Jesteś w: Makbet

„Makbet” jako przykład dramatu szekspirowskiego

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim

William Szekspir jest uważany za ojca nowoczesnego dramatu i teatru europejskiego. Wcześniej wzorem dla teatru była tragedia antyczna. Szekspir stworzył nowy gatunek sztuki scenicznej określany jako dramat szekspirowski.

Dramat szekspirowski zrywał z jednością miejsca, czasu i akcji. W dramacie antycznym te trzy jedności były ściśle przestrzegane. W „Makbecie” akcja toczy się w czterech zamkach szkockich, na dworze króla Edwarda w Anglii, na wrzosowisku i pod Lasem Birnam. Wszystko to jest pokazane na scenie. Zdarzenia są rozciągnięte w czasie – obejmują co najmniej okres kilku miesięcy, jeśli nie kilku lat. Akcja sztuki nie zachowuje ciągłości – zdarzenia pokazane są wyrywkowo, być może rozwijają się równolegle ze sobą.

Dramatopisarz wprowadził na scenę duchy. W przypadku „Makbeta” jest to duch Banka, który pojawia się na uczcie. W tym czasie Banka nie ma już wśród żywych. Szekspir w ten sposób zrywa z konwencją realizmu.

Oprócz tego miesza ze sobą style. Dramat antyczny wymagał, by tragedia pisana była stylem wysokim / podniosłym /. Styl średni lub niski właściwy był dla komedii. Szekspir łamie tę zasadę. Język dopasowuje do charakteru postaci i do sytuacji a nie do gatunku sztuki. I tak np. język czarownic nie ma nic wspólnego ze stylem właściwym dla tragedii.



Wprowadza też sceny zbiorowe. W tragedii antycznej na scenie mogły przebywać jednocześnie tylko trzy osoby. U Szekspira pojawia się dowolna ilość osób a nawet tłum. Takiemu rozwiązaniu sprzyjają sceny uczt i walk.



Ostatecznie narusza zasadę estetyki wprowadzając do tragedii sceny komiczne. W „Makbecie” złośliwe, demoniczne czarownice są jednocześnie śmieszne. Warto zauważyć, że tym innowacjom sprzyjała nowoczesna jak na tamte czasy konstrukcja budynku teatralnego, w którym Szekspir wystawiał swoje sztuki i należał do jego współwłaścicieli. Był nim londyński Globe Theatre / Pod kulą ziemską /. Miał on kształt okręgu, tajne drzwi dla aktorów, sufit nad sceną pomalowany tak, by przypominał niebo i ukryte w nim liny, aby aktorzy mogli niespodziewanie unieść się i zniknąć z oczu widzom. Mieścił 3000 widzów. Na dachu teatru umieszczony był posąg Heraklesa dźwigającego kulę ziemską. Nad wejściem widniał napis, który w tłumaczeniu na język polski brzmi: „Cały świat gra jakąś rolę”.



  Dowiedz się więcej