Jesteś w: Dziady

Konflikt uczucia i rozumu w IV cz. „Dziadów”

Autor: Karolina Marlęga     Serwis chroniony prawem autorskim

Odwieczny konflikt serca z rozumem w „Dziadach” cz. IV przejawia się w dialogach Pustelnika/Gustawa powodowanego miłością z Księdzem charakteryzującym się zdroworozsądkowym podejściem do życia. Postawa duchownego przez długi czas sprowadza się do uspokajania przybysza. Poprzez podanie własnego przykładu zaleca odpoczynek i danie sobie czasu na zapomnienie o niespełnionej miłości. Można powiedzieć, że wszystkie porady Księdza sprowadzają się do utartego, ale jakże prawdziwego porzekadła „czas leczy rany”.

Gustaw jednak zupełnie nie przyjmuje słów swojego rozmówcy do wiadomości. Ciężko powiedzieć, że on toczy z nim dialog, zamiast tego mamy do czynienia z serią jego monologów. Pustelnik jest absolutnie odporny na racjonalne argumenty Księdza, ponieważ całkowicie oddał się emocjom.

Poprzez nieprzejednanie stron (żaden z nich nie słuchał tak naprawdę argumentów drugiej ze stron) Mickiewicz dał do zrozumienia, że dialog pomiędzy uczuciami a rozumem nie jest w ogóle możliwy. Żaden z nich nie jest w stanie pojąć sytuacji drugiego, ponieważ sam nigdy się w niej nie znalazł. Ksiądz nie może sobie wyobrazić, że ktoś świadomie zadręcza się wspomnieniami minionej i niespełnionej miłości zamiast spojrzeć przed siebie. Z kolei Gustaw nigdy nie będzie potrafił pogodzić się z utratą ukochanej, nieważne ile lat upłynie.



  Dowiedz się więcej