Jesteś w:
Lalka
Dusza w letargu. Tytuł rozdziału w pełni oddaje treść przeżyć Wokulskiego po rozstaniu z Izabelą. Nie jest nawet w stanie odesłać papierów pani Stawskiej informujących o śmierci jej męża Ludwika. Rezygnuje także z prowadzenia spółki do handlu z Cesarstwem. Odwiedza go Węgiełek. Od niego dowiaduje się historii o rozejściu się barona Dalskiego z żoną. Listy, odwiedziny, rozmowy nie są w stanie wyrwać go z depresji. Wąsowska podejmuje nawet nieudaną próbę pogodzenia go z Izabelą. W rozmowie z Rzeckim, podczas której stary subiekt namawia go do ożenku z panią Stawską, Wokulski obwieszcza zamiar wyjazdu do Moskwy w interesach. W kilka dni po tej rozmowie wyjeżdża w nieznanym kierunku, sprzedawszy uprzednio cały swój dobytek Szlangbaumowi.
Pamiętnik starego subiekta. Zapiski starego subiekta są migawkowe, urywane, sprawiają wrażenie, jakby je pisał człowiek schorowany. Trochę w nich o polityce, trochę o sklepie, o Stachu. Widoczny jest stan przygnębienia autora (Rzeckiego).
Potwierdzeniem tego stanu jest ostatni rozdział nie opatrzony tytułem, lecz jedynie znakiem zapytania. Jest to relacja narratora w trzeciej osobie. Wynika z niej, że Rzecki czuje się coraz gorzej. Odwiedzają go znajomi, a także Ochocki. Dowiaduje się od nich o Wokulskim i Izabeli. Według relacji Ochockiego panna Izabela, zapewne z tęsknoty za Wokulskim, w towarzystwie jakiegoś inżyniera odwiedzała często Zasławek. Zdecydowanie odmówiła ręki marszałkowi, co przyprawiło Łęckiego o apopleksję zakończoną śmiercią. Szokiem dla Rzeckiego była wiadomość od Szumana, że niegdyś pod Skierniewicami Wokulski usiłował popełnić samobójstwo. Ogromne wzburzenie wywołało w nim również odkrycie, że jeden z subiektów śledził go na polecenie Szlangbauma. Wkrótce po tym zdarzeniu zasłabł. Posłano po doktora Szumana. Doktor w tym czasie rozmawiał z Ochotkim, od którego dowiedział się, że panna Izabela zdecydowała się pójść do klasztoru. Po przyjściu do mieszkania Rzeckiego, zastał go martwego.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 - - 18 - - 19 - - 20 -
Lalka - streszczenie szczegółowe
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimDusza w letargu. Tytuł rozdziału w pełni oddaje treść przeżyć Wokulskiego po rozstaniu z Izabelą. Nie jest nawet w stanie odesłać papierów pani Stawskiej informujących o śmierci jej męża Ludwika. Rezygnuje także z prowadzenia spółki do handlu z Cesarstwem. Odwiedza go Węgiełek. Od niego dowiaduje się historii o rozejściu się barona Dalskiego z żoną. Listy, odwiedziny, rozmowy nie są w stanie wyrwać go z depresji. Wąsowska podejmuje nawet nieudaną próbę pogodzenia go z Izabelą. W rozmowie z Rzeckim, podczas której stary subiekt namawia go do ożenku z panią Stawską, Wokulski obwieszcza zamiar wyjazdu do Moskwy w interesach. W kilka dni po tej rozmowie wyjeżdża w nieznanym kierunku, sprzedawszy uprzednio cały swój dobytek Szlangbaumowi.
Pamiętnik starego subiekta. Zapiski starego subiekta są migawkowe, urywane, sprawiają wrażenie, jakby je pisał człowiek schorowany. Trochę w nich o polityce, trochę o sklepie, o Stachu. Widoczny jest stan przygnębienia autora (Rzeckiego).
Potwierdzeniem tego stanu jest ostatni rozdział nie opatrzony tytułem, lecz jedynie znakiem zapytania. Jest to relacja narratora w trzeciej osobie. Wynika z niej, że Rzecki czuje się coraz gorzej. Odwiedzają go znajomi, a także Ochocki. Dowiaduje się od nich o Wokulskim i Izabeli. Według relacji Ochockiego panna Izabela, zapewne z tęsknoty za Wokulskim, w towarzystwie jakiegoś inżyniera odwiedzała często Zasławek. Zdecydowanie odmówiła ręki marszałkowi, co przyprawiło Łęckiego o apopleksję zakończoną śmiercią. Szokiem dla Rzeckiego była wiadomość od Szumana, że niegdyś pod Skierniewicami Wokulski usiłował popełnić samobójstwo. Ogromne wzburzenie wywołało w nim również odkrycie, że jeden z subiektów śledził go na polecenie Szlangbauma. Wkrótce po tym zdarzeniu zasłabł. Posłano po doktora Szumana. Doktor w tym czasie rozmawiał z Ochotkim, od którego dowiedział się, że panna Izabela zdecydowała się pójść do klasztoru. Po przyjściu do mieszkania Rzeckiego, zastał go martwego.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 - - 8 - - 9 - - 10 - - 11 - - 12 - - 13 - - 14 - - 15 - - 16 - - 17 - - 18 - - 19 - - 20 -
