razu zaatakował szpicrutą dyrektora szkoły wymierzając mu dwa ciosy po uszach. Nie raz świerzbiła go też ręka w trakcie awantur z matką. Na szczęście nigdy nie ośmielił się jej uderzyć.

W ostatnich chwilach życia pani Jadwigi jej syn dostrzegł, jaki los jej zgotował. Wówczas dopiero jego stosunek wobec matki uległ zmianie. Po śmierci matki bardzo za nią tęsknił i wyrzucał sobie, że źle ją traktował.

Stosunek bohatera do ojca był osobliwy. Z jednej strony bardzo go kochał i często za nim tęsknił, jednak jego nieobecność oznaczała dla chłopaka pełną swobodę i brak ograniczeń. Niespodziewane spotkanie z Sewerynem, którego uważano z zmarłego zdrajcę, wzbudziło w Cezarym powrót miłości do rodzica.



Bohater dał się także poznać jako wzorowy przyjaciel i żołnierz podczas wojny polsko-bolszewickiej:

„On to właśnie był żołnierzem w każdym calu. Nie było nic poza nim. Naprzód! - i kwita”.

Właśnie podczas służby zaprzyjaźnił się z Hipolitem, któremu uratował życie. Jeśli chodzi natomiast o relacje z kobietami, to zdawał sobie sprawę, że się im podoba i wykorzystywał to. Zakochał się natomiast w kobiecie, której nie mógł mieć, czyli w Laurze, przez co do białości nienawidził jej narzeczonego. W wyniku tejże zazdrości nie tylko pobił się z Barwickim, ale także uderzył jedyną kobietę, którą naprawdę kochał.

Poglądy głoszone przez Cezarego zmieniają się razem z nim. Początkowo zauroczony komunizmem nawoływał do rewolucji. Z czasem na własnej skórze przekonał się, że rewolta nie prowadzi do niczego dobrego i nie ma nic wspólnego z komunizmem. Podczas pobytu w Nawłoci dał się poznać jako obrońca najuboższych – chłopów. Poglądy Baryki były z pewnością patriotyczne, ale jego patriotyzm nie był podszyty wiarą w Boga. Bohater podkreślił, że nie jest osobą wierzącą:

„(…) nie jestem z parafii. Ani z tej, ani z żadnej”.

Cechą, która decyduje o niesłychanej dynamiczności Cezarego jako bohatera literackiego jest zmienność. Postać ta niejako „staje się” na oczach czytelnika, kształtuje. Jego porywczość i impulsywność doskonale oddają usposobienie młodych ludzi, którzy z łatwością mogą się przez to z nim identyfikować. Baryka jest bohaterem poszukującym, który gotowy jest oddać wszystko, by znaleźć rozwiązanie dla ciążącego mu problemu polskiej państwowości.

Droga życiowa Cezarego Baryki


W „Przedwiośniu” poznajemy dziesięcioletni wycinek losów głównego bohatera przypadający na lata 1914-1924. Był to czas szczególnie bogaty w wydarzenia historyczne, a Cezary Baryka znalazł się w ich centrum. Przez to mamy wrażenie, że nie tylko szybko wydoroślał, ale że w wieku dwudziestu czterech lat przeżył więcej niż niejeden człowiek przez całe życie. Wspomniane dziesięciolecie to czas dojrzewania głównego bohatera i kształtowania się jego osobowości.

Z „Życiorysu” dowiadujemy się, że Cezary był jedynakiem i przez całe dzieciństwo cieszył się miłością i troską rodziców. Chłopiec pobierał nauki od najlepszych korepetytorów, znaj kilka języków obcych a także uczył się gry na fortepianie. Przez czternaście lat wychowywał się „pod kloszem” rodziców.

Wszystko zmieniło się w 1914 roku, kiedy to wybuchła I wojna światowa. Po wyruszeniu ojca na front Cezary doświadczył smaku wolności. Kolejne lata upłynęły mu na ulicznych zabawach i rozrabianiu z kolegami. Na nic nie zdawały się prośby matki. Baryka opuścił się w nauce.

W ten sposób upłynęły mu trzy lata. W 1917 roku na fali popularności znajdowały się hasła bolszewickie. Cezary uległ chwytliwym hasłom rewolucyjnym i przyłączył się do ruchu komunistycznego. Nie obce były mu publiczne egzekucje, manifestacje czy branie udziału w grabieżach majątków najbogatszych mieszkańców Baku. Wkrótce Baryka oddał rewolucjonistom cały rodzinny majątek, nie widząc w tym nic złego.

Dopiero śmierć matki zmusiła go do zastanowienia się nad naturą przemian, jakie zaszły w Baku i do których czynnie przyłożył rękę. Zrozumiał, ze rewolucja nie jest odpowiedzią na nierówność społeczną, ponieważ jeszcze bardziej ją pogłębia. Osamotniony znalazł się w mieście nie tylko zniszczonym przez bolszewików, ale które dodatkowo stało się areną krwawych czystek etnicznych.

Po niespodziewanym spotkaniu z ojcem udaje się do Polski, którą zna tylko z opowieści. Póki co nie czuje, że jest to jego ojczyzna. Cezary po drodze musiał zmierzyć się ze śmiercią drugiego z rodziców. Po dotarciu do Polski okazało się, że ojczyzna równi się diametralnie od tego, co opowiadał mu ojciec.

Baryka nie zdążył zadomowić się w Warszawie, gdy w 1920 roku wybuchła wojna polsko-bolszewicka. Cezary zaciągnął się do armii, lecz nie z przekonania, ale dlatego, że tak robili jego koledzy ze studiów. Dopiero na froncie poczuł miłość do ojczyzny i wielki patriotyzm. Dał się poznać jako wspaniały żołnierz, który wielokrotnie dowodził swojej odwagi. Nie miał wątpliwości, że bolszewicy, z którymi jeszcze niedawno sympatyzował zagrażają niepodległości ojczyzny.

Po zakończeniu działań wojennych dla Baryki wreszcie nadszedł czas napawania się urokami życia. Podczas pobytu w Nawłoci znalazł się w centrum intryg miłosnych w przeróżnych konfiguracjach. Młodzieńcza lekkomyślność bohatera ponownie dała o sobie znać, gdy umyślnie rozkochał w sobie kobiety, co było dla niego niezwykle łechcące. Sam zakochał się w kobiecie, której nie mógł posiąść, ponieważ była już po słowie z innym mężczyzna. Labirynt intryg doprowadził ostatecznie do tragedii i zmusił go do powrotu do Warszawy.

W stolicy ponownie związuje się z komunistami, z którymi nie zgadza się w fundamentalnych kwestiach. Spotkanie z ukochaną powoduje przypływ namiętności i zazdrości i popycha go do udziału w manifestacji maszerującej na Belweder.

Okrutnie doświadczony przez historię Cezary musiał szybko wydorośleć, co nie do końca mu się udało. Chociaż z zewnątrz wydawał się być mężczyzną, wielokrotnie udowadniał, że w głębi ducha wciąż był chłopcem, który sam nie wiedział czego chce, często obrażał się na cały świat, nie będąc zdolnym do pójścia na jakikolwiek kompromis. Baryka chciał od życia wszystko, wszystko albo nic.

Jaki wpływ na postawę młodego Baryki miała opowieść ojca?


Wizja szklanych domów, jaką zarysował przed Cezarym jego ojciec miała bardzo jasne i oczywiste zadanie. Jej celem było zainspirowanie młodzieńca do odbudowy Polski, a także wzniecenie w nim poczucia patriotyzmu i odpowiedzialności za ojczyznę.

Należy pamiętać, że Cezary znał Polskę jedynie z opowieści rodziców i książek. Można powiedzieć, że ojciec z matką wmówili mu, że to jego ojczyzna. Nie czuł on z krajem swoich rodziców większej więzi, poza tym, że dobrze znał język polski (choć znacznie lepiej posługiwał się rosyjskim). Nic dziwnego więc, że ojciec czuł, że musi przekonać syna do kontynuowania podróży, tym bardziej, że Seweryn zdawał sobie sprawę, że Cezary wciąż zachwycał się dokonaniami rewolucji bolszewickiej:

„Jakże w takich momentach pragnął rozstać się z ojcem, wyprawić go w ów świat nieznany, w krainę mitycznej Polski, a zostać tam, wśród rozumnych i silnych! Jakże pragnął dołożyć ramienia do pracy nad realizacją dzieła, nad skrusze- niema że do podwalin świata starego łotrostwa!”.

Świadomy złego stanu zdrowia Seweryn przeczuwał, że może nie udać mu się dotrzeć do kresu podróży. W obawie przed tym, że Cezary mógłby wówczas wysiąść z pociągu i wrócić do Baku, opowiedział mu o szklanych domach.

Futurystyczna wizja, która do końca nie przekonała głównego bohatera, który wielokrotnie odnosił się do niej krytycznie, podziałała na jego młodzieńczą wyobraźnię. Chociaż nie uwierzył w każde słowo ojca, Cezary miał nadzieję, że choć część z nich będzie prawdą. Starcie z rzeczywistością był jednak tak brutalne, że wizja szklanych domów roztrzaskała się w drobny mak. Nie mniej jednak opowieść ojca spełniła swoją główną rolę, ponieważ Cezary nie tylko nie zawrócił po śmierci Seweryna, ale po dotarciu do Polski postanowił zrobić wszystko, co w jego mocy, by ojczyzna jego rodziców stała się i jego ojczyzną.

Przemiana wewnętrzna Cezarego Baryki


Dynamizm Cezarego Baryki przejawia się w przemianach, jakie na oczach czytelnika przechodzi bohater. Zmiana jest tym, go charakteryzuje, jest naturalnym składnikiem jego osobowości i wynika z „chłopczyńskiej łatwowierności” bohatera. Daje on się dość łatwo zafascynować pewnymi zjawiskami, ideami czy uczuciami, a następnie całe swoje życie oddaje im bez reszty.

Poznajemy go jako ułożonego, wykształconego i kulturalnego czternastolatka, który po odejściu ojca niemal natychmiast staje się nieznośnym, krnąbrnym i bezczelnym rozrabiaką. Przemiana ta dała się mocno we znaki zwłaszcza jego matce, która przez chuligaństwo syna mocno popadła na zdrowiu.

Właśnie widok schorowanej kobiety uzmysławia młodzieńcowi po kilku latach, do czego doprowadził. Obserwujemy wówczas w nim kolejną przemianę – nie dość, że zaprzestał włóczenia się po ulicach, to porzucił też bezgraniczną miłość do rewolucji i dostrzegł, że matka jest jego jedyną rodziną.

Kolejna przemiana wewnętrzna, jaka dokonała się w Baryce stała się za sprawą ojca. Seweryn namówił syna do podróży do Polski, pomimo że ten wcale nie wolał pozostać w Rosji. Przez niemal całą podróż Cezary bił się z myślami, by wysiąść z pociągu. Dopiero opowieść ojca o Polsce jako mitycznej krainie dobrobytu sprawiła, że zmienił swoje podejście do zagadnienia ojczyzny i postawił wypełnić wolę ojca.

Przemianę przeżył także Baryka w Nawłoci. Zakochany do szaleństwa w Laurze bohater zrozumiał, że nie pisane jest mu beztroskie życie szlachcica, gdy kobieta odrzuciła jego miłość na rzecz pieniędzy rywala. Wówczas Baryka postanowił przeciwstawić się niesprawiedliwości toczącej polskie wsie i miasta, powrócić do Warszawy, by tam poświęcić się bez reszty kwestii odbudowy państwa polskiego.

Cezary Baryka jako nowy typ bohatera literackiego


Postać Cezarego Baryki pod wieloma względami odbiega od utartego kanonu. Udało się Żeromskiemu stworzyć bohatera nowoczesnego, o złożonym charakterze, niepokornego, bezkompromisowego wciąż poszukującego własnej drogi życiowej młodzieńca. Już jego matka zwróciła uwagę, że jego „chłopczyńska łatwowierność” może przyczynić się do jego klęski. Spostrzeżenie to było niezwykle trafne. Nowoczesność Cezarego przejawia się głownie jego dynamicznością i zmiennością charakterystyczną dla procesu dojrzewania.

Cezary nie dorastał w tradycyjnej, wielopokoleniowej rodzinie. Miał tylko matkę i ojca. Miejsce, w którym dorastał nie mógł nazywać ojczyzną, ponieważ termin ten zarezerwowany był przez rodziców dla „Polski”, której chłopak nigdy nie widział na oczy. Nie łatwo zrozumieć więc, że Cezary odczuwał silną potrzebę identyfikacji, posiadania własnej tożsamości. Stąd brała się wspomniana przez jego matkę łatwowierność, która towarzyszyła mu do końca. To właśnie przez nią zafascynowała go wielka idea rewolucyjna, która pozwalała mu nie tyle na bezkarne rozrabianie, co przede wszystkim czyniła go częścią ruchu społecznego, wielkiej grupy ludzi o podobnych poglądach. Pogląd na temat rewolucji szybko uległ weryfikacji, gdy na własnej skórze Czary przekonał się o barbarzyństwie bolszewików. Baryka poszukiwał więc dalej swojej drogi życiowej, a z czasem również drogi dla Polski.

O nowoczesności bohatera „Przedwiośnia” świadczą także wpisane w jego osobowość kontrasty. Wielokrotnie jego czyny kłócą się ze słowami czy przekonaniami. Widać to najlepiej podczas jego pobytu w Nawłoci, gdzie z jednej strony (w duchu) sprzeciwia się wyzyskowi chłopów, a z drugiej strony bawi się w najlepsze na balach.

Cezary Baryka wyróżnia się tym, że nie poznajemy go jako „produktu gotowego” o jasno określonych cechach. Zamiast tego towarzyszymy w procesie jego kształtowania. Na naszych oczach bohater ten ulega fascynacji pewnymi zjawiskami, które z czasem dotkliwie go doświadczają. Kreuje on swoją osobowość metodą prób i błędów. Baryka nie podąża za nikim, nie poszukuje autorytetów, ponieważ wie, że każdy powinien iść swoją unikalną i niepowtarzalną ścieżką.



  Dowiedz się więcej