Jesteś w:
Lalka
Ponownie Wokulski szybko poddaje się urokowi Izabeli, jej arystokratycznemu czarowi.
Lasy, ruiny i czary. Towarzystwo wyjeżdża na grzybobranie. Wąsowska, świadoma uczuć Wokulskiego do Izabeli, przydziela mu rolę jej towarzysza podczas poszukiwania grzybów. Wokulski po raz pierwszy znajduje się w okolicznościach pozwalających na wyrażenie uczuć. Zaczyna to czynić bardzo nieśmiało. Izabela w odpowiedzi czyni mu pewne nadzieje. Następne dni upływają im na spacerach i wiejskich rozrywkach. Zwiedzają także ruiny zamku w Zasławiu. Miejscowy rzemieślnik Węgiełek (wykonujący na prośbę prezesowej napis na kamieniu ku pamięci stryja Wokulskiego) podczas zwiedzania ruin opowiada wzruszającą legendę o śpiącej królewnie. Na zakończenie opowieści Wokulski pyta Izabelę: Obudzisz się ty, moja królewno?. Ta daje mu pewne nadzieje, odpowiadając; Nie wiem, może. Przy wyjeździe z Zasławka Wokulski zabiera do Warszawy młodego Węgiełka, który wypisywał napis na kamieniu, gdy spalił mu się warsztat stolarski. Chce dać mu w nowym miejscu pracę. W rozmowie z Ochotkim informuje go o pewnym projekcie naukowym. Nic ponadto nie chce zdradzić.
Pamiętnik starego subiekta. Kolejne trzy rozdziały powieści obejmują zapiski starego subiekta. Sporo w nich rozważań na tematy polityczne. Interesują go również wydarzenia bieżące. Relacjonuje opinie i sądy krążące po Warszawie o Wokulskim. Mówi się, że jest nieuczciwy w interesach, że podobno zamierza sprzedać sklep, że ma zamiar żenić się z panną Łęcką. Dalej dokładnie relacjonuje przebieg procesu o kradzież lalki, jaki wytoczyła baronowa Krzeszowska pani Stawskiej. Proces ten został połączony z innym (przeciwko studentom), którego bohaterką jest również baronowa. Scena w sądzie jest kwintesencją Prusowskiego humoru.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 - - 18 - - 19 - - 20 -
Lalka - streszczenie szczegółowe
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimPonownie Wokulski szybko poddaje się urokowi Izabeli, jej arystokratycznemu czarowi.
Lasy, ruiny i czary. Towarzystwo wyjeżdża na grzybobranie. Wąsowska, świadoma uczuć Wokulskiego do Izabeli, przydziela mu rolę jej towarzysza podczas poszukiwania grzybów. Wokulski po raz pierwszy znajduje się w okolicznościach pozwalających na wyrażenie uczuć. Zaczyna to czynić bardzo nieśmiało. Izabela w odpowiedzi czyni mu pewne nadzieje. Następne dni upływają im na spacerach i wiejskich rozrywkach. Zwiedzają także ruiny zamku w Zasławiu. Miejscowy rzemieślnik Węgiełek (wykonujący na prośbę prezesowej napis na kamieniu ku pamięci stryja Wokulskiego) podczas zwiedzania ruin opowiada wzruszającą legendę o śpiącej królewnie. Na zakończenie opowieści Wokulski pyta Izabelę: Obudzisz się ty, moja królewno?. Ta daje mu pewne nadzieje, odpowiadając; Nie wiem, może. Przy wyjeździe z Zasławka Wokulski zabiera do Warszawy młodego Węgiełka, który wypisywał napis na kamieniu, gdy spalił mu się warsztat stolarski. Chce dać mu w nowym miejscu pracę. W rozmowie z Ochotkim informuje go o pewnym projekcie naukowym. Nic ponadto nie chce zdradzić.
Pamiętnik starego subiekta. Kolejne trzy rozdziały powieści obejmują zapiski starego subiekta. Sporo w nich rozważań na tematy polityczne. Interesują go również wydarzenia bieżące. Relacjonuje opinie i sądy krążące po Warszawie o Wokulskim. Mówi się, że jest nieuczciwy w interesach, że podobno zamierza sprzedać sklep, że ma zamiar żenić się z panną Łęcką. Dalej dokładnie relacjonuje przebieg procesu o kradzież lalki, jaki wytoczyła baronowa Krzeszowska pani Stawskiej. Proces ten został połączony z innym (przeciwko studentom), którego bohaterką jest również baronowa. Scena w sądzie jest kwintesencją Prusowskiego humoru.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 - - 18 - - 19 - - 20 -
